Kolejny duży botnet wyłączony przez policję

03.03.2010 10:43, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Hiszpańska policja aresztowała twórców jednego z największych botnetów w Internecie. Zainfekowanych mogło być nawet 12,7 mln komputerów. Za ich pomocą trzej przestępcy kradli hasła kart kredytowych i atakowali banki na całym świecie. W sumie ich celem stało się ponad 40 banków i 1000 firm działających w Internecie.

Przestępcy zatrzymani zostali w Hiszpanii. Botnet ich autorstwa, czyli grupa komputerów zarażonych złośliwym oprogramowaniem, nosił nazwę „Mariposa” - to po hiszpańsku "Motyl". Botnet po raz pierwszy dał o sobie znać w grudniu 2008 roku, a wkrótce okazał się jednym z największych w historii. Rozprzestrzeniał się za pomocą przenośnych dysków, komunikatora MSN Messenger i programów P2P w ponad 190 państwach na całym świecie. Celem Mariposy były pecety z systemem Windows XP i starszymi wersjami oprogramowania Microsoftu.

Aresztowani mężczyźni nosili w sieci pseudonimy „netkairo”, „jonyloleante” i „ostiator”. Są w wieku od 25 do 31 lat. Zdaniem policji nie byli wykwalifikowanymi informatykami, nie prowadzili też wystawnego życia za skradzione pieniądze. Cesar Lorenza, szef hiszpańskiej policji powiedział, że są normalnymi ludźmi, którzy zarobili masę pieniędzy na cyberprzestępstwach. Nie podano jednak, jakie sumy padły łupem złodziei.

Oskarżonym grozi do 6 lat więzienia. Możliwe jednak, że cyberprzestępcom wytoczą procesy także banki i firmy zaatakowane przez Mariposę.

Źródło: Boston.com
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (22)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tomek_1980 | 03.03.2010 10:49#1

A ja mam pytanie, tylko bez wojny. Czy komputery z Linuksem też są podatne na włączenie do sieci botnet, czy raczej nie?

Avatar
lol22 (niezalogowany) | 03.03.2010 11:15#2

lol pewnie ze sa

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 03.03.2010 11:19#3

Tomek_1980

Na pewno, jednak do tego nie posłuży wirus rozprzestrzeniający się na platformie Windows.
Odpowiedni wirus pod Linuksa na pewno istnieje, jednak te systemy są mniej podatne na infekcje.

Do redakcji;)

Fajny temat - "Duży Botnet"
A później " Jeden z Największych " ;)

Tak.

Avatar
y (niezalogowany) | 03.03.2010 11:21#4

Są podatne

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Brak | 03.03.2010 11:26#5

Tomek_1980 - Jak najbardziej, póki co Windows jest najpopularniejszym systemem używanym przez użytkowników.

Postaw się w ich sytuacji, tworzyć program szpiegowski, tworząc go na linuxa zarazisz załóżmy 50.000 osób, dając taki sam nakład pracy tworząc program na windowsa ,zarazisz conajmniej 500.000 osób, które byś wybrał? Taki prosty ale obrazujący sytuacje przykład...

Mimo że linux jest oczywiście bezpieczniejszy od windowsa i dało by się to zrobić napewno, ale przysłowiowo nikomu się niechce, a dlaczego to podałem wyżej...

Avatar
mulp (niezalogowany) | 03.03.2010 11:28#6

kazde urzadzenie wpiete w siec - jest podatne, tylko jedne latwo staja sie "zombi" drugie trudniej.

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 03.03.2010 11:30#7

W programie TV Biznes jakis menadzer banku (nie przypomne sobie teraz nazwiska) zaleca stosowanie Linuksa na LiveCD, zeby korzystac z banku (oczywiscie zalecenia sa dla uzytkownikow Windows ;-) ). Wowczas wszelkie robactwo, ktore jest na naszym dysku i tak nie jest wlaczone. Wiec mozna bezpiecznie skorzystac z uslug banku nie martwiac sie o oprogramowanie szpiegowskie. Po takiej sesji po wyciagnieciu plytki z kompa - poprzedni system startuje i nie ma zadnego sladu, ze ktos korzystal z innego systemu, ze wykonywal jakies transakcje w banku. Polecam szczegolnie dystrybucje Linux Mint, bo ona ma juz wgrane wszystko co powinno byc potrzebne do korzystania z internetu (i nie tylko ;-) ).

