Linux Mint 8 KDE

07.02.2010 14:26, Autor: Daniel Karcz (DanKar)
NewsImage

Po nieco ponad dwóch miesiącach od oficjalnego wydania dystrybucji Linux Mint 8 o budzącej sporo emocji nazwie kodowej Helena udostępniono edycję z środowiskiem graficznym KDE.

Najnowsze wydanie stworzone zostało w oparciu o Kubuntu 9.10 i zawiera jądro systemowe w wersji 2.6.31, podsystem graficzny X.Org 7.4, środowisko graficzne KDE 4.3.4 oraz odtwarzacz muzyki Amarok 2.2.1. Ponadto w ósmej edycji Minta pojawiło się również wsparcie dla instalacji OEM, opcja ignorowania aktualizacji, a także odświeżony menedżer oprogramowania, którego nowy układ umożliwia podgląd zrzutów ekranu i opinii większej ilości programów.

Na oficjalnej stronie internetowej dystrybucji udostępniono listę mirrorów, z których pobrać można Linux Mint 8 KDE. Dostępny jest tam również szczegółowy changelog.

Źródło: Linux Mint
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze  

Gasp (niezalogowany) | 07.02.2010 14:34
image
Avatar
#1

Te przesunięcia Minta względem dystrybucji matki są zbawienne dla jego stabilności. Ciekawe jak długo jeszcze mint będzie bazował na ubuntu. Coraz silniejsze są głosy by przejść na czystego debiana lub fedorę.

zboj87 | 07.02.2010 15:02
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#2

W sumie dobrze zrobiłoby takie odcięcie, ale nie wiem, czy Clem poszedłby na tak drastyczną zmianę. Nie jest to realne na dziś dzień.

Debian Student (niezalogowany) | 07.02.2010 15:09
image
Avatar
#3

Mint to bardzo dobra dystrybucja. Praktycznie wszystko działa zaraz po instalacji, zawiera świeże oprogramowanie i ma kilka ciekawych rozwiązań typu mintUpdate, mintMenu. Dystrbucja jest tak łatwa, że nawet początkujący nie powinien mieć problemów.

mati75 | 07.02.2010 15:21
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#4

Fajnie, że jest, tylko mnie ten Oem install wkurza.

Zulowski | 07.02.2010 15:29
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#5

Posiada mintMenu, w wersji z Gnome, które jest bardzo "przyjaznym" rozwiązaniem, przypomina trochę menu z KDE i z Windows Vista/7

w.p. | 07.02.2010 15:34
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#6

Bardzo fajne distro. Mam na stacjonarnym i na laptopie i na obu odpala się sporo szybciej niż roczne WinXP. Można by się przyczepić do paru drobiazgów, ale ogólnie bardzo fajny Linuks. Nie wiem na ile biorą z Ubuntu, ale cieszę się że wyglądem zupełnie go nie przypomina. A ponieważ w Ubuntu zamierzają domyślnie nie dawać OpenOffice ani Gimpa to nie żałuję że wybrałem Minta którego Twórcy słuchają użytkowników, a nie Ojca Założyciela. Ale Ubuntu oczywiście wszyscy powinniśmy być wdzięczni za rozpropagowanie Linuksa dla zwykłego użytkownika. Miałem parę dystrybucji (m.in. Slacka) ale ta podoba mi się najbardziej póki co. Dość miałem ustawiania wszystkiego. Tu prawie wszystko jest tak jak chcę mieć :)

Radstar (niezalogowany) | 07.02.2010 16:13
image
Avatar
#7

Witam jestem laikem względem linuxa miłem jakiś czas ubuntu 9.10 teraz jakiś czas mam mint 8 jest bardziej przyjazny dla początkujących od ubu i szczeze fajniejszy od xp bo janowszy sprzęt instaluję odrazu niemam znim problemów jeśli tak dalej pujdzie mint ma szanse na deskopach zagrożić windows za jakieś parę lat będe mu kibicował wtym pozdrawiam wszystkich.

skrzek | 07.02.2010 16:29
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#8

używam Minta tylko z Gnomem - spełnia moje oczekiwania...
ale ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad openSUSE z kde.

tuxvoytec (niezalogowany) | 07.02.2010 16:48
image
Avatar
#9

LinuxMint jest w porządku. Ładny (choć w wersji z gnome ekran startowy ssie), dopracowany i całkiem stabilny a i x.org ma lepiej napisanego jak jego ojciec :P. Ja znajdę czas to sobie zainstaluję wersję z KDE.

Zofja (niezalogowany) | 07.02.2010 16:56
image
Avatar
#10

A fe! Traci dźwięk - podobnie jak U 9.10. Ja już (obok Visty) pobawię się Mandrivą i Arosem.

BenderBendingRodriguez | 07.02.2010 17:15
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#11

@skrzek

Ja bym polecał Ci fedorę 12, ma najnowsze pakiety, jak dla mnie stabilna i bez problemów, bezpieczna (SELinux), ładne bootowanie dla kart z KMS (Ati i Intel, choć nVidia też nie najbrzydsza). Jedynym minusem jak dla mnie jest mała modularność pakietów KDE tzn. jak chcesz jedną aplikację to od razu Ci zainstaluje parę których niekoniecznie potrzebujesz.

gulczkwas11 | 07.02.2010 17:45
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#12

Używam wersji 6 na GNOME i za nic jej nie zmienię, no może jak wydadzą 9 to się zastanowię...

TestamenT | 07.02.2010 18:15
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#13

@BenderBendingRodriguez w Arch Linux jest KDE mod czyli rozbite pakiety KDE dzięki czemu można zainstalować np krite nie pobierając od razu całego koffice.
Bardzo mi się to podoba i szkoda że niema tak w innych dystrybucjach i w porcie KDE na Windowsa.

skrzek | 07.02.2010 18:27
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#14

@BenderBendingRodriguez
patrzyłem na Fedorę i jakoś mi nie leży ale popatrzę na pewno jeszcze - tylko trochę czasu mi potrzeba na to. a że moim priorytetem jest dobrze i sprawnie działający system to na razie pozostaje Mint.

peter. (niezalogowany) | 07.02.2010 18:49
image
Avatar
#15

Ubuntu bazuje na Debianie, Kubuntu na Ubuntu, a Mint na Kubuntu. Śmieszne ? Tak, dla każdego rozsądnego człowieka.

Kto się w tym wszystkim połapie ? Jest chyba ze 20 jak nie więcej dystrybucji linuxa i TO JEST PRAWDZIWY POWÓD, dla którego Linux NIGDY nie osiągnie statusu USER FRIENDLY HOME OS.

Społeczność developerów rozdrabnia siły na miliony dystrybucji, kilka wersji menedżerów okien, różne wersje dystrybucji pakietów, repozytoriów, motywów, pulpitów, etc..

