Kolejni oszuści aukcyjni zatrzymani

03.09.2007 17:34, Autor: Kamil Cybulski (Cebula), Kategoria: News
NewsImage

Patrol internetowy Wydziału PG Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku doprowadził do ujęcia kolejnych aukcyjnych oszustów. Pod szyldem firmy, która miała być częścią międzynarodowego holdingu sprzedającego rzeczy pochodzące z windykacji, przestępcy oferowali na aukcjach internetowych rozmaity sprzęt. Były to między innymi telefony komórkowe, motocykle i quady, a także kserokopiarki i ciągniki rolnicze w bardzo atrakcyjnych cenach. Oferty zawsze przedstawiały kilka zdjęć, które uwiarygodniały transakcję. Firma w rzeczywistości nie istniała.

"Mózgiem" procederu okazał się 35-letni białostoczanin przedstawiający się fikcyjnym nazwiskiem doktor Polanowsky. To właśnie on stworzył siatkę internetowych sprzedawców, którzy na polecenie szefa wystawiali oferty na aukcjach. Gdy kupujący przelewał pieniądze na ich bankowe konta, gotówkę przekazywali tzw. opiekunowi grupy. Były to kwoty od 800 zł. za telefon komórkowy, 18 tys. zł za dobrej klasy motocykl do 28 tys. zł za wózek widłowy. Za każdą transakcję pracownicy mieli otrzymywać 10% wartości. Oczywiście żadnego sprzętu nie było.

Dr Polanowsky przeznaczał zarobione pieniądze na konsumpcję. Kupił drogie auto, mieszkał w luksusowych apartamentach w hotelu, bawił się w restauracjach i dyskotekach. Okazało się również, że jest poszukiwanym listem gończym przestępcą. Na sumieniu miał między innymi oszustwa, podrabianie dokumentów i nielegalne posiadanie broni. Przestępca i jego pomocnik (opiekun grupy) zostali zatrzymani. Wczoraj Sąd Rejonowy w Białymstoku aresztował ich na trzy miesiące.

Prowadzący sprawę policjanci ustalili ponadto, że przestępcy oszukali 50 osób z całego kraju, jednak poszkodowanych może być znacznie więcej. Osoby, które w podobny sposób zostały oszukane przez fikcyjną firmę i fikcyjnego doktora Polanowskyego policja prosi o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Białymstoku tel. 085 677 31 10.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (28)  

Avatar
KrZySiEk(tm) (niezalogowany) | 03.09.2007 17:43#1

I spox kilku złodzieji mniej,gratulacje dla policji :)

Avatar
author_vision (niezalogowany) | 03.09.2007 17:46#2

ja tu czegoś nie rozumie ...

co to ktoś byłby tak głupi i wpłacił by 28 tyś. za wózek widłowy czy 18 tyś za motor ?

przeciesz chyba takie tranzakcje finalizuje się osobiście :>

Avatar
MaRti (niezalogowany) | 03.09.2007 17:49#3

"Carpe diem", a teraz odsiadka. Miejmy nadzieję, że na dłużej. Choć nikła to nadzieja.
@ Cebula
malutki błąd, nie docisnąłeś jednej literki w tekście :)

Avatar
MaRti (niezalogowany) | 03.09.2007 17:50#4

OK. Sorry, jednak docisnąłeś :) TERAZ.

Avatar
Bizon (niezalogowany) | 03.09.2007 18:05#5

trzeba było przeczytac komentarze (negatywne ) :P

Avatar
iGreq (niezalogowany) | 03.09.2007 18:32#6

Ciekawe czy poszkodowani odzyskają kiedyś swoje pieniądze...

Avatar
Herbapol (niezalogowany) | 03.09.2007 19:03#7

Wszystko dobrze, nawet bardzo dobrze że ich złapali tylko że działania policji wyglądają mi na działania w interesie kolejnego po Microsofcie giganta - bo powiedzcie dlaczego przy tak gigantycznych obrotach nie stworzą swoich komórek odpowiedzialnych za weryfikację takich dużych klientów i transakcji, gdzie w tym momencie jest prawo? Sprawami szarego obywatela nie są tak skorzy się zajmować. Dobrze by było gdyby co poważniejsze wydziały policji przyjrzały się samemu Allegro - na wytykanie szczegółów nie ma miejsca tu, ale jestem w 100% pewny że trochę by się znalazło.

