r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Korzystasz z Windows Phone? Od teraz zapłacisz więcej za gry i aplikacje

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami 13 kwietnia ceny aplikacji w sklepie Windows Phone uległy automatycznemu podwyższeniu. Microsoft podniósł każdy próg cenowy i niestety w większości przypadków jest to więcej niż planowane 20%.

W przeciwieństwie do sklepu Google Play ceny w sklepach Microsoftu opierają się na konkretnych progach. Autor nie może wyznaczyć dla swojej aplikacji dowolnej ceny, a jedynie skorzystać z gotowych. Podobną politykę stosuje Apple w swoim App Store. Takie rozwiązanie pomimo swoich zalet, ma też jedną poważną wadę, ceny co pewien czas podlegają globalnym korektom. Mają na nią wpływ zmienne kursy walut, podatki, czy też inne regionalne czynniki. Obecnie przyczyniły się do wzrostu cen w sklepie Windows Phone, a już niedługo także w Windows 8.

Oto jak zmieniły się najpopularniejsze progi: najniższy z 3,49 zł wzrósł do 4,50 zł, zamiast 9,99 zł mamy teraz 13 zł, a w przypadku popularnej przy większych produkcjach 22,99 zł przyjdzie nam zapłacić 30,50 zł. Zmiany te są wprowadzana falowo, dlatego przy niektórych pozycjach można ujrzeć jeszcze stare ceny, jednak tylko kwestią czasu jest ich automatyczne podniesienie. Interweniować mogą sami autorzy obniżając ceny do niższego progu, nie dotyczy to oczywiście ceny 4,50 zł. Podwyżki dotyczą również mikropłatności. Poniżej ceny z jakich mogą korzystać programiści publikujący swoje aplikacje.

r   e   k   l   a   m   a

Dla niektórych 1-7 zł może nie być sporą podwyżką, jednak to kolejny argument, który działa na niekorzyść sklepów Microsoftu. Już nie tylko mają mniej aplikacji, dodatkowo słabiej rozwijanych niż te w Google Play czy też App Store, ale też kosztują najwięcej. Ten czynnik może wpłynąć na wybór systemu, zwłaszcza że Windows Phone nie pozwala na obecność innych sklepów, jak ma to miejsce np. w Androidzie. Pewną nadzieję niesie fakt, że rok temu w sklepie nastąpiła globalna obniżka. Wprawdzie nie była ona tak spora jak obecne podwyżki, ale pokazuje, że ruch w drugą stronę, także jest możliwy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.