r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Display Port zgodny z USB Type-C: każda wtyczka będzie pasowała do każdego gniazdka

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Type-C, nowy standard wtyczki i gniazdka USB, wzbudził ogromne zainteresowanie przede wszystkim za sprawą symetrycznej konstrukcji, eliminującej raz na zawsze próby włożenia wtyczki „odwrotnie”, jak również możliwości zasilania nawet stuwatowych urządzeń. Wygląda jednak na to, że Type-C odegra jeszcze większą rolę, niż myślimy, zastępując nam nie tylko dotychczasowe złącza szeregowe, ale też połączenia wideo. Stowarzyszenia USB Promoters Group i VESA ogłosiły, że złącze Type-C będzie umożliwiało transfer sygnału cyfrowego wideo zgodnego ze standardem DisplayPort 1.3. Oznacza to, że nowe monitory będzie można podłączyć do komputera jednym kablem.

Tak naprawdę możliwość podłączenia monitora w ten sposób przez Type-C istniała już w pierwszych prototypach. Po prostu nikt nie zorientował się, czym mogłaby być tajemnicza funkcja Alternate Modes, opisana w specyfikacji Power Delivery 2.0. Miała ona zapewnić przekaz nieszeregowych danych po jednej ze ścieżek High Speed Data dostępnych w USB 3.1 Type-C, dopuszczających szybkości do 10 Gb/s.

Przerobienie DisplayPortu na USB 3.1 nie było więc jakimś wielkim wyzwaniem. Display Port wykorzystuje cztery pary przewodów dla szybkiej komunikacji, USB 3.1 tak samo daje cztery pary przewodów (plus dodatkowe dwa standardowe przewody dla kompatybilności z USB 2.0). Włączając Alternate Mode, komunikacja przez DisplayPort wykorzysta po prostu dostępne szybkie pasma USB 3.1.

r   e   k   l   a   m   a

Niestety przez połączenie to nie będzie jednak działał tryb Dual-Mode DisplayPort, więc by podłączyć się po USB Type-C z HDMI czy DVI, potrzebny będzie odpowiedni adapter. Można się jednak spodziewać, że skoro USB Promoters Group jak i Video Electronics Standard Association zdołały się w tej sprawie porozumieć, to już niebawem zgodne z USB Type-C złącza zobaczymy w każdym nowym monitorze czy telewizorze.

W ten sposób zbliżamy się do momentu, w którym nasze komputery będą miały złącza tylko jednego rodzaju – i będziemy mogli do dowolnego gniazdka włożyć dowolną wtyczkę, nie martwiąc się o to, czy czasem nie trzymamy jej odwrotnie. Upowszechnienie się urządzeń z USB Type-C może też doprowadzić do końca złącza Thunderbolt, które jednak poza światem Apple nie zdołało znaleźć zastosowania.

Co prawda Intel zapowiada na rok 2015 nowe kontrolery (Alpine Ridge), dające Thunderboltowi możliwości porównywalne z USB 3.1 (w tym możliwość zasilania stuwatowych urządzeń), ale do tego czasu złącza Type-C powinny znaleźć się w smartfonach, nowych ultrabookach, a nawet płytach głównych dla desktopów. W tej sytuacji wątpliwe jest, by obiecywane przez Intela szybkości transferu na poziomie 40 Gb/s pozwoliły zdobyć rynek – 10 Gb/s zapewniane przez USB 3.1 wystarczy nawet dla bardzo szybkich zewnętrznych dysków SSD.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.