Avatar
MaRti (niezalogowany) | 03.09.2007 19:45#8

Niby w całości popieram usera "Herbapol", no może nie w całosci, ale... Przy tak olbrzymich zyskach mogliby wreszcie r e a l n i e zadbać o bezpieczeństwo tych, na których żerują. Wydaje mi się, że starają się ich nie dostrzegać póki kasa płynie wartkim strumieniem. No cóż, pewnie sama bym tak postępowała będąc na ich miejscu. "Pecunia non olet" :PP

Avatar
MaRti (niezalogowany) | 03.09.2007 19:46#9

Miałam na myśli tych, co rządzą Allegro. Żebym nie była źle zrozumiana :P :)

Avatar
DLV (niezalogowany) | 03.09.2007 20:18#10

o tak pecunia non olet ale zadziwiające jest ze ktoś tyle w ciemno wydaje bez jakiejkolwiek rękojmi istnienia przedmiotu... tacy ludzie mogą działać tylko i wyłącznie że wśród nas są łatwowierni frajerzy:) bo kanciarz tylko frajera naciągnie. ktoś rozsądny 3 razy się zastanowi zanim coś kupi za tą cenę.
btw ja każda rzecz droższa niż 500zł wole kupić na żywo. Lubie zakupy przez internet ale bardziej ufam sprzedawcy którego widzę na żywo:)

Avatar
BuBos18 (niezalogowany) | 03.09.2007 20:22#11

Jak się ludzie nie ogarną to dalej będą ich ładować w butelke ;]

Avatar
anonim (niezalogowany) | 03.09.2007 20:30#12

@DLV

taki aukcyjny wyjadacz jesteś? ciekawe co powiesz jak ktoś ciebie okantuje. jak ktoś chce i potrafi to każdego wykiwa. dlatego trzeba takich za kraty.

Avatar
traszql (niezalogowany) | 03.09.2007 21:05#13

haha ale faktycznie tacy naiwni ludzie stwarzaja tylko okazje oszustom :) sam siedze na allegro pare lat i czesto po kupnie czegos zaczynam sie zastanawiac czy nie zostane oszukany.. jak do tej pory zero problemow :) da sie?

Avatar
matys (niezalogowany) | 03.09.2007 21:05#14

Ja jak kupuje na aukcjii jakis przedmiot powyzej 500zł biore za pobraniem wole dac te 20,30zł za wysyłke ale byc pewnym ze dany towar będe widział a nie wpłace w ślepo i będzie po pieniądzach!!!!!!!!

Avatar
wienco (niezalogowany) | 03.09.2007 22:16#15

Cieszę się, że został złapany. Byłem holernie głupi, że dałem się naciągnąć, o straciłem 6300 zł. Zeznawałem przeciwko Polanowskiemu w Białymstoku. Facet ogłaszał się w internecie i gazetach z ofertą o pracę i to całkiem niezłą. Znajomy się załapał i teraz musi wyładować z własnej kieszeni ponad 60 tyś złotych dla ludzi, którzy kupili u niego sprzęt na allegro za pośrednictwem Polanowskiego, a sam Polanowski za hotel płacił prawie 3000 zł za dobe

Avatar
Leaf (niezalogowany) | 03.09.2007 22:53#16

@traszql
[sam siedze na allegro pare lat i czesto po kupnie czegos zaczynam sie zastanawiac czy nie zostane oszukany.. jak do tej pory zero problemow :) da sie?]

Da się.. jak masz szczęście. Na Allegro też siedzę od paru lat, mam za sobą już kilkaset transakcji - bynajmniej nie za "zdrapki" po 10 PLN. Niestety w międzyczasie musiałem już parę razy straszyć policją, a raz nawet odwiedzić komisariat. Program Ochrony Kupujących na Allegro nie jest zły - ale przy ochronie nabywcy dostępnej np. na PayPal'u to może się schować w mysiej dziurze.

Avatar
Highland (niezalogowany) | 04.09.2007 0:42#17

A mnie dziwi rzecz następująca. Ostatnio dużo słyszy się o zatrzymaniach aukcyjnych oszustów, a mimo to ciągle znajdują się nowi kanciarze... To po pierwsze. A po drugie - mimo, że pełno jest ostrzeżeń i próśb o rozważne dysponowanie pieniędzmi w Internecie, i tak znajdują się naiwni kupujący! No a później jest płacz i zgrzytanie zębów.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 04.09.2007 1:23#18

@Herbapol

[na wytykanie szczegółów nie ma miejsca tu,]

Dlaczego? Ja chętnie poczytam.

---------------------------------

@MaRti

[Przy tak olbrzymich zyskach mogliby wreszcie r e a l n i e zadbać o bezpieczeństwo]

Konkretnie czyli jak? Masz może jakieś naprawdę konkretne propozycje (może je wymienisz, opisać?) czy tak tylko marudzisz?


[Wydaje mi się, że starają się ich nie dostrzegać póki kasa płynie wartkim strumieniem.]

Taaa... Za to wypływa z programu ochrony kupujących... Tego już nie dostrzegasz?

