Zoom królem wideokonferencji, czyli jak bardzo Microsoft zrujnował Skype'a. Część I
Aplikacja Zoom, program do wideokonferencji o bardzo łatwym interfejsie i tragicznym poziomie bezpieczeństwa, zyskał ostatnimi czasy niesamowitą popularność. Naturalnie, wzrost zainteresowania narzędziami do pracy zdalnej jest zrozumiały w czasie paraliżującej ludzkość pandemii, nieco mniej zrozumiałe jest jednak dlaczego ogrom znanych od lat rozwiązań okazał się niewystarczający. Przecież rozmowy wideo są problemem rozwiązanym już od lat. Ich synonimem przez bardzo długi czas był Skype. Zanim wszystkie inne komunikatory dorobiły się funkcji rozmów wideo, Skype był wyborem numer jeden. Co się stało?