r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Facebook chce kupić firmę produkującą drony, aby zrealizować sen o Internecie dla wszystkich

Strona główna AktualnościINTERNET

Największy portal społecznościowy na świecie planuje rozszerzyć swoje usługi o ogólnoświatowy dostępu do internetu. Facebook, jeden ze współtwórców projektu internet.org, podjął rękawicę rzuconą przez Google wraz z projektem Loon i wkracza w przestworza — dosłownie.

Amerykański gigant, który wybrał się ostatnio na duże zakupy, chce przejąć firmę Titan Aerospace, produkującą drony zasilane energią słoneczną. Te bezzałogowe statki powietrzne krążą nad ziemią niemal na wysokości orbity i nie wymagają lądowania przez 5 lat. Drony mogą zostać wykorzystane jako idealna alternatywa dla balonów Google'a, które mają zapewnić dostęp Wi-Fi nawet w miejscach, gdzie nie dociera sygnał naziemny. Projekt Loon miał swoją premierę w 2013 roku, kiedy to Google przeprowadziło pierwsze testy z wykorzystaniem balonów w Nowej Zelandii. Obecnie z Loon korzysta 50 mieszkańców wysp. Projekt jest cały czas w fazie rozwoju i z czasem powinien objąć swoim działaniem inne obszary Ziemi.

Mark Zuckerberg, twórca Facebooka, chce wykorzystać drony do tego samego celu – zapewnienia szybkiego internetu. Początkowym miejscem testów ma być Afryka. Na starcie Amerykanie planują zbudować 11 tysięcy dronów Solara 60, które mogą być użyte w celach meteorologicznych i komunikacyjnych. Facebook chce jednak skupić się na drugim z celów i zastosować te nowoczesne urządzenia do nadawania sygnału internetowego.

r   e   k   l   a   m   a

Modele Solara 50 i Solara 60 mogą być wystrzeliwane w nocy i przy zastosowaniu wbudowanych baterii lecieć kilka godzin. Przy wschodzie słońca są w stanie zgromadzić odpowiednią ilość energii, aby unieść się na 20 km nad poziomem morza. Dron może szybować nawet 5 lat bez potrzeby lądowania. Technologia ta jest wręcz idealna do celów przyjętych przez Zuckerberga.

Dron może osiągać prędkość ponad 100 km/h i unosić ładunek o wadze niemal 115 kg. Rozpiętość skrzydeł sięga 60 metrów, a sama dron napędzany jest śmigłem. Konstrukcja pokryta jest panelami solarnymi, których jest 3000 i są one w stanie produkować 7kW energii elektrycznej. Taka ilość energii pozwoli na swobodne loty zarówno w dzień jak i w nocy.

Zapewnienie szerokiego dostępu internetowego idzie w parze z filozofią Facebooka, który pragnie zgromadzić więcej użytkowników dla nabytego niedawno, za bagatela 16 miliardów dolarów, WhatsApp. 60 milionów dolarów, które Facebook ma wydać na zakup Titan Aerospace, jest sporym wydatkiem, ale po porównaniu go do kwoty wydanej na komunikator, cena wydaje się promocyjna. Plan Facebooka wydaje się być strategią długoterminową, która ma przynieść firmie duże zyski w ciągu kilku(nastu) najbliższych lat. Możliwe, że już wkrótce sen Zuckerberga o Internecie (i Facebooku) dla wszystkich się spełni.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.