W wywiadzie dla Forbesa Clarke przyznał, że potrzeba wielkich inwestycji, aby firma odniosła sukces. Po 5 latach restrukturyzacji firmy jej strategia związana z urządzeniami mobilnymi jest w tym samym miejscu, co przed rozpoczęciem zmian. A tymczasem na urządzeniach z Androidem toczy się gra treści — Amazon sprzedaje książki i multimedia, Google nadrabia usługami i wyszukiwaniem, a Dellowi po prostu się taki model nie udał. Dlatego też na razie Androida odkłada na półkę i chwilowo z tego rynku wycofa.
Dell ma plan „B” i nie zrezygnuje z urządzeń, które można ze sobą nosić. Nadzieje pokłada na razie w Windowsie 8 i RT i tabletach konsumenckich oraz laptopach hybrydowych z linii Latitude i XPS. Ale to nie znaczy, że firma Androida nie będzie czasami z tej półki zdejmować, aby ponownie mu się przyjrzeć. Powinniście przyjść zobaczyć, co mamy w laboratorium — podsumował Clarke.