Francja walczy z piratami

06.10.2011 16:09, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Francja nie odpuszcza internautom naruszającym prawa autorskie. Sześćdziesięciu osobom grozi odłączenie dostępu do Internetu na miesiąc.

Serwis BBC poinformował, że 60 obywateli Francji może zostać odciętych od Internetu, gdyż ignorują oni listy nakazujące zaprzestanie pirackich praktyk. Będą to pierwsze osoby, które na własnej skórze przekonają się o działaniu francuskiego systemu walki z piratami.

Ostrzeżenia od agencji Hadopi, otrzymało 650 tysięcy osób, z czego 44 tysiące otrzymało również drugą „żółtą kartkę”. Pierwsze 60 osób zostanie skontrolowane przez urzędnika rządowego, który zbada i oceni sytuację podejrzanych o piractwo, a w odpowiednich warunkach skieruje sprawę do prokuratury. Uznani za winnych będą musieli zapłacić karę wysokości 1,5 tysiąca euro lub na miesiąc rozstać się ze swoim łączem.

Agencja Hadopi (Haute Autorité pour la diffusion des ouvres et la protection des droits sur Internet) istnieje od stycznia 2010 roku, ale zaczęła rozsyłać ostrzeżenia dopiero po 10 miesiącach istnienia. Jej zadaniem jest egzekwowanie ustawy znanej jako Prawo trzech ostrzeżeń. Ustawa ta daje podejrzanym o piractwo szansę na poprawę i powrót ze złej drogi prowadzącej do sieci peer-to-peer. Jednak zdaniem Marie-Françoise Marais, szefowej Hadopi, z raportów wynika, że wielu podejrzanych po otrzymaniu ostrzeżenia po prostu rezygnuje z sieci peer-to-peer na rzecz innych metod pobierania i udostępniania. Francuskie prawo pozwala na monitorowanie jedynie sieci peer-to-peer, więc piraci korzystający z innych metod wymiany plików są na razie niewykrywalni.

BBC informuje również, że także w Wielkiej Brytanii rząd planuje kampanię listową, tyle że o nieco innym charakterze. Listy otrzymają osoby, które notorycznie pobierają nielegalnie udostępnione treści, tyle że przesyłki nie będą miały charakteru ostrzeżenia. Listy mają edukować internautów i zachęcać do legalnego zdobywania multimediów.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (46)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DawidDS4 | 06.10.2011 16:12#1

Obniżcie ceny to i piractwo spadnie.

Avatar
SS (niezalogowany) | 06.10.2011 16:21#2

Cwaniaki niech lepiej obniżą ceny programów a nie odcinają od neta.Piracić zawsze ludzie będą.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
corrtez | 06.10.2011 16:43#3

Ceny cenami ale to nie wszystko by wygrac z piratami...

A swojá drogá to przeciez te osoby mogá zmienic operatora lub poczekac ten miesiác i znowu sciágac...
:)

Avatar
Rex90 (niezalogowany) | 06.10.2011 16:58#4

Zamiast rozsylać listy do ludzi korzystających z stron z nielagalnymi
plikami to mogli by wysłać jeden list do włascicieli tych stron,ale jak wiadomo nikt by na tym nie zyskal jaby zamkneli piratów bo skad by póżniej wyciągneli kase.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
antiferno | 06.10.2011 17:06#5

Weekendowe obniżenie ceny gry 'Left 4 Dead' o połowę (do 25$) zwiększyło sprzedaż o 3000 procent. Zauważono, że zmniejszenie ceny gier o 10% zwiększyło zysk ze sprzedaży o 35%. Ulga 25% zwiększyła zysk o 245%. Ulga 50% to 320% zysku więcej. Obniżka ceny o 75% to wzrost zysku o 1470%.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzikiwiepsz | 06.10.2011 17:09#6

czy mi się zdaje czy wszyscy co niby walczą z piractwem to banda debili itp . chcą zniszczyć piractwo ale w zamian dają tylko jeszcze większe powody by być piratem . jak sie nie daje warunków by zyć legalnie to nie można oczekiwać by wszyscy żyli legalnie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DiamondBack | 06.10.2011 17:15#7

