Coraz więcej imprez promujących Linuksa

23.02.2008 3:14, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie rekordowy jeżeli chodzi o skalę konferencji, spotkań, warsztatów i innych imprez promujących Linuksa i ogólnie otwarte oprogramowanie, bądź im poświęconych.

Na brak aktywności pasjonatów "Pingwinka" nie można było dotąd narzekać. Mimo braku środków jakim dysponują komercyjnie działające firmy, nadrabiając za to zapałem, wsparciem uczelni i nielicznych sponsorów, udawało się im organizować wiele różnych inicjatyw. Tylko w ubiegłym roku odbyły się takie imprezy jak Pingwinaria 2007 - czterodniowy zlot użytkowników systemu Linux, Jesień Linuksowa 2007 - trzydniowe spotkanie miłośników Wolnego Oprogramowania i Linuksa, czy FreeCON 2007 i Software Freedom Day 2007 - konferencje poświęcone Wolnemu Oprogramowaniu w Krakowie i Wrocławiu, objęte patronatem vortalu dobreprogramy. Warto przypomnieć, że zapis wideo 6 sesji z tej ostatniej jest dostępny na łamach naszego vortalu.

W ubiegłym roku odbył się także cały szereg mniejszych spotkań o bardziej lokalnym charakterze. Widoczni tu byli m.in. łódzcy pasjonaci z serwisu thecamels.org organizując takie imprezy jak Zimowiska z Linuksem, Rendez Vous z Pingwinkiem, Linux na trawie czy Worldwide Mandriva Linux 2008 Install Fest w Łodzi. Inne imprezy to chociażby Twój pierwszy raz... z pingwinem?, Linux w Rzeszowie czy Poznaj Linuksa. Linux i oprogramowanie Open Source było także przedmiotem spotkań organizowanych przez takie firmy jak IBM, Novell czy Oracle - wystarczy wspomnieć tu konferencję Linux w biznesie czy Work Group Works Tour 2007. W 2007 roku rozpoczęły się także takie inicjatywy jak WiOO w Szkole (Wolne i Otwarte Oprogramowanie w Szkole) - cykl prezentacji w szkołach na terenie całej Polski. Na szczególną pochwałę zasługują przede wszystkim WiOO oraz wspomniane już wcześniej Zimowiska (objęte przez nas serwis zresztą patronatem). Wszystkich imprez oczywiście nie sposób wymienić.

Już z obecnych zapowiedzi widać wyraźnie, że w tym roku inicjatyw promujących Linuksa i otwarte oprogramowanie będzie jeszcze więcej. Co ważne, przybędzie nie tylko imprez organizowanych na zasadzie "przez pasjonatów dla pasjonatów" ale także tych kierowanych do początkujących użytkowników. Będzie się tak działo przede wszystkim za sprawą rozpędzonej już niczym lokomotywa akcji WiOO w Szkole. W ramach tego cyklu w szkołach w całym kraju wolontariusze będą przeprowadzać coraz więcej spotkań o Linuksie oraz popularnym oprogramowaniu z otwartym kodem źródłowym takim jak Gimp czy OpenOffice.org. O niektórych jak np. I Bielskie Dni Wolnego Oprogramowania już pisaliśmy.

W najbliższym czasie odbędą się prezentacje pod egidą WiOO także w II Liceum Ogólnokształcącym w Gliwicach (25 lutego), Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr 5 w Bytomiu (28 lutego), Zespole Szkół Nr 14 we Wrocławiu (3 marca), w aż 6 szkołach w Kietlinie (również 3 marca), a także w VIII Liceum Ogólnokształcącym w Katowicach (14 marca). To naturalnie jedynie plan na najbliższe tygodnie. Wolontariuszyakcji WiOO w Szkole, a także samych szkół zainteresowanych prezentacjami stale bowiem przybywa. Oprócz tego zapewne czeka nas nie jedna impreza organizowana przez thecamels.org. Tegoroczne Zimowiska z Linuksem już się odbyły (tak jak w ub.r. pod patronatem vortalu), jednak znając energię Kamila Porembińskiego i jego współpracowników można z całą pewnością powiedzieć, że to dopiero początek ich tegorocznych aktywności mających na celu dalsze promowanie Linuksa wśród początkujących użytkowników.

Oprócz tego czekają nas spotkania kierowane do pasjonatów i bardziej zaawansowanych użytkowników. W dniach 17-21 kwietnia, w Krynicy, odbędą się Pingwinaria 2008. Dosłownie kilka dni temu została ostatecznie zamknięta agenda tej imprezy. Tak jak dotychczas, tegoroczne Pingwinaria są imprezą płatną (koszt przynajmniej kilkuset złotych) ale biorąc pod uwagę charakter tej imprezy nie powinno to odstraszyć prawdziwych linuksowców. Kilka dni wcześniej, bo w dniach 12-13 kwietnia, we Wrocławiu planowana jest konferencja FreeCON 2008. Spotkanie to jest jeszcze niestety w fazie przygotowań - mimo zapowiedzi nie została jeszcze otwarta rejestracja. Na jesień, tradycyjnie można się zapewne spodziewać kolejnej edycji weekendowego spotkania Jesień Linuksowa, a także prawdopodobnie innych ubiegłorocznych konferencji.

Nie samym systemem człowiek żyje - parafrazując znane porzekadło. Cieszy więc, że planowane są także konferencje poświęcone otwartemu oprogramowaniu graficznemu. Mowa tu o Libre Graphics Meeting 2008, który odbędzie się w dniach 8-11 maja we Wrocławiu. Podczas konferencji omawiane będą takie programy jak Scribus, Krita, Inkscape, Gimp czy Blender. Pojawiają się bezpłatne warsztaty, co ucieszy osoby preferujące spotkania w tej formule od konferencyjnych. 27, 28 i 29 lutego oraz 6 marca, w Zakładzie Sieci Komputerowych Politechniki Łódzkiej odbędą się zajęcia otwarte pt. "Kopie zapasowe i konsola ratunkowa", "Instalacja i pierwsze kroki" oraz "Serwer WWW Apache". Są to pierwsze zajęcia z prowadzonych przez Politechnikę Łódzką kursów z administracji systemami Linux i serwerów usług sieciowych. Niestety wobec dużego zainteresowania, poza zajęciami 29 lutego nie ma już na nie wolnych miejsc. Niewykluczone jednak, że otwarte zajęcia zostaną powtórzone.

Entuzjaści Linuksa starają się także uświadamiać urzędników. 29 lutego, w Warszawie, odbędzie się kolejne spotkanie inicjatywy Linux w Bramie, w ramach którego odbędzie się dyskusja z warszawskimi radnymi na temat Wolnego i Otwartego Oprogramowania w instytucjach publicznych Warszawy. Zapewne w dalszym ciągu odbywać się będą także lokalne, bardziej kameralne spotkania integrujące miłośników Pingwinka w poszczególnych miejscowościach. Z całą pewnością coraz więcej konferencji czy warsztatów dotyczących przynajmniej częściowo Linuksa i Open Source organizowanych będzie przez firmy komercyjne oferujące produkty i rozwiązania w tym zakresie. Takich jak chociażby styczniowe Pokazy rozwiązań do wirtualizacji serwerów - podczas których omawiana była wirtualizacja systemów Linux w oparciu o SUSE Linux Enterprise Server 10.

