Dosłownie chwilę później portal monitorujący aktywność i usterki stron internetowych i mediów społecznościowych Downdetector na dłuższą chwilę przestał działać. W pojedynczych momentach, w których działał, widać było lawinowo rosnącą liczbę zgłoszeń awarii najpopularniejszych serwisów społecznościowych.
Choć awaria wyglądała poważnie, to ostatecznie serwisy ponownie ruszyły w okolicach godziny 16:25. Liczba zgłoszeń na Downdetectorze też szybko zaczęła spadać.