r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Fedora skończy z MySQL-em, MariaDB będzie standardową bazą danych?

Strona główna Aktualności

Strategia Oracle'a względem bazy danych MySQL musiała w końcu do tego doprowadzić. Deweloperzy jednej z najważniejszych dystrybucji Linuksa – Fedory – ogłosili właśnie, że przygotowują się do zastąpienia MySQL-a alternatywną bazą danych, opracowywaną przez Monty Wideniusa i kolegów MariąDB.

Jeśli propozycja zostanie przyjęta, to już w zapowiadanej na drugą połowę maja tego roku Fedorze 19 o wdzięcznej nazwie kodowej Schrödinger's Cat, domyślnym pakietem relacyjnej bazy danych stanie się MariaDB. MySQL pozostanie w oficjalnych repozytoriach dystrybucji przynajmniej do czasu wydania Fedory 20, tak by co bardziej konserwatywni użytkownicy mieli dość czasu na migrację. Później jednak ta sponsorowana przez Red Hata dystrybucja z MySQL-em miałaby rozstać się na dobre.

Taki czas na migrację to być może jednak nadmierna ostrożność. Starania Monty'ego Wideniusa, jednego z współtwórców MySQL-a, pozwoliły zapewnić kompletną zgodność MariiDB z należącą dziś do Oracle'a bazą, zarówno na poziomie interfejsu programowania (API) jak i binarnych wtyczek (ABI). Z perspektywy webdewelopera, zastąpienie MySQL-a MariąDB w środowisku pracy jest jak najbardziej możliwe – autor notki od ponad pół roku pracuje z tą bazą, stosując ją zarówno dla autorskiego kodu, jak i popularnych CMS-ów, takich jak Drupal, i nie napotkał jeszcze żadnych problemów.

Co więcej, MariaDB nie jest tylko klonem MySQL-a, zapewnia też dodatkowe atrakcje, w szczególności engine Aria, pozwalający na znaczne przyspieszenie wykonywania złożonych zapytań, oraz mechanizm pul wątków, dzięki któremu baza ta sprawuje się znacznie lepiej przy wielu (200 tysięcy i więcej) połączeniach z serwerem. Znaleźć to ma odzwierciedlenie w nowej numeracji – kolejna wersja będzie oznaczona nie jako 5.6 (na wzór MySQL-a), ale 10.0. Co zaś najważniejsze, rozwój projektu odbywa się zaś w sposób przyjazny dla społeczności, a przecież to właśnie ten aspekt sprawił, że twórcy Fedory na oracle'ową bazę chcą machnąć ręką.

Według nich, strategia Oracle'a polega na czynieniu z MySQL-a produktu w coraz mniejszym stopniu opensource'owego. Nie dostarczają oni (Oracle – przyp. red.) żadnych użytecznych informacji o zagrożeniach bezpieczeństwa (CVE), nie zapewniają już kompletnych testów regresji, a znaczna część bazy usterek przestała być dostępna publicznie – pisze na łamach wewnętrznej listy dyskusyjnej projektu Jaroslav Reznik, notabene pracownik Red Hata.

Fedora jest tą dystrybucją, która wyznacza trendy rozwoju Linuksa, śmiało eksperymentując z nowymi rozwiązaniami. Z czasem wprowadzone w niej technologie trafiają do komercyjnego RHEL-a (w wypadku MariiDB byłoby to dla Red Hata okazją do małej zemsty na Oracle'u za te wszystkie niesnaski o technologie wirtualizacyjne i pasożytowanie na RHEL-u), by później wylądować w kompilowanym z redhatowych źródeł CentOS-ie. CentOS to zaś jedna z najważniejszych dystrybucji z perspektywy firm hostingowych. Wniosek nasuwa się sam – już niebawem MySQL może stracić pozycję najpopularniejszej webowej bazy danych.

Nie, żeby z tego powodu ktoś miał płakać. Administratorzy Wikipedii już myślą nad docelowym przeniesieniem tego szóstego co do popularności serwisu w Sieci z MySQL właśnie na MarięDB.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.