Naturalne, nie byliśmy tu w stanie podać wszystkich imprez promujących Linuksa i całe oprogramowanie Open Source. Niezbicie jednak widać, że jest ich coraz więcej. Tak jak dotąd, będziemy starać się o najciekawszych z nich informować na łamach vortalu. Organizatorów lokalnych spotkań prosimy też o przesyłanie nam informacji na adres redakcyjny.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (72)  

Avatar
syaoranv (niezalogowany) | 23.02.2008 3:43#1

Oby tak dalej. Im większe będzie zainteresowanie tym systemem, tym lepiej. Wówczas producenci gier, sterowników i różnorakiego softu być może zaczną wydawać wersję dla OSu spod znaku pingwina regularniej i będę mieć świadomość, że GNU/Linux to nie tylko system dla computer nerdów, lecz dla typowych Kowalskich.

Przez obecną sytuację, zmuszony jestem do korzystania obok Ubuntu, również z poczciwego, starego XPeka - przede wszystkim do gier. Tylko do gier. Gdyby developerzy wydawali gierki również na Linuksa, Windows wyparowałby z mojego dysku chyba raz na zawsze :) Gry to tak naprawdę jedyna rzecz, która mnie trzyma przy systemie od wuja Gejtsa.

Go, go Linux ;)

Avatar
Olbi (niezalogowany) | 23.02.2008 4:02#2

Proponuję zakupić miesięczny abonament na Cedega. To wydatek jedynie 5 dolarów, a potem raz na trzy miesiące uaktualniać sobie abonamentem. Cedega wspiera 95% gier i programów wydanych pod Windowsa. Niedziałające gry to NVN 2, które wykorzystuje .NET 2.0, ale tutaj można pokombinować z pewną biblioteką mono_coś_tam.
Co do spotkań, to są one jak najbardziej potrzebne. Sam byłem w tym roku współorganizatorem razem z grupą thecamels w 33 LO i uczestnicy byli zadowoleni z tego. Spora część w domu już ma zainstalowanego Ubunciaka, albo Mandrive 2008.
Ja sam za to zabieram się za Debiana, po przetestowaniu około 5 Dystro.

Avatar
gupek (niezalogowany) | 23.02.2008 4:12#3

Ja rozumiem, że możne lubić linuksa, albo nie ale kurcze ten artykuł jest tak wielki, że MI jak użytkownikowi LINUKSA nie chciało się przeczytać więc... daje propozycje strony internetowej hamującej promocje linuksa!! Dlaczego?? A to dla tego, że Linux do wolny wybór a nie narzucanie! To tak jakby abstynentowi kazać pić alkohol! Nie bądźmy natrętni... dobry produkt reklamuje się sam, ale na pewno nie można używać takiej taktyki jaka jest stosowana przez niektórych. Czyli Linux cacy windows be a apple to dobry ale w usa ludzi apanujcię się! Żyjemy w wolnym kraju i KAŻDY ma prawo wyboru. Po co narzucać coś innym skoro tego nie chcą?

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.02.2008 4:33#4

@gupek: Nikt Cię nie zmusza do czytania tego newsa - masz więc swoje prawo wyboru...

Avatar
Maciek (niezalogowany) | 23.02.2008 7:22#5

@gupek:Po co narzucać coś innym skoro tego nie chcą?

Moim skromnym zdaniem to bardziej M$ narzuca swój system przez monopol, dominującą pozycje na rynku etc. To jest tylko "reklama" Linuksa, przecież nikt nie karze Ci go instalować ;)

Avatar
Jarek (niezalogowany) | 23.02.2008 7:51#6

Może być ciekawie :)

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 23.02.2008 8:58#7

@Krogulec
Coraz wiecej "profesjonalnych" zachowan ze strony redakcji. Nawet Ty zadajesz sobie trud wypisania czytelnikowi (a wiec jednemu z tych, dzieki ktorym ten vortal moze byc twoim sposobem zarabiania na chleb) aroganckiej pyskoweczki z przedszkolna retoryka? Brawo. Tym bardziej ze gosc ma racje - nie slyszalem o promocjach FireFoxa - dobry produkt broni sie sam.
"gupek" mial prawo napisac swoje zdanie - szanujcie sobie czytelnikow panowie, dorosnijcie. Widziales kiedys kucharza mowiacego do klienta ktoremu nie smakowal obiad "Sie nie podoba to obok jest inna restauracja!". Zaczynam miec powazne watpliwosci czy czasem redakcja nie czuje ze zlapala Pana Boga za nogi i juz teraz sobie moga pozwolic na wszystko. Niskie to.

Avatar
lukas (niezalogowany) | 23.02.2008 9:44#8

"Nikt Cię nie zmusza do czytania tego newsa - masz więc swoje prawo wyboru" a produkty apple w Polsce też są cacy. Stać Polaka na najtańsze modele ;)

Avatar
mbloch (niezalogowany) | 23.02.2008 9:52#9

Bardzo się cieszę, że idzie w dobry kierunku :-)
Sam do wczoraj byłem na szkoleniu organizowanym przez thecamels.org i powiem, że juz na zadnym komputerze w domu nie mam windowsow.
W koncu jestem LEGALNY :-)

Avatar
Respev (niezalogowany) | 23.02.2008 9:53#10

[Cedega wspiera 95% gier i programów wydanych pod Windowsa.]
Jak dla mnie, to ta Cedega nie jest warta złamanego grosza. Więcej przy niej kombinowania z grami niż przy Wine ;]

Avatar
Respev (niezalogowany) | 23.02.2008 9:59#11

[daje propozycje strony internetowej hamującej promocje linuksa!! Dlaczego?? A to dla tego, że Linux do wolny wybór a nie narzucanie!]
A ja daje propozycję hamującą promocję Windowsa! Dlaczego? A to dlatego, że Windows to wolny wybór, a nie zarzucanie (tak jak np. w komputerach z preinstalowanymi systemami).

[Czyli Linux cacy windows be]
Gdzie tak pisze w newsie?! Wg. Ciebie nie można reklamować Linuksa, a jedynie system Windows?

[windows be a apple to dobry]
To jest taki system jak Apple? Czyli Windows, to nie Windows, a Microsoft. System Microsoft, tak? :]

Avatar
anonim 1 (niezalogowany) | 23.02.2008 10:00#12

Chyba Microsoft sam sobie podłożył kłodę pod nogi wydając nie do końca sprawdzony system Vista i teraz posiadacze komputerów szukają alternatywy w postaci Linuxa, ale to jeszcze nie to 95% wspieranych gier na Cedega i kombinacje z "pewną biblioteką mono_coś tam" komu się chce w to bawić. System i pod nim ma wszystko działać a nie opierać się na eksperymentach że a nóż się uda uruchomić to i tamto.
Linux w tej fazie rozwoju najwyżej nadaje sie do biur, na servery i do przeglądania internetu.

Avatar
Viściarz (niezalogowany) | 23.02.2008 10:21#13

Linux jest jak Yeti - wszyscy o nim mówią, ale prawie nikt go w działaniu nie widział.

Avatar
Skoruppa (niezalogowany) | 23.02.2008 10:22#14

Olbi: 95% xD!? kto Ci takich glupot naopowiadal, sam uzywam i jak wiadomo takie polsrodki jak wine czy cedeg aktualnie w pelni nie zastapia natywnych gier. Ja bym sie sklonil, ze moze 20 gora 30% gier poprawnie jest uruchamiana

Avatar
Kobos (niezalogowany) | 23.02.2008 10:42#15

I bardzo dobrze

Avatar
oleg (niezalogowany) | 23.02.2008 10:45#16

@Krogulec-"Nikt Cię nie zmusza do czytania tego newsa - masz więc swoje prawo wyboru...
". Może, nie w związku z newsem, ale bardziej ogólnie w związku ze zwrotem "nie muszę", coraz częściej używanym przez różnej maści zwolenników nieograniczonej wolności.
Coraż mniej mi się podoba tego typu argumentacja, bo coraz częściej ją słyszę, a ci co tak argumentują uważają, że są bardzo przebiegli. Oczywiście, że nie muszę chodzić na parady równości czy oglądać pornografii która wpycha mi się drzwiami i oknami. Nie muszę oglądać TV, a nawet nie muszę jeść kiełbasy jeśli dla mnie za droga, mogę jeść kartofle. Nic nie muszę, tylko co mi wówczas pozostanie.
W ten sposób dochodzimy do pewnego paradoksu, bo jeśli np. nie podoba mi się taka forma demokracji, to czy muszę ją zaakceptować czy też nie?