W ten sposób zrobił się syf i śmietnik. Jest kupa dystrybucji i żadna nie jest dopracowana. Komuś zabrakło rozumku, żeby nad tym zapanować. Nie wiem jak, ale najwyraźniej GPL w niektórych przypadkach to ZUO, bo każdy frajer bierze sobie komponenty i robi własną "najlepszą dystrybucję ever".

Na rynku powinny być MAX 3 wersje desktop Linuxa, a reszta powinna być skasowana, anulowana, odejść z godnością na śmietnik. Bo prawdziwy ekspert sam sobie dopasuje system do potrzeb, a początkujący użytkownik przy panującym burdelu i tak nie wie od czego zacząć i jak rozwiazać problem. Do tego problem z supportem. Każda dystrybucja niesie tysiące własnych błędów i rozwiązań, często "niekompatybilnych" z innymi.

Dodatkowo nad tym całym śmietnikiem dystrybucji pracują tysiące developerów, którzy, gdyby skupili się na tych 3ech dystrybucjach, mogliby wreszcie zrobić coś porządnego.

Ale na logiczne myślenie w tej społeczności kreatorów dystrybucji nie liczę. Bufonada i przekonanie o własnej boskości - to ich siła napędowa. Dlatego desktopowy Linux pozostanie niszową alternatywą dla biedaków - wyznawców taniego kultu.

Bloom (niezalogowany) | 07.02.2010 19:02
image
Avatar
#16

-Peter -i trzy modele samochodów... Mieliśmy już taki system i wiadomo jak się sprawdził...

bish (niezalogowany) | 07.02.2010 19:18
image
Avatar
#17

@peter. (niezalogowany) | 07.02.2010 18:49
nic nie rozumiesz,to ze sa rozne nazy dystrybucji to nie znaczy ze jest balagan :P,dla przykladu sa wiodace pakiety paczek instalacyjnych w linuxach np deb,rpm/to tylko przyklad/ i tak to ze ktos ma ubuntu,kubuntu,mint,debian itp moze zainstalowac ten sam pakiet programu we wszystkich dystrybucjac deb,natomiast osoby ktore maja mandrive,suse moga zainstalowac rpm ten sam program/sprawdzilem i dziala/,pozatym jest mozliwosc zainstalowania np w mandrivie paczek z deb.wiec to wcale nie jest takie trudne,sam nie raz instaluje na ubuntu paczki z mandrivy i dziala bez problemow :P,nie taki diabel straszny jak go maluja hahaha,ja sciagam tego mint8 i zmienie go na Pc zamiast xp :P

Wacex | 07.02.2010 19:24
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#18

@peter
Masz 100% racji. Sporo programów WiOO jest do rzeczy, ale nie dystrybucje Linuksa. Rozdrobnienie je zabija, a szkoda, bo samo jądro, to kawał dobrej roboty.
Może z czasem się to zmieni, ale na razie wolę Windows + wolne lub free programy. Spokojnie wystarczają w domu, a za zaoszczędzone pieniądze wolę kupić nowszy hardware.

przemo_li | 07.02.2010 19:52
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#19

Wacex :D nie kupuj Windy i też zaoszczędzisz :D

peter, jak ja lubię ludzi którzy by tylko innym rozkazywali/nakazywali/zakazywali

zboj87 | 07.02.2010 19:52
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#20

"Ubuntu bazuje na Debianie, Kubuntu na Ubuntu, a Mint na Kubuntu"

Już sam początek wypowiedzi jest bzdurą.

Różnorodność dystrybucji akurat jest plusem. Weź pod uwagę, że każdy ma inne preferencje. Linuksa tworzą (zazwyczaj) ochotnicy, którzy tworzą system spełniający ich potrzeby. Zazwyczaj to nie są zapaleni gracze, którzy jak nie włączą choćby raz na dzień CSa to będzie ich skręcać. Microsoft uzależnia nas coraz bardziej od jego produktów. Ogranicza prawa do rzeczy codziennego użytku, które kupiłeś za własne pieniądze. Dlatego jestem za propagowaniem open-source.
Pracuję na Linuksie i niczego mi w nim nie brakuje. Wg mnie jest bardziej dopracowany od MS Windows, lepiej konfigurowalny, bezpieczniejszy i co najważniejsze - darmowy.
Nie mam zamiaru namawiać cię do zmiany systemu (choć nie ukrywam, że sprawiłoby mi to radość), ale wyciągnąłeś dużo wniosków bez weryfikacji ich powodów.

ulth | 07.02.2010 20:00
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#21

Fajne distro - bez zbędnych bajerów :-).

skrzek | 07.02.2010 20:44
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#22

@peter.
Ubuntu bazuje na Debianie, Kubuntu na Ubuntu, a Mint na Kubuntu. Śmieszne ?

Pewnie że śmieszne bo nie masz zielonego pojęcia o dystrybucjach linuxa... ubuntu bazuje na debianie, kubuntu to ununtu ze środowiskiem KDE ale Mint??? to prze wszystkim ubuntu + debian do kde mu daleko... kde w mincie jest rozwijane przez społeczność.

Wuwu78 | 07.02.2010 21:12
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#23

Jest już na repach?

all (niezalogowany) | 07.02.2010 21:12
image
Avatar
#24

Dzięki za cynk - spadam pobierać i jak najbardziej przetestu-jem Mintuska jeszcze dziś :)))

aha - @peter - Tak Tak Tak - Windows 7 bazuje na Viście tak jakby - alle TY już o tym jak gdyby wiesz ;P

DustInMadness | 07.02.2010 21:27
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#25

@peter.

Przecież już są właściwie trzy liczące się dystrybucje dla poczatkujących: Ubuntu, Opensuse i Fedora.
Dla firm będą odpowiednio ich poważniejsze odpowiedniki: Debian, SLED i RedHat.
A zaawansowanym użytkownikom pozostaje cała reszta dystrybucji z których ogarnięciem nie będą mieli problemu.
Tak na dobrą sprawę jako początkujący to masz DWA rozwiązania: Ubuntu z GNOME i OpenSuse z KDE (naprawdę nie wiem gdzie tu można się pogubić)

Fanboj O | 07.02.2010 21:34
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#26

Ja też się zgadzam z opinią peter.
Po kiego wafla tyle dystrybucji? Podobno Linux jest konfigurowalny, ustawny i elastyczny. Po co Ubuntu, Kubuntu, Xbuntu i tak w każdej dystrybucji G, K, X i kto tam jeszcze zliczy te mniej rozpowszechnione menedżery okien? Wszak chyba nie ma problemu, żeby Linuksa z KDE przekształcić na Linuksa z Gnome.

Wolność? Precz z dyktaturą? To na czym polega zachwyt nad dystrybucjami, a każda z nich różni się tylko zestawem domyślnie zintegrowanych aplikacji/pakietów/sterowników/podstawowej przeglądarki itd. Przecież każdy potrafi wybrać sobie swój zestaw potrzebnych dodatków.