Mi wystarczy, że wydałem ostatnio 50 zł na film do kina, który przespałem. Gdyby jeszcze było w tym kinie ciepło - nie żałowałbym ale pizgało niemiłosiernie więc nawet się nie wyspałem. Dziękuję wolę pierw mieć "podgląd" za to za co miałbym zapłacić później pójść na zakupy - tak robię z grami filmami i muzyką :)

Avatar
Rex90 (niezalogowany) | 06.10.2011 17:20#8

Gdy by chcieli pozbyć piratow to nie wysylali by do nich listów tylko do wlścicieli stron z ktorych ci "żli" piraci pobieraja nielegalne pliki ale w końcu nikt by nic na tym nie zarobil.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
qwerty0101 | 06.10.2011 17:25#9

@DiamondBack
Jak się chodzi na amerykańskie filmy to tak jest.
Jakby mi odcięli neta to mam jeszcze aero2. Jakby to zablokowali to jeszcze jest sąsiad z WEP (5 min roboty i miałem hasło, ale net znacznie wolniejszy od mojego).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dannnny | 06.10.2011 18:37#10

@Rex90
Chyba ci chodzi o strony z torrentami. Do DC, Emule, Soulseeka czy podobnych nie trzeba stron internetowych.
A te "inne sposoby" Francuzów nie będące p2p, którego dotyczy kara to pewnie warezy z wupload, filesonic itp. rapidshare

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 06.10.2011 18:44#11

powinno się wspierać piractwo a nie z nim walczyć, dobrze że przynajmniej niemcy nie będą mieli tego problemu, partia piratów ima na to nie pozwoli

Avatar
freenet (niezalogowany) | 06.10.2011 19:03#12

Przejdą na freneet i zaczną szyfrować truecryptem i się do nich nie do biorą.

Avatar
DataEngine (niezalogowany) | 06.10.2011 19:37#13

Prawda jest zgoła inna: firmy fonograficzne zostały w epoce płyt CD, żeby nie napisać winylowych. Prawdziwym zagrożeniem dla nich, jest bezpośrednia dystrybucja utworu od artysty do słuchacza, z pominięciem tychże firm, oczywiście za opłatą.

PS. Jak sądzicie ile artysta zarabia na jednym utworze, 10-20 groszy reszta to zysk pośredników.

PS2. "Legalnej" muzyki jest od groma, tylko szukać...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 06.10.2011 20:43#14

@DiamondBack
Po to wymyslili recenzję filmów, żeby można było sobie wybrać dobry film. To że się nudziłeś i wybrałeś nędzne kino to możesz mieć pretensje do siebie.

No i dobrze. Odcinać pasożytów od sieci i jak najbardziej komplikować im życie. Pirat to zakała.
Wiem, wiem jestem na pewno trollem. Czekam na literackie uwagi pana BlackMan-a

Avatar
GienioB (niezalogowany) | 06.10.2011 20:46#15

U nas odcina się od internetu nawet bez powodu. Wystarczy mieszkać w "złym miejscu":). A 60 osób na kilkanaście milionów? - żarcik. Tytuł co nieco na wyrost, tym bardziej, że jak na razie nikt nie został ukarany. Nie róbcie afery z bzdeta...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
witkacz | 06.10.2011 21:57#16

Tytuł artykułu powinien brzmieć: "Francja walczy z wiatrakami"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 06.10.2011 22:03#17

@kwirynus
Nieuczciwe a przy tym wpływowe koncerny(monopolista) oraz nasz rząd, to są jeszcze gorsze zakały które de-facto przyczyniają się do powstawania piratów np. poprzez utrudnianie życia legalnym użytkownikom!

Co do odcinania pasożytów, to już za 3 dni będzie ku temu okazja...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 06.10.2011 22:19#18

@G.Gn7Ex
Nie rozumiem tu czegoś. Weźmy np. Adobe, sprzedają PS za np. 3,5 tyś, to co do tego ma monopolista czy rząd? Za tyle wycenili swój soft to trzeba im zapłacić, a nie ściągać pirata z torrentów. Proste.