Avatar
total (niezalogowany) | 23.02.2008 10:49#17

Fajne inicjatywy, szkoda że nic na Podlasiu. Dobrze że ludzie odcinają się od wszechobecnego Microsoftu na rzecz darmowych i wcale nie gorszych (sic! niekiedy lepszych) systemów, niż te z Redmond. Jeszcze żeby distro się łączyły, a nie ciągle dzieliły ... Ja niestety skazany jestem na XP'eka przez rodznike (bo im linux nie pasował).
Jeśli by ktoś wiedział o konferencji tego typu w Białymstoku, lub planował coś takiego to mogę pomóc. raf0007@gmail.com

Pozdrawiam.

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 23.02.2008 11:13#18

Dlugi news, zmęczony egzaminem nie czytam, zwłaszcza że śledziłem na bierząco imprezy.
Ten news to zbiór imprez z tego roku?

Avatar
SilberPunkt (niezalogowany) | 23.02.2008 11:15#19

Jestem jak najbardziej za promowaniem Linuxa jako alternatywnego systemu operacyjnego, szczególnie wśród użytkowników, którym taki system w zupełności wystarcza a używają pirackiej kopii Windows.

Popieram też kolegę Gupka - promowanie nie powinno polegać na opluwaniu konkurencji i wyzywaniu zadowolonych użytkowników Windows od ograniczonych TheBilli, co na tym portalu jest codziennością. Promowanie czegoś, co jest darmowe już z definicji jest ułatwione - wystarczy tylko wskazać najistotniejsze plusy migracji na Linuxa jednocześnie nie ukrywając minusów!

A co do rozwoju takich dystrybucji jak np. Ubuntu... cóż... Może to ja mam tylko takie "szczęście" ale z każdą kolejną wersją napotykam na nowe problemy... np. wczoraj próbowałem odpalić LiveCD 7.10 na komputerku zbudowanym na ASUSie ze zintegrowaną grafiką i nie udało się go odpalić ani w trybie normalnym ani w awaryjnym. Natomiast z płytki z 7.04 poszło jak po sznurku... Podobnie mam z moim lapkiem - w 6.xx i 7.04 WiFi działało od strzała a w 7.10 już nie działa... Co się dzieje?

Wydaje mi się, że Ubuntu ma jeszcze przed sobą długą drogę jeśli chodzi o kompatybilność ze sprzętem. Fakt - to w większości wina producentów sprzętu, ale brak zgodności ze sprzętem nowszych wersji w przypadku, gdy starsze sobie z nim radziły to już nie wina sterowników przecież...

Pozdrawiam...

Avatar
salciarz (niezalogowany) | 23.02.2008 11:24#20

@gupek
wiesz co to książka?
Polecam :D

Avatar
alfik (niezalogowany) | 23.02.2008 11:28#21

@syaoranv: do gier kup sobie konsole - wieksze wrazenia - gry sa zaprojektowane tak, aby na danej konsoli dzialala w kazdym momencie. konsola konsoli sie rowna a pc do pc nie mozesz porownac - praktycznie kazdy jest inny i nie uwierze, ze wszystkie gry chodza ci plynniutko, nie docina, nie dogrywa. na pc to mozna sobie zagrac ale w sapera, czy w szachy...

@gupek: wiekszosc ludzi trzeba uswiadomic, bo z tego co ja obserwuje, to w dalszym ciagu panuje przekonanie, ze linux jest systemem dla zapalencow. m$ tak zaslepil swoim monopolikiem ludzi wokol, ze nikomu nawet nie chce sie szukac alternatywy, nikt sie nie zastanawia, dlaczego jak kupuje laptopa, to ma tam zainstalowana viste a nie xp, czy ubuntu... wtedy jak sie cos sypie, to przewaznie (przez takich uzytkownikow) wina jest zganiana na producenta laptopa (duzy napis na klapie), bo malo kto zdaje sobie sprawe, ze sypnela sie, np vista i winny w danym przypadku jest m$... bo windows to sprawa oczywista - musi byc i koniec, bo inaczej laptop nie zadziala... takie panuje przekonanie - ja to obserwuje. takie artykuly, czy chcesz czy nie, otwieraja oczy. podobnie jest w polsce z internetem. ktos kupil laptopa (niech bedzie juz nawet z ta vista) i chce miec w chalupie dostep do internetu. co robi? idzie do tpsa po neo niewiele sie zastanawiajac... lubisz tepse?? dlaczego??

Avatar
Sci-Clone (niezalogowany) | 23.02.2008 11:29#22

Oby tak dalej :) !

Całym sercem jestem za Linuxem, a najbardziej (szczerze mówiąc) cieszą mnie te wszystkie inicjatywy skierowane do dzieciaków w szkołach.

Szkoda, że ja w żadnej ze szkół nie miałem możliwości działania na Linux'ie - zaczynanie czegoś od wczesnej młodości zawsze lepiej owocuje ;) ...

Ale nie narzekam :) nauczyłem się sam hehehe.

Pozdrawiam!

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 23.02.2008 11:34#23

@Viściarz, mowiąc prawie nikt chyba mowisz o sobie, z poważaniem.
Zwróc uwagę, że sporo osób na dobreprogramy.pl ma linuxy, myslisz ze im tez one nie działają ? Dziwne.
Ja posiadam zainstalowane, i odziwo ( w twoim przekonaniu) działają mi 3, ubuntu, debian, nnd.

Może to jakies wyjątki ?
Przestań udawać ze linuxa nie ma, ze jest zły, idz kiedys na taką imprezę a dowiesz się, w jakim ciemnym świecie żyłeś.

Pozdrawiam.

Avatar
Sci-Clone (niezalogowany) | 23.02.2008 11:36#24

..."a nie zarzucanie (tak jak np. w komputerach z preinstalowanymi systemami)."...

Nooo przyznaję rację. Dobry argument!
(nie lubię tych "wojenek" Lin-Win na DP, ale wszelkie logiczne argumenty są raczej dobrym rozwiązaniem - i na korzyść Linuxa i na korzyść Windowsa).

Pozdrawiam!

Avatar
Domker_ (niezalogowany) | 23.02.2008 11:45#25

I tak ma być :) - zawsze uważałem, że Linux jest za mało promowany (za cicho o nim)

Avatar
bitels (niezalogowany) | 23.02.2008 12:28#26

Uważam, że powinno być coraz więcej takich inicjatyw. Wszystkie przekłamania wynikają z niewiedzy użytkowników. Takie spotkania pozwalają chociaż w części poznać nowy system.

