Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8,8
icon
Polecamy
Test: Zotac ZBOX ID80 Plus

Nowa miniplatforma Intela w natarciu
Dolina Charlotty

Mamy, ale nie damy

archiwalny, Autor: Tomek Bryja (TomekB), Kategoria: Felietony
 
 
 
 

Tomek Bryja
(www.bryja.net)
redaktor naczelny portalu WSS.pl, inżynier systemów MCSE+S,
jeden z pierwszych polskich MVP
Mamy, ale nie damy - tyle właśnie zdaje się mówić Microsoft użytkownikom Visty z niecierpliwością oczekującym na pierwszego Service Packa. Dlaczego?

Oto, co się stało - tworzony razem z Windows Server 2008 pierwszy Service Pack dla Visty został ukończony i skierowany do produkcji w poniedziałek, 4 lutego. Oficjalna informacja o osiągnięciu statusu RTM pojawiła się tego dnia o dziwnej godzinie (6 rano czasu w Redmond) chyba tylko po to, by Microsoft mógł ogłosić ukończenie obydwu produktów - opartych na tym samym szkielecie - jednocześnie.

Problem w tym, że o ile Windows Server 2008 - jak to zwykle w przypadku RTMów bywa - pojawił się do pobrania w kanałach dla posiadaczy subskrybcji TechNet/MSDN niemal od razu, o tyle mija już tydzień a Service Pack dla Visty światła dziennego nadal nie ujrzał. Nie ma go na Windows Update, nie ma go w dziale pobrań witryny Microsoft, nie dostali go posiadacze TechNetu ani MSDNa, nie dostali go nawet MVP ani betatesterzy poprzez Connecta, podobnie jak i partnerzy. Korporacja dość lakonicznie - szczególnie biorąc pod uwagę wielką pompę, z którą ogłaszano ukończenie SP1 - tłumaczy, że udostępni go do pobrania dopiero na początku marca i to także nie wiadomo, na ile publicznie. Decyzja wydaje się być zaskakująca, tym bardziej że stało się w atmosferze krytyki ze strony wielu partnerów Microsoftu, a do tego finalny SP1 i tak przedostał się cichaczem do sieci P2P - pojawił się między innymi na The Pirate Bay.

Początkowe dywagacje dotyczące tej dziwnej sytuacji wspominały, że przy mniejszym niż oczekiwano stopniu adopcji nowego systemu Microsoft znalazł się pod sporą presją ze strony klientów i ustawił wyjątkowo rygorystyczne, wewnętrzne terminy ogłoszenia dostępności Service Packa - które musiały zostać dotrzymane bez względu na wszystko, także na to czy uda się go faktycznie skończyć. Biorąc pod uwagę, jak istotny dla sukcesu nowego systemu stał się ten dodatek - nie byłoby to dziwne.

Będący jak zwykle "u źródła" Paul Thurrot precyzuje te domniemania - okazało się, że "niewielka liczba sterowników" nie funkcjonuje poprawnie z finalną wersją Service Packa. Odkrycia dokonali jeszcze betatesterzy, stało się to jednak bardzo późno - prawdopodobnie po terminie zamrożenia prac nad dodatkiem, który mimo zapewnień o tym że produkt nie będzie wydany póki nie osiągnie stanu pełnej gotowości, musiał jednak zostać wyznaczony by zgrać w czasie kilka ważnych premier.

Na liście sprzętu z problematycznymi sterownikami znajdują się - bagatela - karty graficzne, dźwiękowe oraz sieciowe, sprawa nie jest więc trywialna. Ma jednak ograniczony zasięg, dlatego też, jak sugeruje Paul, Microsoft zdecydował Service Packa uznać za finalnego opóźniając jednak jego wydanie na tyle, by w międzyczasie zlikwidować te problemy przy współpracy z producentami sprzętu - poprzez wydanie nowych sterowników. O faktycznej skali zjawiska pewnie się nie dowiemy, dość powiedzieć że Microsoft szacuje, że komplet kompatybilnych sterowników pojawi się dopiero w połowie kwietnia. Oznaczać to będzie, że jeśli zgodnie z zapowiedziami do hurtowej dystrybucji dodatku w kanale Windows Update dojdzie faktycznie w marcu, dostaną go i tak tylko użytkownicy bez problematycznych konfiguracji sprzętowych. Czy w tej sytuacji Microsoft zdecyduje się udostępnić dodatek specjalistom IT wcześniej, poprzez ograniczone kanały dystrybucji takie jak Microsoft Download Center, TechNet czy MSDN - nie wiadomo. Z jednej strony betatesterzy otrzymali zapewnienie że dojdzie do tego z początku marca - czyli niewiele wcześniej niż w kanale WU - z drugiej po naciskach ze strony partnerów pojawiają się plotki o udostępnieniu SP1 z odpowiednim ostrzeżeniem już 18 lutego.