To tylko rozdrabnianie potencjału programistów-entuzjastów.

Na mój gust, najlepiej rokował pomysł "Suzi" pod tytułem "Zbuduj sobie własną dysrtybucję". Fajną stronkę kiedyś mieli, na której po kolei wybierało się składniki z list rozwijalnych, a na końcu miał wyjść obraz .ISO ze skustomizowaną dystrybucją.
Ale po paru latach jakoś przeszła na taki model moda.

Można jednak nadal ciągnąć obecny model. Setki dystrybucji, puchnące jądro, efekty okien próbujące o tysiąc razy przyćmić Aero, szarpać się z FF in czy out i tak do kolejnej wiosny, jesieni.

Dundee (niezalogowany) | 07.02.2010 22:36
image
Avatar
#27

Tak na marginesie: "Większość programistów Linuksa jest opłacana"
http://linuxnews.pl/wiekszosc-programistow-linuksa-jest-oplacana/

watcher (niezalogowany) | 07.02.2010 23:21
image
Avatar
#28

Na Distrowatch delikatnie mówiąc też mają dość kolejnych wcieleń Linuxa
http://distrowatch.com/weekly.php?issue=20100201#feature

GNOBSD - killed by GUI-is-for-wimps hacker culture
"I have to admit that it has now got into a point where I dread every email with a subject line that says "Submit New Distribution" (there are still one or two of those, unopened, in my mail box as I write this). Don't get me wrong, I am not against people creating new distro projects; after all, DistroWatch thrives on this enormous variety. The problem is that the vast majority of these bring nothing new to the table. There is very little innovation, few new ideas, and almost no compelling reasons for anybody to use them for longer than a few minutes. After the initial enthusiasm of announcing themselves to the world, they die a (not so) slow death, just like the now hundreds of others that were once submitted to DistroWatch with much fanfare."

M K | 08.02.2010 0:08
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#29

Że się nie znudziło sWeeT-Dżoli. Dziwię się jej :)

alchenix (niezalogowany) | 08.02.2010 0:08
image
Avatar
#30

@Peter jest ponad 3000 systemów bazujących na Linuksie, każdy system ma swoje zastosowanie i unikalne rozwiązania, każdy ma też swoich użytkowników!

TO SIE NAZYWA WOLNOSC WYBORU!

USER FRIENDLY HOME OS. jak chcesz to możesz zrobić własna dystrybucje z kim jak chcesz i kiedy chcesz (GPL to wolność kodu). Nie zgadzasz się deweloperami projektu / nie pasują Ci założenia / myślisz ze zrobisz to lepiej to do dzieła!

sWeeT-Dżola ;) | 08.02.2010 0:08
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#31

Niby takie bezpieczny ten linux, nie można go łatwo zawirusować a działa bez wirusów jak zawirusowany windows,
zal wam parę groszy na legalny system to po co do
tego dorabiać ideologię? Wam żadne wirusy nie
grożą sami jesteście dla siebie zagrożeniem ;)

M K | 08.02.2010 0:10
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#32

I widzę, że Chrome już porzuciła.
Nie ma to jak IE8, tak?

G.Gn7Ex | 08.02.2010 0:12
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#33

@sWeeT-Dżola ;)
Że też blondynki sobie zawracają głowę jakimś ośmieszaniem się. Dziwię się im ;-)

sWeeT-Dżola ;) | 08.02.2010 0:12
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#34

IE8 szybciej wyświetla strony ;)

G.Gn7Ex | 08.02.2010 0:15
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#35

Ależ linuksiarze wcale nie są dla siebie zagrożeniem o ile któryś nie jest "Słodką Jolą" :-P

alchenix (niezalogowany) | 08.02.2010 0:17
image
Avatar
#36

@BenderBendingRodriguez ja bym Fedorę 12 polecał tylko deweloperom jest to dystrybucja prototypowa ( poligon doświadczany dla RedHata ) co sprawia ze ma mnóstwo błędów. SeLinux owszem ale sprawia problemy newbie sobie nie poradzi.

sWeeT-Dżola ;) | 08.02.2010 0:18
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#37

@G.Gn7Ex
Mi linuksy akurat nie grożą ;) Nieraz tam coś po testuję na wirtualu ale to tylko tak z ciekawości. Nie ma w tym systemie nic ciekawego i mało porządnego softu na to działa :)

alchenix | 08.02.2010 0:25
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#38

@Peter jest ponad 3000 systemów bazujących na Linuksie, każdy system ma swoje zastosowanie i unikalne rozwiązania, każdy ma też swoich użytkowników!

TO SIE NAZYWA WOLNOSC WYBORU!

USER FRIENDLY HOME OS. jak chcesz to możesz zrobić własna dystrybucje z kim jak chcesz i kiedy chcesz (GPL to wolność kodu). Nie zgadzasz się deweloperami projektu / nie pasują Ci założenia / myślisz ze zrobisz to lepiej to do dzieła!


@ sWeeT-Dżola ;)
"IE8 szybciej wyświetla strony ;)"
Jakiś benchmark proszę :)

ilej (niezalogowany) | 08.02.2010 0:31
image
Avatar
#39

wlasnie widze kto tu dorabia ideologie "IE8 szybciej wyświetla strony ;)" yhy a ja jestem rezyserem kina akcji ;)

n-pigeon | 08.02.2010 0:34
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#40

Świetna dystrybucja wszystko działa Out of the box :D Używam od dawna i nie miałem jeszcze problemów :>

n-pigeon | 08.02.2010 0:35
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#41

sWeeT-Dżola ;)

Żałosny jesteś...

Krzyś.77 (niezalogowany) | 08.02.2010 0:51
image
Avatar
#42

Płyta się nie botuje,wypalana z prędkością x2.Sprawdzana na trzech różnych laptopach.Oczywiście ustawienia w bios są ok.W Mint 8 gnome pod tym względem nie ma żadnego problemu.To ma być final?To raczej jakaś alpha lub beta.

Thundermaniac (niezalogowany) | 08.02.2010 1:57
image
Avatar
#43

Mint z gnome ma gorszy wg mnie menu niż Ubuntu i tu nadzieja że Mint z KDE nie będzie tak bardzo z "windowsowany".
Szkoda że jakość wideo jeszcze nie jest tak dobra (ogólnie linuxy) i niestety to mnie trzyma przy windows.
Ogólnie polecam MInt-a -to taki Ubuntu z kodekami niewolnymi. Nie zapominać o stworzeniu hasła root w pierwszej kolejności a po nim przystąpić do aktualizacji/do sterownków np. ati. Bardzo nie ładnie od strony linuxiarzy że nie biorą tego "błędu/specyfiki" pod uwagę i nie trąbią o tym - a powinni bo zniechęca to ludzi.