Avatar
addos (niezalogowany) | 23.02.2008 13:00#27

Windows - Za dużo kosztuje - to źle
Windows - Programy, gry kosztują - to źle
Windows - Koniec ze wsparciem dla poprzednich jego wersji - to źle
Windows - Vista ma DRM i działa w tempie żółwia - to źle
Windows - Pewne organizacje wydają nasze pieniądze na drogie licencje oprogramowania - to źle
Windows - Musisz piratować, bo uważasz, że jesteś studentem nie masz pieniędzy - to źle

Linux - Producenci go olewają - to źle
Linux - Brak sterowników - to źle
Linux - Gry, programy pisane dla Windows często na nim nie działają lub trzeba kombinować - to źle
Linux - Organizowanie spotkań i promowanie go - to źle

Taki sposób myślenia, to może cechowac jedynie Polaków. Z każdej strony Wam źle. Coś jest popularne ale kosztuje, to Wam nie odpowiada, bo musicie za to zapłacić. Ale jak się organizuje spotkania na których przedstawia sie alternatywy i do tego darmowe, to też nie bardzo, bo już sie coś komuś narzuca. Gdzie Krogulec pyskuje lub wyraża się obraźliwie do gupka? Trochę normalności i obiektywizmu oraz logicznego myślenia. Jeżeli kogoś nie interesuje Linux, to po jakiego grzyba czyta newsy na jego temat i się wypowiada w komentarzach? Jeżeli mnie coś nie interesuje z dziedziny Windows, to nie wchodzę i nie piszę głupich komentarzy, jaki to Microsoft czy Windows jest be. A jeżeli nie interesuje mnie coś dziedziny Linuksa, to też tam nie wchodzę i nie marudzę: "A kogo to interesuje?".

Poziom komentujących jest naprawdę żenująco niski. Z biegiem czasu robi się przedszkole.

Cieszy mnie to, że Linux staje się coraz bardziej popularny, bo ludzie zaczynają mieć jakiś wybór. Sam do pewnego moentu nie widziałem nic poza Windows, bo uważałem, że Linux jest za trudny lub jakiś inny. Dlaczego ok. 80-90% użytkowników używa Windows? Bo to jest ich osobisty wybór? W pewnym sensie tak, ale tylko tych, którzy zapłacili lub korzystają z MSDN AA. A reszta? Bez komentarza.

Pozdrawiam i życzę więcej zrozumienia i otwartości a mniej fanatyzmu.

Avatar
kernel panic (niezalogowany) | 23.02.2008 13:07#28

@Viściarz "Linux jest jak Yeti - wszyscy o nim mówią, ale prawie nikt go w działaniu nie widział."

no i tutaj masz rację, próbuje tego Linuksa w działaniu zobaczyc od 4 lat i nic, nic nie widzę normalnie jak Yeti, kiedyś czytałem o nim i o jakichś Apaczach kernelach ale to chyba mit

Avatar
qwerty (niezalogowany) | 23.02.2008 13:13#29

tak trzymać i gratuluje

Avatar
Ja 2 (niezalogowany) | 23.02.2008 13:29#30

I tak na żadną nie przyjdę...

Avatar
seba-zzdw (niezalogowany) | 23.02.2008 13:31#31

hahaha zaraz będzie radocha bo linux zdobędzie 0,6% rynku krajowego buhahha

Avatar
NoName (niezalogowany) | 23.02.2008 13:43#32

Tylko ile takich imprez odbyło się na pomorzu? -.-

Avatar
Zygfryd (niezalogowany) | 23.02.2008 13:56#33

Coz, ktos cos slyszal o Linuksie, gdzies widzial...
A teraz ma szanse dowiedziec sie wiecej.

@Viściarz
Linux jest jak Yeti - wszyscy o nim mówią, ale prawie nikt go w działaniu nie widział.

Ciekawe, uzywam gentoo jako desktop i jestem zadowolony.
Uzywam tez Visty .... i jestem zadowolony.
Wiec tutaj to chyba ty masz problem, temat nie dotyczy ciebie, wiec daj spokoj i nie prowokuj glupimi komentarzami do wojenek.

@gupek
"...dobry produkt reklamuje się sam..."
Tak myslalo tez Commodore i teraz ta firma juz nie istnieje. A szkoda, bo byc moze mielibysmy dzis inny OS i inne maszyny...
Wiec ja zaproponuje ci inna cytat "Reklama dzwignia Handlu".

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.02.2008 14:18#34

@Nezumi: Ja za to widzę coraz więcej "rzeczowych" komentarzy z Twojej strony. Kiedyś były one bardziej merytoryczne, teraz pachną trollingiem.

Każdy ma prawo do swojego zdania - przecież mu go nie zabraniamy. Również Tobie.

gupek napisał: "ten artykuł jest tak wielki, że MI jak użytkownikowi LINUKSA nie chciało się przeczytać" na co zwróciłem mu uwagę, że nikt go do czytania "TEGO newsa" nie zmusza. Twoje porównanie z restauracją jest wobec tego nietrafione. Nie napisałem "nie podoba się! won!". Teksty o łapaniu redakcji Pana Boga za nogi możesz sobie darować.

Nikt nikogo nie zmusza do czytania WSZYSTKICH newsów, tak samo jak nikt nikogo nie zmusza do pobierania wszystkich udostępnianych przez nas programów. Jak kupuję gazetę to czytam to co mnie interesuje i nie psioczę, że jest całostronicowy wywiad z kimśtam, który akurat mnie nie interesuje.

Aha - mam 31 lat więc już raczej nie dorosnę.

Bez odbioru.

Avatar
Gość (niezalogowany) | 23.02.2008 14:21#35

Do TOTAL
Na podlasiu była kiedyś Konferencja Wikimedia Polska 2007
http://www.linuxpuls.pl/wydarzenia/id,14/

Może kiedyś znów będzie?

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.02.2008 14:25#36

@Gość:

O niej też pisaliśmy: http://tnij.org/konferencjawikimedia2007 - nie zaznaczałem tego w newsie bo impreza o innym charakterze.

Kolejna edycja zapewne będzie bo to impreza cykliczna ale już w innym miejscu - 22-25 maja 2008, w Rabce-Zdroju.

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 23.02.2008 14:39#37

Imprezy - bardzo dobrze. Tylko jakie są konkretne rezultaty tych imprez ? Z pewnością samopoczucie organizatorów dzięki nim się poprawia, ale co poza tym ?

Ktoś powyżej zachęca do płacenia za Cedegę. Czym różni się ona od wine ? Twórcy Cedegi otrzymali od Microsoftu specyfikację umożliwiającą uczynienie z wine podsystemu w pełni kompatybilnego z Windowsem jeśli chodzi o uruchamianie gier ?

W życiu staram się stosować starą zasadę zwaną "Brzytwą Ockhama". Wg mnie jeśli ktoś jest pewien że nie zrezygnuje z windowsowych gier i nie wystarczy mu to co oferuje Linuks natywnie powinien kupić Windowsa, a czas zaoszczędzony na dłubanie się w /home/user/.wine poświęcić po prostu grom. Pieniądze wydane na Cedegę są moim zdaniem wyrzucone w błoto. Sam długo grzebałem się w wine próbując zmusić je do uruchomienia różnych windowsowych gier i przyznam uczciwie że z mojego punktu widzenia najlepszy jest ono jako platforma do programu 40tude Dialog. Najlepszy klient Usenetu wszechczasów ;-) działa pod nim świetnie, "out of the box" wypełniając wielką lukę w oprogramowaniu linuksowym, ale co do gier.... hmm... naprawdę szkoda na to czasu, przynajmniej na obecnym etapie rozwoju wine.

Moim skromnym zdaniem teraz jest najlepszy czas by jeszcze kupić Windows - pudełkowe XP Home. Póki jeszcze nie zostało wycofane ze sprzedaży na korzyść Visty. Około 800 zł i mamy spokój na wiele lat. To przecież koszt około pięciu oryginalnych gier ze "średniej półki". Dla zapalonego pecetowego gracza starającego się być "na bieżąco" jeśli chodzi o nowości softwareowe jak i sprzętowe, to chyba nie jest wielki wydatek ?

ps. zanim wypowiecie słowa gorzkiej krytyki pod moim adresem, zwróćcie uwagę jakiego systemu sam używam.

