r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aktualizacja dla Windows RT to proteza podobna do Windows Phone 7.8

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Premiera Windows 10 to nie tylko zaprezentowanie wielu interesujących nowości, ale także wyrok śmierci dla systemu Windows RT – tablety pracujące pod jego kontrolą nowego systemu nie otrzymają, zamiast tego użytkownicy będą musieli zadowolić się aktualizacją Windows 8.1 Update 3. Kolejne informacje na jej temat pokazują, że to proteza bardzo podobna do tego, czym był Windows Phone 7.8.

Korporacja długo nie mogła zdecydować się, co tak naprawdę zrobi z własnym niechcianym dzieckiem. System zadebiutował w październiku 2012 roku, pozwala na używanie oprogramowania Microsoftu na procesorach ARM, ale na tym jego zalety w zasadzie się kończą: to bardzo ograniczona funkcjonalnie edycja, na której nie jesteśmy w stanie uruchamiać klasycznych aplikacji, z wyjątkiem tych dostarczanych przez producenta. Z drugiej strony użytkownik może korzystać z programów Modern UI, przeglądarki Internet Explorer, a także specjalnej wersji pakietu biurowego Office zoptymalizowanej dla systemów ARM i obsługi dotykowej.

Przy okazji wydania Windows 10 w wersji 10240 Gabriel Aul z Microsoftu poinformował, że posiadacze sprzętu pracującego pod kontrolą Windows RT otrzymają jeszcze w sierpniu aktualizację. Nie będzie to pełny system, lecz tzw. Windows 8.1 RT Update 3. Serwis WinBeta dotarł do szczegółów związanych z tą edycją – posiadacze np. Surface RT będą mogli korzystać z nowego Menu Start. Co jednak ciekawe, nie będzie to menu takie same, jakie udostępniono w Windows 10. Zamiast tego użytkownicy otrzymają przeportowane DirectUI Start Menu o ograniczonej funkcjonalności pochodzące z pierwszych wydań testowych Windows 10 jeszcze z ubiegłego roku.

r   e   k   l   a   m   a

Dlaczego tak? Niestety ze względu na wykorzystanie XAML i nowych API, pełnoprawna wersja Menu Start nie mogła trafić do wersji RT. Z drugiej strony wiele osób uważa, że tego typu menu wypada nawet lepiej niż te dostępne w aktualnej wersji Windows 10 i bardziej nadaje się do obsługi dotykiem. Użytkownicy będą mogli nadal korzystać z ekranu startowego i przełączać się między nimi w zależności od potrzeb. Zabraknie natomiast aplikacji uniwersalnych, programów uruchamianych w trybie okienkowym, a także mechanizmu Contunuum – wszystkiemu „winne” są nowe rozwiązania programistyczne zastosowane w Windows 10, których przeniesienie na wersję RT byłoby niemożliwe, lub zbyt kosztowane i wymagające czasowo.

Obserwując tę aktualizację trudno nie odnieść wrażenia, że tak naprawdę jest to jedynie proteza na miarę niesławnego Windows 7.8: Microsoft co prawda wyda aktualizację, dostarczy pewne nowe funkcje, ale zarazem wyraźnie daje do zrozumienia, że spisał już ten system na straty i użytkownicy nie powinni oczekiwać aktywnego wsparcia. Zamiast tego muszą sięgnąć po nową edycję Windows, a to oznacza także zakup nowego sprzętu. Po raz kolejny klienci firmy, którzy zdecydowali się na teoretycznie innowacyjne i nietypowe urządzenia okazali się testerami. Miejmy nadzieję, że w ten sam sposób nie zostaną potraktowane osoby, jakie dadzą szansę Windows 10.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.