A do redakcji. Przydałby się możliwość bana lub ukrycia przez innych użytkowników - abstrakcyjnych komentarzy.

Gitma-Dżones ;< | 08.02.2010 4:03
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#44

@ sWeeT-Dżola ;)

Na windowsie też sporo niedziała. Nie mam pojęcia jak paczki .deb tam się instalują. Nie działa!

Dzisiaj windows na notebooku mojej żony odmówił poruzomiewania się z usb. Jakiśtam błąd. Po czym kolejna zawiecha. Nie zwracamy uwagi. Reset i po sprawie.

Wczoraj na XP`ku przed samym jego wyłączeniem się antywir przypomniał, że ma przeskanować pliki. 10 min czekania aż się zamknie antywir + stos innego softu. Ponad 2 GB ram nic nie przyśpiesza.

Oczywyście, pierwsza myśl - muszę kupić nareszcie N-rdzieniowy wielogigabajtowy nowy sprzęt. Tylko że na debianie (linux) wszystko działa błyskawicznie. Na tych moich "gratach".

Debian + fluxbox był nawet zaszybki, więc "obciążyłem" go gnome.

Gitma-Dżones ;< | 08.02.2010 4:24
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#45

@ Fanboj O

"różni się tylko zestawem domyślnie zintegrowanych aplikacji/pakietów/sterowników/podstawowej przeglądarki itd."

O czym ty mówisz? Moim zdaniem lepiej brzmi "MAM WRAŻENIE, że to się nie różni od tamtego..." Wtedy masz szansę otrzymać wiedzę jako to ogromnie różni się debian od gentoo lub redhat`a i nienarażasz się na przywłaszczenie sobie opinii człowieka, który piszę rzeczy niezgodne z prawdą.

Czy jedyna słuszna dystrybucja jest lepszym rozwiązaniem? Dla mnie nie, wolę mieć wybór.

pilarek | 08.02.2010 7:33
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#46

jakby się system nie wieszał i nie męczyłbym się z instalacją sterowników 2 dni - wszystko by było OK. z windowsem takich cudów nie miałem nigdy.

Gasp (niezalogowany) | 08.02.2010 7:45
image
Avatar
#47

Najlepszy Unix dla początkujących to MacOS

Bb (niezalogowany) | 08.02.2010 8:11
image
Avatar
#48

Zgadzam się z opinią kolegi Peter!

Rozdrobnienie i otwartość daje ZŁUDNE poczucie wolności dla użytkowników linuksa. Fachowcy i tak składają swoje systemy od podstaw samodzielnie go kompilując pod własne potrzeby, użytkownicy domowi potrzebują systemu który będzie działał. Na windowsa też wszyscy narzekają i niemal wszyscy go używają. Dlatego że jest lepszy? Nie! Dlatego że jest przyjazny użytkownikowi. Instalacja sprzętu mimo że w starusieńkim XP już kuleje to nadal jest prostsza i bardziej przewidywalna niż w linuksie. Linuks teraz też domyślnie jest w stanie obsłużyć mnóstwo sprzętu, ja własnych sterownikach jak to jest w Viście/7, ale powiedzcie mi - w którym systemie prościej jest zamienić sterownik na własny producenta?

Tak, tak, zaraz odezwie się 100 fachowców którzy mi udowodnią że w linuksie da się prościej zainstalować jakieś pojedyńcze urządzenie, ale tu nie chodzi o pojedyńcze przypadki tylko o całokształt.

Tak czy inaczej - jeżeli świat linuksowy nie skupi się na 2-3 dystrybucjach to linuks nadal będzie w domach systemem używanych na 1% komputerów. Komputer ma być prosty w użytkowaniu i nie sprawiać problemów przy próbie jego aktualizacji, instalacji/deinstalacji programów. W firmach bardzo istotne jest centralne zarządzanie stacjami roboczymi. Bezpłatne rozwiązania są - owszem, ale miesiąc z życiorysu aby to ze sobą zgrać, przy założeniu że później się to nie wysypie przy jakiejś aktualizacji. Płatne działają nawet ciekawie, ale cena jest porównywalna z rozwiązaniami MS, a rozwiązania MS jakby nie patrzeć są dużo bardziej elastyczne.

I nie dziwcie się że administracja publiczna korzysta z płatnego oprogramowania. Aplikacje bazodanowe pisane są w asp i podobnych technologiach microsoftu, i mimo wielu wad mają jedną potężną zaletę - rozwiązanie to jest kompleksowe! Da się na tym zrobić przewidywalną platformę centralną, na linuksie też się zapewne da - problem w tym że koszty będą wyższe ze względu na to że prawdziwi fachowcy od linuksa na prawdę wysoko się cenią - support również. Próbowałem również w jednej z firm państwowych na próbę instalować openoffice-a i to co mnie spotkało to mało nazwać armageddon! Excele z makrami działały jak im się chciało, ogólnie mało przewidywalnie i trzeba było za każdym razem ręcznie sprawdzać czy wyniki są poprawne - to nie daje wzrostu wydajności. Pliki wordowskie rozjeżdzały się we wszystkie strony, a już nie daj Boże tabelki w tekście i prostego nawet makra. Tyle pracy nie miałem tam przez rok co przez ten testowy miesiąc. Kupiliśmy po promocji 10 licencji na MS 2007 i problemy się skończyły.

Nie mówię że OOo jest zły, ale póki nie będzie w pełni kompatybilny z MSO nie ma co liczyć na jego popularyzację w instytucjach państwowych. Tu też pracują ludzie którzy mając dobre narzędzia pracy pracują wydajniej tak że inwestycja w oprogramowanie zwraca się grubo poniżej roku. I może nie wszędzie, ale u mnie przekłada się to na czas poświęcony petentom.

Podobnie jest z porównaniem linuksa z windowsem. Wszystko da się tak skonfigurować aby działało - pytanie tylko jakim nakładem siły? W rozwiązaniu MS w gpo ustawiam konfigurację komputerów końcowych, serwer aktualizacji itp. "bajery". Stawiam nowy komputer i zostawiam go na pół dnia od czasu do czasu go restartując. Po tych kilku godzinach mam w pełni zaktualizowany system z kompletem potrzebnych mi aplikacji w zasadzie bez mojej ingerencji. Wszystko ustawiam tylko raz na serwerze i wszystkie końcówki ładnie mi się aktualizują. Jak to zrobić z linuksem aby ten przypadkiem mi się nie wysypał?

Wymieniać można sporo, na prawdę jestm zwolennikiem linuksa ale na serwerach. Może jak się będzie nadawał na desktopy to wówczas zacznie następować masowa migracja. Jak na razie na to się nie zanosi. Mint jest tu dobrym przykłedem dystrybucji do domu, Suse do firmy, ale obu jeszcze dużo brakuje aby dorównać windowsom.