Avatar
Pawel (niezalogowany) | 23.02.2008 15:01#38

Czy w Poznaniu są jakieś zajęcia (spotkania, kursy) na temat Linuxa? Jeżeli tak to proszę o informację. Może jakaś petycja do MEN w sprawie kursów z Linuxa dla nauczycieli.

Avatar
3qxv (niezalogowany) | 23.02.2008 15:02#39

Zgłosiłem swoją szkołe do WiOO w szkole, ale się nie zgłaszają, więc chyba muszę moją kupelę namówić i sam zorganizować spotkanie ;) Linuksa trzeba propagować

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 23.02.2008 15:24#40

@Paweł - ogólnopolskie szkolenia (może raczej - zasygnalizowanie czym jest Linuks, czym nie jest i w jaki sposób należy się zabrać za jego "eksplorację") dla wszystkich nauczycieli to świetny pomysł. Tylko pytanie - skąd na to pieniądze?

Avatar
Mikusdevil (niezalogowany) | 23.02.2008 15:47#41

ja se wgram tuksika jak mi się gry znudzą : )

Avatar
Spandex (niezalogowany) | 23.02.2008 15:53#42

Bardzo dobra wiadomość :)
dzięki tym imprezom więcej osób pozna Linuksa :-)

Avatar
SPOKOJNY (niezalogowany) | 23.02.2008 16:12#43

@gupek

Dobry produkt nie obroni się sam. Windows się broni, a nie jest dobrym produktem wg mnie :D

Czy ktoś zaprowadził Cię siłą przed komputer, włączył neta, wstukał dobreprogramy.pl i kazał Ci czytać akurat tego newsa? NIE! Jeżeli jesteś takim zwolennikiem wolnego rynku (dobry produkt obroni się sam) to czemu przeszkadza Ci ten artykuł? :-)

Avatar
ffox (niezalogowany) | 23.02.2008 17:00#44

Bardzo dobrze, że są takie spotkania. Jest jeszcze wiele osób, które nigdy żadnej dystrybucji nie widziały, a i tak lepiej wiedzą, że nie działa. Trzeba im pokazywać, że jest wybór. Chcesz używać Windowsa? Proszę bardzo. Ale wiedz, że masz wybór. Tylko niech nikt nie mówi, że Photoshop nie działa. Chciałbym poznać osobę, która na swoim domowym kompie amatorsko używa oryginalnego Photoshopa. (Ostatnio była edycja dla studentów, ale ostatecznie wcale nie była taka fajna, jak się początkowo okazywało).
Do domu w zupełności wystarczy Linuks. Z każdym rokiem zainteresowanie się zwiększa. Młodzi ludzie chcą się uczyć Linuksa i coraz więcej z nich ma go zainstalowanego razem z Windowsem. Pokolenie dzisiejszych 40-50 latków trzeba sobie dla Linuksa darować. Im często trudno jest zainstalować jakiś program. Przeważnie znają tylko kilka podstawowych programów, na których pracują.
Ale cała nadzieja w młodzieży.
A do grania jest konsola i projektor moi drodzy koledzy. Wrażenia gwarantowane :-)

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 23.02.2008 17:34#45

@spokojny

W gospodarce wolnorynkowej i demokratycznym społeczeństwie ludzie sami wybierają to czego chcą, a nie to co ktoś odgórnie uważa za lepsze dla nich.

Z jakiegoś powodu ludzie masowo używają Visty i XP a nie Linuksa.

I to nie znaczy że są komputerowymi analfabetami, że Internet to dla nich "niebieskie e" i temu podobne - przeczy temu sukces Firefoxa. Dlaczego każdy z tych 20 czy 30 procent internautów używających Firefoxa nie zainstalował lub nie poprosił o zainstalowanie Linuksa, tylko używa nadal Windows ?

Gdyby Linuks był tak prosty, użyteczny i wszechstronny jak niektórzy starają się sugerować wyrzucanie Visty z nowo zakupionego komputera czy laptopa byłoby czymś oczywistym. A nie jest. Mamy za to winić tych ludzi ? Przecież mają Internet, skoro używają Firefoxa i uwidaczniają się w statystykach ? Przecież wiedzą z Internetu o istnieniu Linuksa. A może to wina samego Linuksa i "geeków" którzy uważają że "wiersz poleceń" w zupełności wystarczy, a kto się z tym nie zgadza jest "lamą" ?

Avatar
PACH (niezalogowany) | 23.02.2008 18:19#46

co do gier to wine z wersji na wersją coraz więcej gier/programów sie na nim uruchamia.
więcje info tutaj
http://tnij.org/nowewine

Avatar
seba-zzdw (niezalogowany) | 23.02.2008 18:37#47

Linux to nie system dla kowalskiego...

Nie nie dość że ograniczony to jeszcze nic na nim nie działa. Przeciętny kowalski nie ma siły to konfigurowania i ściągania jakiś programów żeby coś mu poszło :)

Ja mam XP z wyglądem Visty i nigdy bym nie zmienił na jakiegoś linuxa bo dla mnie ten system jest niefunkcjonalny i nie mam ochoty się bawić w jakieś bawienie się w skrypcie ;]

Avatar
chriss (niezalogowany) | 23.02.2008 19:25#48

@seba-zzdw
no ja tęz nie mam wysiliłem się dwa razy kliknełem na aktualizacje i się zaaktualizowało .
steropwniki po jednym kliknięciu .
a żeby gre przez wine zainstalowac to też jedno kliknięcie
ojoj nie mam juz siły w tych skryptach grzebac i konfigurować ;) [IRONIA]
No i oczywiście uważam się za madrzejszego niż jestem jak nie którzy ;P
pozdrawiam

Avatar
anonim 2 (niezalogowany) | 23.02.2008 19:35#49

@Viściarz "Linux jest jak Yeti - wszyscy o nim mówią, ale prawie nikt go w działaniu nie widział."

W działaniu widzieli go chociażby użytkownicy Google, WP, Onetu i Youtube bo (wg. Netcraft) na tym stoją maszyny tych serwisów.

Avatar
SPOKOJNY (niezalogowany) | 23.02.2008 19:39#50

@autumnlover

"Dlaczego każdy z tych 20 czy 30 procent internautów używających Firefoxa nie zainstalował lub nie poprosił o zainstalowanie Linuksa, tylko używa nadal Windows ?"

"Przecież wiedzą z Internetu o istnieniu Linuksa"

Autentyczna rozmowa z moimi kolegami:

- Jakiego masz Windowsa?
- Mam Linuksa.
- Ty, a co to jest? ŁAHAHAHA! Windows najlepszy, Linux to **************!
- A wiesz w ogóle co to jest?
- Nie, po co mi to, Windows jest najlepszy!!!

"Z jakiegoś powodu ludzie masowo używają Visty i XP a nie Linuksa."

Marketing, propaganda, stereotypy i przyzwyczajenia. To wszystko.

@seba-zzdw

"Nie nie dość że ograniczony to jeszcze nic na nim nie działa."

Windows jest ograniczony, Linux ma otwarty kod i jest otwarty na zmiany. Po drugie: co na nim nie działa? WSZYSTKO DZIAŁA, ale cudów nie ma. Linux nie musi uruchamiać programów napisanych specjalnie dla Windowsa, bo ma swoje. Microsoft ukrywa wiele specyfikacji więc nie jest łatwe uruchomienie takich programów.

"Ja mam XP z wyglądem Visty"

Czyli masz PIRACKIEGO Windowsa, złamałeś licencję, a ja NIE!!! Licencja mojej dystrybucji Linuksa pozwala na przeróżne zmiany.