Avatar
Obserwator PL (niezalogowany) | 06.10.2011 22:31#19

Pracujesz zarabiasz - placisz haracz w postaci podatków
Oszczedzasz - placisz podatek
Kupujesz - płacisz podatek
Politycy francuscy nie mogą znieśc internetu ,gdyż nie płacisz podatku za ściąganie.
Kiedyś tak usłyszałem Państwo to zalegalizowana m.a.f.i.a

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 06.10.2011 22:39#20

Ten przykład pokazuje,że piractwo będzie niezależnie od zarobków,we Francji płaca minimalna to gdzieś 1300 euro,a i tak jest piractwo,za łatwo można pobierać pliki,weżmy np. DobreProgramy,wiem że portal o legalności,itd.,ale tak samo łatwo pobiera się z pirackich serwisów,których w sieci są setki z PirateBay na czele,wystarczy,że przeniosą serwer do kraju,gdzie nie ma ustawy praw autorskich i już inni mogą tylko blokować przepływ danych,bo w tamtych krajach piractwo fonograficzne jest legalne

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 06.10.2011 22:50#21

@kwirynus
Photoshop to nie program dla Jasia z podstawówki,który chce domalować cioci wąsy,tu chodzi o grafikę przy publikacjach,zdjęcia,itd.,teraz weżcie sobie znajdżcie ile kosztuje kilka minut reklamy w TV,na Photoshopa zarabiacie wtedy w kilka minut i stąd te ceny,ten program nie jest dla domowego użytkownika

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 06.10.2011 23:14#22

Nie chcę wiedzieć co będzie się działo, jak ACTA wejdzie w życie w praktyce. ACTA to cyber-wersja paktu ribbentrop-mołotow.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 07.10.2011 0:15#23

@kwirynus
O Photoshopie nie mówię, gdyż nie jest to program przeznaczony dla "szarej masy", lecz profesjonalnych grafików w firmach, którzy z założenia tyle zarabiają, że wydanie 4k nie jest dla nich specjalnie trudne. Zwykli użytkownicy chcący bawić się w grafików powinni zadowolić się np. GIMPem bądź innymi darmowymi programami graficznymi.

A wracając do sprawy....
Weźmy np. jakieś oprogramowanie: Legalny użytkownik nie dość że musi męczyć się z zabezpieczeniami(i innymi problemami z tym związanymi), durnymi warunkami licencji, to jeszcze na każdym kroku udowadniać, że nie jest piratem.
Pirat tymczasem to obejdzie i ma to gdzieś i nie ma takich problemów które ma ten, który kupił.

A rząd(np. nasz) ma do tego więcej, niż jesteś w stanie to sobie wyobrazić: Wyższe podatki(zwłaszcza VAT) oraz niższe pensje wcale nie sprzyjają w byciu legalnym a wręcz przeciwnie.
Również pewne wymogi używania komercyjnego oprogramowania podczas gdy gdzie nie gdzie można je zastąpić darmowym/Open Source.
Np. do tej pory w naszym zacofanym kraju obowiązuje "standard" dokumentów w zamkniętym formacie M$ zamiast w formacie Open Docunent.
Również np. na uczelniach jest poważny problem z używaniem alternatyw, gdyż profesorowie/promotorzy najwyraźniej nie chcą znać innego oprogramowania niż MS Office, PS itp. A nie każdy student jest na kierunku, który pozwala dostać darmowy Windows oraz Office.

Przykładów można jeszcze wymieniać...

Poza tym piractwo to nie tylko pobranie z torrenta programu za który się nie zapłaciło.

We Francji(dla mnie to już chory kraj) przestępstwem jest odtwarzanie zabezpieczonego jakimś syfem filmu czy muzyki(nawet legalnie zakupionego) za pomocą odtwarzacza MPlayer.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bart86 | 07.10.2011 0:36#24

"będą musieli zapłacić karę wysokości 1,5 tysiąca euro lub na miesiąc rozstać się ze swoim łączem"
śmiech na sali miesiąc bym przebolał a potem dalej ściągał

