r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft wierzy w Rejestr i uważa, że narzędzia takie jak CCleaner są zbędne

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Choć wraz z kolejnymi wydaniami systemu Windows użytkownicy końcowi widzą zmiany głównie wizualne, system zmienia się także pod maską. Jak zapewniają pracownicy Microsoftu, ostatnie wersje działają na tyle dobrze, że użytkownicy nie powinni korzystać z zewnętrznych narzędzi do np. czyszczenia rejestru. Te mogą doprowadzić do problemów z komputerem i nie gwarantują stabilności.

Jednym z przykładów tego typu wypowiedzi jest ta wyrażona przez Gova Maharaja podczas udzielania pomocy w aktualizacji systemu z Windows 7 do Windows 10 – Gov jest jednym z głównych inżynierów w Microsofcie, odpowiada m.in. właśnie za pomoc w razie problemów technicznych. W trakcie sesji zauważył on, że użytkownik na swoim komputerze posiadał zainstalowany program CCleaner. W tym miejscu się zatrzymał i nie ukrywał, że nie pała miłością do tego oprogramowania. Jest ono zbędne i może przynieść więcej szkody niż pożytku ze względu na moduł czyszczenia rejestru systemowego.

Nie jest to jednostkowy przypadek odradzania stosowania tego typu programów, niemniej kiedyś zdanie firmy wyglądało zupełnie inaczej i nawet na swoich stronach informowała ona, że systemowy rejestr wraz z instalowaniem i usuwaniem aplikacji stopniowo rośnie. Z czasem zawiera coraz więcej błędnych wpisów, które doprowadzają do spowolnienia pracy komputera. Potrzebna jest wiec zarówno defragmentacja, jak i skompresowanie danych w nim zawartych. Problemu nie rozwiązują aplikacje .NET, które przechowują dane w plikach XML, bo te też trzeba przecież usuwać. Na szczęście tego typu zbędne dane nie wpływają już bezpośrednio na inne aplikacji i wydajność obsługi jednej głównej bazy.

r   e   k   l   a   m   a

Rejestr zadebiutował w Windows 3.1 i od tego czasu stanowi centralną bazę danych dla najróżniejszych ustawień zarówno systemu, jak i zainstalowanych w nim aplikacji. Spełnia podobną rolę co katalog /etc/ w systemach unixowych. Ma swoje zalety, ma także wady. Czy w Windows 10 coś się pod tym względem zmieniło? Rejestr nadal jest dostępny, nadal gromadzi ustawienia, ale i nieaktualne wpisy. Firma nie może jednak oficjalnie wspierać oprogramowania do jego czyszczenia, bo nie jest w stanie zagwarantować, że uda się naprawić ewentualne problemy wynikające z ich używania. Gdyby jakiś program usunął nie błędne wpisy, lecz istotne dane, mogłoby to doprowadzić do awarii systemu. W tej sytuacji lepszym wyjściem jest dla korporacji pozostawienie rejestru w stanie takim, jakim jest.

Czy więc warto nadal korzystać z tego typu programów, czy może jednak powinniśmy zupełnie z nich zrezygnować? Przytoczony CCleaner nie jest idealnym przykładem do omawiania tej kwestii, fakt jego zainstalowania nie powinien natomiast dziwić – to jedna z najczęściej wybieranych aplikacji do usuwania zbędnych danych, czyszczenia rejestru, a także zarządzania autostartem i menu kontekstowym systemu Windows. Jej możliwości są spore, ale w żadnym razie nie imponujące, na rynku znajdziemy bowiem wiele znacznie bardziej rozbudowanych narzędzi, które pozwalają na gruntowne sprawdzanie i optymalizację pracy całego systemu operacyjnego.

Za CCleanerem przemawia natomiast coś innego. Jest to aplikacja w podstawowej wersji zupełnie darmowa, dostępna w wielu różnych językach (w tym i w języku polskim), a także stosunkowo bezpieczna. Metody czyszczenia i wyszukiwania błędnych wpisów nie są w jej przypadku na tyle agresywne, aby doprowadzać do uszkodzenia systemu. Właśnie stąd bierze się jego wysoka popularność i ceniona niezawodność. Nadal można z niego korzystać, unikajmy natomiast ręcznego modyfikowania rejestru, w szczególności, gdy nie jesteśmy pewni, jakie skutki przyniosą wprowadzane przez nas zmiany.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.