"nigdy bym nie zmienił na JAKIEGOŚ linuxa"

Tym słowem pokazałeś, że nigdy z tym systemem nie miałeś styczności. Jeszcze jedno: nazwy własne piszemy z dużej litery, trochę szacunku...

"bawić w jakieś bawienie"

Wysoki poziom dyskusji z Tobą, nie ma co...

"system jest niefunkcjonalny i nie mam ochoty się bawić w jakieś bawienie się w skrypcie ;]"

Ten system jest bardziej funkcjonalny niż Windows. Kiedyś miałem Windowsa i nie wiedziałem kompletnie nic o Linuksie. Teraz jestem fanem tego systemu. To o czymś świadczy. I nie grzebię w żadnych skryptach, jedno kliknięcie i wszystko zainstalowane. Nigdy w swoim Ubuntu nie użyłem jeszcze konsoli i żadnych poleceń. I jestem pewny, że mój system jest 100 razy ładniejszy od Twojego XP podobnego do Visty.

"Linux to nie system dla kowalskiego..."

Stereotyp - o tym pisałem na początku tej wypowiedzi. "A nazwy własne piszemy..." :D

Pozdrawiam spokojnie,
SPOKOJNY

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 23.02.2008 19:52#51

> Marketing, propaganda, stereotypy i
> przyzwyczajenia. To wszystko.

No i jeszcze to że komputery wielu służą do grania. a gra ma działać po włożeniu płyty i ewentualnie kliknięciu na "setup.exe". I proszę nie pisać o wine. Byłem tam i wracać nie zamierzam. Przynajmniej jeśli chodzi o gry.

Avatar
ffox (niezalogowany) | 23.02.2008 20:25#52

Wynika z tego, że Linuks to system dla ludzi nieprzeciętnych. Coś w tym jest.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 23.02.2008 20:50#53

@Krogulec
"Ja za to widzę coraz więcej "rzeczowych" komentarzy z Twojej strony. Kiedyś były one bardziej merytoryczne, teraz pachną trollingiem."

Fajnie ze odniosles sie do mojego komentarza. Szkoda ze w stylu "A u was to... to... murzynow bija!" :P

Chlopie, obaj jestesmy w tym samym wieku, nie wciskaj mi tutaj nastoletniech "trollingow" bo obaj wiemy jak wyglada profesjonalne prowadzenie vortalu, wydawanie gazety czy co tam jeszcze w temacie pracy redaktora. Ponioslo cie, ok, ale nie znizaj sie do "nie chcesz - nie czytaj" bo wiem ze to nie twoj poziom (a przynajmniej wciaz mam taka nadzieje).

"Aha - mam 31 lat więc już raczej nie dorosnę."
Pisalem w liczbie mnogiej. Pomine fakt, ze mozna byc nawet 50 letnim "dzieciakiem". Doroslosc to nie stan ciala a umyslu ;)

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 23.02.2008 21:00#54

> a żeby gre przez wine zainstalowac to też jedno
> kliknięcie

Direct X 9.0c też zainstalowałeś pod wine "jednym kliknięciem" ? Zupełnie nie rozumiem gdy różne osoby piszą o "jednym kliknięciu" w kontekście konfigurowania czegokolwiek w Linuksie. Przecież to nie jest prawda! Linuksa konfiguruje się czasem łatwiej niż Windows, ale nie klikając, a wpisując/wklejając polecenia w terminalu. Czasem myślę że takie wypowiedzi pochodzą od osób które CELOWO starają się zniechęcić innych do poznawania Linuksa.

Chyba że wypowiedzi te należy rozumieć jako kliknięcie na ikonie otwierającej terminal, jeśli tak to niniejszym zwracam honor ;-)

Avatar
Linuk$$$ Pingwinojad (niezalogowany) | 23.02.2008 21:16#55

Proszę Państwa!

Takiej PROPAGANDY to mój ukochany Microsoft nigdy jeszcze nie stworzył...
Gratulować autorowi 'bezstronności', ja tu czuję niestety i propagandę i agitację.
To niezdrowe, szczególnie w społeczeństwie gdzie udział Linuksa to 0,4%, zarzucanie Nas - 99.3% Windows-ludzi taką propagandą jest niezdrowe. Codziennie kilka artykułów o Linuksie, to nieodpowiednie, w ogóle więcej piszecie o Linuk$ie niż o Windows! Może weźcie w końcu zakończycie oferowanie linków do programów na Windows, przerzućcie i ten asortyment na Linuksowe...

Póki co Dobre Programy oferują Programy wyłącznie na Windows. i trzymajmy się tej platformy.
To względy logiczne.
A nie logiczne to takie, że propaganda Linuk$a jest wręcz NACHALNA.


---
ps. Byłem fanem Ubuntu, ale jak zobaczyłem jacy tępi i nachalni ludzie korzystają z tych systemów oraz jaki niski poziom dyskusji prowadzą, to postanowiłem kupić i zainstalować Windowsa. Od czasu od kiedy używam Windows, widzę ile traciłem używając Linuk$a.
Boże chroń przeciętnych ludzi przed Linuk$em - oni nic na nim nie uruchomią...

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 23.02.2008 21:39#56

@Linuk$$$ Pingwinojad - uo Matko Boska! Toz cie tu ukamieniuja! :D

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 23.02.2008 21:46#57

A swoja droga takie mentorskie kawalki jak "Entuzjaści Linuksa starają się także uświadamiać urzędników" dokladnie swiadcza o zadufaniu linuksiarzy i przekonaniu - czesto wbrew oczywistosciom - o swojej wyzszosci. Dlaczego mowa o USWIADAMIANIU a nie PRZEKONYWANIU? Ech... Zmienia sie ten Vortalik nie do poznania...

Avatar
alfik (niezalogowany) | 23.02.2008 22:16#58

@Nezumi: haha, pingwinojad pojechal po bandzie nie? juz schylalem sie po kamien, ale twoj komentarz mnie rozsmieszyl :) a tak powaznie: pingwinojad idz sobie na http://www.centrumxp.pl. ostatnio kazdy wiekszy portal trabil o fuzji microsyftu z yahoo - dobrze ze mamy jeszcze DP... prawda @Nezumi?? pozdrowionka

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.02.2008 23:52#59

@Nezumi: "Fajnie ze odniosles sie do mojego komentarza. Szkoda ze w stylu"

To było tylko wtrącenie. Nie obracaj kota ogonem - w dalszej częsci ustosunkowałem się do niego.

"obaj wiemy jak wyglada profesjonalne prowadzenie vortalu, wydawanie gazety czy co tam jeszcze w temacie pracy redaktora. "

No ja nie wiem czy obaj bo ja widać nie mam o tym pojęcia :P

"Ponioslo cie, ok, ale nie znizaj sie do"

Przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni komentarz.

"Dlaczego mowa o USWIADAMIANIU a nie PRZEKONYWANIU?"

Uświadamianiu, że (w ogóle) istnieją alternatywy. Dopiero jak ktoś jest ich świadomy można mówić o przekonywaniu

"swiadcza o zadufaniu linuksiarzy i przekonaniu - czesto wbrew oczywistosciom - o swojej wyzszosci"

Nie jestem "linuksiarzem" ale "windowsiarzem" - w takim razie o czyim zadufaniu świadczy ten - jak to określiłeś - "mentorski kawałek"?

Szukasz dziury w całym Nezumi. EOT

Avatar
Linuk$$$ Pingwinojad (niezalogowany) | 23.02.2008 23:56#60

alfiku:

Tylko jest taki kłopot, że tu w DP jest Linux-PROPAGANDA i Linux-AGITACJA i Linux-PERSWAZJA i ogólnie, więcej o Linuksie jak na jakilinux....

