r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Avast stworzy pakiet ochronny dla Windows 10 Mobile

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Windows Phone jest uznawany za system stosunkowo bezpieczny, czym chwali się także sam Microsoft. W przypadku wersji mobilnej Windows 10 kwestia ta ma wyglądać podobnie, ale nie oznacza to, że nie znajdziemy na rynku narzędzi, które pozwolą nam dodatkowo zabezpieczyć dane. Firma AVAST Software planuje wydać własny pakiet ochronny dla tego systemu operacyjnego.

Informacje o tym fakcie przekazał w specjalnym wywiadzie prowadzonym przez brazylijski serwis Tecmundo Ondrej Vlcek, dyrektor operacyjny Avasta. Jak na razie nie określono dokładnej daty wydania pakietu zabezpieczającego, ale wiadomo, że na pewno pojawi się on w 2016 roku, kiedy to Windows 10 Mobile będzie już dostępny na rynku i znajdzie się na urządzeniach wielu użytkowników. Powodem chęci jej utworzenia ma być problem dużej ilości fałszywych aplikacji, które podszywają się pod znane programy, a które działają w sposób szkodliwy, wykradając dane użytkownika, a także wyświetlając ogromne ilości reklam. Kilka kwestii jednak zastanawia.

Nie wiadomo, czy oprogramowanie antywirusowe będzie posiadało jakieś specjalne uprawnienia nadawane bezpośrednio przez firmę Microsoft. Bez tego nie byłoby ono przecież w stanie kontrolować innych aplikacji: zwykłe programy posiadają dostęp tylko do swoich danych, nie mogą także zarządzać oprogramowaniem zainstalowanym na komputerze, nie wspominając już np. o modyfikowaniu działania wbudowanej w system przeglądarki internetowej i ruchu sieciowego, jaki ona generuje. Trudno także stwierdzić, czy pakiet mógłby np. automatycznie skanować aplikacje instalowane z poziomu wbudowanego w system sklepu. Oczywiście Avast może zaoferować np. rozwiązania antykradzieżowe, ale tego typu mechanizmy są już wbudowane w system operacyjny i ich duplikowanie nie wydaje się rozsądnym wyjściem.

r   e   k   l   a   m   a

Model zabezpieczeń wdrożony już w Windows Phone wydaje się przeczyć temu, jakoby system potrzebował dodatkowego oprogramowania ochronnego: to nie Android, gdzie aplikacje mogą modyfikować więcej danych, mają szersze uprawnienia, a w przypadku odblokowanych urządzeń są nawet w stanie uzyskiwać dostęp typu root. Na mobilnym Windowsie nie jesteśmy także w stanie instalować aplikacji spoza oficjalnego sklepu, z czym na Androidzie nie ma problemu. Wszystkie te ograniczenia zmniejszą funkcjonalność systemu, ale jednocześnie powodują, że jest on platformą bezpieczniejszą. Dla kogo będzie więc przeznaczony ten antywirus?

Odpowiedź może kryć się w ustawieniach zaawansowanych Windows 10. Nowy system pozwala na instalowanie zewnętrznych aplikacji. Podobnie jak w przypadku Androida, wystarczy zmienić jedno z ustawień, aby uruchomić funkcję przeznaczone dla twórców oprogramowania i pozwolić na instalowanie np. testowych wersji programów. Inna opcja to faktyczne wprowadzenie ogromnych zmian w uprawnieniach aplikacji na mobilnym Windowsie – to mogłoby oznaczać, że aplikacje staną się bardziej rozbudowane, ale system nie byłby już tak bezpieczny, jak do tej pory. Wtedy pakiet Avasta mógłby przydać się większej grupie osób.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.