Avatar
all06102011 (niezalogowany) | 07.10.2011 2:43#25

a podobno mieli* ICH zgilotynować!? ;/

Avatar
Jan Niedoczekał (niezalogowany) | 07.10.2011 8:17#26

A ja nadal postuluje aby nie traktować identycznie ściągania:
1. programów komputerowych
2. muzyki, filmów, e-booków

ad1 - popieram programistów, wyprodukowali coś, wycenili, stać cię to kupujesz. nie stać to sorry (Konstytucja nie gwarantuje dostępu do najnowszych gier), a inna bajka że przez zawyżone ceny sami sobie ograniczają zyski

ad2 - nigdy nie zrozumiem czym, się różni pożyczenie książki koledze, od udostępnieniu mu jej w sieci lub wypożyczeniem książki z biblioteki - jedno jest legalne a drugie nie, a w żadnym przypadku nie widzę "straty" właściciela praw autorskich. Podobnie z filmami: film został wyprodukowany (koszty) trafił do kin, potem do wypożyczalni, do sklepów (zyski) - w tym momencie jeden produkt sprzedawany jest wielokrotnie i koncernom jeszcze jest mało.
I nie uważam że za nucenie piosenki przy goleniu powinienem odprowadzać tantiemy do ZAIKS-u

Avatar
mr_x_ (niezalogowany) | 07.10.2011 8:19#27

W dzisiejszych czasach odcięcie od sieci to nie koniec świata. Zawsze można skorzystać z połączenia 3G na kartę.

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 07.10.2011 8:21#28

bart86- ale jednak 1 500 euro piechotą nie chodzi ;) - więc zawsze jest jakiś aspekt strachu przed sankcją finansową ;D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qoo | 07.10.2011 8:32#29

@kwirynus - Respect dla osoby, która się kulom nie kłania, bo rzadko się trafia osoba z takimi poglądami.
Moim zdaniem z obu stron są potrzebni fanatycy. Ja kiedyś ostro piraciłem. Teraz prawie wszystko oryginałki (albo open source). Rozumiem "oryginalnych", bo sam wolę mieć full wypas wersję i czyste sumienie niż jakąś okrojoną z filmików, kulejącą kopię od kumpla, a ściągając cracka modlić się, żeby to co tam smędzi NOD32 to był tylko FP. Z drugiej strony ostatnie doświadczenia ze Steam mnie trochę wyprostowały. Nie mogę nic na steamie uruchomić, mimo wszystkich czarów jakie ich "pomoc techniczna" zaleciła, nie pomogło.
Ostatecznie wygląda to tak: płacę z produkt, instaluję, nie działa, oryginał na półkę, ściągam pirata z crackiem (Ojcze nasz...) i mogę się cieszyć okrojoną wersją za cenę oryginału.
Z jednej strony uczciwość, z drugiej podejście do klienta: "aaaa, nie dziaaałaaa paaanuu... a próbował pan wyłączyć i włączyć komputer?".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 07.10.2011 10:19#30

@Jan Niedoczekał (niezalogowany)
No ciężko żeby wyprodukowali film za kilka milionów a potem sprzedali jednej osobie w kinie za 20zł a reszcie udostępniali za darmo.

Na tym to polega, wykłada się ciężkie pieniądze a potem dzięki efektowi skali ma się to zwrócić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 07.10.2011 12:59#31

Hej,

@ M@ster - "a potem dzięki efektowi skali ma się to zwrócić."

Mało tego, że zwrócić - musi jeszcze przynieść zysk. W końcu nikt za darmo pracować nie będzie, a sama sława pieniędzy na życie nie da.

Jeśli zaś chodzi o problem piractwa - zależy on od wielu czynników, nie tylko od ceny produktów. Duży wpływ ma tutaj także koszt alternatywny tzn. najprościej pisząc określenie, co mi się bardziej opłaci.

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jajecpl | 07.10.2011 13:57#32

To jest paranoja.. Kupujesz ksiązkę-fajna ładna okładka, dobry papier - produkt skończony. Kserujesz sobie parę stron, używasz cytatów w wypracowaniu, pożyczasz paru znajomym (wymieniacie się książkami)- wszystko OK, człowiek światły i oczytany.....
Ale już ta sama książka w wersji cyfrowej (półprodukt) to już zupełnie inna bajka- robisz to samo, ale jesteś już wstrętnym PIRATEM-przestępcą.. Czyżby skok na kasę??
Bo nas będą doić dopóki się da, na każdym kroku.....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jajecpl | 07.10.2011 14:06#33

Albo zapuka kiedyś policja, i się zapyta -pożyczył Pan kiedyś "Potop" Nowakowi a "Przedwiośnie" Kowalskiemu? Bo oni pożyczali jeszcze innym swoim znajomym, i ta książka krąży już po ludziach z 3 lata. Jak tak, to należy się 5 tys. i zapraszamy do radiowozu :)

Avatar
grabarz186linux (niezalogowany) | 07.10.2011 14:12#34

GNUnet przyszłość anonimowych p2p byłem w tej sieci kilkanaście razy mało udostepniają,ale to sie być może zmieni jak ludzie się całkowicie przerzucą na anonimowe p2p...
Czytałem,że w 2009 roku 5% internautów korzystało z tejże własnie sieci...