BenderBendingRodriguez | 08.02.2010 9:11
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#49

@pilarek

Jakbyś zrobił to co Ci piszą na stronie aby sprawdzać obrazy pościągnięciu to by Ci się nie wieszało, nie tłumacz swojego braku umiejętności rzekomą niestabilnościa dystrybucji linuksa, ja jakoś nie mam problemów ze stabilnością ani ze sterownikami to może ja używam Windowsa jednak?

Męczyłeś się 2 dni bo prawdopodobnie nawet szukać porządnie nie potrafisz a co dopiero czytać. Zostań dzieciątko przy Windowsie, jak Ci działa to na cholerę sie pchasz tam gdzie nic nie wiesz?

Alutka11 (niezalogowany) | 08.02.2010 9:12
image
Avatar
#50

@ Żałosna-Jola vulgo sWeeT-Dżola ;)
Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia to po co w ogóle zaśmiecasz ekran nic nie wnoszącymi wypocinami?

Może wypowiedzieli by się użytkownicy, którzy zainstalowali Minta, używali go dłużej niż jeden dzień ( i nie na Virtualboxie ).
Z chęcią dowiedziałabym się więcej o tej dystrybucji, dlaczego warto jej używać itp. Owszem, można przeczytać informacje na oficjalnej stronie projektu, ale opinie użytkowników są równie cenne.

TestamenT | 08.02.2010 9:28
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#51

@BenderBendingRodriguez nie podskakuj bo g**no wiesz. Dystrybucje Linuksowe mogą się wieszać jak każdy inny system np z powodu błędów w sterownikach bądź jakiś proces w tle źle działa.
A sam Linux ma prawo zawierać błędy zwłaszcza że nie łatwo jest zapanować nad tak wielkim kodem źródłowym.

BenderBendingRodriguez zachowujesz się jak sWeeT-Dżola ;) czyli taki fanboy

Gitma-Dżones ;< | 08.02.2010 9:47
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#52

@ TestamenT

Racja, wiesza się i mint i ubuntu. Kto nie nic nie robi - TEN nie popęłnia błędów. Jak narazie, najbardziej stabilnie u mnie działa debian.

@ BenderBendingRodriguez

Ja miałem problemy ze sterownikami, naprzykład na wifi. Co prawda Ubuntu wykrył mi wszytko - wifi, nvidia i inne, ale na debiana coś co działa jak powinno musiałem poszukać. Opłacało się, no bo teraz działa bardzo dobrze i nie muszę szukać ponownie, już mam na każdy pc paczkę gotowych sterowników.

Ale nie przesadzajmy że zawsze wszytko jest idealnie. Zależy od sprzętu.

Mój XP jest stabilny w tym, że wcześniej czy później zaczynają się problemy. Debian odwrotnie, trudny start, ale potem - łatwe życie.


@ pilarek

Super że spróbowałeś. To nic nie kosztuje (tylko czas, ale zdobywasz doświadczenie).

Ja z windowsem też miałem różnie. Znajoma sgubiła krążek ze sterownikami asusa, a windows nie wykrywa! Nie ma ani dzwięku ani internetu. Musiałem dosciągać z internetu, dobrać odpowiednie. Trochę czasu mi to zajeło. Jak widzisz, każdy system ma swoje, a wybieramy i tak co nam odpowiada najbardziej ;<

czytelnik2 (niezalogowany) | 08.02.2010 9:48
image
Avatar
#53

Ten portal służy jedynie zarabianiu redakcji na reklamach, sponsorach. Dlatego bardzo często podaje się newsy o niczym, wywołujące głupie komentarze.
News o Mint, a tu wyjeżdża jakiś gość o nicku sWeet-Dżola i sieje swoje durne komentarze.
Czemu to wszystko ma służyć panie moderatorze? W poprzednich dniach skomentowałem dwa razy i dwa razy zostałem ocenzurowany.
Zeszliście do poziomu szmatławca. Jedynie co Was interesuje to liczba wejść na stronę.

________
PS
Można wiedzieć dlaczego nie odpowiedzieliście na moje pytania skierowane do Redakcji?

TesterLinuksów (niezalogowany) | 08.02.2010 10:22
image
Avatar
#54

Testowałem różne dystrybucje przez ostatnie kilka miesięcy Mandrake, Mandriva, Ubuntu i podobne, openSUSE, KateOS i jeszcze jakieś nie pamiętam już.
Laptop ASUS 4 letni no i nie nie działa dźwięk na żadnej dystrybucji pomimo instalowania najnowszych sterowników, do tego podczas testu KateOS to wywalało napęd DVD!!! i musiałem wyciągnąć z laptopa napęd i dopiero potem włączyć kompa bo inaczej nie widział tego napędu BIOS!!!.

Jedyna pociech to taka że gdy testowałem wcześniejsze wersje linuksów kilka lat temu to dźwięk działał super, a te nowe wersje mają coś spiepszone.

anty-troll (niezalogowany) | 08.02.2010 10:22
image
Avatar
#55

Wy wiecie że sWeeT-Dżola to troll i na 100% koleś?
A te print screeny co kiedyś tam opublikował to tylko mnie upewniają że nie jest ślepym wielbicielem M i mało prawdopodobne że używa IE8 na codzień.
On was tylko prowokuje więc nie karmić trolla i nie gadać z nim.
Bielsko pewnie wstydzi się za trolla (screeny mówią że chyba jesteś z tamtąd).

n-pigeon | 08.02.2010 10:23
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#56

@pilarek

Ja mam inne doświadczenia. Instalacja Minta, ściągam VLC i Kadu włączam sterowniki nvidi (system sam mnie o nie pyta i zaznacza zalecane) po zaakceptowaniu system sam mi je pobiera z neta i instaluje. Zajęło mi to... 5min?

Instalacja Windowsa (7), instaluje VLC i kilka innych podstawowych programów, nawet takie pierdoły jak program do czytania PDF! Najpierw muszę oczywiście zainstalować sterowniki..., zaczyna się żonglowanie płytkami i odwiedzanie kilku stron producentów i używając ich katalogu sprawdzić które stery potrzebuje, potem muszę je pobrać (ręcznie) i zainstalować (ręcznie). Już nie mówiąc o tym że DX11 się źle zainstalował... i musiałem go ściągać 2 razy i instalować 2 razy a nie jest to mała biblioteka. OpenGL na Mincie działał z pudełka, jak oni to robią?

Więc proszę nie siej swoich fantazji...

sokoleokoprawd (niezalogowany) | 08.02.2010 10:48
image
Avatar
#57

@n-pigeon, mógłbyś tak zrobić jeżeli od razu masz sieć - ale tak jest naprawdę rzadko. Generalnie Mint to przeróbka Ubka który jest przeróbką Debka. I większość aplik. Z debka i ubka po prostu nie działa. Ale jak ktoś chce żeby system mu podczas ściągania VLC dociągnął 80 MB czegoś innego to powodzenia.

