r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Już niebawem 50% rynku komputerów osobistych stanowić mają tablety

Strona główna AktualnościBIZNES

Próby ratowania rynku PC innowacyjnymi systemami operacyjnymi czy budowaniem atrakcyjnych wizualnie hybrydowych laptopów niewiele pomagają. Wyniki sprzedaży były w tym roku dla OEM-ów fatalne, a jak twierdzą teraz analitycy z firmy Canalys, trend ten utrzyma się w przyszłym roku. Wszystko to za sprawą tabletów – już w przyszłym roku tablety przejąć mają 50% rynku komputerów osobistych.

W sierpniu prezes Acera Jim Wong poinformował, że strategia jego firmy ulega zmianie. Jako że światełka w tym tunelu rynkowej recesji wciąż nie widać, to już nie PC z Windows, lecz tablety i smartfony z Androidem mają być kluczowymi produktami firmy. Nie wiadomo jednak, czy decyzja ta nie zapadła za późno: rynek urządzeń mobilnych wcale nie jest łatwy.

A przecież rynek to ogromny: przewidywana sprzedaż tabletów w 2014 roku wynieść ma 285 mln sztuk tych urządzeń, a trzy lata później już nawet 396 mln sztuk. Pin Chen Tang, analityk Canalys, przekonany jest, że w przyszłym roku główną rolę wciąż będą odgrywały tablety z Androidem (65% sprzedaży tej klasy urządzeń), jednak najważniejszą marką pozostanie Apple – tabletom z Jabłuszkiem pozostanie 30% rynku. Pozostałe 5% przypadnie urządzeniom z Windows.

Wydaje się, że 5% to niedużo, ale jeszcze w poprzednim roku na rynku tabletów do Microsoftu należało co najwyżej 2%. Wzrost ten ma być przede wszystkim zasługą przejęcia Nokii, jednak nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy firmie z Redmond uda się utrzymać to tempo w kolejnych latach. By osiągnąć sukces, Microsoft musi przede wszystkim rozwinąć bibliotekę oprogramowania dla swoich urządzeń i wykorzystać inne elementy swojego ekosystemu dla wzmocnienia pozycji Windows na urządzeniach mobilnych. Nie obejdzie się też bez rozwiązania problemu z koegzystencją Windows Phone i Windows RT, dezorientującą potencjalnych nabywców.

Oczywiście na rynku tabletów startowało już wielu znanych graczy, ale nie każdemu się udało – porażkę poniosły BlackBerry czy HTC, a i HP ze swoimi urządzeniami z webOS-em świata nie zawojował. Dlatego też nie można zagwarantować sukcesu gigantów rynku PC, takich jak Acer, Asus czy Lenovo, którzy muszą walczyć o miejsce na rynku tabletów, oferując swoje urządzenia po bardzo niskich cenach, tylko po to, by móc konkurować z urządzeniami lokalnych producentów.

Konkurencja ta może bowiem okazać się na dłuższą metę nie do utrzymania, szczególnie w rejonie Azji i Pacyfiki oraz Ameryki Południowej. Niewielkie, regionalne marki, korzystające ze zwinności swoich chińskich dostawców, by dostarczać na rynek tanie tablety, dostosowane do potrzeb miejscowego odbiorcy, odgrywają coraz większą rolę na rynku. Producenci tacy jak Nextbook w USA czy Onda i Teclast w Chinach dostarczają dziś w swoich krajach więcej sprzętu, niż największe międzynarodowe marki. Pierwszym z dużych i znanych, który poddał rynek tabletów, jest BlackBerry, ale Pin Chen Tang przekonany jest, że to dopiero początek trudów.

2014 ma być więc, zdaniem analityka, rokiem nieustannych przejęć, fuzji i porażek, w rytm których producenci sprzętu będą walczyli o ocalenie swojej produkcji klasycznych komputerów osobistych, przy jednoczesnej próbie zdobycia pozycji na rynku tabletów, gdzie niskie marże rekompensować ma wielkość sprzedaży. Dla konsumentów to dobra informacja, o ile nie są konsumentami bardziej wymagającymi, zainteresowanymi wydajnym sprzętem PC, coraz bardziej niestety przesuwanym na rynkowy margines.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.