Avatar
anonim (niezalogowany) | 04.09.2007 2:19#19

co za "mądry" człowiek wplaca 28tys na konto! za taka sume, to wypada wynajac sprzet do transportu wozka i pojechac osobiscie.. a nie wplacac na konto!

Avatar
widelec (niezalogowany) | 04.09.2007 10:44#20

A co ja mam zrobić jak jedna kolesiówa oszukała około 100 osób, ale wszyscy stracili nie więcej niż 100zł? Przecież na policji mogliby mnie wyśmiać że z tym do nich idę (straciłem 60zł). Sprzedawca-oszust nazywa się saszka39

Avatar
widelec (niezalogowany) | 04.09.2007 11:04#21

@BuBos18
Jak ja kupowałem książke u kolesiówy to miała ok 500 pozytywnych komentarzy i gdzieś 4 negatywne i od tego czasu przestała wysyłać paczki. Potem już leciały tylko negatywne. Więc niektórzy może najpierw chcą zrobić sobie dobrą opinię a potem mogą baaaardzo dużo kraść.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 04.09.2007 11:10#22

pewnie im tych pieniedzy nikt nie odda, w cywizowanym panstwie od razu powinni sprzedac zarekwirowany sprzet i pokryc szkody poszkodowanych, po za tym nie rozumiem jak ktos w ciemno przelewa 28 tys zł i to jak to mozliwe zedla takiego bossa wielkiego pracują frajerzy za 10%, skoro on im nie daje zadnego wkładu i mogliby sobie kasować całą kwote.

Avatar
annonimmo :) (niezalogowany) | 04.09.2007 11:38#23

wienco - co ty p...... za przeproszeniem? dopiero go złapali a już zeznawałeś? a co do allegro to jak kupuje cos powyzej 200 zł to najpierw sprawdzam ile ma komentarzy pozytywnych i za co, kiedys był taki wałek ze koleś sprzedawał jakieś pierdoły za złotówke, 200 ileś komentów pozyt. a potem dyski i telefony za pół ceny :) ostatnio tez taka aukcje widziałem gdzie koleś sprzedawał prysznice z sauną, biczami wodnymi itd, i był tylko model podany bez firmy i ze cena sklepowa to 9900 zł, no i idzie licytacja, ludzie ostro licytują a ja sobie szukam po necie informacji, google nic nie pokazuje konkretnego a jak juz znajdzie coś z tymi numerkami modelu prysznica to nie prysznice, i w końcu znalazłem że to z importu kosztuje w niemczech 193 ojro a licytacja staneła na 4 tysiacach ponad :P hahahaha, to tez niezły wałek :)

Avatar
efekt (niezalogowany) | 04.09.2007 16:16#24

zlodziei na allegro jest jeszcze duzo duzo wiecej...

Avatar
MaRti (niezalogowany) | 04.09.2007 17:33#25

Grzegorz, marudzę.
Nawet gdybym opisała, to nie sądzę żeby to zostało wcielone w życie. Zresztą wystarczy porozglądać się po świecie. Allegro jest najbardziej rozpowszechnioną platformą aukcyjną u nas i nie tylko u nas, najbardziej rozreklamowaną i na tym bazuje. R e a l n i e skuteczne zabezpieczenia sprzedających i kupujących powinny leżeć w interesie nie tylko użytkowników. ALe po co? I tak biznes będzie się kręcić. Istotne jest to, aby większość była statystycznie zadowolona. Ile było incydentów z tą platformą? Jakoś się uprało plamy i jedzie się dalej. Na całym świecie dzieje się podobnie. Według mnie, program ochrony użytkowników, którzy płacą niemałe prowizje, powinien być lepiej dopracowany żeby sprostać konfuzyjnej rzeczywistości. "Homo homini lupus est", więc tym bardziej uczciwych powinny chronić odpowiednio skonstruowane mechanizmy zautomatyzowane. W przeciwnym razie będziemy świadkami kolejnych "wpadek". Ja się na tym nie znam, więc nie będę się konkretnie wypowiadać, czym pewnie uprzedziłam Twoją odpowiedź.

Poza tym nie jest to forum i nie zamierzam więcej odpowiadać, nawet posługując sie eufemizmami. Wyraziłam swoją mocno ogólną opinię, do której każdy zainteresowany może dokleić fakty.

PS. Dostrzegam pewne objawy, które dostrzegłeś Ty również. Ja mam niemiłe doświadczenia, jestem poszkodowana na dość dużą kwotę i mówi się trudno. Po przykrych ww. wspomnianych doświadczeniach po prostu ich olałam, bo wiem, że prędzej stracę czas, pieniądze i własną godność niż doczekam się sprawiedliwości. Na Allegro jestem od początku 2002 roku. Pozdrawiam. END OF FILE.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 04.09.2007 22:04#26

@MaRti

[Nawet gdybym opisała, to nie sądzę żeby to zostało wcielone w życie.]