Avatar
grabarz186linux (niezalogowany) | 07.10.2011 14:19#35

W GNUnet są słabe transfery max można wycisnąć 50kilo więcej nie poleci to diametralnie wydłuża zasysanie filmu 700MB prędkość słaba,za to bezpieczeństwo full,no coś za coś.GNUnet działą na zasadzie szyfrowanych węzłów....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 08.10.2011 4:49#36

@G.Gn7Ex

[[[Wyższe podatki(zwłaszcza VAT) oraz niższe pensje wcale nie sprzyjają w byciu legalnym a wręcz przeciwnie.]]]

No rzeczywiście. Podwyżka VAT o jeden punkt procentowy to tragedia.

Wskaźnik wolności podatkowej w 2007 roku w Polsce wynosił 68.63 pkt. Obecnie - 74.00. Lepiej było tylko w 2010 r. - 74.9 pkt.

Podatki są niższe niż kiedykolwiek (nie licząc roku 2010).

Tu masz o wskaźniku:

http://www.heritage.org/Index/Fiscal-Freedom

Tylko, że lepiej powtarzać populistyczne i nie mające nic z rzeczywistością wspólnego hasełka - prawda?

Niższe pensje... A co ma rząd do pensji? Zakładam, że pracujesz w firmie prywatnej. Co ma rząd do tego ile prywatny przedsiębiorca płaci swoim pracownikom?

Jesteś niezadowolony z pensji? Kto zabrania Ci zarabiać więcej? Jest ktoś taki?

Nikt nie chce Ci więcej za Twoją pracę zapłacić - jak myślisz - dlaczego?

Avatar
Pawelvs Meteorixus (niezalogowany) | 08.10.2011 11:42#37

Owego czasu wyczytałem w jednej z lokalnych gazet Szczecińskich taką oto ciekawostkę, a mianoiwicie.......... "Przeciętny Kowalski przy zakupie jakiegokolwiek nośnika danych już płaci tantiemy w zależności od produktu, może to być 1-3 % wliczone JUŻ w cenę danego nośnika"..........czyli kupując HD 1 TB już zapłaciłem tantiemy tylko za co...........rozumując w prosty sposób nie jestem żadnym piratem skoro opłata dla przykładowo R.I.A czy ZAIKS została pobrana czyli na pewno nie jest to opłata za "PUSTY DYSK" tylko za ewentualną jego zawartość , i tu zaczyna się INTERPRETACJA PRZEPISÓW. Ale to są tylko domysły.

PS. Proszę redakcję D.P. o sprostowanie, ponieważ może to nie być zgodne z prawdą i mogę się mylić. A temat ciekawy.

Avatar
trollolollo (niezalogowany) | 08.10.2011 17:23#38

Taa zarobki to jałmużna, bezrobocie rośnie, podatki podnoszą, piractwo spadnie na bank ;D

Avatar
autor22 (niezalogowany) | 09.10.2011 3:47#39

niedługo to jak ktoś splunie to mu wodę zakręcą.

Avatar
infore (niezalogowany) | 09.10.2011 15:53#40

Grzegorz wiesz co to dzien wolnosci podatkowej ? Wiesz, ze podwyzka vatu jeden procent kumuluje sie w cenie finalnej produktu z powodu podwyzek pradu, transportu(paliwo),inflacji, skladnikow produktu

Nikt normalny nie popiera tego grabienia, sprzeniewierzanego przez politykow

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 09.10.2011 16:35#41

@Grzegorz®
"No rzeczywiście. Podwyżka VAT o jeden punkt procentowy to tragedia."

