r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

LG G4 w wersji mini, czyli małe znaczy duże

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Po premierach najnowszych i najdroższych modeli smartfonów przyszedł czas na informacje o ich nieco mniejszych i tańszych odmianach. LG, które ostatnio pokazało model G4, wprowadzi na rynek nieco mniejsze urządzenie nazwie G4cm, G4s lub G4 Mini. Nazwa nie jest jednak zbyt trafiona, bo nie jest to sprzęt mały, a z specyfikacja oryginałem ma niewiele wspólnego.

Mniejsza odmiana będzie posiadać ekran IPS o wielkości 5” – dla wielu użytkowników to już istna patelnia i wątpliwe, aby sytuację uratowały cienkie ramki, z jakich jest znane LG. W porównaniu do oryginalnego G4 cięcia są ogromne. Zamiast rozdzielczości QHD klienci otrzymają standardowe HD (1280×768 px), we wnętrzu znajdzie się natomiast procesor Qualcomm Snapdragon 410. To budżetowy, 64-bitowy SoC złożony z czterech rdzeni Cortex-A53 o taktowaniu 1,2 GHz i wspierany przez układ graficzny Adreno 306. Zaletą może być za to całkiem niezła energooszczędność, a także obsługa LTE cat 4. Minusem jest natomiast jedynie 1 GB pamięci RAM. Nie jest to wartość mała, ale praca z wieloma aplikacjami przy nakładce producenta może być problematyczna.

Użytkownicy otrzymają także 8 GB wbudowanej pamięci na aplikację i pliki, którą rozszerzą przy pomocy kart microSD. Główna kamera ma 8 MP, przednia natomiast 5 MP, co sugeruje, że producent chce zapewnić użytkownikom możliwość wykonywania dobrych selfie także w niższej cenie. Smartfon zostanie wyposażony w akumulatorek o pojemności 2540 mAh, będzie pracował pod kontrolą Androida 5.0 Lollipop. Cena? Około 280 euro, a w sklepach ma się znaleźć już na początku czerwca. Zdjęcia, jakie pojawiły się w sieci, nie mówią zbyt wiele o wykonaniu urządzenia. Nie ma jednak co liczyć na skórzane wykończenie tak jak w przypadku G4. Nie wiadomo, czy system i wykorzystana na nim nakładka zostanie wyposażona we wszystkie opcje, które pojawił się w niej wraz z premierą reprezentacyjnego modelu.

r   e   k   l   a   m   a

Czy jest to dobra oferta? Za podobną cenę można już nabyć inne urządzenia mniej znanych firm o lepszej specyfikacji. Wiele zależy od tego, jak daleko w swoich cięciach posunie się LG. Firma ta w modelach „mini” potrafi działać wprost absurdalnie, czego przykładem jest G2 Mini: z jednej strony nie posiada on nawet czujnika oświetlania i użytkownik jest skazany na ręczną regulację tego parametru, z drugiej strony obudowa tego modelu jest matowa, w efekcie prezentuje się lepiej i jest wygodniejsza niż w oryginalnym G2. Warto więc poczekać na szczegóły związane z G4 w wersji mini, może się bowiem okazać, że poprawi niektóre niedostatki oryginału.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.