Masz Gmaila? Uważaj na taki e-mail
CERT Polska alarmuje, że cyberprzestępcy próbują przejmować polskie konta Gmail. Według ostrzeżenia za kampanią stoi grupa UNC1151/Ghostwriter, łączona z rządem Białorusi. Celem ataku są hasła, kody 2FA i dane ze skrzynek, które mogą posłużyć do przejęcia kolejnych kont.
Fałszywe wiadomości mają wyglądać jak komunikaty związane z bezpieczeństwem poczty. Po kliknięciu odbiorca trafia na podstawioną stronę i zostaje poproszony o wpisanie loginu oraz hasła. Z informacji CERT Polska wynika, że napastnicy próbują w ten sposób przechwytywać także kody dwuskładnikowego uwierzytelniania.
Jak podkreśla CERT Polska, atak jest wymierzony w polskie skrzynki Gmail. Wiadomości przychodzą z adresów, które tylko udają oficjalny kontakt techniczny. Po wejściu w link ofiara trafia na fałszywą stronę logowania. Przejęte dane mogą posłużyć do dostępu do skrzynki, listy kontaktów i powiązanych kont. Według ostrzeżenia sprzętowe 2FA zabezpiecza przed takim przejęciem.
F-35 przywitały Polskę. Przeleciały nad Warszawą
CERT Polska przekazał też, że po uzyskaniu dostępu do skrzynki atakujący sprawdzają treści przydatne z ich punktu widzenia. Interesują ich m.in. lista kontaktów, wrażliwe dokumenty oraz konta powiązane z mailem, na przykład profile w mediach społecznościowych.
Jak rozpoznać fałszywy mail o Gmailu
CERT Polska wskazuje przykładowe adresy nadawców, takie jak monitoring.konta@gmail.com czy serwis.pomoc.techniczna@gmail.com. To ważny sygnał ostrzegawczy, bo wiadomości od Google nie powinny przychodzić z przypadkowych adresów w domenie gmail.com.
Jeśli taki mail trafi do skrzynki, najlepiej go zignorować. CERT Polska zaleca też dokładne sprawdzanie nadawcy i niewpisywanie danych logowania na stronach, które nie należą do Google lub Gmaila.