Astro-Nom (niezalogowany) | 08.02.2010 11:02
image
Avatar
#58

@Bb
"Excele z makrami działały jak im się chciało, ogólnie mało przewidywalnie i trzeba było za każdym razem ręcznie sprawdzać czy wyniki są poprawne - to nie daje wzrostu wydajności. Pliki wordowskie rozjeżdzały się we wszystkie strony, a już nie daj Boże tabelki w tekście i prostego nawet makra. Kupiliśmy po promocji 10 licencji na MS 2007 i problemy się skończyły."
Wszedł nowy Office np. 2010 i wtedy:
...Excele z makrami działały jak im się chciało, ogólnie mało przewidywalnie i trzeba było za każdym razem ręcznie sprawdzać czy wyniki są poprawne - to nie daje wzrostu wydajności. Pliki wordowskie rozjeżdzały się we wszystkie strony, a już nie daj Boże tabelki w tekście i prostego nawet makra. Kupiliśmy po promocji 10 licencji na MS 2010 i problemy się skończyły.
Wszedł nowy Office np. 2011 i wtedy:
Excele z makrami działały jak im się chciało, ogólnie mało przewidywalnie i trzeba było za każdym razem ręcznie sprawdzać czy wyniki są poprawne - to nie daje wzrostu wydajności. Pliki wordowskie rozjeżdzały się we wszystkie strony, a już nie daj Boże tabelki w tekście i prostego nawet makra. Kupiliśmy po promocji 10 licencji na MS 2011 i problemy się skończyły.
Czyli niekończąca się historia. A pieniądze jak w studnię bez dna...

n-pigeon | 08.02.2010 11:12
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#59

@sokoleokoprawd

Gadasz bzdury, Mint jest 100% zgodny binarnie z Ubuntu działają na nim i są domyśle aktywne repozytoria i paczki pod Ubuntu. 80MB czegoś innego, jak ściągasz VLC pod windowsa czy jakiś inny program do multimediów potrzebujesz ściągnąć 2 razy tyle "czegoś innego".

Co to za argument że coś jest przeróbką czegoś to jest do d. Mint ma wiele poprawek względem Ubuntu, ale są to głównie sprawy kosmetyczne, np. domyślnie zainstalowane kodeki, MintStart (wygodne menu), MintInstall (wygodna nakładka na menadżera aplikacji), domyślnie zainstalowany gecko-mediaplayer dzięki któremu nie muszę się męczyć z ręcznym ściąganiem QuickTime, Real Pleayera i innych syfiastych programów bez których nie odtworzę multimediów w sieci, applet na panel dzięki któremu jednym klikiem mogę wyłączyć wygaszacz, np. żeby wygodnie oglądać film w sieci, czy na Windowsie mogę mieć to wszystko bez instalacji i szukania dodatkowego oprogramowania? Na Windowsie bez internetu to nawet PDFa nie przeczytasz.

MaRa | 08.02.2010 11:13
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#60

@Bb - mylisz się, dystrybucji dla początkującego użytkownika nie ma tak dużo: Ubuntu i Kubuntu (to ten sam system, różne okienka), Mint (to w zasadzie Ubuntu, nieco podrasowane), jest jeszcze Mandriva, ale płatna (49 euro). Może jeszcze Pardus. I to wszystko.
Fedora i OpenSuse jest raczej dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników (problem z kodekami i sterownikami), reszta to systemy specjalistyczne, dla zaawansowanych użytkowników.
A wszystkie mają dokładnie te same programy w repozytoriach, instaluje się je podobnie.
Natomiast instalacja sterownika w Windowsie to nie taki banalny problem. Niby jest dostarczony ze sprzętem, ale z reguły ma mnóstwo śmieci - pół gigabajta na dysku i drukarka działa, kolejne pół gigabajta i bluetooth działa, kolejne pół gigabajta i kamerka działa, pół gigabajta i grafika działa (sama instalka sterownika ma ponad 100MB), a jak już wszystko działa, to okazuje się, że się pogryzło ze sobą i nic nie działa.
Spotkałem się z kamerką (Logitech) powodującą restart komputera po uruchomieniu pewnego programu w systemie, z kartą bezprzewodową nie działającą na kontach z ograniczeniami i paroma innymi dziwadłami.

n-pigeon | 08.02.2010 11:16
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#61

Męczy mnie ta cała krucjata, ja pod newsami Windowsa nie brużdżę jego użytkownikom, że nie mają racji, używam tego co jest dla mnie wygodne i ktoś próbuje mi wcisnąć że to nie prawda...

n-pigeon | 08.02.2010 11:22
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#62

@MaRa

Każdy wie że masz racje, ale i tak się nie przyznają.

Bb (niezalogowany) | 08.02.2010 11:22
image
Avatar
#63

@Astro-Nom

Fakt, kompatybilność wsteczna starszych office'ów była godna pożałowania, ale teraz pomiędzy 2003 i 2007 jest bardzo wysoka. U mnie wszystkie pakiety 2007 mają odgórne ustawienie zapisu w starszym formacie tak aby 2003 bezproblemowo takie pliki otwierały. Office-a 2000 i starszych niemal się nie uświadcza. Z nowszymi wersjami może być w przyszłości problem - owszem, ale nikt nie powiedział że OOo pójdzie w dobrym kierunku, nieprawdaż? Póki co wolę rozwiązania może niezbyt tanie, ale pozwalające na wydajną pracę. Gdy powstają problemy szybciej znajdę rozwiązanie w googlach bo wersji windowsów jest kilka, office'ów również, w przypadku linuksa nawet dla debiana ciężko było konkretne rzeczy znaleźć, nie mówiąc o OOo gdzie aby zrobić proste w MSO rzeczy trzeba było w OOo na około kombinować. Administracja publiczna to nie tylko pierdzące w stołki stare prukwy dla których systemowy WordPad to szczyt możliwości edytora tekstu, dzisiaj nie ma czasu na odkrywanie ameryki na nowo, no chyba że chcecie aby urzędnicy walczyli z komputerem i jego obsługą zamiast z Waszymi problemami. I za czas zmarnowany przy darmowym oprogramowaniu wszyscy płacimy urzędnikom pensje. A czas ten można przeznaczyć na efektywną ich pracę przecież. Stąd właśnie bierze się koszt darmowego oprogramowania.

No cóż, są tacy którym wystarcza jeden młotek do wbijania wszelkiego rodzaju gwoździ. Ja tam wolę mieć kilka mimo że więcej będzie mnie to kosztować i torba będzie cięższa - mniej sobie potłukę palce, mniej zniszczę przy okazji a do tego wybiorę młotek najbardziej adekwatny do gwoździa co zaoszczędzi mi czas przy jego wbijaniu. Warto to sobie przemyśleć.