Taka rzecz: zadałem Ci pytanie. Unikasz konkretnej odpowiedzi. Ponawiam więc swoją prośbę.


[R e a l n i e skuteczne zabezpieczenia sprzedających i kupujących powinny leżeć w interesie nie tylko użytkowników.]

Czekam na opis tych realnych i skutecznych zabezpieczeń. Wymień kilka. Narzekanie bez wskazania jak coś poprawić jest li tylko narzekaniem. Niczym więcej.


[Według mnie, program ochrony użytkowników, którzy płacą niemałe prowizje, powinien być lepiej dopracowany (...) powinny chronić odpowiednio skonstruowane mechanizmy zautomatyzowane]

Wciąż tylko ogólniki.


[Ja się na tym nie znam, więc nie będę się konkretnie wypowiadać, czym pewnie uprzedziłam Twoją odpowiedź.]

I tu właśnie wyszło szydło z worka. Tak naprawdę nie masz żadnych pomysłów.

Nie wydaje mi się aby łatwo było prowadzić serwis tego typu z milionami użytkowników. Nie wiadomio z góry kto jest lub będzie oszustem. Jak zatem pogodzić to, aby serwis był bezpieczny a jednocześnie aby zabezpieczenia nie były upierdliwe przy korzystaniu z niego?


[Poza tym nie jest to forum i nie zamierzam więcej odpowiadać,]

Dlaczego? Ciekawe dyskusje się tu nieraz toczą. :)


[Wyraziłam swoją mocno ogólną opinię, do której każdy zainteresowany może dokleić fakty.]

Bez faktycznej wiedzy co robi Allegro w sprawach bezpieczeństwa taka opinia pozostanie tylko „mocno ogólną opinią”. Niczym więcej. :)


[Ja mam niemiłe doświadczenia, jestem poszkodowana na dość dużą kwotę]

To przykre ale zdarza się. IMHO nie można tego tak zostawić.


[po prostu ich olałam, bo wiem, że prędzej stracę czas, pieniądze i własną godność niż doczekam się sprawiedliwości.]

Skąd takie wnioski przed spróbowaniem?


Pozdrawiam. :)

Avatar
James Bond (niezalogowany) | 18.04.2008 20:14#27

Na Allegro tylko kupuję. Na prawie 200 zakupów 3 razy trafiłem na potencjalnych oszustów. Cudem wyszedłem bez straty finansowej.

Przynajmniej co powinno się zmienić, aby Allegro było bezpieczniejsze?:

1. Wymóg fotek włączonego sprzętu elektronicznego.

Podziwiam Sprzedających, którzy wystawiają np. telefony komórkowe lub laptopy pisząc o nich 100% SPRAWNY!!!!!!!, a sprzęt na realfotkach jest niewłączony. Więc jaka jest gwarancja, że sprzęt faktycznie przed wysyłką działał? Potem bardzo łatwo można zwalić winę na Pocztę lub Kupującego, że uszkodził.

2. Kupujący powinien decydować o formie zapłaty.

Szlag mnie trafia, gdy na aukcji z używanym laptopem za 2500zł widzę ogromny napis:
"NIE WYSYŁAM ZA POBRANIEM!!!!!!!!!!!!!!"
Do tego Sprzedający ma aż 12 Pozytywów.
Sprzedający nie chce ryzykować straty podwójnego kosztu wysyłki (np. 60zł), gdyby Kupujący nie odebrał przesyłki, ale Kupującemu wolno potencjalnie stracić 2500zł.
To Kupujący powinien decydować o formie zapłaty – przelew lub pobranie Z MOŻLIWOŚCIĄ SPRAWDZENIA ZAWARTOŚCI. Co najwyżej Kupujący mógłby zażądać przedpłaty dwukrotnej wartości wysyłki (na wszelki wypadek, gdyby Kupujący nie odebrał paczki). Jeżeli Sprzedający jest uczciwy, to nie ma się czego obawiać.

Oczywiście „śmierdzące” aukcje omijam z daleka, ale zawsze znajduje się jakiś jeleń, który później obrywa po rogach. Myślę, że Zespół Allegro zawiesza konta tym, którzy nie zapłacą prowizji, a nie oszustom. Co za problem zapłacić prowizję, jeśli walnie się kogoś po rogach na 3000zł.

Pozdrawiam Uczciwych Allegrowiczów!

Avatar
James Bond (niezalogowany) | 20.04.2008 2:18#28

Sprostowanie - powinno być:

Co najwyżej Sprzedający mógłby zażądać przedpłaty dwukrotnej wartości wysyłki (na wszelki wypadek, gdyby Kupujący nie odebrał paczki).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av