r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft słucha użytkowników, ale kart do Eksploratora nie doda

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Nie zapowiada się na to, aby systemowy eksplorator plików znacząco się zmienił w systemie Windows 10, a tym samym był w stanie konkurować z menadżerami dostępnymi np. w Linuksie. Choć nowy system powstaje z udziałem społeczności, Microsoft wydaje się zupełnie ignorować niektóre z ciekawych propozycji. Jedna z nich dotyczy kart w eksploratorze.

W tym momencie użytkownicy Linuksa mogą parsknąć śmiechem, ale to niestety prawda – w Windows nie było i nadal nie ma funkcji odpowiedzialnej za przeglądanie wielu folderów w ramach jednego okna eksploratora. O tym, jak bardzo cierpi na tym ergonomiczność interfejsu, można przekonać się za sprawą niewielkiego eksperymentu: spróbujcie używać przeglądarki internetowej, nie posługując się kartami. Każdą nową stronę otwierajcie w zupełnie nowym oknie. Prawda, że jest to niewygodne? Lata lecą, a Microsoft z problemem nic nie robi i pomimo że użytkownicy chcą zmian, na takowe się nie zanosi. Nadal będziemy skazani na używanie zewnętrznych aplikacji.

Na łamach serwisu Windows UserVoice, gdzie użytkownicy mogą składać własne propozycje zmian w Windows 10, od wielu miesięcy znajduje się propozycja umieszczenia kart w systemowym menadżerze plików. Zdecydowanie zdobyła ona uznanie, zebrała bowiem ponad 28 tysięcy głosów i nie wydaje się żadnym problemem: przecież korporacja ma wielu programistów, kilka programów pokazuje jak to wykonać, a na dodatek znacznie ułatwiłoby to pracę z systemem. Na odpowiedź Microsoftu należało czekać aż do lutego. Wtedy jeden z pracowników podziękował za propozycję, zaznaczył, że zespół tworzący nowy system oczekuje właśnie takich pomysłów, ale jednocześnie poinformował, że nie każdy da się zaimplementować. To by było na tyle, użytkownicy proszą, odpowiedzi nie ma.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście nie wiadomo, czy taka funkcji nie pojawi się w finalnej wersji Windows 10, ale jak na razie nic nie wskazuje na to, aby firma nad nią pracowała – brak przecieków w tym zakresie skłania ku myśleniu, że eksplorator zostanie w dotychczasowej formie, zmienią się co najwyższej wykorzystanie w nim ikony. W kolejnych wersjach systemu eksplorator jest co prawda nieco modyfikowany (o sztuczkach z nim związanych dowiecie się w naszym filmie), ale nie są to zmiany rewolucyjne. Użytkownicy chcący korzystać z kart muszą nadal sięgać po zewnętrzne aplikacje takie jak choćby Clover, QQTabBar czy Better Explorer.

Windows 10 to pod wieloma względami spory krok do przodu – uniwersalne aplikacje, nowoczesna przeglądarka wspierająca Dolby Digital Plus czy tryb Continuum są przykładami na to, że korporacja jest w stanie wprowadzać interesujące zmiany. Co zrobi z eksploratorem, czy w tym przypadku jednak wysłucha głosów użytkowników? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać. W międzyczasie możemy natomiast zachwycać się bogactwem opcji w środowiskach Linuksowych, te również są tworzone przez społeczność, acz na nieco innej zasadzie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.