r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

LG nie chce być gorsze: firma zaktualizuje swoje urządzenia z Androidem

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Odkryta przez firmę Zimperium luka w bibliotece Stagefright wywołała niemałą panikę, ale efekty tego znaleziska są znacznie większe, niż moglibyśmy przypuszczać. W ostatnim czasie Google i Samsung zadeklarowały, że będą dostarczać comiesięczne aktualizacje bezpieczeństwa do swoich urządzeń mobilnych. Teraz tą samą drogą postanowiła pójść firma LG.

Sytuacja taka nie powinna nikogo dziwić: zagrożonych atakiem przy pomocy spreparowanego MMS-są jest około 950 milionów urządzeń. Choć większość z nich zapewne żadnych poprawek nie otrzyma, producenci mogą teraz zmienić warunki aktualizacji i tym samym zyskać kolejny atut przy promocji swoich urządzeń. Najwyraźniej zarząd LG zdecydował, że firma nie może pozostać w tyle i w efekcie również będzie dostarczać każdego miesiąca aktualizacje zabezpieczeń, które bardzo szybko trafią do klientów końcowych.

Jest to odpowiedź na działania Google i Samsunga. Firmy te jako pierwsze wykorzystały okazję i poinformowały, że będą aktualizować swoje urządzenia. Można by uznać, że to prawdziwy przełom w świecie Androida, że nareszcie wszyscy jego użytkownicy będą mogli spać spokojnie. Pytanie więc brzmi: co było przeszkodą do wprowadzenia tego typu aktualizacji miesiąc temu, rok temu, dwa lata temu? O tym oczywiście już żaden producent nie wspomina przy okazji chwalenia się tym, jak dobrze będzie dbał o klientów. Dopiero odkrycie bardzo poważnej luki pozwalającej na uzyskanie uprawnień roota, która na dodatek może zostać w stosunkowo łatwy sposób (wystarczy spreparowany MMS) zmusiła wielkie firmy do zmiany swojego stanowiska.

r   e   k   l   a   m   a

Pamiętajmy o czymś jeszcze – zmiany w polityce aktualizacyjnej w żadnym wypadku nie są równoważne z tym że aktualizacje otrzymają wszystkie urządzenia. Jedynie Google podało ich listę – są to Nexusy, tych jest jednak niewiele, a na dodatek wszystkie korzystają domyślnie z czystego Androida. W przypadku tak Samsunga, jak i LG sprawa wygląda zupełnie inaczej. Na rynku znajdziemy ogromną liczbę modeli, często różniących się od siebie jedynie detalami specyfikacji technicznej. Urządzenia z niskiej ale i średniej półki cenowej nie są natomiast wspierane i rzadko kiedy mogą liczyć na aktualizacje. Czy tym razem je otrzymają? To niestety scenariusz niepoprawnie optymistyczny.

Kolejny problem to operatorzy, którzy dodatkowo opóźniają dostarczanie aktualizacji. W efekcie na zmianach skorzystają jedynie posiadacze najdroższych modeli. Sytuacja ta ma oczywiście swoje plusy, bo możliwe, że w dłuższej perspektywie kwestia aktualizacji urządzeń z Androidem ulegnie zmianie na lepsze. Na razie nikt nie może zagwarantować, że będzie podobnie jak w przypadku np. Lumii 520 i systemu Windows Phone. Jeżeli jednak na taki krok zdecydują się inne firmy i poprawki będą dostarczać także tańszym urządzeniom, to użytkownicy na pewno sporo na tym zyskają.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.