
Policja zatrzymała 26-letniego mieszkańca Łodzi, który posiadał
i rozpowszechniał treści pornograficzne z udziałem dzieci. Pirata
zatrzymano podczas gdy w kawiarence internetowej w centrum miasta,
korzystając z sieci, ściągał tego typu materiały.
Zatrzymanie mężczyzny jest efektem współpracy polskiej,
amerykańskiej i duńskiej policji. Na ślad łodzianina jako pierwsi
wpadli policjanci z USA. Odkryli, że na zagranicznych
komunikatorach internetowych prowadzi on rozmowy o treściach
pedofilskich, a także ściąga i rozpowszechnia do innych internautów
zdjęcia i filmy z pornografią dziecięcą. Szybko ustalili, że
mężczyzna logował się z Europy. Dane te przekazali więc do
Europolu. Tam zaś z pomocą przyszli duńscy policjanci, którzy kilka
miesięcy wcześniej, również zatrzymując podejrzanego o pedofilię,
znaleźli u niego treści pornograficzne przesyłane mu przez
mieszkańca Polski. Tak też informacja o 26-latku dotarła do
polskich funkcjonariuszy.
Zaangażowani w sprawę policjanci ustalili, że internauta korzysta z
kilku kawiarenek internetowych w centrum Łodzi. Następnie,
obserwując przez kilka tygodni owe miejsca, określili, że 26-letni
łodzianin regularnie odwiedza pięć z nich, przebywając w
tamtejszych miejscach od kilku do nawet kilkunastu godzin dziennie.
W ciągu jednej sesji był on bowiem w stanie ściągnąć z sieci nawet
do dwóch tysięcy zdjęć i filmów.
Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania i rozpowszechniania treści
pornograficznych z udziałem małoletnich. Może mu grozić kara
pozbawienia wolności nawet do 8 lat.