Bb (niezalogowany) | 08.02.2010 11:35
image
Avatar
#64

@ MaRa

Wiem że takich dystrybucji nie ma wiele dla początkujących, ale wytłumacz to zapalonym zwolennikom linuksa którzy zamiast uczciwie przyznać że ten system nadaje się na serwery a nie na desktopy usiłują z niego zrobić windows killera zmieniając jedynie środowisko graficzne olewając przy tym to co w systemie najważniejsze.
Sterowników jak się nie umie instalować to i w windowsie będą problemy, kto Ci każe instalować wszelkie toolboxy z urządzenia?!? Zwykłemu użytkownikowi to się spodoba bo takie ładne, kolorowe i proste, Ty zainsatlujesz sam driver bo wiesz o co chodzi, jak to zainstalować i skonfigurować aby działało. W linuksie user dostaje płytkę i.... posłuży mu za podkładke pod piwo/kawę próbując toto uruchomić bo niby się driver zainstalować ale czort wie gdzie i jak tego użyć, choć Ty przcież wiesz że na stronie xxx.yyy.com jest jak byk napisane że wystarczy w pliku /usr/local/system/etc/bbk w sekcji LOAD dopisać tylko jedną linijkę typu xxx.option=1 i wszystko zadziała. Jakie to proste, a user jest lama że tego znaleźć nie potrafi.....

Ot, to jest błędne podejście!! Przez to linuks najzwyczajniej w świecie nie zyska popularności na desktopach u zwykłych userów którzy potrzebują komputera do pracy i współpracy jego z urządzeniami które user posiada. Bo czy to jego wina że w sklepie wcisnęli mu taką a taką drukarkę?!? Przecież w windows działa, a jak w linuksie nie zechce to co, user będzie szukał rozwiązania? Nie! On zainstaluje gołego windowsa beż żadnch poprawek, zainstaluje gg, drukarkę i kilka innych aplikacji i to będzie mu działać. A że komputer ten stanie się siedliskiem wirusów to cóż, dla niego komputer działa, najwyżej go jeszcze raz przeinstaluje. I właśnie dla takich użytkowników trzeba zrobić linuksa! Maksymalnie prostego, ale pozwalającego na dużo w kwestii multimediów.

misiek440v2 | 08.02.2010 11:43
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#65

@MaRa

ok, ale opensuse nie jest trudniejsze od Ubuntu :D, to w sumie można by nazwać konkurencyjnymi systemami (siedziałem na obydwóch)

sokoleokooprawd (niezalogowany) | 08.02.2010 12:46
image
Avatar
#66

Koledzy i tu jest problem Linuks dla mniej zaawansowanych - czy jest Windows dla mniej zaawansowanych.

@n-pigeon - tak jesteś cwany to weź ściągnij paczuszkę z Vlc i spróbuj ręcznie to zrobić - zobaczymy jaki jesteś mądry.

PytajacyANieWojujacy (niezalogowany) | 08.02.2010 12:55
image
Avatar
#67

KDE czy GNOME?
Jakie będą różnice (chodzi mi o plusy i minusy Mint-a w takich wersjach, zalety i wady obydwu rozwiązań).
Sprzęt dość mocny (procek T9300, 4 GB RAMu, itp.).
Z góry dzięki za rzeczową odpowiedź.

Radstar (niezalogowany) | 08.02.2010 13:59
image
Avatar
#68

Bb (niezalogowany)-masz racie ja jako początkujący wymagam od systemu prostoty działania takiego jak daje windows a nie jak linux owszem powiecie ze są ubu czy inne dla początkujących kompletna bzdura to jest powinien być jeden dopracowany linux z łatwością obsługi jaką daje windows z plikami EXE automatycznymi a nie kombinaciami w wszystkich distrach bo decydując sie jako laik niemam zamiaru studiować mądrych ksiąg o linuxe aby coś zainstalować i dotego jeszczę ta głupota na jednym coś działa na innym nie i z wersi na wersie znow inne pliki zaden zdrowy user niebędzie bawił sie całymi dniami i szukał czegoś aby mu jakaś pierdoła działała i niepiszę tego aby krytykować bo sam staram się poznać idee tego systemu tylko poto aby ktoś kto piszę te distra tak poprostu najzwyczajniej w świecie napisał jedno takie dla naprawdę zwykłych ludzi co poprostu po zainstalowaniu niebędom muśieli konbinować tylko będom cieszyć się systemem, a cha jeszcze jedno niby społeczność linuxa jest taka super ok ale jeśli szuka się jakiejś pomocy na forach o linuxa wszyscy zlewają taką osobę i wymoądrzają sie jacy oni są de besta potem dziwią sie ze wszyscy mają ten system gdzieś niechciałem nikogo obrazić moim wpisem pozdrawiam wszystkich.

OpenS (niezalogowany) | 08.02.2010 14:23
image
Avatar
#69

@MaRa Opensuse porównujesz z Fedor o.O
Problem z kodekami i sterownikami, ta...
Wystarczy mieć repozytoria nvidi i pacmana i przy pierwszym uruchomieniu menadżera oprogramowania masz zaznaczone zalecane pakiety(które można odznaczyć) które zostaną dociągnięte(kodeki, stery, wtyczki do przeglądarki i inne pierdoły)-rzeczywiście skomplikowane jak...
Wszystko odbywa się bez konsoli... na upartego nie musisz wiedzieć że coś takiego jest.

emileczek (niezalogowany) | 08.02.2010 14:24
image
Avatar
#70

Zainstalowałem faktycznie mniej problemowy niż ubuntu ale tylko troszeczkę

alchenix | 08.02.2010 14:56
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#71

@Bb "I właśnie dla takich użytkowników trzeba zrobić linuksa! Maksymalnie prostego, ale pozwalającego na dużo w kwestii multimediów."

To może zamiast narzekać zacznij już pisać własna dystrybucje.

sokoeloprawd (niezalogowany) | 08.02.2010 15:26
image
Avatar
#72

@PytajacyANieWojujacy - Gnome ładniejszy wygląda jak apple, kde praktyczniejszy. Co do konfiguracji to tu nie ma problemów, gorzej jak grafa będzie wymagać sterów Nvidi/Ati bo jak zainstalujesz a się coś wysypie, to zostaje reinstalacja bo wysypie się kwin, i nawet 1-go okienka nie otworzysz - a tam nie ma trybu awaryjnego gdzie sobie wszystko wyklikasz - sam tak walczę z 4570 i za chiny nie chce działać należycie - jak nie temp. dochodzi do 120 st. to konsola - taki system.

misiek440v2 | 08.02.2010 17:15
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#73

"...a tam nie ma trybu awaryjnego gdzie sobie wszystko wyklikasz - sam tak walczę z 4570 i za chiny nie chce działać należycie - jak nie temp. dochodzi do 120 st. to konsola - taki system."

nie taki system ale takie sterowniki od ati, sam miałem HD2600XT i faktycznie drivery zamknięte dają strasznie popalić, na Nvidi nie ma takiego problemu.

