PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski ostrzega klientów przed oszustami, którzy zaczynają swoje ataki od połączenia telefonicznego. Klienci powinni zwracać szczególną uwagę na próby wyłudzeń związane z telefonami od rzekomych pracowników banku.
PKO Bank Polski ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod pracowników banku i próbującymi wyłudzić pieniądze lub wrażliwe dane. Ważne, by zachować czujność przy każdej rozmowie telefonicznej, w której rozmówca prosi o przekazanie poufnych informacji, danych logowania czy realizację podejrzanych przelewów.
Bank zwraca uwagę, że jego pracownicy nigdy nie proszą klientów o przesyłanie pieniędzy na inne konto, ani o udostępnienie haseł, loginów czy numerów kart. PKO Bank Polski podkreśla, by nie dać się nabrać na opowieści, że środki powrócą na konto po siedmiu dniach, ponieważ środki są "zablokowane".
W komunikacie przypomniano, że przelew wykonany na polecenie oszusta skutkuje utratą pieniędzy. Fałszywe telefony mogą być bardzo przekonujące, dlatego za każdym razem należy zachować spokój i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji.
Zaleca się dodatkową weryfikację tożsamości dzwoniącego pracownika. Można to zrobić m.in. przez aplikację IKO, sprawdzając przedstawione dane przedstawiciela banku. Jak podkreślano, jeśli osoba dzwoniąca nie chce podać swoich danych do weryfikacji, należy zakończyć rozmowę.
Bank sugeruje, by w sytuacji wątpliwej skontaktować się z PKO Bankiem Polskim samodzielnie, wykorzystując wyłącznie oficjalne numery dostępne na stronie internetowej lub w aplikacji bankowej. Jest to gwarancja bezpieczeństwa i potwierdzenie, czy połączenie rzeczywiście pochodziło z banku.
PKO Bank Polski regularnie informuje klientów o metodach oszustw finansowych i radzi zachować ostrożność - warto śledzić te komunikaty, by być na bieżąco z nowymi sposobami wyłudzeń przez atakujących. Pracownicy banku nigdy nie zażądają od klienta hasła czy wykonania przelewu na inne konto pod pretekstem ochrony środków.