r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft naprawia błędy na Androidzie: „Hey, Cortana” znów niedostępne

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Dobitnym przykładem tego, jak wiele pracy w rozwój swojego asystenta głosowego wkłada Microsoft, jest niedawna premiera Cortany na urządzenia z Androidem i iOS-em. Oczywiście można się spierać, czy udostępnianie jej w wersji okrojonej w stosunku do coraz gorzej sprzedających się urządzeń z mobilnym Windowsem, to rzeczywiście dobry wybór jeśli chodzi o popularyzację usług. Zwłaszcza że Cortanie poza systemem Microsoftu daleko do ideału, o czym dotkliwie przekonała się część użytkowników Androida.

Hey, Cortana!

Pomijając już kwestię samej funkcjonalności Cortany na Androidzie i iOS-ie oraz porównań kolejno z Google Now i Siri, warto zauważyć, że pełna implementacja swojego asystenta nie była dla Microsoftu procesem bezproblemowym. W sierpniu poinformowano, że Cortana może już zastąpić Google Now jako domyślny asystent głosowy Androida, choć nie obyło się bez komplikacji

Można zakładać, że już wówczas Microsoft napotkał problemy z funkcją, która testującym użytkownikom została udostępniona ponad dwa miesiące później. Chodzi o możliwość ciągłego nasłuchiwania otoczenia, które ma służyć uruchomieniu asystentki za pomocą komendy głosowej „Hey, Cortana” nawet, jeśli smartfon ma zablokowany ekran.

r   e   k   l   a   m   a

Już w sierpniu Microsoft informował, że w Androidzie występują „ograniczenia”, które utrudniają ten proces przyznając zawsze pierwszeństwo Google Now. Okazuje się, że firmie nie udało się do końca rozwiązać tego problemu, co nie przeszkodziło jej w opublikowaniu stabilnej wersji oprogramowania.

W tył zwrot, Cortana

Najprawdopodobniej w związku z doniesieniami społeczności Reddit, Microsoft zdecydował się na opublikowanie w Google Play zaktualizowanej aplikacji Cortany. Jak nietrudno się domyślić, nie wnosi ona bynajmniej dostępności w Polsce. Wręcz przeciwnie: usuwa czy blokuje dostępną dotychczas funkcję nasłuchiwania otoczenia przez Cortanę. Wszystko to z powodu błędu, który doprowadzał do wyłączenia mikrofonu w smartfonie.

Jak zgłaszają użytkownicy Pierwszej Strony Internetu, interferencja pomiędzy różnymi usługami (zapewne przede wszystkim z Google Now) w zasadzie uniemożliwiała lwią część obsługi smartfonu komendami głosowymi. Internauci zwracali między innymi uwagę, że możliwość wywołania Cortany blokowała jednocześnie komendę „Ok, Google”. Po zaktualizowaniu aplikacji Cortany, z której Microsoft usunął możliwość wywoływania jej komendą „Hey, Cortana”, problem został rozwiązany.

Nie ma wątpliwości, że przywrócenie tej funkcji będzie dla odpowiedzialnego za rozwój Cortany na Androidzie zespołu będzie teraz priorytetem i zapewne prędko pojawi się kolejna aktualizacja. Co ciekawe, zgłoszenia błędu dotyczyły Androida, widać panie Siri i Cortana dogadują się znacznie lepiej.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.