Dobra... jeszcze parę lat temu może uwierzyłbym w tę bajeczkę ale już nie teraz.
Weźmy np. chleb i przyjmijmy sobie, że kosztuje on 1zł netto. Skoro w ubiegłym roku kosztował 1.22zł to myślisz, że teraz kosztowałby 1.23zł? **** prawda!!
Najpierw rolnicy uprawiają zboże. Na to oczywiście trzeba paliwa(żeby zasiać a potem zebrać), nawozu itp. To oczywiście kosztuje już drożej bo ma wyższy VAT/Akcyzę itp.(na razie pomijam podwyżki cen netto przez producentów np. ropy). Rolnicy, którzy oczywiście poniosą wyższe koszty, będą chcieli je odbić a z zysku nie zrezygnują. Tak więc zboże sprzedadzą DROŻEJ o wartość NETTO!! I dopiero zostanie na to nałożony podatek VAT 23%(oczywiście z tej NOWEJ wartości netto!). Następnie po tej właśnie cenie młynarz kupi to zboże + drożej zapłaci za energię elektryczną żeby mógł je zmielić. Zatem ten też będzie chciał odbić te koszty, sprzeda mąkę drożej(wartość netto!!) niż w zeszłym roku + dopiero zostanie nałożony 7% Vat'u.
Tą mąkę kupi piekarz(tym samym ponosząc wyższy koszt niż rok temu), do tego zużyje prąd żeby ten chleb upiec oraz paliwo, żeby ten chleb dowieźć do sklepów. Oczywiście ten także chcąc odbić koszty, policzy ten chleb drożej po czym jednocześnie zostanie nałożony podatek VAT.
No i jak myślisz, ile teraz ten chleb będzie kosztował?
To oczywiście napisałem w dużym uproszczeniu!
No, ale większość o tym nie ma pojęcia gdyż woli słuchać i powtarzać nie mające nic wspólnego z rzeczywistością bajeczki pewnego "cudotwórcy".

"Niższe pensje... A co ma rząd do pensji?"
Widzę, że takie pojęcie jak "płaca minimalna" jest Ci zupełnie obce...
http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82aca_minimalna

To oczywiście w teorii, w praktyce to różnie bywa z przestrzeganiem tego oraz pilnowaniem.

"Zakładam, że pracujesz w firmie prywatnej. Co ma rząd do tego ile prywatny przedsiębiorca płaci swoim pracownikom? "
Patrz wyżej

"Jesteś niezadowolony z pensji? Kto zabrania Ci zarabiać więcej? Jest ktoś taki?"

Powiem inaczej: Jesteśmy(nie tylko ja) niezadowoleni ze stosunku płac, do cen panujących na rynku.

Od siebie powiem, że jestem bardzo niezadowolony, a wręcz ZGORSZONY tym, że w tym kraju będąc praworządnym i uczciwym, można co najwyżej ledwo co wiązać koniec z końcem, bez szansy na coś lepszego oraz z towarzyszącym stresem na myśl o jutrzejszym dniu/przyszłości - natomiast zaś dorobić się czegoś lepszego(nie mówię o przesadnym wzbogaceniu się ) można co najwyżej na czyjejś krzywdzie, podstawianiu nogi komuś innemu oraz dążenie do celu po trupach! Jak i także tym, że nie ma równości, o której tak się niby powtarza, lecz wartość człowieka oraz traktowanie go zależy od jego statusu majątkowego. Biedniejszych obywateli traktuje się jak bydło, które można dowolnie zaganiać, manipulować oraz doić a także zwalić całą winę za to, co zrobili np. rządzący bądź współcześni arystokraci!

I nie wciskaj kitu o tym, "wyjeżdżaniu za granicę", no to TU - W TYM Państwie ma być dobrze i mają być dobre warunki do życia, a nie np. w Niemczech, czy Anglii. Anglia jest dla anglików, a Niemcy dla niemców i to oni niech się martwią o swój kraj. Nasz dom jest TUTAJ! Wysyłanie kogoś za granicę wcale nie sprawi, że w tym państwie będzie lepiej. Jeśli ktoś uważa inaczej... cóż... najwyraźniej nie jest prawdziwym polakiem.

Kolejna rzecz której koniecznie trzeba się pozbyć(a przynajmniej zredukować) żeby w państwie było lepiej to układy znajomościowo-familijne oraz korupcja!