Krzys.77 (niezalogowany) | 08.02.2010 18:24
image
Avatar
#74

Komu sie udalo zainstalowac tego minta z pierwszego instalatora Start Linux Mint KDE.Plyta stoi i nawet sie nie ruszy.Tylko z drugiego instalatora sie botuje (Compatibility mode),ale wtedy kiepska jest rozdzielczosc.Moze zna ktos metode jak ruszyc plytke z pierwszej opcji?Przepraszam za brak Polskich znakow.Pisze z live CD.

Bb (niezalogowany) | 08.02.2010 18:40
image
Avatar
#75

@alchenix

A po co mam pisać własną dystrybucję? Na serwerach używam centosa/debiana, i są one dla mnie niemal idealne - ale jak pisałem wyżej - pod serwery. Dla usera windows z może drogimi ale funkcjonalnymi aplikacjami.

Fanboj O | 08.02.2010 19:10
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#76

@Gitma-Dżones ;<
No to oświećże mnie czym różnią się dla użytkownika poszczególne distra?
Oprócz numerka wersji jądra, numerka pakietu ofisoudającego, przeglądarki i środowiska graficznego?
Może skłonnością do integracji nowinek? Różnicą w planach wydawniczych? Sposobem dystrybucji pakietów?
Jakie znaczenie dla usera ma to co pod maską, jeśli jedyne czego oczekuje to poprawna obsługa wszystkich komponentów i peryferiów komputera? Jakie znaczenie dla przeciętnego kierowcy ma pole naftowe z którego wydobyto i przerafinowano paliwo? Jakie znaczenie ma skład chemiczny stali wału korbowego? Ma jeździć i tyle.

lukaszKKK | 08.02.2010 20:02
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#77

@Bb

Zgadzam się z Tobą całkowicie. Sam używam linuksa ale nie wyobrażam sobie go w firmie,w której pracuje. Koszt wdrożenia srodowiska linuks byłby tak kosmiczny, że koszt licencji Windows + MS Office to pikuś.

Wspomnę tylko, że chcąc wymienić Windows na Linuksa musielibyśmy wymienić całe oprogramowanie pisane specjalnie dla firmy. Inaczej mówiąc kupić je raz jeszcze (o ile producenci zgodzili by się przygotować wersję pod linuksa) !!!

W ogóle by to nie miało sensu.

O sprzęcie (drukarkach, ploterach, skanerach) to nawet nie wspomnę.

Inna sprawa to odpowiednie osoby do administrowania tym środowiskiem. Byle studencik z papierkiem polibudy nie da sobie rady. Szkolenia dla obecnych informatyków albo zatrudnienie dodatkowych to kolejne bardzo duże koszty.

Być może udało by się wdrożyć linuksa w firmie od podstaw. Od samego początku rozwoju firmy. Zakładając, że od początku istnienia firmy byłby tam informatyk mający pojęcie o tym środowisku. Ale to tylko w teorii.

Rynek biznesowy jest najbardziej niedostępnym rynkiem dla linuksa i chyba przez bardzo długi czas takim pozostanie.

n-pigeon | 08.02.2010 20:27
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#78

@sokoleokooprawd

A co w tym trudnego... to plik jak każdy inny... wciskasz zapisz jako i tyle...

@Fanboj O

Może go to nie obchodzić, ale gdyby go obchodziło to prawdopodobnie zaoszczędziłby na paliwie, a samochód był by dłużej sprawny.
Mimo to nie rozumiem co ma piernik do wiatraka.

Każdy ma własny rozum i sam może sprawdzić. Jeśli kogoś to nie obchodzi to mnie to pętelka, ale nie gadajcie bzdur.

dantom (niezalogowany) | 08.02.2010 20:48
image
Avatar
#79

Ale po co te zbędne kłótnie? Jeden woli to, drugi tamto a jak się komuś coś nie podoba to proszę - złóż sobie linuxa - http://www.linuxfromscratch.org/

Wacex | 08.02.2010 23:52
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#80

@ lukaszKKK
"Rynek biznesowy jest najbardziej niedostępnym rynkiem dla linuksa i chyba przez bardzo długi czas takim pozostanie."

Dobrze, że Google jeszcze o tym nie wie, bo pewnie zbankrutuje z wrażenia :)

Piotrek111 (niezalogowany) | 08.02.2010 23:57
image
Avatar
#81

A ja zostaje przy Mint Gloria 7.

Wincenty Pstrowski | 09.02.2010 1:24
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#82

@PytajacyANieWojujacy
Obiegowa opinia jest taka, że bardziej stabilne jest Gnome. Ale czy warto słuchać obiegowych opinii? według mnie lepiej samemu przetestować. W tej chwili siedzę na GNOME ale to środowisko po prostu do mnie nie przemawia wizualnie, jest nieestetyczne i ma archaiczny design, miejscami aż kuje w oczy swoją gnomowatością za chwilę będę instalował tego Minta (jest to wersja 32 bitowa) i zobaczę jak się będzie sprawował. Jeśli chodzi o mnie to zdecydowanie bardziej podoba mi się KDE wygląda poważniej i po prostu ładniej niż GNOME poza tym używam kilku programów, które zdecydowanie lepiej sprawują się(u mnie) pod KDE np Digikam. Zamiast pytać ludzi po prostu popróbuj sobie np, tego Minta i zwykłe Ubuntu po jakimś czasie sam dokonasz właściwego wyboru.

Wincenty Pstrowski | 09.02.2010 1:49
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#83

@ sokoeloprawd: "a tam nie ma trybu awaryjnego gdzie sobie wszystko wyklikasz" Interesująca teoria, szkoda, że nieprawdziwa. A LiveCD? A Recovery mode (Ubuntu, Kubuntu)? Dezinformacja to też informacja tylko, że na odwrót ;-) Linuksy bywają nieergonomiczne ale nie do tego stopnia żeby się nie dało naprawić jak ktoś popsuje ;) 4570 to chyba nie jest jakiś stary model sądząc po numerku nie trafił raczej do legacy, poszukaj dobrze po forach(najlepiej zagranicznych) czy ktoś nie rozwiązał twojego problemu. U mnie 4870 śmiga na zamkniętych sterach aż miło.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
Program tygodnia
WinRAR 3.93

Ocena: 8.0
icon
Gorące tematy
Czy w Ubuntu 10.04...
126 komentarzy

Microsoft ujawnia...
105 komentarzy
Skanery antywirusowe
skaner av