Mimo, że chętnie używałem Ubuntu, to jak widzę, co ludzie z Linuksem wyprawiają w komentarzach i jak niektórzy nadgorliwi redaktorzy "propagują" wolne oprogramowanie... zatrwożyło mnie, ja nienawidzę Gogla! wolę Live.com - jestem ALTERNATYWNY;P:P:P a i systemu małopopularnego używam...też jestem ALTERNATYWNY;P:P:P

i dobrze mi z tym

Avatar
ups5 (niezalogowany) | 24.02.2008 0:43#61

Witam was Panowie i (mam nadzieję) Panie. Mój poziom irytacji, czytanymi tutaj komentarzami, osiągnął właśnie poziom krytyczny. Chodzi mi o opluwanie się na wzajem. Nie ma jednej recepty na system. Sam jestem "dwu-systemowcem". W firmie nie udało mi się jeszcze przekonać kogo trzeba, żeby w większym stopniu wykorzystywać dobrodziejstwa Lina (ale pracuję nad tym). W domu mam Linuksa jako podstawowy system i Windę tylko do gier. Uważam, że Linuks jest lepszym, prostszym i bezpieczniejszym systemem niż winda. Mogę znacznie więcej wyciągnąć z tego samego sprzętu niż pod windą. Jest co prawda parę zastosowań w których sprawdza się Windows ale myślkę, http://tnij.org/nowewine wraz z popularyzacją Linuksa się to zmieni. Co do tego, że Linuksiarze się narzucają to powiem tak 99% spośród tych 94% procent użytkowników sieci (Windowsiarze :) ) nie ma nawet mglistego pojęcie czym jest Linuks. I NIE JEST TO ICH WINA. Oni po prostu zostali wychowani na Windowsie. Boją się go spróbować bo pamiętają teksty w stylu że trzeba byś nielada "mózgowcem" żeby używać Lina. Wiem co piszę bo sam jeszcze tak nie dawno tak myślałem. Ludzi trzeba uświadamiać, pokazując im w praktyce "z czym to się je" tak aby sami mogli podejmować świadome decyzje. I jeszcze wam powiem, że jeszcze nigdy nie widziałem, ludzi oburzających się o to, że ktoś chce im pokazać, że mogą coś robić lepiej taniej i LEGALNIE. Pokazują to za darmo i oferują wsparcie w jego próbach. Trzeba być jakimś zaślepionym człowiekiem z kompleksami (systemowymi), żeby nie docenić pracy ludzi którzy robią coś dla innych (np. pokazywanie i uczenie linuksa), za darmochę, i jeszcze ich opluwać.

Nie powiedziałem wszystkiego co mi do głowy przychodziło w tym temacie ale i tak się już rozpisałem.

Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących użytkowników wszystkich sys. świata. (he he nie tylko linem i windą człowiek musi się posługiwać).

Avatar
ups5 (niezalogowany) | 24.02.2008 1:08#62

Muszę jeszcze coś dopowiedzieć. To, że akurat dobreprogramy publikują tak wiele informacji o innych systemach w tym o Linuksie, to akurat sytuacja która może wreszcie doprowadzi do sytuacji, że 99,9% użytkowników będzie legalnych przynajmniej jeżeli chodzi o system. Zupełnie nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy wolą ryzykować wyrok (choć by w zawiasach), kary finansowe i mnóstwo kłopotów używając nielegalnego Windowsa i innych programów, zamiast używać darmową alternatywę. Zwłaszcza, że dla 99,9% użytkowników domowych i pewnie niewiele mniej firmowych, ten system jest w stanie sprostać w 100%. Użyteczność programów w bardzo wielu przypadkach jest o wiele wyższa niż odpowiedników pod Windows. Ludzie kupcie sobie wreszcie licencje na wszystkie programy jakich używacie w tym na Windowsa, przestrzegajcie licencji - wspomniana tu zmiana wizualna XP na Vistę oznacza że jesteś tak samo nielegalny jak użytkownik nielegalnej kopii Windowsa, a dopiero później mówcie, że Linuks jest gorszy, zły, albo do du..... .
PRZESTAŃCIE BYĆ ZŁODZIEJAMI I HIPOKRYTAMI !!!
To nie boli - masz wybór - płać i płacz albo przejdź na GNU Linuks.
Pozdrawiam

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 24.02.2008 2:00#63

>Co do tego, że Linuksiarze się narzucają to
>powiem tak 99% spośród tych 94% procent
>użytkowników sieci (Windowsiarze :) ) nie ma
>nawet mglistego pojęcie czym jest Linuks. I NIE
>JEST TO ICH WINA. Oni po prostu zostali
>wychowani na Windowsie.

Skąd wiesz że oni nie wiedzą ? ;-) A może po prostu wielu widziało Linuksa i z jakichś powodów im nie odpowiada ? Ja "zostałem wychowany" na Amidze i na DOSie, więc w "terminalu" powinienem czuć się doskonale. A jednak nie. Podobają mi się systemy w których 99% wszystkiego można zrobić myszką i rolkami myszki. Za 50 lat jak dożyję będą mi się bardziej podobać systemy w których 99% wszystkiego da się zrobić poleceniami głosowymi - a'la Startrek. Człowiek jest wygodny i leniwy z natury. I ja także do takich ludzi należę.

I mała refleksja na koniec - nie znam się kompletnie na Makach, ale skoro są to systemy oparte na BSD (? chyba ?) czyli tak naprawdę są to Unixy (? chyba ?) to dlaczego tak mało słyszę na temat "wiersza poleceń" w Makach ? Nie da się tak samo w Linuksie ? Wszystko myszą ?

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 24.02.2008 3:17#64

>wspomniana tu zmiana wizualna XP na Vistę
>oznacza że jesteś tak samo nielegalny jak
>użytkownik nielegalnej kopii Windowsa, a dopiero
>później mówcie, że Linuks jest gorszy, zły, albo
>do du..... .

ciekawe czy wg ciebie legalne jest aplikowanie "cracków" wobec oryginalnych gier by te się uruchamiały pod wine ? Bardzo mnie ta kwestia ciekawi, zwłaszcza w kontekście wspomnianej przez ciebie hipokryzji.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 24.02.2008 4:41#65

@alfik - daleki jestem od poklepywania sie po ramionach z kims kto uzywa okreslenia "mikrosyf" ale generalnie... Ech... Chociaz poziom DP leci na pysk to dobrze ze go mamy. Poki co... Kiedys zaczynalem dzien od odwiedzenia tej strony, teraz wpadam tu bardziej z przyzwyczajenia i dla tych offtopic-ow bardziej niz dla czegokolwiek innego.

@Krogulec - jak EOT to EOT. Moze i troche sie czepilem :P

Avatar
Linuk$$$ Pingwinojad (niezalogowany) | 24.02.2008 15:36#66

-----------------
@ups5:
"Ludzie kupcie sobie wreszcie licencje na wszystkie programy jakich używacie w tym na Windowsa, przestrzegajcie licencji - wspomniana tu zmiana wizualna XP na Vistę oznacza że jesteś tak samo nielegalny jak użytkownik nielegalnej kopii Windowsa, a dopiero później mówcie, że Linuks jest gorszy, zły, albo do du..... .
PRZESTAŃCIE BYĆ ZŁODZIEJAMI I HIPOKRYTAMI !!!"
-----------------
Założyłeś, że 99.3% użytkowników komputerów (posiadaczy Windows) używa go nielegalnie.
Mam Vistę preinstalowaną na laptopie, w pełni legalną, ba! mam nawet naklejkę!!!
Wszystkie programy i gry mam legalne, kupione w sklepie. Pod względem oprogramowania utrzymuję rygor oryginalności.

