
Microsoft ogłosił wyniki finansowe za drugi kwartał roku finansowego 2008/2009
(który, przypomnijmy, rozpoczyna się w korporacji 1 lipca). Wyniki
zgodnie z przewidywaniami okazały się dość kiepskie, a wraz z nimi
firma poinformowała o planowanych zwolnieniach.
Microsoft w drugim kwartale zanotował przychód na poziomie 16,63
mld dolarów, co stanowi zaledwie 2% wzrostu w stosunku do
analogicznego okresu w roku ubiegłym. Zysk z działalności
operacyjnej, zysk netto i rozwodniony zysk na akcję to odpowiednio
5,94 mld (-8%), 4,17 mld (-11%) i 0,47 dolara (-6%). Znacząco
spadły przychody w dziale klienckim - o 8%, co było podyktowane
ogólnoświatowym spadkiem popytu na komputery i ekspansją tanich
netbooków. Mocno trzymał się jednak dział serwerowy, który
zanotował wzrost przychodów o 15%. Nawet dział rozrywki i urządzeń
odpowiedzialny m.in. za Xboksa może poszczycić się wzrostem o 3% -
wcześniej dział ten generował raczej same straty.
Nienajlepsze wyniki finansowe zostały ogłoszone razem z planami
zwolnień pracowników. Microsoft zapowiedział, że w ciągu
najbliższych 18 miesięcy zwolni 5 tysięcy spośród blisko 95 tysięcy
pracowników. Już dzisiaj zwolnienia objęły 1400 osób. Microsoft
planuje oszczędzić w ten sposób 1,5 mld dolarów rocznie.