r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aktualizacje Windowsa zdegradowały niemiecką drużynę koszykarską

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Aktualizacje Windows bywają bardzo problematyczne i czynność, która powinna być zwykłą konserwacją systemu zamieniają niekiedy w koszmar. Dobitnie przekonała się o tym jedna z drużyn niemieckiej ligi koszykarskiej. Za sprawą problemów związanych z systemem i jego aktualizacjami doszło do opóźnienia meczu, drużyna została zdegradowana.

Piątek 13 marca wydawał się dniem zwyczajnym, okazał się jednak pechowy. Właśnie wtedy miał się odbyć mecz koszykówki między drużynami Chemnitz Niners i Padeborn Baskets znajdującymi się w grupie ProA niemieckiej Bundesligi. Mecz miał się rozpocząć o 19:30, a o godzinie 18:00 przygotowano odpowiedni sprzęt, laptop z systemem Windows obsługujący tablicę wyników. Wszystko działało poprawnie do 19:20 – gdy drużyny się rozgrzewały, system wykorzystywany przez Padeborn uległ awarii. Po ponownym uruchomieniu poinformował o konieczności instalacji aktualizacji automatycznych. Wszyscy zgodzili się, że nie powinno to potrwać dłużej niż 2-3 minuty. Stało się jednak zupełnie inaczej.

Proces aktualizacji znacznie się przeciągał i wymagał interwencji, co opóźniło start meczu. Zamiast o 19:30, rozpoczął się o 19:55. Drużyna Padeborn Baskets wygrała z wynikiem 69-62, ale wynikłe z powodu aktualizacji opóźnienie spowodowało protest drużyny Chemnitz Niners. Zgodnie z zasadami panującymi w Bundeslidze, mecz może zostać opóźniony maksymalnie o 15 minut. Gdy czas ten będzie dłuższy, drużyna powodująca problemy może zostać ukarana. Tek też stało się w tym przypadku: wynikiem sędziów Padeborn przegrali 0:20, zostali także ukarani utratą dodatkowego punktu. Spowodowało to spadek w tabeli ligi i teraz drużyna może zostać przeniesiona do ligi ProB. Wszystko za sprawą aktualizacji systemu Windows, które w tak bezczelny sposób stanęły między sportowcami.

r   e   k   l   a   m   a

Patrick Seidel, menadżer zespołu rozumie tę decyzję i w podobnej sytuacji postąpiłby tak samo – reguły są regułami. Z drugiej strony to już nie kwestia sportu, drużyna będzie się więc od niej odwoływać, tym bardziej, że w przypadku problemów technicznych związanych z np. obręczami, maksymalny czas opóźnienia wynosi 30 minut. Może warto byłoby więc wziąć pod uwagę awaryjność systemu Windows i uwzględnić go w przepisach? Oczywiście nie tylko ten zespół stał się ich ofiarą. Co miesiąc, wraz z wydaniem kolejnych poprawek do systemów Windows i oprogramowania tworzonego przez firmę Microsoft tysiące użytkowników na całym świecie klną z powodu awarii komputerów. Absurdalne kłopoty stały się już swoistą tradycyjną, co miało miejsce właśnie i w tym miesiącu powodując ciągłe ponowne uruchamianie się systemu na wielu komputerach.

Oczywiście nie wszyscy użytkownicy są dotykani tymi problemami – wiele osób deklaruje, że od lat nie spotkało się z awariami związanymi przez aktualizacje. Nie oznacza to jednak, że takowe nie istnieją, a smutna historia Padeborn Baskets jest potwierdzeniem tej tezy. Na pewno nie powinniśmy z nich rezygnować, bo poprawki są w stanie ustrzec nas przez różnego rodzaju atakami i błędami, nawet, jeżeli czasami wprowadzają nowe.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.