Mam a raczej miałem takiego znajomego którego matka pracuje w sądzie(nie pamiętam tylko kim tam dokładnie jest). A on? Kończy studia(aby mieć wyższe wykształcenie nawet nie wiem, czy ten kierunek to prawo) i MA TAM PRACĘ JUŻ ZAPEWNIONĄ!!! No, ale to nie pierwszy ani nie jedyny taki, czy podobny przypadek... Znam przypadki gdzie ktoś, kto nie miał studiów dostał się do pracy zamiast kandydata który ukończył studia w odpowiednim kierunku dlatego, że ten pierwszy był siostrzeńcem prezesa(!!!)!
Również ja sam przypadkowo się dowiedziałem(tak, ten świat bywa mały) o tym, dlaczego naprawdę nie zostałem przyjęty do pewnej pracy o którą się ubiegałem. Ot po prostu jeden z pracujących tam(zapewne też dobrze z szefem żyjący) miał kumpla/przyjaciela który też się tam ubiegał, zatem porozmawiał z szefem i ot ten przyjął tamtego zamiast mnie.
Tak to już jest... że jak masz "plecy" to możesz osiągnąć więcej i zajść dalej, nie masz takich "pleców" - to możesz najwyżej liczyć na szczęście jeśli chcesz osiągnąć coś lepszego niż "jałmużnę"/"kieszonkowe" czy też skromne życie na miarę 65 latka. Tak więc przestań chrzanić o tym żebyśmy się "wzięli do pracy"!

Tak samo, jak się jest kimś z rodziny bądź przyjaciół danego pracodawcy, to prędzej można liczyć na lepsze traktowanie z jego strony oraz podwyżkę. Inaczej to pracodawca może "legalnie" nałożyć na pracownika więcej obowiązków itp. przy tej samej zapłacie. A skoro tak może, rzecz oczywista, że najczęściej będzie z tego korzystał, tym bardziej wobec takiej biedy w kraju i takiego bezrobocia, gdzie o następną pracę jest coraz trudniej, tak więc taki biedny pracownik chcący się jakoś utrzymać oraz w miarę jakoś żyć, nie ma innego wyjścia jak tylko zacisnąć zęby i się na to godzić, licząc na to, że "kiedyś będzie lepiej"! Potraktuj to, jako odpowiedź na Twoje ostatnie pytanie.

Prawdopodobnie i tak nie będziesz w stanie tego zrozumieć, tym bardziej, że prorządowe media którym zapewne tak wierzysz mówią wszystkim że oto w w Polsce jest fajnie i cudownie, bądź że "nie jest tak źle". itp. a ludzie, którzy są w takiej sytuacji że o nic nie muszą się martwić, że to oczywiście łykają i dziwią się że ktoś ma inaczej oraz mówi że jest inaczej i nie mogą tego zrozumieć.

Prawda jest taka, że w tej chwili bardzo się nie opłaca bycie uczciwym, praworządnym, lojalnym, ufnym itp. bo nie dość, że się na tym traci, to jeszcze można porządnie oberwać. Skoro nawet rząd i kapitaliści mają nas za frajerów... ?

Mówiłeś kiedyś o byciu zaradnym itp. Tylko, że zmanipulowałeś to pojecie.
Zaradność jak sama nazwa na to wskazuje, to radzenie sobie w każdej sytuacji. Czyli to jest ktoś, kto daje i da sobie radę w każdej sytuacji, a nie taki, który jest grzeczny, uczciwy, wywiązuje się ze zobowiązań, szanuje innych itp.
Zatem bycie dobrym, nie jest konieczną regułą w pojęciu zaradności, bo zaradny i myślący człowiek wcale nie musi być przy tym dobrym i uczciwym a przy tym sobie dać radę.
A nieudacznictwo wcale nie musi się wykruszać, o czym wyjaśniłem w tej wypowiedzi.
Mógłbym by jeszcze o wiele więcej o tym wszystkim napisać, ale na razie wystarczy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 09.10.2011 17:05#42

Odnośnie mojej powyższej wypowiedzi
Oczywiście nie napisałem po to aby się żalić, czy cokolwiek(mimo iż jest na co narzekać), lecz przedstawić to wszystko tak, jak jest tym bardziej że większość nadal nie może zrozumieć tego, jak to może być inaczej niż tak, jak przedstawia to ich guru - "cudotwórca" cudu gospodarczego na zielonej wyspie. ;-]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 10.10.2011 3:59#43

@infore (niezalogowany)

[[[Grzegorz wiesz co to dzien wolnosci podatkowej ?]]]

