r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Galaxy Core Advance zaprezentowany - rośnie bałagan w ofercie giganta

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Firma Samsung jest bez wątpienia prawdziwym gigantem nie tylko jeżeli chodzi o sprzęt RTV/AGD, ale również w kwestii smartfonów. Seria Galaxy zrobiła swoje i sukcesywnie podbiła serca i kieszenie wielu użytkowników, a to wszystko pomimo pewnych niedostatków. Producent ten oferuje sprzęt z właściwie każdej półki cenowej aby dotrzeć do jak największej liczby klientów. Rozwiązanie to nie dziwi, nie ma w tym przecież nic złego. Czasami jednak zastanawia wypuszczanie kolejnych i kolejnych modeli, które nazywane są „nowymi”, a które tak naprawdę w zasadzie nie wnoszą do oferty nic, oprócz coraz większego bałaganu. Przykładem takiej urządzenia jest dopiero co zaprezentowany Galaxy Core Advance.

Przypomnijmy, że w chwili obecnej na rynku znajdują się już dwa inne modele tego typu: Galaxy Core (którego recenzję znajdziecie na łamach blogów użytkowników naszego serwisu) i Galaxy Core Plus. Oba debiutowały w III i IV kwartale tego roku, są więc to urządzenia jeszcze dosyć świeże. Oba są również wyposażone w wyświetlacze LCD TFT 4,3” o rozdzielczości 800x480 px (217 ppi). Tak naprawdę różnice między nimi to nieco inne specyfikacje: procesor Qualcomm MSM8225 w Core vs Broadcom BCM21664 w Core Plus (oba dwurdzeniowe o taktowaniu 1,2 GHz), 1 GB vs 768 MB RAM, oraz 8 GB vs 4 GB pamięci wewnętrznej. Pomimo słabszej specyfikacji, to Core Plus zadebiutował z nowszym Androidem 4.2, tymczasem w wersji podstawowej znaleźć można było wersję 4.1. Co tu wnosi model Advance? Tak naprawdę bardzo niewiele. Urządzenie jest nieco większe i cięższe (145g), ponieważ posada większy, 4,7-calowy wyświetlacz. Niestety nadal jest to tylko LCD TFT i co gorsza, zachowano poprzednią rozdzielczość schodząc z zagęszczeniem do zaledwie 199 ppi, a to na pewno nie będzie zapewniało odpowiedniej ostrości do wszystkich zastosowań.

Reszta specyfikacji jest bardzo podobna do podstawowego modelu Core. Nadal mamy tu dwurdzeniowy procesor 1,2 GHz, nadal jest 1 GB pamięci RAM, oraz 8 GB pamięci wbudowanej. Oczywiście i tu nie brakuje slotu na karty pamięci (max. 64 GB), a całość działa pod Androidem 4.2. W związku z większym ekranem zastosowano tutaj większą baterię, bo 2000 zamiast stosowanych w dwóch poprzednich modelach 1800 mAh. Pewnym wyróżnikiem jest aż 8 przycisków fizycznych, ale kto tak naprawdę będzie nich korzystał? Czy taka marginalna zmiana jak zwiększenie wyświetlacza pozwala nazywać jakieś urządzenie nowym? Coraz częściej zastanawiam się, czy pracownicy Samsunga sami dokładnie wiedzą, co ta naprawdę mają w ofercie. O aktualizacjach raczej nie ma mowy, przy takiej ilości urządzeń po prostu nie sposób je przygotować.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.