Patrząc na sprawę z boku - za kilka miesięcy wszystkie te dywagacje odejdą w zapomnienie. Zgadzam się jednak z Paulem, że nie należy przechodzić nad tym do porządku dziennego - oprogramowanie powinno się wydawać wtedy, kiedy jest ono gotowe, nie pod presją dat na wydrukowanych już standach promocyjnych. Ciężko bowiem oprzeć się wrażeniu, że dodatek który po przedwczesnej premierze produktu zatrzeć miał wrażenie jego niedorobienia, dzieli właśnie ten sam los. Tym bardziej, że analogii przybywa - po artykule bazy wiedzy z maja 2007 zatytułowanym Jak powrócić do Windows XP po aktualizacji do Windows Vista dzisiaj pojawił się właśnie Jak odinstalować dodatek Service Pack 1...

Komentarze (22)  

r   e   k   l   a   m   a
Avatar
ffg (niezalogowany) | 07.02.2008 22:42#1

microsoft tez jest niedorobiony

Avatar
blacksmithy (niezalogowany) | 07.02.2008 22:45#2

jak zwykle koncern z Redmond sobie nie poradził. I szkoda, bo Vista razem z SP1 coraz bardziej się pogrążają. Właśnie dlatego większość zostaje na Xp - ja też!!!

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 07.02.2008 22:46#3

Niezla jazda... Ciekawe jaki wiec bedzie nastepny windows skoro dalej ida ta droga...

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 07.02.2008 23:00#4

@TomekB . Może w zachowaniu MS widać jakąś logikę ? Moim zdaniem nie tylko sterowniki były przyczyną "zmrożenia" premiery SP1 . Dowód ? Wystarczy poczytać sobie forum skupione wokół MS pokazujące jakie jeszcze użytkownicy mieli problemy z SP1 RTM (wycieki pamięci , problem z FF , BSOD, itp.) Wniosek ? po co wydawać RTM z takimi błędami ? bezsensu.

Avatar
HeavyGunner (niezalogowany) | 07.02.2008 23:21#5

Hmm nie ma nigdzie, dobre :), a z tego co czytałem na p2p już hula ;)

Avatar
user (niezalogowany) | 08.02.2008 0:45#6

prawie jak w PRLu
Najpierw sie uroczyście ogłasza zakończenie prac, a potem jeszcze przez pół roku wykańcza

Avatar
alkor (niezalogowany) | 08.02.2008 1:03#7

@HeavyGunner:
Przeczytaj dokładnie artykuł, bo jest tam wzmianka o tym, że pojawił się już na thepiratebay :)
Pozdro

Avatar
Jacek W. (niezalogowany) | 08.02.2008 2:05#8

Przezorni przesiadają się na nowy system dopiero po ukazaniu się SP1.
W przypadku Visty trzeba będzie poczekać na SP2, żeby nie podzielić losów Amerykańskiego Departamentu Transportu.

Avatar
mag_num (niezalogowany) | 08.02.2008 9:24#9

Przyznam, że także czekałem na sp1 do Visty, choć bez takiego podniecenia jakie widać w wypowiedziach pojawiających się w internecie.
Używam Visty HP 64 bit od kilku miesięcy i nie mam z tym systemem większych problemów. Wszystko ma swoje "plusy dodatnie i plusy ujemne". Tak naprawdę po sp1 oczekiwałbym przyspieszenia kopiowania plików, a czy będzie on dostępny za tydzień czy za 2 miesiące najważniejsze żeby był dopracowany i poprawił działanie systemu, a nie pogorszył coś co w miarę dobrze działa.

Avatar
Domker_ (niezalogowany) | 08.02.2008 9:30#10

Heh nie to nie jest XP & GNU/Linux :P

Avatar
house_md (niezalogowany) | 08.02.2008 11:06#11

Microsoft martwi się, że SP1 nie zachęci użytkowników do przesiadki na Viste a nawet odwrotnie spowoduje, że użytkownicy poczują większą niechęć do tego systemu

Avatar
Ja2 (niezalogowany) | 08.02.2008 11:52#12

Czekajcie sobie czekajcie. Na P4 i grafice 7300 wam nie pojdzie nigdy tak jak ma. Mi dziala idealnie Vista i nie narzekam ;D

Avatar
nd (niezalogowany) | 08.02.2008 12:09#13

sorry, ze jestem upierdliwy, ale co to znaczy:
"że przy mniejszym niż oczekiwano stopniu adopcji"
[przysposobienie, adopcja [łac.], forma przyjęcia do rodziny osoby obcej; stwarza stosunek analogiczny do pokrewieństwa; wg prawa pol. przysposobić można jedynie małoletniego i tylko dla jego dobra.].
generalnie cale zdanie poddalbym stylistycznej rekonstrukcji bo jest malo zrozumiale.
poza tym tekst spoko ;)

Avatar
wojtekmaj (niezalogowany) | 08.02.2008 12:52#14

e, ja mam rc refresh i nie narzekam ;p nie ma jakichkolwiek błędów :)

Avatar
HeavyGunner (niezalogowany) | 08.02.2008 13:08#15

@alkor:
Racja, dlaczego wczoraj to ominąłem O_o? Chyba mnie przymuliło. Moje niedopatrzenie ;)

Avatar
ziom (niezalogowany) | 08.02.2008 13:57#16

dzialania tej fizmy można określić jednym słowem .......!!!!!!!!!!!.;;;;;;; żałosne;;;;;;;;!!!!!!!! ........

