Wszystko oczywiście w zależności od zastosowanych podzespołów. Komputerki pojawią się na rynku nie tylko w różnych konfiguracjach sprzętowych, aby sprostać potrzebom użytkowników (i ich portfeli), ale także cieszących oko formach. Jedne prezentują się po prostu jak pomniejszony stacjonarny PC, inne to oszczędne w projekcie czarne kostki, a jeszcze kolejne zaoferują futurystyczny wygląd z bardzo stylowym podświetleniem. Najpewniej pierwsze ze swoim produktem będzie Digital Storm. Bolt II, jeden z droższych Steam Machine, pojawić ma się w amerykańskich sklepach jeszcze w tym miesiącu.
CES 2014 pokazało też, że salonowe maszyny to wcale nie tylko taka ciekawostka. Intel głośno potwierdził wsparcie dla nich, choć oczywiście w przyszłości dostaniemy i sprzęt z układami AMD. Ciekawe ilu komputerowców zdecyduje się na zakup którejś z takich firmowych propozycji, a ilu spróbuje taniej złożyć sobie własne urządzenie ze SteamOS z tego, co uda im się wynaleźć w sieci. Rok 2014 wreszcie będzie tym wyczekiwanym PC?