STĄD OBRAŻA MNIE NAZWANIE MNIE ZŁODZIEJEM I HIPOKRYTĄ!!!!
-----------------

-----------------
@ups5:
"To nie boli - masz wybór - płać i płacz albo przejdź na GNU Linuks"
-----------------
Ja płacę i nie płaczę, ciesze się, bo nie muszę grzebać w systemie operacyjnym, nie musze nawet zaglądać do Panelu Sterowania, nie muszę nawet wiedzieć co to jest konsola...wystarcza mi myszka i mi komputer działa i pozwala mi wykonywac powierzoną mi pracę.
Sorry, ale za Linuksa też się płaci, m.in. za pomoc techniczną (model biznesowy Novella)...która jest ciągle potrzebna, ludzie nie potrafią zrobić 10% tych rzeczy które bez problemów wykonują w Windows...
Są też płatne wersje np. $U$E Enterprise itd...
-----------------

-----------------
@ups5:
"Mój poziom irytacji, czytanymi tutaj komentarzami, osiągnął właśnie poziom krytyczny. Chodzi mi o opluwanie się na wzajem."
-----------------
Później przebiłeś nawet mój poziom - poziom zajadłego Pingwinożercy.
Tylko fanatyk Linuk$a potrafi wyzwać użytkowników Windowsa od złodzieji i hipokrytów.
My w przeciwieństwie do Was płacimy za produkt. (Po to aby NA NIM pracować, a nie aby ciągle W NIM grzebać)

-----------------
-----------------

Skończyły się czasy Windows 9x i DOSa, Linuk$a i *BSD czy Amigi...

Nadeszła epoka Windows Vista.

***Windows Vista = Linux (bezpieczeństwo) + Mac OS X (design) + Windows (platforma)***

Nadszedł czas, że komputer wrócił do człowieka, nadszedł czas Windows Vista.

Avatar
ups5 (niezalogowany) | 25.02.2008 0:51#67

do: autumnlover | IPHASH : OG-G0-4T-2E | 24.02.2008, 01:00
- po pierwsze, właśnie o tym mówię, kiedy ostatnio widziałeś np. Ubuntu, Susełka albo inną user-friendly dystrybucję? ja używam konsoli na pozimie przedszkola i tylko wtedy gdy nie chce mi się za dużo klikać, np. uzupełniając wieloma wpisami source.list, ale jeśli nie chcesz konsoli to nie musisz.

- po drugie nie stosuję craków, i jeśli chciałeś usprawiedliwić tych którzy piracą system albo inne programy (gry) to ci się nie udało.

- po trzecie, nie ma nic przeciwko używaniu Windowsa jeżeli jest legalny.

- po czwarte Spróbuj poświęcić tyle czasu na zapoznanie Linuksa co poświęcasz na znalezienie craków potem sprawdzenie systemu czy z crakiem jakiegoś trojana albo innego syfu nie zaciągnołeś, a może zmienisz zdanie.

System do użytku domowego nie powinien nic kosztować bo służy do obsługi komputera - nie powinien też generować dodatkowych kosztów w postaci anty wirusów i im podobnych. powinien umożliwiać wykorzystywanie podstawowych możliwości komputera. Oprogramowanie specjalistyczne - specyficzne przygotowanie systemu pod firmy - jak najbardziej tak.

Pozdrawiam.

Avatar
alfik (niezalogowany) | 25.02.2008 9:35#68

@Linuk$$$ Pingwinojad
@Nezumi

Przepraszam was, troszke mnie ponioslo... eeehhh, oczywiscie, kazdy ma prawo do swojego zdania, kazdy ma swoj ulubiony system operacyjny, kazdy ma swoje ulubione rzeczy, gust, ktory nie podlega dyskusji, jeszcze raz przepraszam - tez kiedys uzywalem win, a w robocie dalej na nim pracuje. idea wolnego oprogramowania ostatnio tak mnie podnieca (chociaz jeszcze wszystkiego nie zdolalem pojac: dlaczego, dla kogo itp), ze zbyt nerwowo podchodze do pewnych tematow, pozdrawiam :)

Avatar
mateo (niezalogowany) | 25.02.2008 11:15#69

@autumnlover
"No i jeszcze to że komputery wielu służą do grania. a gra ma działać po włożeniu płyty"

Jak kupujesz gry dla systemu linux i pod nim uruchamiasz to instalacja jest banalna. Podobnie jest z windows. Oczywiście bardzo bym chciał aby z gry z ps działały na windows i nie chcę słyszeć o żadnych emu - jednak to niemożliwe. Skończ kombinowac to nie będzie problemów. Poza tym równie dobrz mógłbym zażądać działania natywnych gier dla linuksa pod windows.

"i ewentualnie kliknięciu na "setup.exe".

Czemu nie setup.sh lub setup.run? Przeciez korzystaniwe z loki installer jest dużo prostsze.

"I proszę nie pisać o wine. Byłem tam i wracać nie zamierzam. Przynajmniej jeśli chodzi o gry."

Nawet nie zamierzam.
Wine do gier się nigdy nie nadawał
Pod linuksem korzysta sie z gier stworzonych z myśłą o tym systemie.

Avatar
electro-zamość (niezalogowany) | 25.02.2008 11:52#70

//wiem ze to nie w tym miejscu powinnienem napisac ,ale to nie jako jest zwiazane z tym tematem

To kiedy wreszcie bedzie ten linux.dobreprogramy.pl -albo cos w tym stylu bo chyba narazie w tym serwisie sa tylko newsy o linuxie (a co ciekawe duza wiekszosc niz o windowsie piszecie). Sa chyba takie plany tylko narazie. O systemie duzo sie pisze na tym vortalu ,ale malo o oprogramowaniu na nim dzialajacym.

//mozna by zrobic w vortalu - jakols "zakladke" Open Source - skoro serwis promuje to oprogramowanie.


=======================
Na ten temat administracja wypowiedziała się na forum, a także w newsach związanych z I Zlotem (z tego co pamiętam).
np. tu.
http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?f=4&t=188578&st=0&sk=t&sd=a
Monczkin.

Avatar
anonim 2 (niezalogowany) | 25.02.2008 12:56#71

@ autumnlover

"Podobają mi się systemy w których 99% wszystkiego można zrobić myszką i rolkami myszki."

Czyli np. Ubuntu?

"tak naprawdę są to Unixy (? chyba ?) to dlaczego tak mało słyszę na temat "wiersza poleceń" w Makach ? Nie da się tak samo w Linuksie ? Wszystko myszą ?"

Ja używam KateOS, która to dystrybucja nie grzeszy liczbą automatycznych narzędzi z GUI jednak z konsoli prawie wcale nie korzystam. W Ubuntu jest jeszcze lepiej. Oczywiście co jakiś czas pewnie się zdarzy konieczność użycia konsoli, podobnie jak zdarza się konieczność grzebania w rejestrze Windows.

Avatar
ups5 (niezalogowany) | 25.02.2008 20:20#72

Do: Daksi | IPHASH : A8-ZQ-5L-F3 |
Wybacz, ale chyba czytałeś w pośpiechu, nie obrażam legalnych użytkowników Windowsa NIC DO NICH NIE MAM - zresztą jak już pisałem też mam zainstalowanego go do grania. A skoro jesteś legalny to niepotrzebnie się uniosłeś bo nie do ciebie pisałem.
Nie jestem też fanatykiem tylko realistą
- jak kogoś nie stać na system od MS to niech go po prostu nie używa a nie KRADNIE.

Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av