Oczywiscie nie dziala to na keyloger'ach sprzetowych, ale raczej malo kto ma cos takiego w domu i o tym nie wie ;)

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 03.03.2010 11:32#8

@Tomek_1980 - sa przypadki botnetow na linuksie (glownie routery), ktore wykorzystuja standardowe hasla uzytkownikow typu: admin, root, czy brak hasla. Ale w takich wypadkach to nalezenie do botnetu jest "na wlasne zyczenie" (ciemnota nie zwalnia z odpowiedzialnosci).

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 03.03.2010 12:06#9

@Brak - a teraz sobie pomysl ile jest wart taki komputer z windowsem, ktory sobie stoi w czyims domu, a ile potezny serwer danych w jakiejs firmie. Kradziez danych w jednym i drugim zyskowna. Wrazliwe dane dla firmy mi sie wydaja duzo bardziej zyskowne niz konto Kowalskiego. Windows kradniesz powiedzmy sztuke za jednym razem, a w Linux mozesz wyciagnac cala baze danych... Oczywiscie o ile potrafisz. Wg mnie rentownosc przedsiewziecia jest podobna w obu przypadkach, ale poziom trudnosci stawia MS Windows na pierwszych miejscach ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 03.03.2010 12:20#10

@slowtek
"poziom trudnosci stawia MS Windows na pierwszych miejscach ;)".

raczej poziom głupoty i zawierzenia użytkowników systemów od Microsoft'u.

Sam system, który jest dobrze zabezpieczony, nie da się wciągnąć w nic złego.
Gorzej, jak "Intel Inside a Idiot Outside."
Wtedy to nawet Linuks nic nie pomoże.

( I tak sobie zauważyłem, że pytanie pierwszego komentatora rozpoczęło rozmowę, natomiast samego newsa każdy ma już gdzieś ;p )

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 03.03.2010 12:36#11

@Extraordinarykid - dziwisz sie? Kogo rajcuje, ze wykryto kolejny botnet? To, ze znowu padl Windows - to zadna nowosc ;) Co tu komentowac? Jeszcze nie raz o tym uslyszymy... Kazdy sobie wyciagnie sam wnioski, ze trzeba sie zabezpieczac ;)

Kolega mial pytanie, wiec udzielam mu odpowiedzi bazujac na wiedzy, ktora mam. To zle?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hINDUss | 03.03.2010 14:49#12

kontynuując offtopa ;)
znam przypadek niezłego "syfa" na linuxa, server linuxowy, nie aktualizowany, no i sobie włażą jak chcą :]
każda serwowana stronka ma doklejkę która nic dobrego nie robi...
"syf" jest tylko w pamięci, żadnego śladu w plikach, po zalogowaniu przez ssh znika :)

także, linux też nie jest bezpieczny, ALE jeśli ktoś dba o system i go aktualizuje oraz używa mózgu i zdrowego rozsądku (o to najtrudniej) to jest w miarę bezpieczny, niezależnie czy to windows czy linux

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bibut | 03.03.2010 15:46#13

będzie duży problem

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 03.03.2010 15:59#14

Niestety czas by było pożegnać się z poczciwym XP pomimo że poczciwy to zawsze niebezpieczny i zainstalować choćby Vistę w której dzięki aktywnemu UAC nic samo raczej się nie wśliżnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
underTaker | 03.03.2010 16:32#15

No, w końcu się za nich biorą zamiast uganiać się za drobnymi piratami...

Żadne zabezpieczenia nie pomogą w ochronie przed atakami takiego typu, ani żadnego innego jeśli użytkownik bezmyślnie klika w każdy banner i instaluje wszystko co napotka w internecie.

Avatar
Mintmentolowy (niezalogowany) | 03.03.2010 18:28#16

to mam pytanko czy ten Mint na LiveCD połączy się z netem - Neostrada na modemie Sagem Fast 800????
Z tego co wiem to aby śmigało trzeba zainstalować modem i ustawić... i zrestartować system aby net działał!!!!!!!
Z góry dzięks za odpowiedź.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Brak | 03.03.2010 18:37#17

slotwek - pytał się konkretnie o botnety, czyli mówiłem tutaj raczej o typie komputerach wykorzystywanych głównie jako zombie, bo oczywiście patrząc pod względem typowego zarażenia i wyciągnięcia danych, to twoja wypowiedź by się zgadzała...

Avatar
DOS~ (niezalogowany) | 03.03.2010 19:29#18

Dlaczego takie niskie kary ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 03.03.2010 19:32#19

@hINDUss
"także, linux też nie jest bezpieczny, ALE jeśli ktoś dba o system i go aktualizuje oraz używa mózgu i zdrowego rozsądku (o to najtrudniej) to jest w miarę bezpieczny, niezależnie czy to windows czy linux"
No i to jest piękne podsumowanie.

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 04.03.2010 7:42#20

Oczywiscie ze kazdy system da sie zlamac, ze nie ma idealnego zabezpieczenia ALE... Dlaczego tak czesto ofiarami tego typu atakow staja sie systemy M$? Owszem ich popularnosc gra na ich nie kozysc ale i niewybaczalene niedociagniecia w zabezpieczeniach.
Dlaczego tak wiele softu obslugujacego najrozniejsze urzadzenia od pralki do superkomputerow sa obslugiwane przez systemy gnu linux a nie przez wspaniale windowsy? Gnu linux z pewnoscia nie jest prostrzy w obsludze dla zwyklego uzytkownika, w dalszym ciagu pomimo stosowania najrozniejszych nakladek niewiele da sie wyklikac mycha. Dla osoby majacej SREDNIE pojecie linux jest przejrzysty ergonomiczny szybki i bezpieczny wystarczajaco by postawic na nim serwer www, poczte ftp i nie martwic sie ze byle dzieciak z programem sciagnietym z netu zdownuje mu serw albo usunie pliki.
Trzeba wspomniec jeszcze o jednym fakcie. Ktos kto przesiada sie z windy na np prozaiczne Ubuntu i przy nim zostaje z czasem nabiera innych nawykow, zaczyna pojmowac sens pracy na uzytkowniku z ograniczeniami i wielu innych tego typu niuansow w wyniku czego staje sie uzytkownikiem bardziej uswiadomionym i nie otwiera kazdege maila zawierajacego w tytule Viagra.

Avatar
SupportGuy (niezalogowany) | 04.03.2010 10:25#21

@kriters64

"...zainstalować choćby Vistę w której dzięki aktywnemu UAC nic samo raczej się nie wśliźnie."

Po części masz rację ale....z uwagi na to iż siedzę w tematyce bezp. sieci komputerowych wyjaśnię Ci pewną kwestię. UAC jest systemem pracującym w Viscie i w Windows 7. Działa on na zasadzie "pytaj użytkownika o pozwolenia na modyfikacje systemu" i poniekąd jest to dobra rzecz ale ma swoje wady zarówno w Viscie jak i w Windows 7. Po pierwsze. UAC w Viscie da się bardzo łatwo obejść. Nie będę pisał co i jak bo nie od tego temat. Natomiast po 2 w Windows 7 jest jeszcze gorzej. Tam UAC zanim zapyta użytkownika o zgodę na modyfikację systemu sprawdza czy dana aplikacja prosząca o zgodę jest podpisana przez Microsoft. Jeżeli tak to zostaje automatycznie dopuszczona jak nie, wtedy pyta się użytkownika. I tu jest problem gdyż jeżeli złośliwe oprogramowanie wykorzysta do tego program podpisany przez Microsoft np. powłokę Explorer, to UAC zezwoli mu na to działanie automatycznie.
Jednym zdaniem:
UAC - schodzi na psy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 04.03.2010 18:22#22

Mapa komputerów tworzących botnet:
http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Szczegoly-zatrzyman-w-sprawie-bo...

Ciekawe są punkty w różnych dziwnych rejonach. Na Antarktydzie nie ma żadnego. To się chwali. :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av