Wiem. To kiedy wypadał ten dzień w 2000 roku? Albo w 2007 r.? A kiedy obecnie?

---

@G.Gn7Ex

Płaca minimalna? G.Gn7Ex pewnie się zdziwi, ale Grzegorz® uważa, że płaca minimalna powinna zostać zniesiona.

Zaś podniesienie płacy minimalnej oznacza wzrost zatrudnienia "na czarno". Czy o to chodzi G.Gn7Ex? By pracodawca nie chciał go zatrudnić na umowę?

G.Gn7Ex jest młody, ale jego serce bije dla PRL-u. Otóż G.Gn7Ex oczekuje, że "państwo mu da". G.Gn7Ex sam nie potrafi sprawić by zarobił więcej, bo jego wiedza/umiejętności/kwalifikacje/zaradność są małe.

Czy się stoi czy się leży - duża wypłata się należy. :(

G.Gn7Ex napisał cały elaborat, ale nie nie napisał kto mu zabroni zarobić więcej. Bo oczywiście nie ma nikogo takiego. Poza, haniebnymi oczywiście (i jednostkowymi), przypadkami "załatwiania" pracy (którymi Grzegorz® się szczerze brzydzi) to właśnie zdolności decydują o tym ile ktoś dzisiaj zarabia. Zdolności, których to G.Gn7Ex po prostu najwyraźniej nie posiada, ale oczekuje, że mimo tego "państwo mu da". Komuno wróć!

I Grzegorz® nic nie pisał o wyjeździe za granicę. Dlaczego G.Gn7Ex dyskutuje ze swoimi wyobrażeniami na temat tego co myśli Grzegorz®? A niechże G.Gn7Ex zarobi więcej w Polsce. A jeśli nie potrafi to niech nie ma pretensji do rządu tylko do siebie. Na przykład Grzegorz® nie ma willi z basenem, ale nie uważa, że ktoś mu powinien to wszystko dać, bo wie, że umiejętności Grzegorza® są za małe by na takową willę zarobił. I nie narzeka z tego powodu na rząd. :)

---

Jak to dobrze, że socjalizm się skończył.

Avatar
xoorux (niezalogowany) | 10.10.2011 7:17#44

Brawo Francja - dopiero po 10 miesiącach?! Aż, po dziesięciu miesiącach! A przez te 10 miesięcy banda urzędasów-darmozjadów, okradała ich państwo. Pomysł godny całego EU Kołchozu! A skuteczność - prawie 0%. Jeżeli ktoś myśli, że to ma być skuteczny aparat... To pomysł - jak tu zatrudnić dodatkowych urzędników (może kogoś znajomego, może z rodzinki?). Takich absurdów będzie coraz więcej e całej UE - także i u nas...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 10.10.2011 17:45#45

@Grzegorz®

Na razie pominę ten szlam jaki napisałeś mnie i zapytam Cię o co innego:
Dlaczego nie odniosłeś się do reszty tego, o czym napisał powyżej @infore?? Jestem bardzo ciekaw Twojej rzeczowej wypowiedzi która jednocześnie uzasadnia i udowadnia tego że ja ani on nie mam racji co do podwyżki VATu. My już napisaliśmy o tym dlaczego 1% podwyżka VATu może spowodować, że wszystko będzie droższe o więcej niż 1%.
A więc?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 11.10.2011 10:30#46

@G.Gn7Ex

A jak się ma wysokość podatków do wolności gospodarczej? W Szwecji podatki są wyższe, a Szwecja ma się lepiej niż Polska.

Pytanie: po której stronie krzywej Laffera jest Polska?

Przypominam ponadto, że *per saldo* Tusk z Rostkowskim podatki obniżyli! Czy G.Gn7Ex zrozumiał cokolwiek z tego co Grzegorz® napisał o wskaźniku wolności podatkowej?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av