Avatar
kam104 (niezalogowany) | 08.02.2008 16:24#17

Ja mam Core 2 Duo E6300 i GF7300 GT i Vista chodzi zaje.... fajnie, zero problemów ze stabilnością, szybkością itp. Wg. mnie to bardzo dobry system. Aha i mam też 1 GB ramu i przy normalnej pracy wykorzystywane jest max. 60% oczywiście Aero też jest włączone. Mogę też spokojnie pracować gdy np. konwertuję film. Nie wiem na co wy narzekacie...

Avatar
bartek (niezalogowany) | 08.02.2008 18:22#18

Do mag_num: Z twojej wypowiedzi wynika że używasz komputera w bardzo ograniczonym stopniu. Spróbuj używać Visty do normalnej pracy a gwarantuje że zmienisz zdanie błyskawicznie. Vista przed SP1 nie nadaje się na system produkcyjny. Ma za małą wydajność jest bardzo zawodna i w praktyce nie obliczalna. Nie działają z nią rzutniki, klienci VPN, nie można się podłączyć do niektórych sieci bezprzewodowych. Otwieranie i zamykanie systemu to prawdziwa klęska. Oczywiście mowa o komputerach przenośnych. Jednym słowem porażka. Mam nadzieje że w końcu na rynku software pojawi się jakaś konkurencja bo po tym co wyczynia MS widać że czuje się bezkarnie.

Avatar
GregVIII (niezalogowany) | 09.02.2008 10:13#19

@bartek - prosze cie sprecyzuj co masz na mysli mowiac normalna praca??
Mam to samo co mag_mum na laptopie z wolnym dyskiem 5400rpm [swiadomy wybor jak i sam windows].
Olsnij mnie co takiego mam uzywac by utwierdzic sie, ze system jest zly?
VPN dziala idealnie, podlaczanie do sieci wifi - narazie zadnych problemow, rzutnik - nie stac mnie.
Normalna praca - moze byc 2 przegladarki odpalone [opera i ff], p2p utorrent], aqq2.0, foobar - sluchanie muzy, antywir i gra online [w nia gram a reszta jest w tle co jakis czas potrzebna]. Wszystko na raz oczywiscie i ZERO problemow wiec moze olsnisz mnie przy czym mam poznac wady tego systemu?

Avatar
januszek (niezalogowany) | 06.03.2008 19:10#20

A co takiego przydarzyło się Amerykańskiemu Departamentowi Transportu?

Avatar
christo123 (niezalogowany) | 19.07.2008 12:08#21

1gb pamięci... i sam system pożera 60% zasobów. Przecież to śmieszne... Jak taki system można używać do pracy... jak on sam jest takim balastem. Wiele programów wiesza się w dowolnym momencie... bez ostrzeżenia są zamykane. Nie można przewidzieć kiedy się zawiesi. Jak można na tym pracować!? Nie oszukujmy się... takie cuda graficzno-bajeranckie muszą pożerać zasoby i moc komputera. Dwie identyczne maszyny... na jednej Vista, na drugiej XP, która maszyna będzie szybsza? Te bajery to dmuchanie w powietrze, które niczemu innemu nie służy jak kupowaniu coraz mocniejszych komputerów, coraz mocniejszych urządzeń dodatkowych. A co ma np. zrobić firma która używa specjalistycznych urządzeń gdzie sterowniki kończą się na XP i nie ma szans aby powstały na Vistę? Zmienić urządzenie?

Avatar
christo (niezalogowany) | 21.07.2008 14:01#22

Vista zainstalowana od roku - na lapku HP (Core2Duo, 2GB ramu) i nie narzekam.
Przed SP1 pojawiały się dziwne problemy, ale teraz to muszę uważać tylko na "swoje uczynki" to jest jakiś dziwny soft pisany pod 2k3, który zmusiłem do pracy na HomePremium i się wywalił - jedynie taki problem widzę. Acha niektóre buildy Inkscape mają problemy :( ale to wyjątki. System działa prawie produkcyjnie - dziennie 10-12h - VS2k5, Office2k7, IE,FF + reszta standardowego softu :)

Vista nie jest taka zła - ale jeśli ktoś czerpie swoją wiedzę z linuxnews to jest strata ;)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść