Nalot policji na akademiki w Gdańsku

18.06.2009 12:50, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Dzisiaj rano policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej gdańskiej komendy miejskiej i komendy wojewódzkiej zabezpieczyli ponad 20 komputerów i laptopów oraz ponad 800 sztuk różnych nośników danych. To efekt przeszukań w akademikach Uniwersytetu Gdańskiego (m.in. DS 3, 4 i 10) oraz Politechniki Gdańskiej we Wrzeszczu (m.in. DS 9).

Funkcjonariusze działali za wiedzą i zgodą władz tych uczelni. Zabezpieczyli komputery oraz nośniki danych wykorzystywane przez studentów prawdopodobnie do bezprawnego rozpowszechniania muzyki, filmów i oprogramowania w Internecie. Zabezpieczone nośniki zostaną przekazane biegłemu do szczegółowej ekspertyzy. Jeśli badania potwierdzą ich nielegalne pochodzenie sprawcom grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Niespełna rok temu policjanci też pukali do pokojów studentów Politechniki Gdańskiej. Wtedy funkcjonariusze interesowali się osobami udostępniającymi utwory zespołu Feel, tym razem chodziło o płytę Rage Against The Machine. Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (271)  

Avatar
przemek1234 (niezalogowany) | 18.06.2009 12:55#1

To nie policja! To Gestapo!

Policjo, radzę dobrze mieć jako wzorzec Holandię, a nie Chiny, czy Białoruś!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 12:55#2

Tak, polski student, największy przestępca. Od dziś będę chodził bezpiecznie wieczorami. Szkoda słów.

Avatar
Pod latarnią zawsze naj... (niezalogowany) | 18.06.2009 12:56#3

Lepiej niech policjanci zaczną naloty na swoje mieszkania...

Avatar
xulu (niezalogowany) | 18.06.2009 12:56#4

piractwo było jest i będzie :)

co by się stało jakby nie "piracili" ?? policja na bezrobocie by poszła :D

Avatar
john (niezalogowany) | 18.06.2009 12:57#5

Byś się zdziwił ilu policjantów ma legalne oprogramowanie... Ze strachu...

Avatar
Michail (niezalogowany) | 18.06.2009 12:59#6

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."

No i kilka takich nalotów i nie trzeba wydawać na modernizację komputerów... ;)

Avatar
cephei (niezalogowany) | 18.06.2009 12:59#7

*****...niech się zajmą bandami na ulicach...pewnie nie, bo nie maja z tego kasy...(w dodatku sie boją)....a tak to od producentów dostają prowizję...kretyni

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 13:00#8

biedni studenci :/

Avatar
ja (niezalogowany) | 18.06.2009 13:01#9

Ciekawe, że zabierają całe komputery zamiast tylko dyski, na których są zawarte tzw. "nielegalne pliki" (o ile plik wogóle może być czymś nielegalnym).

Czy ci idioci myślą, że dane zostają na trwałe w pamięci RAM albo w procesorze ? :) Widać jakich mamy "Ynteligentnych" funkcjonariuszy.

Avatar
sha4ky (niezalogowany) | 18.06.2009 13:01#10

Już więcej nikomu nie stanie się krzywda ! Brawa dla Policji ! Możemy spać bezpiecznie.

Avatar
Bartek (niezalogowany) | 18.06.2009 13:03#11

Zamiast się zabrac za polityków i prawdziwych przestępców on robią na zwykłych studentów. Public Enemy no. 1. Szkoda słów. Wieczorem pewnie będzie propagandowy news na ich stronie jak to ich wspaniała akcja była

Avatar
juha (niezalogowany) | 18.06.2009 13:04#12

Rage Against The Machine a to Ci dobre, ostatnia plyta RATM wyszla 6 lat temu :)

Avatar
Siwx (niezalogowany) | 18.06.2009 13:05#13

Eh szkoda gadać xD ciekawe ile tych policjantów ma piracką muzę na kompach xD żal

Avatar
mal3 (niezalogowany) | 18.06.2009 13:05#14

Dlatego nie będę mieszkał w akademiku.

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 18.06.2009 13:06#15

Mnie zastanawia zrot: "zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada"?

Czyli co? Policja wchodzi do pokoju i po prostu kradnie sprzęt? Nawet jeśli jest się winnym, to to i tak jest kradzież.

Avatar
Piachu (niezalogowany) | 18.06.2009 13:07#16

Jak działali za wiedzą i zgodą władz uczelni to świetne mają te władze ;/

Avatar
Oleg (niezalogowany) | 18.06.2009 13:08#17

Tylko nie wiem czy mamy się bać czy płakać czy to forma zastraszenia, uciśku a może obrona czyichś interesów hmm trudno wyczuć...

Avatar
@przemek1234 (niezalogowany) | 18.06.2009 13:09#18

Już żaden student z tej polibudy nie rzuci w nikogo dyskiem.Popieram takie akcje.Dzięki nim mogę wyjść spokojnie na spacer w środku na ulicy bez latarni.Przepełnia mnie teraz wszechogarniające poczucie bezpieczeństwa.Wprost nie do opisania.W porównaniu z tymi bandytami z akademika dres z nożem w ręku to psotne dzieciąko.Przecież dresiątko z nożem nie stanowi zagrożenia.Bardziej boje się ataku studenta który może we mnie rzucić dyskiem z muzyką "Feel".Mam nadzieję ,ze w wyniku tej niebezpiecznej i brawurowej akcji niebieskie biedactwa nie zostały ranne.Przecież taka cd to może rozwalić czaszkę.Mam nadzieję ,że nic im się nie stało.Oczywiście jestem za tym aby dostali 200% premii.

Avatar
seraf (niezalogowany) | 18.06.2009 13:09#19

Przykładowo mieszkam z studentem który rozprowadza nielegalnie dane. I co ? Za niewinność stracę sprzęt bo jestem podejrzany?Dodatkowo nie powinni zabierać całego sprzętu, tylko dyski.Co za ignorancja.

Avatar
w.p. (niezalogowany) | 18.06.2009 13:10#20

No tak - i znów podczas sesji. Ostatnio też tak było. Nie jestem za piractwem ale studenci muszą bardzo często używać programów za parę(naście) tysięcy. Państwo póki co tylko szkodzi jak może. Niech łapią inżynierów piratów, ale studentom niech poprostu pozwolą się uczyć.

Avatar
macentos (niezalogowany) | 18.06.2009 13:10#21

Co za bzdury! Kradzież to kradzież!

"policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej"
oni od tego są i w każdym cywilizowanym kraju są, więc nie wiem czemu mieli byśmy brać przykład od innych

Białoruś i Chiny? Super wzorzec. Prawa człowieka też odgapmy od nich.

"To nie policja! To Gestapo!" - odrobiłeś już lekcje? Nauczyłeś się na egzamin do gimnazjum? Twój komentarz nie tylko nie jest śmieszny. Jest poprostu żałosny, przepełnia go ignorancja zakrawająca na skrajną głupotę. Wydawało mi sie, że vortal dobreprogramy.pl jest czytany przez może i młodych, ale inteligentnych i ludzi. Niestety bardzo się zawiodłem po poziomie komentowania tak wrażliwej sprawy jak piractwo komputerowe.

Nie stać was na legalne oprogramowanie to go nie używajcie i basta. Mnie też nie stać i jakoś sobie radzę innymi sposobami - sumienie mam czyste. Nie stać was na ferrari to nim nie jeździcie.

"policja na bezrobocie by poszła" - w każdym kraju powinno się marzyć by policja była bezrobotna, ale to nierealne

Może kiedyś przyjdzie taki czas, że któryś z was będzie pracował w jakiejś firmie zajmującej się oprogramowaniem i w pewnym momencie zdacie sobie sprawę z tego, że moglibyście zarabiać dwa razy tyle ile zarabiacie gdyby nie piraci, a kolega waszego syna właśnie się pochwalił, że używa waszego oprogramowania, które ściągnął bez problemu z internetu i wydaje mu się, że jest kozakiem.

Żal mi was.

coolter[at]o2[dot]pl - zapraszam do dyskusji

Avatar
ja (niezalogowany) | 18.06.2009 13:14#22

I bardzo dobrze... jak się rozpowszechnia coś do czego nie ma się praw to powinno się ponosić za to konsekwencje. Nie ma, że boli :)

Długo byłem dość liberalny w tym temacie, ale po tym jak padłem ofiarą prześmiewania się, z tego że kupuję gry, filmy, czy oprogramowania to stwierdziłem, że nie ma co się nimi przejmować. O ile 2-3 lata temu można było się tłumaczyć, że się nie wiedziało, że nie wolno to teraz każdy kto korzysta z sieci wie co można a czego nie. Choćby w tym portalu temat był poruszany wielokrotnie.

A co do muzyki to są radia internetowe i można sobie posłuchać. A jak ktoś jest 'melomanem' to niech nie okrada swojego ulubionego muzyka tylko zapłaci mu za jego twórczość...

Avatar
owca (niezalogowany) | 18.06.2009 13:15#23

Jak widzę studenta w autobusie to od razu widzę że jakiś podejrzany - to przestępcy są - na 5 lat do więzienia ich wsadzić od razu bez gadania bo jeszcze sobie kupi drugi komputer i co wtedy? kolejne przestępstwa!!! Do więzienia!!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 13:17#24

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada"
no coz ... nie ze jestem jakos zaskoczony ... w koncu pl. glowna i procesor mozna wykorzystac jako dowod w sprawie ...

Avatar
Maxik (niezalogowany) | 18.06.2009 13:18#25

Brawo! Kolejna udana akcja polskiej policji. Kilkudziesięciu grożnych przestępców trafi za kratki. Odrazu pewniej się poczułem.

Avatar
Pan Sławek (niezalogowany) | 18.06.2009 13:19#26

Strach wyjść wieczorem na ulice, a oczywiście oni zajmują się tym co nie trzeba.. Ale za to będą mieli teraz na czym pracować.. 20 komputerów.. i sami będą torrentować.. i niech ktoś powie, że Polska to nie państwo Policyjne?!

Avatar
po-ziomek (niezalogowany) | 18.06.2009 13:19#27

Pierwszy komentarz, anonima, jest najlepszym możliwym komentarzem dla tej sprawy.. ŻAL

Avatar
alucard (niezalogowany) | 18.06.2009 13:20#28

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."

Jak to przepada? Znika? Dematerializuje się? To jest dopiero kradzież!

Avatar
żubru (niezalogowany) | 18.06.2009 13:20#29

Tylko, że w Polsce wolno pobierać multimedia na własny użytek. Więc niech im raczej udowadniaja rozpowszechnianie bo to ono jest nielegalne a skoro tu cyt.: "Zabezpieczyli komputery oraz nośniki danych wykorzystywane przez studentów prawdopodobnie do bezprawnego rozpowszechniania muzyki, filmów i oprogramowania w Internecie" to, to "Jeśli badania potwierdzą ich nielegalne pochodzenie sprawcom grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat" nie powinno mieć miejsca tylko raczej udowadnianie pobierania treści chronionych prawami autorskimi.

Avatar
gaijin (niezalogowany) | 18.06.2009 13:20#30

najlepsze jest to że pewnie bez zdania racji wzięli sprzęt to tak jakby zabrać komuś z mieszkania telewizor bo zgubił gdzieś rachunek za niego...

Avatar
Kret (niezalogowany) | 18.06.2009 13:21#31

Najgorsze jest to, że zabierają cały sprzęt. Dlaczego ? Przecież potrzebują tylko dysk. Pewnie obławiają się na cudzym sprzęcie - nie oddają go aby po 2 latach ich właściciele stracili nadzieję na powrót ich sprzętu.

To jest kradzież, a nie nalot na piratów.

Avatar
F16 (niezalogowany) | 18.06.2009 13:26#32

STUDENCI TO DLA POLICJI

NAJŁATWIEJSZY TARGET !!!


ALE STUDENCI TO TEŻ PRAWNICY !!!

ŁATWIEJ ZŁAPAĆ BIEDNEGO STUDENTA,

NIŻ GANGSTERA !!!

I STATYSTYKI IDA W GÓRĘ,

CO droga policjo !!!

Avatar
Dystans (niezalogowany) | 18.06.2009 13:27#33

Co to znaczy "zazwyczaj przepada" ? Na jakiej podstawie? Gdzie my żyjemy? Może na te pytania odpowie RPO ?

Avatar
ART (niezalogowany) | 18.06.2009 13:31#34

"policja na bezrobocie by poszła" ale człowieku pie... bzdury i podobni co tak myślą.Gdyby nie psiarnia to byście tylko w domach siedzieli i du**mi trzęśli.Takie jest moje zdanie.A co do nalotów to bardzo dobrze.Chcecie się uczyć ? to się uczcie do tego nie jest potrzebny p2p i inne.

Avatar
Pasjonat Leona Wachholza (niezalogowany) | 18.06.2009 13:35#35

I dobrze.Tak samo niech walcza z plagiatami prac naukowych.Zadziwia mnie to,ze wiele osob nie uwaza w ogole,ze piractwo to cos szkodliwego.Slusznie ktos u gory z przedmowcow zauwazyl,ze powinni zabezpieczac same dyski,plyty etc.Mysle jednak,ze zabierajac komputery chca w ten sposob przeszukac dokladnie caly sprzet.A tak nawiasem mowiac to studenci sluchaja Feel...O gustach sie nie mowi,ale cos kiepsko z nimi skoro sluchaja takiej muzyki.

Avatar
bit (niezalogowany) | 18.06.2009 13:35#36

Trzeba sobie wyjaśnić do czego służy akademik. Czy do "piracenia" czy do mieszkania. Chcą piracić to niech piracą ale na tych swoich wsiach skąd przyjeżdżają. Władze akademików chcą uniknąć kłopotów prawnych i mają do tego prawo. A co ze studentem który nie piracił i też zabrali mu komputer ?

Avatar
pakierhakierxd (niezalogowany) | 18.06.2009 13:36#37

żal mi tej policji może by zaczeli prawdziwych przestępców łapać a nie tych co pobierają dane z internetu lub udostępniają przecież może też być tak że kolega porzyczy kumplowi orginalną płytę i to też jest piractwo tylko że ktoś to kupił ten świat jest powalony:((to po co ta policja skoro ona i tak zamiast szukać przestępców czepia się piratów nie każdy ma kasę na photoshopa za 3000 zł a czasem jest potrzebny np. do celów nauki

Avatar
cephei (niezalogowany) | 18.06.2009 13:36#38

@przemek1234
masz nieświętą rację :)

Avatar
Adam (niezalogowany) | 18.06.2009 13:37#39

Istna żenada a takich imbecyli jak: "macentos" to...

Drogi "macentos" weź Ty się **** zastanów jak student politechniki ma w Cadzie zrobić wydruk wielkoformatowy bez ściągnięcia Cada z neta? Co może jakiś freeware?

Co lepsza uczelnia udostępnia oprogramowanie dla studentów ale często takie oprogramowanie jest okrojone do bólu albo przy wydrukach widnieje jakiś znak wodny że to wersja "demo".

Avatar
macneots (niezalogowany) | 18.06.2009 13:38#40

"Co to znaczy "zazwyczaj przepada" ? Na jakiej podstawie? Gdzie my żyjemy? Może na te pytania odpowie RPO ?"

Jak ktoś nie umie sobie odpowiedzieć sam na takie pytanie to nie za dobrze o nim to świadczy.

Avatar
Adam (niezalogowany) | 18.06.2009 13:39#41

Jeszcze raz wrócę do tematu tego oprogramowania, masz zrealizować w CORELU kampanie bliboardową no i jak to ktoś rozwiąże bez CORELA ciekawe.

Avatar
Galileo (niezalogowany) | 18.06.2009 13:40#42

Pipieram przedmówców! Sprawcom wypadków odbierać tylko kierownicę i puszczać wolno! Dilerom narkotyków odbierać narkotyki ale zostawić torebeczki! Mordercom odebrać pistolety ALBO noże, nigdy i jedno i drugie!

Przecież to nadto oczywiste, że oni od razu się nawrócą i zaczną działać "tak jak czeba"!

Avatar
student pg (niezalogowany) | 18.06.2009 13:41#43

Jestem mieszkańcem jednego z akademików który nalot ominał. O ile do piractwa jestem na nie, o tyle do nalotów podczas sesji (która rozpoczęła się na PG wczoraj) już mam wiel wątpliwości. Nie wiem po co martwić i budzić studentów w dzień lub przeddzień egzaminu. Nie można było załatwić tego tydzień wcześniej?

Pozatym - co to za akcja. Jak sąsiedzi z dsu obok tylko sie dowiedzili o akcji wszyscy z komputerami (lub dyskami) wyszli do lasku przed dsa. Coś im się nie udało. Jak wchodzić to wszedzie naraz, a nie oni najpierw pójdą tu - potem tam.

No ale zgarneli kilka komputerów i im notowania podskoczą.

Słyszałem też że jeden z kolegów na nakazie miał napisane coś w stylu "udostępanianie nielegalnych plików w usłudze direct-connect w dniach 13-16 maja bodajże. Problem w tym, że jego nie było w tych dniach w akademiku. (Ci co wiedzą jak działa skos powiedzą - podmiana maca - ale jak wiemy za to jest ban dla przejmujacego bana i udostepniajacego bana, ponoc ostatnio nawet jak sie idzie do kogos z lapkiem do pokoju to sie bana dostaje bo sie udostepnilo maca.) Coś więc z tym nie tak.

Wszystkich studentów którzy spóźnili sie na egzamin z powodu nalotu podrawiam :)

Avatar
arn-old (niezalogowany) | 18.06.2009 13:42#44

@macentos
NAWET jakby Twoje porównianie do ferrari miało sens, to czy firma produkująca samochody traci cokolwiek, jeśli ukradnę samochód komuś, kto już go ma?

ale porównanie bardziej prawdziwe byłoby takie, że tzw. pirat to osoba, która sama sobie kopiuje takie ferrari w garażu. jest idealnie takie samo jak te ze sklepu, tylko nie ze sklepu.
I wg mnie firma NIC nie traci na tym, jeśli ktoś, kogo nie stać i kto NIGDY nie kupi jej softu (czy samochodu) skopiuje sobie go za darmo.

A tym bardziej student, który jeśli za młodu przyzwyczai się do windowsa, photoshopa itp, to jak zacznie pracować pewnie i tak sobie taki kupi, jak go stać będzie (ze mną tak było).

Ale nagonki muszą być niestety, bo jakby nie było, toby wszyscy piracili (nawet ci, których stać na oryginały), a wtedy już firmy software'owe miałby by straty.

Ale na wszystkich (istniejących lub nie) bogów niechże robią nagonki na firmy, instytucje, organizacje (włączając te rządowe!!), które stać na oryginalny soft, a nie (przepraszam) do *******) studentów!!!

Avatar
ag (niezalogowany) | 18.06.2009 13:42#45

Wielka mi sztuka znaleźć pirackie oprogramowanie w akademiku.

Ciekawe ile czasu tropili tych "piratów" i ile mojej kasy na to poszło.

Avatar
k (niezalogowany) | 18.06.2009 13:43#46

Bandyci!!
jak mogli mię na komputerach nielegalną płytę Rage Against The Machine.
Dzieci w Afryce głodują przez takich studentów!!
Powinni dostać 10 lat!
i zabrać im prawo jazdy!
Nie możemy pozwolić na takie bezprawie w państwie prawa i porządku.
dziś udostępniają Rage Against The Machine a jutro Korna!
do czego to doprowadzi.. na Boga!

Avatar
student pg (niezalogowany) | 18.06.2009 13:44#47

W newsie napisane jest o akademikach pg na wrzeszczu - byli tez w akademiku nr 11 na brzeźnie. Generalnie szwędali się ponoć po: 2,5,6,9,11.

Avatar
jurgen (niezalogowany) | 18.06.2009 13:46#48

Policja zawsze się doczepia do studentów. Im najłatwiej wlepić mandat oraz ukraść komputer. U mnie w mieście w klubie po dyskotece zawsze jest ogólna bijatyka. Policja się nie wtrąca w to, bo ma ważniejsze sprawy na głowie, jak np. wlepianie mandatów studentom.

Avatar
MarK (niezalogowany) | 18.06.2009 13:46#49

Platforma Obywatelska zapewnia nam bezpieczeństwo przed bandytami. Co Wy chcecie. To dla Waszego dobra.

Avatar
więcej zgłoszeń (niezalogowany) | 18.06.2009 13:48#50

znajdziesz tutaj: http://www.naloty.pl/miasta.php?tag=Gdańsk

Avatar
Mariusz aka Biedron (niezalogowany) | 18.06.2009 13:53#51

Dystans - mnie też to ciekawi... policja ma chronić przed złodziejami, a sama okrada... hipokryzja zawszona.. ;P

Avatar
alien (niezalogowany) | 18.06.2009 13:54#52

Wyobrazcie sobie ze bylem ofiara incydentu, w ktorym to policja zatrzymala mnie za przejcie na czerwonym swietle :). okej, zgadazam sie ze jest to wykroczenie, ale chwileczke, jesli jest po godzinie 22:00 i nie ma zywej duszy w okolicy to sorry, what the fu*** ? wracajac do tematu, powiem krotko, mamy panstwo policyjne i w ogole nie czuje sie przez to bezpieczny....

Avatar
przemek1234 (niezalogowany) | 18.06.2009 13:55#53

@macentos:
Zgoda! W wypadku oprogramowania można uzywać Open Source (z czego ja również korzystam). Ale w wypadku muzyki są trzy wyjścia: nie słuchać wcale, piracić, albo dawać kasę. To sam oz filmami. A pozatym, dlaczego płyta z muzyką jest droższa niż film na DVD? Myślałem, że nośniki CD są tańsze, tak samo proces produkcji... ehh!!!! Tylko oczywiscie ZAIKS, RIAA, czy ZPAV z czegoś pensje mieć musi.......

Avatar
ghj (niezalogowany) | 18.06.2009 13:56#54

"zazwyczaj przepada" oznacza ze policja wywala Ci drzwi zabiera sprzęt i go nie oddaje co w wykonaniu moim czy twoim nazywało by się kradzieżą ale w tym kraju mundur nie przysparza obowiązków a daje prawa i przywileje.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 13:58#55

macentos, bzdury wypisujesz! Rok temu skończyłem studia i wiem jak to jest. W czasie studiowania nieraz korzystałem z lewych programów z przymusu, musiałem robić projekty w różnych programach AutoCad, Matlab, Simplorer, MathCad, Delphi, myślisz, że byłoby mnie stać na te programy? Wykładowcy sami mówili, że wiedzą, że w sieci są dobre kopie tych programów i żebyśmy je sobie załatwili, byli tacy, którzy dawali nam piraty na płytach.
Przestań więc chrzanić, że jak studenta nie stać na oryginalne oprogramowanie, to ma z niego wcale nie korzystać!
W życiu codziennym można się obejść bez piratów, znaleźć jakąś darmową alternatywę, a studiowanie, to inna bajka, może kiedyś będzie Ci dane to zrozumieć.

Co do całej akcji, to kij z takimi władzami uczelni! W czasie sesji takie akcje robić? Przecież na tych komputerach była też pewnie masa różnych projektów. Sami robią sobie antyreklamę takimi decyzjami.

Avatar
przemek1234 (niezalogowany) | 18.06.2009 14:01#56

A jesli chodzi o przestępczość gospodarczą, to powinni lepiej zainteresować się zmową cenową (bo wg mnie to zmowa cenowa) spółek Polkomtel i PTK Centertel przeciwko P4.

Avatar
kkk (niezalogowany) | 18.06.2009 14:03#57

Ktos jest tutaj niepoważny. Spora część studentów często ledwo wiąże koniec z końcem, żeby zaliczać poszczególne przedmioty po prostu są czasami zmuseni do korzytania z kosztownego i niestety nielegalnego softu, tutaj na dodatek jeszcze władze uczelni przyzwalają na to, zeby tym ludziom zaszkodzić, pozbawić ich maszyn na których pracują i wpuścić do akademika. Przeciez to się w głowie nie mieści! Co komu przeszkadza ze student ma muzykę na komputerze i od czasu do czasu jej posłucha dla relaksu ? Student ma dostać na łep ? Oszaleć, jak go nie stać wydać powiedzmy z 70 zł za durny kawałek plastiku ?! Co innego jak ktoś by sobie otworzył tłocznię nielegalną w takim akademiku i zarabiał na tej muzyce, ale nie zauwazyłem takiej wzmianki.

Kolejna sprawa. Jak policja może wziąć sprzęt i go nie zwrócić. Czy komenda policji wydała tysiące złotych, które studenci niejednokrotnie ciężką pracą i dłuuuuugą pracą zarobili aby polepszyć swoje warunki pracy ? Przecież to jest kradzież! Tak być nie powinno, już widzę jak np w student trzyma mp3 w BIOSIE, w slotach płyty głównej, albo w pamięci karty graficznej, absurd! Po jaką cholerę im cały komputer! Przecie to jet najczęściej największy dobytek studenta na który charował jak wół przez wakacje itd! Jak już chcą cokolwiek zabierać, to nie biorą tylko dyski i wypad, z resztą szokujący jest fakt że władze uczelni po raz kolejny do czegoś takiego dopuściły.

Szanowna policja to niech sie faktycznie zajmie wandalizmem i huliganami na ulicach, bo po godzinie 20 to aż strach na te ulice wyjść zeby nie dostać po mordzie, za to ze jest się samemu, jest się spokojnym i nie ma sie wyglądu supermena - jest się łatwym celem. No tak, ale najlepiej najechać na zgraję studentów, którzy mają mało kasy - taki nie będzie się bronić, wiadomo ma nielegalny soft, a co tam, bierzmy go - to jest ŻAŁOSNE podejście policji... Mogliby się zająć zwalczaniem przestępczości w sieci, ale nie w akademiku gdzie jest znikoma a np na allegro, gdzie obrabia się masę ludzi - jak np. mnie obrobiono na prawie 2 stówy (jakieś 185 zl) i się przypomniałem w piątek po około miesiącu czekania to w poniedziałek dostałem polecony, że niska szkodliwość czynu społecznego i koniec kropka, POK przeszedł mi koło nosa - policja przez weekend ekspresowo rozwiązała sprawę i olała robotę odmawiając - więc niech sie zajmą tym co jest ważne, a nie tym co jest łatwe do zrobienia - karanie studentów nic im nie da, jak chcą mieć niedouczone społeczeństwo za kilka lat, to są na dobrej drodze, pozbawiając młodych i ambitnych ludzi możliwości edukacji i rozwoju ich własnych umiejętności tylko pogorszą sytuację tego kraju. Kłania się więc logiczne myślenie... Jak widać policja nie umie myśleć, bo obiera najłatwiejsze cele...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 14:06#58

Ja ta akcje popieram. Wniosek jest prosty nie udostepniaj rzeczy, ktore nie naleza do Ciebie! Licencji trzeba przestrzegac i brzydze sie ludzmi ktorzy na codzien maja WinXP + Photoshopa by obrobic sobie "rodzinne" zdjecie.

Avatar
Fox (niezalogowany) | 18.06.2009 14:08#59

No i bardzo dobrze, brawo policja. Na chlanie to studenciki mają, ale żeby coś kupić to już nie. Lepiej ukraść i zachlać się. Więcej takich akcji.

Avatar
wojteczekm (niezalogowany) | 18.06.2009 14:09#60

Ludzie, jak nie macie o czymś pojęcia to nie piszcie... Sąd zasądza "przepaść" mienia, co jest jednoznaczne np. z pokryciem kosztów, albo zasądzane jest jako kara... Boże... Jak ktoś jest idiotą, to nie powinien się tym chwalić...

Avatar
Darecki (niezalogowany) | 18.06.2009 14:10#61

...lepiej jakiemuś kierowcy wcisnąć mandat za złe parkowanie niż łapać prawdziwych przestępców.

Naprawdę żałosne....

Avatar
nezumi (niezalogowany) | 18.06.2009 14:11#62

hmm jakby nie patrzyc wg polskiego prawa, ktore ktos przeciez uchwalil (napewno nie policja ;) to co robia niektorzy studenci jest po prostu przestepstwem wiec co policja ma zrobic? poklepac ich po ramieniu? trzeba sie z tym pogodzic, ze bedzie ich scigac i tyle ;) a druga sprawa jest taka, ze ci co scigaja biednych studentow pracuja w sekcji PG i oni po ulicy nie chodza, nie gonia rozbojarzy, kiboli itd od tego jest prewencja, kryminalna wiec powiazywanie nalotu na studentow ze zmniejszeniem poczucia bezpieczenstwa w nocy itd jest smieszne skoro Ci z PG i tak was nie strzega bo sie zajmuja czym innym. Jak widac latwo sie krytykuje policje kiedy nawet nie zna sie jej struktury i nie wie kto sie czym zajmuje. No ale polski narod glupi narod.

Avatar
qpasa (niezalogowany) | 18.06.2009 14:12#63

lapy precz od studentow!

Avatar
Brak (niezalogowany) | 18.06.2009 14:15#64

Żeby policja mogła wejśc na chociarz milimetr na teren uczelni, musze wyrazić na to zgodę rektor, (tak samo jest w uczelniach prywatnych) jest to zagwarantowane w ustawie, mowiącej o niezależności uczelni wyższych.

Widać czym zajmuje się polska policja tym czym najprościej, w każdych akademikach w polsce można takie naloty zrobić i zatrzymania BA, w każdym mieszkaniu zapewne(nie wierze ze ktoś niema w domu chociarz jednego nielegalnego filmu,gry,muzyki).

Wykrywalności, zatrzymania, dokończonych spraw do końca, przestępcy idą za kraty, pięknie potem policja moze się pochwalić, jak to ona pięknie nie działa, i w statystykach jak rośnie!.

Pedofile, wykradacze loginow i hasel, hakerzy grasują sobie na spokojnie w internecie, bo po co policja ma się niby przemęczać?

Tak samo jak najlepiej jest stać z suszarkami na drogach, też podobnie do statystyk pięknie pasuje.

Łapać bandytów po co niby? ludzie zobaczą statystyki i już odrazu się robi bezpieczniej w kraju... Matko boska co to za kraj...

Avatar
Kozodoj (niezalogowany) | 18.06.2009 14:19#65

Panowie, trochę obiektywizmu proszę...
Jak przypomnę sobie studentów-handlarzy np. z AGH-wskiego Kapitolu, którzy mieli małe manufakturki (tysiące płyt, non stop pracujące nagrywarki) trudniących się handlem tymi nośnikami to wcale nie uważam, że ewentualne naloty na tych gnojków były niesłuszne.
To byli prawdziwi "piraci" robiący na tym biznes, a nie zwykli użytkownicy wymieniający się filmami, czy muzyką...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 14:20#66

To dobry ruch, piractwo to przestępstwo, kradzież jak każda inna, osoby mające wszystko oryginalne mogą czuć się poszkodowane przez innych, o firmach nie wspomnę. Popieram ten ruch.

Avatar
pacjent (niezalogowany) | 18.06.2009 14:20#67

Nie dziwi że tylu matołów w tym kraju skoro tak ciężko skończyć szkołę tylko od razu do kryminału. Wniosek wstąp do policji, lepiej zamykać niż być zamykanym. A na poważnie mentalność wykształcona w państwie totalitarnym ma się dobrze u większości obywateli tego kraju, system funkcjonuje jak gdyby nigdy nic poziom represji tylko ustąpił nieco korupcji i przekupstwu.

Avatar
sy (niezalogowany) | 18.06.2009 14:21#68

Nie wydaje mi się, żeby policji chciałoby się robić wielką akcję z powodu kilkunastu GB nielegalnej muzyki na czyimś komputerze. Chodźmy częściej na koncerty - z tego artyści mają przynajmniej wymierne zyski ;) . Swoją drogą piracenie można przyrównać do słuchania wykonawcy na żywo, siedząc na drzewie xP .

Avatar
kiewball (niezalogowany) | 18.06.2009 14:22#69

Brawo, popieram. Gdyby jeszcze tylko kilka wlotek do firm zorganizowali.

Avatar
mISIEK (niezalogowany) | 18.06.2009 14:23#70

POLICJA BANDA MIĘCZAKÓW NIECH SIĘ WEZMĄ ZA PRAWDZIE BANDYTÓW, NAJŁATWIEJ KROIĆ BEZBRONNYCH MOŻE NIECH SIĘ WEZMĄ ZA POLITYKÓW KTÓRZY W BIAŁY DZIEN OKRADAJĄ POLAKÓW ALE NIE BO TO JEDN FIRMA. JAKIM PRAWEM ONI OKRADAJĄ LUDZI Z KOMPUTERÓW PRZECIERZ MOŻNA ZGRAĆ Z DYSKU DANE DELIKWENTA - ZŁDZIEJSTWO W BIAŁY DZIEŃ PRZEZ POLICJE

Avatar
edmun (niezalogowany) | 18.06.2009 14:26#71

Ciekawe dlaczego tak wiele osób się oburza. Policja dobrze zrobiła. może w końcu ktoś zacznie kupować (imho) drogie oryginały.
Sam posiadam oryginalny system, kilka naprawdę fajnych gierek i nie widzę problemu.
A że sieci studenckie posiadają terabajty filmów i mp3, autocady, corele itp - to się nie dziwię

Avatar
qaov (niezalogowany) | 18.06.2009 14:26#72

na studentów się uwzięli, a sami pewnie mają nie jedną płytę RATM z net`u ;)

cienki pretekst...

szkoda słów

Avatar
Czytelnik DP (niezalogowany) | 18.06.2009 14:28#73

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."
To jest już przesada :/

Avatar
ŻADNA praca nie chańbi? (niezalogowany) | 18.06.2009 14:34#74

To skandal!
Nahjpier to a teraz to:
http://www.tvn24.pl/0,1605729,0,1,studia-z-kradziezy-samochodowych-czesci,wiadom...
Czego chcą od tych biednych studentów?

Avatar
beevvy (niezalogowany) | 18.06.2009 14:36#75

Jak by się nie patrzeć, nalot w słusznej sprawie. Piratami też ktoś musi się zająć. Nie rozumiem większości komentarzy.

Avatar
BB (niezalogowany) | 18.06.2009 14:37#76

@macentos
Nie ośmieszaj się trolu!
"Białoruś i Chiny? Super wzorzec. Prawa człowieka też odgapmy od nich"
Rozumiem ironię i powiem Ci, że przemek1234 chciał powiedzieć to samo co Ty - żeby NIE brać przykładu z Chin i Białorusi.
I po co podawałeś swój e-mail? Sprzedasz adresy adwersarzy spamerom?

Avatar
Damian_L (niezalogowany) | 18.06.2009 14:39#77

mnie zastanawia dlaczego akurat takie akcje są teraz lub w styczniu / lutym a nie np w kwietniu, bo w czasie sesji odebranie komputera bardziej zaboli ? jeśli taki jest dobór terminu to jest to czyste chamstwo ze strony policji

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 14:46#78

Ciekawe czy jak studencik zabezpieczył dane truecrypt-em to technicy policyjni dadzą radę to rozszyfrować?...:)

Avatar
Don Pech (niezalogowany) | 18.06.2009 14:47#79

Oto nasza polska sprawiedliwość.
Za gwałt można dostać 2 lata, a tu za posiadanie ściągniętych piosenek grozi do 5 lat.
Normalnie godne pochwały ;/

Avatar
Wojciech (niezalogowany) | 18.06.2009 14:54#80

To są chyba jakieś jaja? Jak mogą ścigać za jedną płytkę? RATM fajny zespół, ale ludzie... bez przesady.

Avatar
onegumas (niezalogowany) | 18.06.2009 14:58#81

Oczywiście, że akademiki są łatwym celem - kilkaset mieszkańców i można zapukać do każdego pokoju i tam znajdą coś nielegalnego. Niech policjanci zrobią nalot na osiedle - tam są sieci lokalne itd...Swoją drogą piractwo to jest czerpanie korzyści finansowych ze sprzedaży. Chora sytuacja, co dużo mówić.

Avatar
Nedo (niezalogowany) | 18.06.2009 15:03#82

Oczywiście, policja przejmuje te komputery - mój wujek pracuje na komendzie w Ciechanowie i właśnie tam sprzedali mu kilka części z takiego "zabezpieczonego komputera" po bardzo niskiej cenie. Z czegoś trzeba żyć.

Avatar
Vanquish (niezalogowany) | 18.06.2009 15:03#83

skandal!! nie da się walczyć z kibolami to się weźmy za studentów!! statystyka pójdzie w górę!!
marny kraj, marna policja!

Avatar
WODZU (niezalogowany) | 18.06.2009 15:03#84

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."

A jakie to prawo pozwala policji na usuwanie prywatnych danych, innych niż przedmiot przestępstwa, bez zgody właściciela?

Avatar
heops (niezalogowany) | 18.06.2009 15:04#85

powinni jeszcze zamknąć ze dwóch tłumaczy robiących napisy do filmów od razu będzie bezpieczniej na ulicach :D i do parku człowiek będzie mógł wyjść bez strachu i na mecz z młodszym bratem

Avatar
cephei (niezalogowany) | 18.06.2009 15:10#86

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."....jakim prawem?

Avatar
radziu (niezalogowany) | 18.06.2009 15:11#87

gestapo haha :D

Avatar
tadeusz242 (niezalogowany) | 18.06.2009 15:13#88

Brawo Policja sukces na cały świat.A kiedy zaczniecie w swoich mieszkaniach naloty na nielegalne ściągane różne programy i pirackie programy komputerowe zainstalowane na swoich komputerach. Życzę miłego przeszukiwania swoich mieszkań.

Avatar
ircykk (niezalogowany) | 18.06.2009 15:19#89

ta w Magdalence poszli na 2 bandytów to kilka trupów było, to się na studentów przerzucili... dobrze chociaż że studentów się nie boją

Avatar
MACENTOS (niezalogowany) | 18.06.2009 15:24#90

"macentos, bzdury wypisujesz! Rok temu skończyłem studia i wiem jak to jest. W czasie studiowania nieraz korzystałem z lewych programów z przymusu, musiałem robić projekty w różnych programach AutoCad, Matlab, Simplorer, MathCad, Delphi, myślisz, że byłoby mnie stać na te programy? Wykładowcy sami mówili, że wiedzą, że w sieci są dobre kopie tych programów i żebyśmy je sobie załatwili, byli tacy, którzy dawali nam piraty na płytach.
Przestań więc chrzanić, że jak studenta nie stać na oryginalne oprogramowanie, to ma z niego wcale nie korzystać!
W życiu codziennym można się obejść bez piratów, znaleźć jakąś darmową alternatywę, a studiowanie, to inna bajka, może kiedyś będzie Ci dane to zrozumieć"

Jestem studentem dziennej informatyki i rozumiem tematykę doskonale. Żal mi tylko, że studenci ciągle płaczą, że są do czegoś zmuszani. Nie chcą by walczono z ich musem do pobierania nielegalnych programów to niech walczą z tymi, którzy do tego zmuszają ich. Zaraz mi ktoś wyjedzie z temate, że profesorowie, doktorzy to święte krowy i jak nam powiedzą, że na zaliczenie czegoś mamy kogoś udusić to go udusimy. Na codzien wszyscy (łącznie ze studentaim) sprzeciwiają się tego typu sytuacjom na wszelakich szczbelach (polityka kipi czmś takim), a jakoś nie potrafią spróbować rozwązać problemu, który jest im tak bliski. Może dlatego, że tak dużo studentów studiuje, żeby dostać papier i ma w dupie trudniejsze rozwiązania. Wśród inżynierów takich jest chyba najwięcej. Wiem bo widzę (studiuje na uczelni publicznej, liczba studentów przekracza 30tyś).

"@macentos:
Zgoda! W wypadku oprogramowania można uzywać Open Source (z czego ja również korzystam). Ale w wypadku muzyki są trzy wyjścia: nie słuchać wcale, piracić, albo dawać kasę. To sam oz filmami. A pozatym, dlaczego płyta z muzyką jest droższa niż film na DVD? Myślałem, że nośniki CD są tańsze, tak samo proces produkcji... ehh!!!! Tylko oczywiscie ZAIKS, RIAA, czy ZPAV z czegoś pensje mieć musi......."

Każdy sobie ceni swoją pracę jak uważa. Muzyka może być droga bo ktoś się bardziej ceni. Jego sprawa. Lubisz go? To go nie okradaj. Jakbyśmy płacili tylko za nośniki to bym kupował filmy po złotówce.

"Nie wiem po co martwić i budzić studentów w dzień lub przeddzień egzaminu. Nie można było załatwić tego tydzień wcześniej? "
Nie wiem po co robić nalot na dziuplę z furami na części w dniu ślubu Zenona. Nie można tego zrobić zanim panna młoda powie tak? Biedni złodzieje.

"Drogi "macentos" weź Ty się **** zastanów jak student politechniki ma w Cadzie zrobić wydruk wielkoformatowy bez ściągnięcia Cada z neta? Co może jakiś freeware?"
Życzę Ci, żeby Ci nigdy nie kazano zrobić czegoś gorszego niż używać oprogramowani bez licencji bo pewnie byś to odrazu zrobił. Studnia odczłowieczają.

Avatar
Zainteresowany (niezalogowany) | 18.06.2009 15:26#91

MACENTOS kim ty jesteś?

Avatar
Narv (niezalogowany) | 18.06.2009 15:28#92

Nie rozumiem.. jak zarekwirowany sprzęt może przepadać? Może zostać zarekwirowany na poczet przyszłej kary jednak nie może przepaść. Swoją drogą na jakieś podstawie zabierany jest cały laptop, skoro tylko dysk twardy zawiera dowód naruszenia praw autorskich?

Avatar
Ali (niezalogowany) | 18.06.2009 15:28#93

Jeśli się nie mylę,to mam prawo do nagarnia sobie utworu z radia , telewizji . Leci sobie fajna piosenka , włączam magnetofon, nagrywam i słucham w kółko.Więc jakie to piractwo jest z tą muzyką?Tak samo jest z tymi radiami internetowymi .Ktoś tym twórcom zapłacił już za to ,bym ja sobie mógł tego słuchać. To ile razy w końcu ludzie tym Wielkim Artystom mają płacić za jedno i to samo?
Porównanie do ferrari nie jest adekwatne.Bez Ferrari można się obyć ,bez Windowsa nie.Poza tym Ferrari ma tańsze,w pełni funkcjonalne oprogramowanie. natomiast komercyjny soft czasem bywa niezbędny do nauki a nie bardzo są tańsze odpowiedniki.
Bez drogich gier komputerowych można się obyć. Zresztą one szybko tanieją .Szkoda że nie dzieje się tak z softem. Programy antywirusowe można kupić za małe pieniądze. Ale programów do grafiki nie.Jak dziecko ma się nauczyć Photoshopa bez Photoshopa?Jak student ma się czegoś nauczyć bez zaawansowanego oprogramowania , którego ceny są na prawdę zaporowe ?
Chce powiedzieć jeszcze ,że nie jestem zwolennikiem piractwa. Ludziom za ich pracę należą się pieniądze.Ale uważam ,że w prawach autorskich coś śmierdzi.

Avatar
stratus84 (niezalogowany) | 18.06.2009 15:29#94

A ja bym zrobił nalot na mieszkania "policjantów" !!! A później zamieścił statystyki i porównał kto ma więcej nielegalnych kopii muzyki, filmów i softu... Beznadzieja...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 15:30#95

jeszcze pare takich akcji i zaden student nie bedzie chcial mieszkac w akademiku:) /zreszta i tak niekiedy mieszkanie wychodzi taniej niz pokoj w DS-ie:)

Avatar
nameczanin (niezalogowany) | 18.06.2009 15:33#96

Eeee, coś tu nie tak. Poszli "za wiedzą i zgodą władz tych uczelni" po jedną płytę i zgarnęli 20 komputerów? Gdybym był studentem - takiej uczelni bym podziękował i zrobił im jeszcze ładną reklamę na przyszły rok.

Co do usuwania prywatnych danych - osobiście zrobiłbym sprawę sądową o zniszczenie mojej pracy i żądałbym odszkodowania równego płacy pracy zwykłego developera miesiecznie razy ilość miesięcy :) Jakby ten kraj był sprawiedliwy to chciałbym także aby ten kto wcisnął FORMAT na moim dysku - utracił pracę. Ale to nie w tym kraju i obawiam się, że już w żadnym nie obowiązuje zasada "oko za oko, ząb za ząb".

Już dawno był taki pomysł ale zrobiłbym nalot wszystkim policjantom w Polsce na domy (bez wcześniejszej informacji o tym), a dopiero potem reszcie. Może by tak petycję do rządu? Co Wy na to?

Avatar
Bender (niezalogowany) | 18.06.2009 15:38#97

Ten temat był maglowany tyle razy już ale czy dziwicie się że jest piractwo?? Dlaczego w polsce większość produktów jest wyceniana nie na podstawie średnich zarobków ale na wymianie dolara czy euro na złotówki?? Póki płace się nie zrównają to do tego czasu piractwo będzie a przy okazji wspomnę że okazja czyni złodzieja czyli jeśli ktoś ma opcję mieć coś za darmo to woli to niż płacić. Gwoli ścisłości w bogatych krajach również jest piractwo może nawet wcale nie mniejsze niż u Nas tylko u nich aktywniej się to zwalcza. I tak przy okazji na przykład zarabiając 1000PLN kupilibyście oryginalne GTA IV za 50PLN?? Bo prawda jest taka że żyjąc w Anglii człowiek sobie uświadamia że powinien przeliczać to jak w stosunku 1:1 a nie jak kurs funta do złotówki i ostatecznie wychodzi na to że u nas JEST drogo (wyłączając żywnośc, przynajmniej nie dają nam zdechnąć tak całkiem z głodu).

Avatar
TakToJa (niezalogowany) | 18.06.2009 15:42#98

Wyobraźmy sobie sytuacje:
„Student musi oddać sprawozdanie. Wszystko co robili na laboratoriach było w mathcadzie i w takiej też formie ma materiały pomocnicze do sprawozdania. Ściąga z neta zcrackowanego mathcada tylko po to by raz go użyć do tego cholernego sprawozdania, niestety crack był lipny i zaszlachtował mu system, ale student się nie poddaje, stawia system jeszcze raz, ściąga inny crack,
w końcu wszystko działa, już ma kończyć sprawozdanie... nagle wpada policja, student w kajdany i na podłogę i rekwiracja kompa.”

welcome in poland!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 15:43#99

"Ciekawe czy jak studencik zabezpieczył dane truecrypt-em to technicy policyjni dadzą radę to rozszyfrować?...:)"
Policja nie ma pieniedzy na takie rzeczy ... wiec jezeli student-kryminalista nie umozliwilby dostepu do danych, to wynajeliby firme, ktora by sie tym zajela ... a koszty pokrylby student ;)

Avatar
radko11 (niezalogowany) | 18.06.2009 15:43#100

Żałosne...do tego kradną dzieciakom kompy...Mnie świsneli legalną gazówkę...też w białych rękawiczkach..ech...

Avatar
ja (niezalogowany) | 18.06.2009 15:45#101

capone siedział za podatki :) więc można usadzić za jedną płytę...

Avatar
Przemo (niezalogowany) | 18.06.2009 15:52#102

No masakra. Za robotę by się wzięli. Nie dość, że student biedny to jeszcze mu więzienie dowalić. Normalnie ja bym ministra sprawidliwości na gilotynę wziął. \

Avatar
Banan (niezalogowany) | 18.06.2009 15:57#103

Jak ktoś jest nie winny,a ma ważne dane na kompie to oni wyczyszczą wszystko. To prawo jest chore !!

Avatar
kml (niezalogowany) | 18.06.2009 15:57#104

odechcialo mi sie czytać tych komentarzy :/
dopiero komentarz "macentos'a" przywrócił mi nadzieję że nie czytają tego portalu tylko ignoranci. równie dobrze moglibyście popierać złodzieji samochodów. jestem ciekaw jakie byloby wasze stanowisko gdyby napisane przez was oprogramowanie było używane i sprzedawane przez innych a wy nic z tego byscie nie mieli ;/

Avatar
Kruk (niezalogowany) | 18.06.2009 16:00#105

Ja mam tylko legalne oprogramowanie na kompie. Z muzyką to różnie :p. Większość zgrana z moich legalnie zakupionych płyt, a pozostałe ściągnięte z Internetu, głównie z Rapidshare'a. Ściągać można legalnie, więc nie grożą mi żadne sankcje prawne, o ile nie rozpowszechniam. Mogę spać spokojnie. :)

Avatar
Radek (niezalogowany) | 18.06.2009 16:01#106

Ja się nie dziwię że policja robi nalot na akademiki, bo rzeczywiście jest tam prawie 100% nieleganego oprogramowania, muzyki i filmów ale jeżeli ja miałbym nie odzyskać sprzętu, który trochę kosztował to wytoczyłbym sprawę policji bez wahania ale taką na całą Polskę żeby im się odechciało więcej KRAŚĆ

Avatar
Mathew (niezalogowany) | 18.06.2009 16:05#107

Co to ma być?
Ja nie mówię żeby udostępniali. Jak sobie pobiorą to niech mają. Dla własnego użytku.
Na ulicach ludzie boją się wyjść, policja również.
@macentos
Masz rację, ale trochę przesadzasz.
_
Owszem, w Ameryce, itp. państwach ludzie za to płacą, ale również i zarabiają...

Avatar
m@rek (niezalogowany) | 18.06.2009 16:05#108

sprzęt przepada? ciekawe co się z nim dzieje potem????

Avatar
Podczas sesji - przesada (niezalogowany) | 18.06.2009 16:07#109

"w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."

A jak się pomylili i "legalnemu" wzięli komp. Wróci po roku z czystym HDD ?? Czy będą szukać na niego haka, bo są nieomylni.

"Za gwałt można dostać 2 lata, a tu za posiadanie ściągniętych piosenek grozi do 5 lat."

Bo tu tylko jakaś dziewczyna będzie posiniaczona, poza tym sama sobie pewnie według prawodawcy winna. W drugim wypadku już są odszkodowania, przepadki mienia itp.

Avatar
kml (niezalogowany) | 18.06.2009 16:10#110

anonim...... rece opadaja ...... jesli uwazasz ze gdy musiales zrobic projekt do ktorego potrzebowales danego softu to mogles go ukraść to czy uważasz ze jesli nie mialbys komputera to go również powinienes ukraść??

Avatar
macentos (niezalogowany) | 18.06.2009 16:22#111

"[...] kupilibyście oryginalne GTA IV za 50PLN??"

A kto powiedział, że musisz mieć GTA?

Ludzie, zrozumcie, że policja do spraw przestępczości gospodarczej to nie te sam oprychy które szlajają się po osiedlach. To zupełnie osobne jednostki, które ze zwykłymi patrolami wpółpracuą co najwyżęj w przypadku oporu stawianego przez osobę kontrolowaną.

Sprzęt nie jest przez nich kradziony. Stwierdzenie "przepada" łatwo źle zrozumieć jak się pała nienawiścią do czegoś lub kogoś.

Windows konieczny? Wcale nie. I nie mówię o Linuksie. Znam studenta informatyki, który nie ma komputera i jakoś sobie radzi. Wystarczy chcieć.

Avatar
Luke (niezalogowany) | 18.06.2009 16:23#112

mam pytanie do "znawców"

jeśli ktoś posiada pokaźną kolekcję np. filmów DivX ściągniętego z internetu.... nie rozpowszechnia ich... i ma te filmy na własny użytek.. to czy to czymś grodzi?? czy jest to karalne??? i oczywiście nie posiada np. nielegalnego Windowsa Xp ;D jest legalny tzn. ma legalne oprogramowanie....

Avatar
TakToJa (niezalogowany) | 18.06.2009 16:27#113

@MACENTOS
"Jestem studentem dziennej informatyki..."

Więc zapewne byłeś kiedyś w takiej sytuacji że szanowny prof. wymaga zrobienia czegoś w takim czy innym płatnym programie, dałeś rade go przekonać?

Avatar
Grzesiek1 (niezalogowany) | 18.06.2009 16:31#114

macentos | IPHASH : BZ-WF-AJ-LR | 18.06.2009, 13:10
Mozilla/5.0 (compatible; Konqueror/4.2; Linux) KHTML/4.2.3 (like Gecko) Fedora/4.2.3-3.fc11
Co za bzdury! Kradzież to kradzież!

"policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej"
oni od tego są i w każdym cywilizowanym kraju są, więc nie wiem czemu mieli byśmy brać przykład od innych

Białoruś i Chiny? Super wzorzec. Prawa człowieka też odgapmy od nich.

"To nie policja! To Gestapo!" - odrobiłeś już lekcje? Nauczyłeś się na egzamin do gimnazjum? Twój komentarz nie tylko nie jest śmieszny. Jest poprostu żałosny, przepełnia go ignorancja zakrawająca na skrajną głupotę. Wydawało mi sie, że vortal dobreprogramy.pl jest czytany przez może i młodych, ale inteligentnych i ludzi. Niestety bardzo się zawiodłem po poziomie komentowania tak wrażliwej sprawy jak piractwo komputerowe.

Nie stać was na legalne oprogramowanie to go nie używajcie i basta. Mnie też nie stać i jakoś sobie radzę innymi sposobami - sumienie mam czyste. Nie stać was na ferrari to nim nie jeździcie.

"policja na bezrobocie by poszła" - w każdym kraju powinno się marzyć by policja była bezrobotna, ale to nierealne

Może kiedyś przyjdzie taki czas, że któryś z was będzie pracował w jakiejś firmie zajmującej się oprogramowaniem i w pewnym momencie zdacie sobie sprawę z tego, że moglibyście zarabiać dwa razy tyle ile zarabiacie gdyby nie piraci, a kolega waszego syna włjavascript:displayWindow('obsluga/regulaminKomentarzy.php',480,700)aśnie się pochwalił, że używa waszego oprogramowania, które ściągnął bez problemu z internetu i wydaje mu się, że jest kozakiem.

Żal mi was.

coolter[at]o2[dot]pl - zapraszam do dyskusji

------------------------------------------------------------
Wszystko ładnie pięknie ale...
1, Dlaczego zabierają całe komputery a nie dyski.
2, "Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada" - co to do ch*** ma być żeby ktoś mi zabierał sprzęt w momencie gdy jestem podejrzany i żeby ten sprzęt mi przepadł (żeby kradła go policja) no to już jest kpina, nic tylko do gazety iść po opisywać takie przypadki !

Avatar
Falco (niezalogowany) | 18.06.2009 16:32#115

Polska spada na psy jeśli mamy takie społeczeństwo i na taką skalę akceptację przestępczości. Gdzie nie spojrzeć na forum niemal wszyscy jednogłośnie popierają piractwo (czyli nazwijmy rzeczy po imieniu - KRADZIEŻ). Jeśli otacza nas tylu złodziei jak można czuć się bezpiecznie w tym kraju. Każdy z Was pewnie poczułby sie urażony gdyby nazwać go złodziejem ale nie przeszkadza to Wam na wybiórczą moralność (czyli żadną bo kradzież zawsze jest kradzieżą niezależnie czy chodzi o czyjś samochód czy program). Ludzie zastanówcie się czasem co Wy mówicie bo to tragedia. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy są świadomi i oryginalni. ORYGINALNY CZŁOWIEK UŻYWA TYLKO ORYGINALNEGO OPROGRAMOWANIA.

Avatar
ghost (niezalogowany) | 18.06.2009 16:32#116

Wszyscy sie rozpisujecie na ten temat ale nikt nie zauwazyl ze ten nalot jest w przeddzien sesji. Kazdy wie jakie sa realia i ze kazdy jakas tam mp3 czy film ma ale przeciez dla wielu studentow zarekwirowanie kompa przed sesja moze oznaczac koniec studiow (prace referaty wszystko nad czym przez semestr pracowal) ok nalot ale jak juz to tez po ludzku a nie tak

Avatar
Grzesiek1 (niezalogowany) | 18.06.2009 16:42#117

macneots | IPHASH : BZ-WF-AJ-LR | 18.06.2009, 13:38
Mozilla/5.0 (compatible; Konqueror/4.2; Linux) KHTML/4.2.3 (like Gecko) Fedora/4.2.3-3.fc11
"Co to znaczy "zazwyczaj przepada" ? Na jakiej podstawie? Gdzie my żyjemy? Może na te pytania odpowie RPO ?"

Jak ktoś nie umie sobie odpowiedzieć sam na takie pytanie to nie za dobrze o nim to świadczy.
------------------------------
macneots, We wcześniejszym komentarzu przykozaczyłeś, ale w tym to już przechodzisz samego siebie, brak Ci życiowych argumentów i dlatego klepiesz teksty jak z jakiś regułek o filozofii ?
Wg. Ciebie na to wszystko trzeba się godzić... bo takie jest życie że policja może sobie brac co chce i robić co chce...
Ja Ci natomiast powiem że na nic nie trzeba się godzić ;] szczególnie jeśli ma się poparcie większości to można zmienić wszystko.
Komputery brane do analizy przez policje nie dość ze bezpodstawnie to jeszcze mają być potem kradzione przez policje ? Nie no tak to być nie moze i trzeba to wyjaśniać.... !

Avatar
PHOTO (niezalogowany) | 18.06.2009 16:48#118

w mojej szkole dla przykladu jest photoshop orginalny, a jak byl problem z brakiem programu( do stworzenia wnetrza pokoju) to zaraz ktos znalazl darmowy od google - sketch up i wszystko gra

do zmiany tej bezorganizacji jest potrzebna chec wszystkich, nie tylko tych co 'kradna' ale i tych oc nie kradna i tych wyzej.

i wiecej usmiechu na twarzy :)

Avatar
johnny-18 (niezalogowany) | 18.06.2009 16:55#119

nooo 800 płyt na 20 komputerów [więc pewnie i studentów] czyli każdy miał z 40 płyt pewnie głównie z muzyką - na prawdę bandyci... heh... żałosne.
pewnie akcja kosztowała duuużo więcej niż wartość szkód producentów tych programów...

Avatar
Milicja Obywatelska (niezalogowany) | 18.06.2009 16:57#120

cyt: "Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami"
... miało być: zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj jest kradziony i sprzedawany w internecie przez policjantów - złodziei, czasami jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami.
Pozdrawiam ;-)

Avatar
gw82 (niezalogowany) | 18.06.2009 16:57#121

Tak wysokie stypendia i nie stać ich na legalne oprogramowanie? Sam na studiach korzystałem z Visual Basic, Office, Auto Cad, Mathcad, itp. Oczywiście musiałem go używać, a lekko licząc kosztowało z 60 000 zł. Kocham ten kraj!

Avatar
Grzesiek1 (niezalogowany) | 18.06.2009 17:06#122

anonim | IPHASH : 4L-HX-X7-SV | 18.06.2009, 14:06
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.1b4) Gecko/20090427 Fedora/3.5-0.20.beta4.fc11 Firefox/3.5b4
- Co tutaj ma do rzeczy to że brzydzisz się ludzi którzy uzywają windowsa czy photoshopa do obróbki rodzinnych zdjęć :\

Avatar
Grzesiek1 (niezalogowany) | 18.06.2009 17:09#123

macentos | IPHASH : BZ-WF-AJ-LR | 18.06.2009, 16:22
Mozilla/5.0 (compatible; Konqueror/4.2; Linux) KHTML/4.2.3 (like Gecko) Fedora/4.2.3-3.fc11

Sprzęt nie jest przez nich kradziony. Stwierdzenie "przepada" łatwo źle zrozumieć jak się pała nienawiścią do czegoś lub kogoś.


-----------------------------------

To może Ty mi to wytłumacz jak mamy rozumieć słowo "przepada" bo widać nawet od słownika mądrzejszy byś być chciał.

Avatar
janco (niezalogowany) | 18.06.2009 17:19#124

A ja mam pytanie.
Dlaczego uniwerki, politechniki itd. - dają studentom takie wielkie łącza ???
Kilkanaście, ba nawet kilkadziesiąt megabitów za free?
Trzeba by być idiotą, żeby nie skorzystać.
Niech dają im po 256 kilobitów i zobaczymy jak szybko zmaleje piracenie :)

Avatar
greenman (niezalogowany) | 18.06.2009 17:28#125

Fanem policji nie jestem, ale to nie o tym...

Jesli chodzi o programy to na serio nie trzeba sciągać nielegalnych wersji. Przecież nawet Windows Server można ściągnąć w wersji trial. Jak ja studiowałem to można było otrzymać różne wersje programów przeznaczonych dla studentów kierunków technicznych,nie tylko na mojej uczelni. A Delphi można było ściągnąć z ich strony, po rejestracji, ale czy to takie trudne? Corela można ściągnąć również, co prawda wersja trial także, ale czy "biedny" student musi mieć full wersje wszystkich programów? Są jeszcze darmowe wersje VisualStudio, MS SQL. Na serio można sobie poradzić, nie narzekajcie zbyt mocno. Na uczelni czasem też mozna zostać i skorzystać z legalnego oprogramowania, a nie tylko pijaństwo i deprawacja w akademikach:) Pozdrawiam

Avatar
Wojciech (niezalogowany) | 18.06.2009 17:29#126

To ja mam pytanie jak policja może udowodnić że ściągnełem płytę a nie, że ją zgrałem przez jakiegoś rippera, i jak oni naliczają te mp3?
Ktoś napisał, fajnie ściągam z rapidshara, jestem bezpieczny. Wątpie tylko żeby policja w swoim toku rozumowania zajmowała się każdym plikiem osobno. Ok tą mp3 zassał z torrentów, tą natomiast z rapidshara. To skasujemy go tylko na tyle, a nie na tyle.

To jak to w końcu jest?

Avatar
AWERS (niezalogowany) | 18.06.2009 17:35#127

A co student to świeta krowa??? taki sam przestepca jak kazdy inny brawo policja

Avatar
fefes (niezalogowany) | 18.06.2009 17:38#128

Biedny i ***** kraj - Witamy w Polsce.

Avatar
WhizzKid (niezalogowany) | 18.06.2009 17:46#129

@john
Znam kilku, żaden nie ma oryginalnego oprogramowania. Nawet szczeciński oddział ABW.

Avatar
lenny (niezalogowany) | 18.06.2009 17:54#130

Rzeczywiście niewiarygodne sukcesy policji w zwalczaniu przestepczości i to tej najgrożniejszej nazwałbym to wrecz zwalczaniem mafii. Zawsze uważałem, że piraci i wymiana plikami w sieci to njgrożniejszy rodzaj bandytyzmu i powinni karać ja śmiercia. Bowiem gwałciciele, złodzieje, oszuści, mordercy, wyzyskiwacze, gangsterzy, pseudobiznesmeni, politycy zaangazowani w lewe interesy itd. to tak naprawde zwyczajni dobrzy ludzie zapobiegliwi i niezwykle aktywni a nie ci piraci ble. Bowiem korupcja to coś pozytecznego zobaczcie jak dzieki niej rozwija się nasz kraj. A tutaj proszę "cios w plecy" jak ktoś smie wymieniać się plikami bez opłat, co za ohyda. tak być niemoze dlatego zwalczjmy najgrożniejsza przestępczość w naszym kraju wszelkimi sposobami i środkami, aby zapanował ład i porzadek. Bez korupcji nasza ojczyzna upadnie. Pozdrawjam wszystkich którym dobro ojczyzny miłe.

Avatar
Ozzy (niezalogowany) | 18.06.2009 17:57#131

@macentos
Gdybyś kiedyś studia skończył to nie wygłaszałbyś takich bzdur.
Przestępczość gospodarcza zgodzę się jest złem ale w wydaniu firm, które korzystają nielegalnie z specjalistycznych programów zarabiając za to duże pieniądze.
A taki przeciętny student to nawet jak ma nowego photoshopa to zwykle zdjęcia do prezentacji w nim przerabia.

Avatar
ra (niezalogowany) | 18.06.2009 17:59#132

Wielu ludzi kupowało by muzykę, filmy i gry ale ich na to po prostu nie stać.

Avatar
student pg (niezalogowany) | 18.06.2009 17:59#133

johnny-18 - a co to za akcja, przyjechali jednym samochodem na jedno osiedle, drugim na drugie. (akadmik nr 1-4 są oddalone od 5-10 o jakies 15 minut pieszo). Gdzieś musieli wyjeździć przydział benzyny (tudzież ropy :) ).

Avatar
Jx (niezalogowany) | 18.06.2009 18:07#134

Bez sensu. Atak na akdemiki ? Aby znaleźć nielegalną muzykę wystarczy przecież wejść do dowolnego mieszkania czy domu, wejść do dowolnej szkoły, zatrzymać na ulicy osobę w słuchawkach na głowie (w dobie mp3 prawie każdy będzie miał nielegalne) czy chociażby skontrolować komputery sędziów czy policjantów. Śmiem zaryzykować, że każdy ma nielegalne mp3.

A przy okazji pytanie - jaki nielegalny program najlepiej schodzi w akademikach uniwersytetu?

LEX. (trzeba być na bieżąco a to wychodzi co miesiąc, nie jak jakiś Windows co 3 lata).
Zastanówcie się jaka grupa z niego korzysta. Jakoś później w pracy zawodowej nagle im się zmienia sposób postrzegania piractwa.

Avatar
Luke (niezalogowany) | 18.06.2009 18:15#135

mam pytanie do "znawców"

jeśli ktoś posiada pokaźną kolekcję np. filmów DivX ściągniętego z internetu.... nie rozpowszechnia ich... i ma te filmy na własny użytek.. to czy to czymś grodzi?? czy jest to karalne??? i oczywiście nie posiada np. nielegalnego Windowsa Xp ;D jest legalny tzn. ma legalne oprogramowanie....

Avatar
Sidhmor (niezalogowany) | 18.06.2009 18:21#136

Piractwa nie popieram. Tylko, że przez muze i filmy trudno mieć problemy, prawda? Oczywiście, jeżeli się nie udostępniało, a to trudno udowodnić.

Tak więc, pewnie z powodu oprogramowania mają problem ci studenci. Tylko, że o ile naprawdę denerwujące jest piracenie gier itp. to o tyle student większości oprogramowania potrzebuje do nauki.

Gdyby moja uczelnia (swoją drogą prywatna, więc może dlatego stać ją na takie licencje) nie była w MSDNAA, czy nie udostępniałą innych tego typu licencji, to pewnie sam miałbym piratów pełno.

Państwo Polskie edukację wspiera na minimalnym poziomie. Studentowi w czasie nauki nic nie ułatwia, wręcz przeciwnie, wszystko komplikuje. Mam już coraz bardziej dosyć bycia Polaczkiem, który zapieprza ile idzie, żeby będąc poważnie chorym nie być obciążeniem dla innych i móc samemu zadbać o siebie, a jeszcze mu się wpier*** spuszcza przy byle okazji.

Tak więc do wszystkich typu @AWERS - możecie być pewni, że kończąc studia wypnę się tak samo na państwo Polskie jak ono wypina się na mnie.

A co, policja święta krowa?? W Rybniku np. była afera bo na głównej komendzie policji było trefne oprogramowanie. Dlaczego też policja nie przeszuka prywatnych domów? - bo się nie opłaca, za mało do zyskania.

Avatar
AWERS (niezalogowany) | 18.06.2009 18:31#137

@Sidhmor piractwa nie popierasz ale studentów bronisz....nie ma to obłuda

Avatar
Kali (niezalogowany) | 18.06.2009 18:32#138

Widze, ze zdecydowana wiekszosc komentujacych wyznaje zasade Kalego - "jak Kali ukrasc krowe to dobrze, ale jak Kalemu ukradli krowe to bardzo zle, to bandyci"

Avatar
Jimbo (niezalogowany) | 18.06.2009 18:36#139

Ci studenci to mają minkę. Policja zabiera całe pudła, by je potem opchnąć na czarnym rynku, a nie dlatego, że są głupi.
Trzeba być swoją drogą naprawdę głupim, żeby ściągać nielegalne sprawy na komputer w akademiku. Ja to bym po nocach nie mógł spać.

Avatar
Grzegorz (niezalogowany) | 18.06.2009 18:38#140

@bit
"Chcą piracić to niech piracą ale na tych swoich wsiach skąd przyjeżdżają."

Czy uważasz, że wszyscy studenci pochodzą ze wsi? I jakie to ma znaczenie w tej dyskusji? A może jesteś z miasta i nie dostałeś się na studia, bo "wsioki" okazały się mądrzejsze od ciebie? Z twoim poziomem inteligencji nie nadajesz się na żadne studia. Jakie to ma znaczenie skąd kto jest?
A wracając do tematu to uważam, że obie strony tego sporu mają trochę racji. Z jednej strony przestępstwo to przestępstwo i nieważne kto się go dopuszcza. Z drugiej strony policja powinna chyba mieć jakieś priorytety. Lepiej chyba by było, żeby najpierw zabrali się za tych, którzy przynoszą Polsce miliardowe straty i tym samym okradają nas wszystkich. Myślę o pseudobiznesmenach i politykach oraz ich wzajemnych układach, że nie wspomnę o klerze, który dostaje to co chce od naszego podobno świeckiego państwa. Wszędzie roi się od przekrętów na wielką skalę a oni idą na łatwiznę. Pozdrawiam.

Avatar
Pik (niezalogowany) | 18.06.2009 18:46#141

Po pierwsze trzeba się zastanowić nad mentalnością "ściągaczy", którzy zamiast odłożyć sobie parę zł na mp3 ze sklepu internetowego, wolą ściagać hurtem cale dyskografie z sieci. Zanika w ten sposób poczucie wartości produktu jakim jest muzyka. To że wartość jest zawyżona nie ma znaczenia, muzyka to nie jedzenie ani dach nad głową, można bez niej przeżyć jeżeli kogoś nie stać. Chęć posiadania wszystkiego w dowolnej chwili i za darmo to cecha małych dzieci, powinno sięz niej wyrastać.
A wyzywanie policji nie ma sensu, ich pracą jest przestrzeganie prawa, jakim by ono nie było. Gdyby caly akademik kogoś zgwałcił albo okradł przyjechaliby tak samo.

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 18.06.2009 18:49#142

Jestem ZA - brawo niebiescy - tak trzymać .

Avatar
student_net_user (niezalogowany) | 18.06.2009 19:03#143

Praktycznie na wszystkie programy potrzebne do zrobienia projektów na uczelni można zdobyć legalne free licencje (MSDN, StudentsAutodesc, itp, itd) na czas studiów oczywiście. A na które programy licencji uczelnie nie rozdają to znaczy tylko tyle że projekty można zrobić spokojnie w czasie zajęć.

A co do gier - trudno aby uczelnie wykupywały licencje na gierki więc piracenie ich jest powszechne i z tym należy walczyć! Popieram w 100%.

Muzyka, co innego mieć 100 mptrojek a co innego 100GB, chyba niektorzy zdrowo przesadzają z down/up loadem.Podobnie sprawa ma się z filmami.

Avatar
a1ex (niezalogowany) | 18.06.2009 19:08#144

I to wszystko jest finansowane z naszych podatków - takie akcje. Szkoda słów. Rozumiem, że istnieją oddziały policji, które zajmują się tylko takimi przypadkami (są to chyba funkcjonariusze miękkim ch***m robieni i nie nadają się do patrolowania ulic), ale mogli by się zająć może najpierw podstawami i sprawdzeniem samych siebie, potem kolegów z innych oddziałów, firmy, a dopiero potem zwykłych ludzi i studentów. Ale w tym kraju jest jak jest. A jak jest - każdy widzi.

Avatar
Deviant (niezalogowany) | 18.06.2009 19:09#145

Ciekawe z jakiego programu p2p korzystali ZLI Studenci Piraci....

eMule? eDonkey? Kazzaa?


Bo raczej nie z Torrenta ;D

Avatar
:-) (-: (niezalogowany) | 18.06.2009 19:10#146

Moim skromnym zdaniem pobieranie muzyki i filmów z sieci powinno być legalne. Dlaczego? Ponieważ ściągając muzyke lub film nie mamy żadnej gwarancji jakości. Przeważnie ściągniety utwór jest zlej zakości lub zamiast filmu sensacyjnego ściągneliśmy film porno, bo i takie sytuacje mają miejsce. Jeśli ktoś po obejrzeniu "slabego" filmu bedzie go chciał oglądnąć w lepszej rozdzielczości to powinna być opcja odpłatnego pobrania. To samo tyczy się muzyki. Odnośnie nielegalnego oprogramowania -> odwołam się tutaj do studentów informatyki. Jak mają ani napisać projekt, zadanie domowe np w Visual Studio, Flashu, Corelu, 3ds i wielu innych programach. Oczywiście uczelnia powinna dać im możliwośc nagrania danego softwaru. Sam zetknąłem sie ze wykladowca powiedział zeby ściągnać aplikacje z internetu, ale jak by co to On tego nie powiedział :) .

Jeśli ci studenci nie rozpowszechniali na masową skale nielegalnego oprogramowanie to powinni mieć spokój, natomiast jeśli mieli "całą wytwórnie" to powinni isć do paki ]:->

P E A C E

Avatar
tadeusz242 (niezalogowany) | 18.06.2009 19:22#147

Teraz robimy nalot na mieszkania Policjantów.

Avatar
danyll (niezalogowany) | 18.06.2009 19:25#148

"Wtedy funkcjonariusze interesowali się osobami udostępniającymi utwory zespołu Feel"
Fakt, powinni ich zamknąć za rozpowszechnianie tego, przecież tego nie da się słuchać ;]

Avatar
Alamar (niezalogowany) | 18.06.2009 19:30#149

Mnie osobiście rozwala jedna rzecz. Nazywanie łamania praw autorskich kradzieżą jest delikatnie wprowadzaniem w błąd. W prawie odpowiedzialność za łamanie praw autorskich jest inna niż za kradzież.

A tu trochę o genezie i sensie praw autorskich:
http://pl.wikisource.org/wiki/Zapowied%C5%BA_%C5%9Bwiata_post-copyright#Full

Pozdrawiam!

Avatar
danyll (niezalogowany) | 18.06.2009 19:30#150

"[...] kupilibyście oryginalne GTA IV za 50PLN??"
ja bym nie kupił bo mi sprzęt tego nie pociągnie, po co mi to skoro nie pogram:D

Avatar
SPOKOJNY (niezalogowany) | 18.06.2009 19:35#151

Proponuję, aby dobreprogramy.pl napisały o projekcie nowej ustawy ws. rejestrowania blogów.

A tak w temacie: zajęciem studentów powinno być chyba studiowanie, a nie piracenie. Policja przesadza, ale studenci też nie są bez winy.

Avatar
norbert (niezalogowany) | 18.06.2009 19:41#152

nie jestem zwolennikiem piractwa ale tym bardziej nie jestem zwolennikiem takiego sposobu walki z piractwem... wedlug mnie policja (w tym wydzial do przestepstw gospodarczych) jest od tego by zagwarantowac spoleczenstwu bezpieczenstwo a czy ktos obawia sie ze dostanie w lep mp3ójką w czasie przesylania miedzy kompami?

wszyscy zwolennicy oryginałów podają argument ze piracenie to jak kradzież samochodów. czy gdyby wszystkie samochody kosztowaly tyle co nowe ferrari mielibysmy korki na drogach? sadze ze tak bo zawsze by sie znalazl kots kto by produkowal podrobki ferrari i sprzedawal bardzo tanio. ale takiej sytuacji nie ma bo producenci samochodow wiedzą ze musza dac takie ceny aby srednio zamożni obywatele mogli sobie pozwolić na zakup w salonie, Ci najbiedniejsi kupuja uzywane i wszyscy sa zadowoleni.

tak samo moglo by byc z programami grami i muzyka, gdyby orygianly byly po 10-20zl to nikomu by sie na rynek nie chcialo chodzic zeby kupic pirata za taką samą cene albo czekać tydzien az sie sciagnie z torrentow tylko poszedlby do sklepu... piractwo by zniknęło a producenci by zarabiali krocie na milionach sprzedanych egzemplarzach.... ale po co robic cos takiego lepiej nękać studentów bo wiadomo że ich nigdy na takie drogie oryginaly nie bedzie stac... szkoda słów

Avatar
Marek (niezalogowany) | 18.06.2009 20:13#153

Z tym truecryptem była kiedyś sprawa. Chyba w USA. Gośc nie chciał podać hasła do danych. Sąd uznał ze zgodnie z regułą, ze nie musi obciążać samego siebie nie ma obowiazku podania hasła. Z tego co wiem na dzień dzisiejszy przy odpowiednio długim hasle nie ma mozliwosci odszyfrowania takich danych. Po to ktoś siedział tyle nad algorytmami szyfrowania żeby odzyskanie danych w przypadku zapomnienia hasła było niemozliwe.

Avatar
ehhh (niezalogowany) | 18.06.2009 20:13#154

najciemniej zawsze pod latarnią

Avatar
ludek (niezalogowany) | 18.06.2009 20:14#155

Jak byłem studentem w latach osiemdziesiątych można było pójść siedzieć za czytanie tzw. bibuły antyrządowej, teraz można za słuchanie muzyki- nic się nie zmieniło.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 18.06.2009 20:30#156

@Sidhmor | IPHASH : D3-QM-UF-IB | - u mnie na uczelni można bez problemów zdobyć Windowsa XP czy Vistę z MSDN AA. Ale mało kto z tego korzysta, wszyscy używają piratów.

Avatar
berge (niezalogowany) | 18.06.2009 20:37#157

Ciekawe czy jak taka "Brygada PG" przyuważy podczas akcji studenta w stołówce przy zupie z PDA w ręku, to też wyrywają mu go z ręki i spisują dane z dowodu osobistego? W końcu też komputer, też prywatny, też na terenie uczelni, też pewno z jakąś możliwością dostępu do internetu, itp. Szkoda słów.

Avatar
nargoriel (niezalogowany) | 18.06.2009 20:37#158

to ja wejde na youtube poslucham piosneki a tu wjedzie policja mi na chate i oskarza mnie o p2p bo mam w cache przeglarki teledysk, pozniej jeszcze - oo ma pan winrara z cofnietym zegarem to juz nie mam kompa i moge ssac myszke.. ;s po wakacjach zwijam na linuksa i gdzies mam windowsa za ktorego zaplacilem 400 zl aby czuc sie zagrozonym a w linuksie mam wszystko za darmo, jak i pakiet biurowy - openoffice, a w windowsie? fige z makiem .. jeszcze kradnie moje ciezko zarobione pieniadze prad i zasoby. czyt. wieksze obciazenie procesora - wieksza temperatura - wieksza ilosc wydawanego ciepla - wieksza ilosc pobieranego pradu.

Avatar
Kruk (niezalogowany) | 18.06.2009 20:53#159

Zastanawia mnie jedno - jeśli na przykład coś ściągam nielegalnie, to w logach u mojego ISP to jest odnotowane - co, kiedy i ile... Moje IP widnieje w takich logach i tylko na tej podstawie można ustalić, że ja ściągałem dane pliki. Natomiast dane IP jest przypisane do konkretnego adresu fizycznego karty sieciowej w kompie. MAC adres można zmienić. Jeśli ktoś w czasie, gdy nie korzystam z neta ustawi sobie w karcie sieciowej mojego MACa to przydzieli mu moje IP. Ściągnie sobie takiego na przykład Fotoszopa z p2p, a ja za to mogę beknąć... Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. Sam kiedyś, w ramach eksperymentu, zmieniłem u siebie adres fizyczny karty sieciowej na ten z kompa sąsiada i dostałem jego IP. :]

Avatar
aska (niezalogowany) | 18.06.2009 21:10#160

mogliby sie zajac szukaniem mordercow i gwalcicieli a nie pierdolami... zal.pl

Avatar
Litosc (niezalogowany) | 18.06.2009 21:32#161

Litosci, prosze. Dajcie spokój z usprawiedliwianem studentow. Czy wy naprawde wierzycie, ze student sciaga tylko programy co mu sa niezbedne do nauki ? Jestescie naprawde tak slepi czy okłamujecie samych siebie ? Przeciez 99% danych ktore sa na dysku twardym studenta wcale nie sluzy nauce a zwyczajnej rozrywce. Gry, myzyka, filmy i programy zupelnie niezwiazane ze studiami.

Przestancie bronic studentow, czyli pewnie samych siebie. Obecnie społecznosc studentow jest naprawde kiepskiej jakosci. Ogolnie szkolnictwo wyzsze powaznie kuleje.

Sam bylem studentem. Skonczylem studia dzienne, podyplomowe i nie dam sobie kitu wcisnac. Wizerunek dobrotliwego studenta, sciagajacego AutoCada pirata bo mu prowadzacy projektu nie zaliczy to czysty mit. Nawet nie mit - to zwyczajne kłamstwo.

Avatar
Wywrot (niezalogowany) | 18.06.2009 21:36#162

Jeżeli to prawda że rektorzy obu uczelni wiedzieli o akcji i nie poinfomowali o nie studentów,to nie widzę innej możliwości jak wywiezienie obu delikwentów na taczkach do Motławy...lista przęstepstw których się dopuszczono wobec studentów jest tak długa,że brakłoby miejsca by je tutaj przytoczyć...skala rzekomych "przestępstw"popełnionych przez studentów jest ŻADNA!Jeśli ktoś uważa że jest inaczej polecam mu psychiatre.Mam nadzieję że studenci wezmą przykład ze swoich starszych kolegów z NZS np i stawią opór reżimowi.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2009 21:43#163

piraci to h***, zwykli zlodzieje i niemyte brudasy. nie ma na to zadnego usprawiedliwienia, zlodziej to zlodziej. stac ich na fajki i wodke? to plac i nie placz, ze drogo

Avatar
grabarz186linux (niezalogowany) | 18.06.2009 21:50#164

Możecie mieć cały internet na płytach dvd nagrany w domu i NIC WAM ZA TO NIE ZROBIĄ !!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
waderr73 (niezalogowany) | 18.06.2009 21:56#165

@norbert
nie do końca masz rację. Mam znajomych (z polski) w USA którzy jadą na pirackim oprogramowaniu. Śmieszne no nie?? Dniówka im wystarczy na legalnego windowsa, ale nie kupią. I myślę, że tłumaczenie się zbyt wysokimi cenami jest niestosowne.

Avatar
NetAnarchist (niezalogowany) | 18.06.2009 22:00#166

No to super... Czekam, aż u mnie w Słupsku się pojawią. Mam cichą nadzieję, że zrobię do tego czasu magisterkę.

Naprawdę, polska policja jest taka odważna... Do dresiarzy nie chce im się d*** ruszyć, ale na studentów to proszę bardzo... Żeby chociaż to byli studenci AWFu... I to z powodu jednej płytki. Nie załamujcie mnie... Jedna zgrana płytka i od razu człowiek jest zrównywany z importerem kolumbijskiej kokainy albo afgańskiej heroiny...

A dresiarze mogą kroić ludzi spokojnie. Świat się kończy...

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 18.06.2009 22:06#167

Popatrzcie z innej strony - kiedyś ci studenci będą najczęściej urzędnikami ( taki wymógł w tym kraju ) skażeni piractwem będą tak samo łamać przepisy i prawo w danej instytucji państwowej -skoro mogli będąc studentem.

Avatar
i tak powiem (niezalogowany) | 18.06.2009 22:08#168

truecrypt i po problemie. Nie ma opcji, żeby potencjalnego przestępcę obciążyli za odkodowanie dysku. Co by było, gdyby okazało się, że na dysku są zdjęcia z imienin babci? Oczywiście w przypadku, gdyby można było taki dysk odszyfrować w znośnym okresie czasu... Ciekawe, który biegły zdecydowałby o przekazaniu dysku do odszyfrowania. To policja musi udowodnić winę, a nie odwrotnie. W takim wypadku komputer musi wrócić do właściciela. Może być zatrzymany jako dowód przestępstwa. Nie ma dowodów przestępstwa, nie ma przestępstwa...

Avatar
MACENTOS (niezalogowany) | 18.06.2009 22:22#169

Do mojego przedmówcy:
Nikt już danwo nie chodzi kupować płyt na stoiskach u jakiś oprychów. A w sieciach akademickich jak pobierasz od kogoś to trwa to kilka minut (cała gra albo film).
Producenci nic nie muszą. Ceny, które widzisz choćby w salonie samochodowym skonfigurowane są tak by na nich zarobić. Ceny gier podobnie. Produkcja gier czy filmów kosztuje naprawde grubą kasę i musi się zwrócić, a potem jeszcze wypadało by jakiś dochód zanotować. Potem gry są tańsze gdy plan początkowy został zrealizowany - rok po premierze, albo później.

Mało ludzi kupuje gry oryginalne ze względu na postrzeganie tego co wydaje im się, że te gry mają im dostarczać. Niedawno czytałem wypowiedź jakiegoś małolata traktującą o rozboju do jakiego dochodzi kiedy dana gra jest oferowana w zbyt dla niego wysokiej cenie i co on ma zrobić kiedy on musi w nią zagrać. Nic nie musi. To był w ogóle śmiech na sali.

Nim przejdę do konkluzji chciałbym rzucić jeszcze jedno pytanie wszystkim sfrustrowanym studentom korzystającym z przymusu z drogiego oprogramowania bez licencji:
Jak się mają tera, a nawet petabajty filmów, muzyki i gier w sieciach akademickich do waszych projektów na zaliczenia? Weny nie będziecie mieli jak coś nie obejrzycie albo nie posłuchacie?

Jestem dość elastyczny i koniec końców zrozumiem, że istnieje pewna siła wyższa (i nie mówie o wykładowcach, bardziej o ogólnopojętych realiach), która powoduje, że jednak sięga się po nielegalne oprogramowanie. Ale na litość pamiętajcie, że kpienie sobie z osób propagujących legalność używanego oprogramowania, policji od przestępczości gospodarczej oraz obnoszenia się z dumą w związku z użytkowaniem tego co jest tematem tej dyskusji to wyraz dalekoposuniętej pogardy do tych, którzy ciężko pracują na to oprogramowanie, a nawet ludzi, którzy je dostarczają. To nie państwo was nie lubi za nielegalne programy. To nie wasi znajomi nie lubią was za nielegalne programy. To Ci, którzy je dla was stworzyli najbardziej chcieliby żebyście szanowali ich pracę.

To czego wam trzeba to nie licencja tylko POKORA!

Avatar
fr3ak (niezalogowany) | 18.06.2009 22:33#170

"Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada, w najlepszym wypadku jest zwracany z wyczyszczonymi dyskami."

To jest ciekawe... wychodzi na to, że Policja to najprościej mówiąc złodzieje.

Avatar
xulu (niezalogowany) | 18.06.2009 22:44#171

...czy w polsce przestępstwa gospodarcze koncza sie na studentach i zagrabieniu kilku komputerow przez znakomite jednostki antynarkotykowe upssss.... przepraszam antypirackie :D ludzie kochani czy niema wazniejszych spraw jak grupa kilku studentow ??

BTW BRAWO DLA POLICJII w stosunku do Europy jestesmy najlepsi ...he he

Avatar
SnakeVG (niezalogowany) | 18.06.2009 23:08#172

W sumie zaskoczony nie jestem... Nie zdziwię się, jak jutro we Fakcie lub innym szmatławcu przeczytamy o brawurowej akcji funkcjonariuszy, którzy udaremnili groźną szajkę akademicką. ;] A potem premię do łapki i wszyscy są szczęśliwi.

Avatar
Andrew (niezalogowany) | 18.06.2009 23:09#173

Współczuje Studentom z Gdańska ...

Avatar
kaboom (niezalogowany) | 18.06.2009 23:18#174

Prośba do redaktorów DP.... napiszcie artykuł, najlepiej podparty jakimś fachowcem, o prawie policji do kradzieży i czyszczenia dysków. Ja np mam specjalny dysk gdzie mam 70giga moich zdjęć i co skasowaliby mi albo zarekwirowali. Przecież moge nie mieć nic nielegalnego ani na tym ani innym dysku a oni się mogą pomylić.

Macentos jesteś albo policjantem albo jakimś początkującym studentem Informatyki. Jeszcze nie poznałem studenta, ktory dalby rade pociagnac wszystko legalnie. Kogo stać na photoshopa, corela, autocada, 3d studio, final cuta, accesa? część z nich ma jakies tam odpowiedniki freewarowe, ale wykladowcy chca miec w tym co maja w programie studiow. Nie pleć więc bzdur, ze mozna sie postawic, ze ty zrobisz w tym a nie w tym.
Jak ktoś ma True Crypta to się policja bez hasła nie dostanie, innej firmie tez tego nie da bo koszty kolosalne, a czas zlamania hasla moze isc w lata. I to nie student bedzie placic bo za co? skoro mu nie udowdnia co mial w zaszyfrowanej partycji...baaa nie udowodnia mu ze w ogole ją miał

Avatar
student pg (niezalogowany) | 18.06.2009 23:45#175

http://www.packnet.tuchola.pl/priv/minka.jpg
Niezadowolenie studentów.

Umieścił bym linka z zeszłego roku, ale zostanie określony jako wulgrany i jakiś ban będzie czy cóś :(

Avatar
Eowyn (niezalogowany) | 18.06.2009 23:52#176

Ja się chciałam wypowiedzieć odnośnie ogólnie "piractwa". Jeżeli jest ogólnie dostępne w internecie to ciężko nie skorzystać. Ktoś powie , że jest nielegalne więc nie powinno się ściągać , ale jak leży na ulicy 10 zł. to obojętnie nikt nie przejdzie a kto się spyta czyje to jest? prawie nikt, tylko weźmie do kieszeni. W Polsce zarobki są jakie są. Rodzina 4-osobowa przy zarobku ok 2 tys. miesięcznie za dużo nie zdziała, a jak na wsi mieszka to wycieczka do kina z dziećmi kosztuje ponad 100 zł.To co się robi ? ściąga z neta, jak film jest fajny ( nie taki na raz do obejrzenia ) to jak stanieje to się go kupuje. Ale zanim się go kupi to można za ten film do więzienia pójść ? To trochę chyba nie tak. Jak ktoś ściąga wszystko co popadnie z netu i wstawia to gdzie się da , sprzedaje itp. to można go ściągać a jak ktoś ściągnie sobie coś do użytku domowego to niby przestępstwo, ale... W sprawie studentów to pewnie też są różni ludzie , jedni ściągają na potęge inni tylko to co im potrzebne do nauki. Więc nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Póki w necie będzie można wszystko bardzo łatwo ściągnąć póty będzie piractwo na dużą skalę i póki w Polsce nie zmienią się zarobki...

Avatar
V (niezalogowany) | 18.06.2009 23:58#177

Ok mam do was małe pytanko. Czym jest PLIK? Sumą/Ciągiem ZER i JEDYNEK, zgadza sie? Przykładowo mam plik mp3, wrzucam go np. do winampa czy odtwarzacza i słucham sobie. Przyjmijmy że ta mp3 jest "nielegalna" w świetle prawa. Tylko teraz nasuwa sie własnie ciekawe pytanie: Co jeśli mam na dysku tą mp3 ale nie mam ani żadnego winampa ani żadnego odtwarzacza mp3 (czyli nie mam ŻADNEJ możliwości odsłuchania tego pliku). Czy nadal mój plik jest w świetle prawa "własnością intelektualną"? Czy może jest tylko ciągiem zer i jedynek, które bez aplikacji interpretującej (np. winamp) nic nie znaczą?

I czy jeśli posiadam nielegalny program na dysku twardym, czy jest on tak naprawde nielegalny jeśli na tym dysku nie mam zainstalowanego interpretatora kodu (w tym wypadku powiedzmy "systemu operacyjnego")? Czy również jest tylko bezsensownym ciągiem zer i jedynek?

A teraz zagadka: Mam nielegalny plik i postanawiam wydrukować jego zawartość na papier w postaci zer i jedynek. Oczywiście wyjdzie mi z tego niezła książeczka ale moje pytanie brzmi: czy ta "książeczka" również jest nielegalna?

Avatar
trex (niezalogowany) | 18.06.2009 23:59#178

ojeju ale ci studenci w polsce sa biedni, dobrze ktos napisal - co wspolnego maja gigabajty gier filmow i muzyki z zaliczeniem jakiejs pracy. zwykle ******, ktore mysla, ze sa bezkarne i nietykalne i mam wrazenie ze wiekszosc komentujacych jest chyba studentami z tej grupy bo popiera przestepczosc. A na policje to mozecie sobie najezdzac, wasze wylewanie zali i tak nic nie da bo PG dalej bedzie robic swoje a ta banda o ktorej mowa w akrtykule ma przesr.... i tyle.

Avatar
realista (niezalogowany) | 19.06.2009 0:14#179

Nie rozumiem dlaczego tak się burzycie?
Złamali prawo? Złamali... więc w czym problem.
Kogo to obchodzi, że dzień przez rozpoczęciem sesji. Prawo jest prawem.

Avatar
Bus (niezalogowany) | 19.06.2009 0:23#180

Czy wy ludzie którzy tutaj bronia policji nie mają "muzgu" ?! trudno jest to zrozumieć. Wszyscy mówią że strach wyjść na ulice bo można w ryj dostać i piszą tak bo.. można!! Tak piraacstwo to kradzież! ta jest złe, ale K*** motyla noga! najpierw krzywda ludzka fizyczna potem materialna, niemoże być tak ze dostaje w ryj na ulicy, albo moj kolega dostaje nożem w brzuch w Tramwaju, albo że na mojej 18 wbijaja sie dresy dzwonie do policji i nieprzyejzdzaja. NAJPIERW trzeba ZAŁĄTWIĆ potrzeby PODSTAWOWE (bezpieczeństwa) dlatego społeczeństwo tego NIE akceptuje! Najpierw ludzie muszą czuć się bezpiecznie a potem można ścigać ich za nielegalny soft. Niemówie już w ogole o tym iż studenci musza pracować na drogich programach. To JEST proste. Najpierw ludzie muszą czuć się bezpiecznie potem mozemy porozmawiać o takich rzeczach jak nielegalne rzeczy ściagane z internetu. A tak to biedni studenci są "pukani" niepowiem w co, bo wielcy piraci... kryminaliści itd.... A jak stoje na dworcu i banda IDIOTÓW poprostu IDITÓW drzemi sie o jakiejs pieprzonej drużynie piłkarskiej Arka, lechia i ja stoje na tym dworcu przestraszony policja stoi obok , "kibice" wyzywaja ich psy , **** itd a policja nie reaguje wiec... ŻĄDAM ALBO KONSEKWENCJI w działaniu ze wszystkimi ! albo ZAJĘCIU SIE RZECZAMI WAZNIEJSZYMI!

Avatar
Grzesiek1 (niezalogowany) | 19.06.2009 0:30#181

macentos rozpisałes się ze swoją litanią, szkoda tylko że odbiegłeś od tego o czym rozmawialiśmy, mianowicie:

macentos | IPHASH : BZ-WF-AJ-LR | 18.06.2009, 16:22
Mozilla/5.0 (compatible; Konqueror/4.2; Linux) KHTML/4.2.3 (like Gecko) Fedora/4.2.3-3.fc11

Sprzęt nie jest przez nich kradziony. Stwierdzenie "przepada" łatwo źle zrozumieć jak się pała nienawiścią do czegoś lub kogoś.

--------------------

Wytłumaczysz mi w końcu co wg Ciebie znaczy słowo przepada ? Jeśli policja zabiera sprzęt i on "przepada" to nie trzeba do nikogo wg mnie "pałać nienawiścią" żeby zobaczyć że jednak coś jest nie tak ;]

Avatar
zeus (niezalogowany) | 19.06.2009 0:39#182

I słusznie . Taka ich robota a kradzież jest kradzieżą. Jak ktos chce za darmo i legalnie na licencji ściągać muzykę to polecam JAMENDO, a za resztę trzeba płacić i tyle - tak już ten świat jest skonstruowany. Na szczęscie jeśli chodzi o oprogramowanie to jest sporo darmowego softu i nieśmiertelny Pingwinek. Ja pamiętam jak kilka lat temu u mnie w akademiku miał byc taki nalocik i w tedy poznałem co to linux i darmowe alternatywy. I tak zostało do dziś.

Avatar
Dziwne (niezalogowany) | 19.06.2009 7:00#183

Rozumiem, że policja może robić różne rzeczy dla poprawienia statystyki (bo: premie, odznaczenia etc). I to się stało.
Ale przecież "WŁADZE UCZELNI" dały zgodę na taką akcję w trakcie sesji!
Czas teraz dla samorządu studenckiego i senatu uczelni - przyprzeć do muru władze uczelni.
Zwalczanie piractwa to zamiar skądinąd słuszny, natomiast akcje typu rewizja i rekwirowanie sprzętu w trakcie sesji to nie bardzo. A o tym rektor powinien wiedzieć.

Avatar
aress (niezalogowany) | 19.06.2009 7:07#184

Tak tylko nikt nie mówi o tym ze niekture uczelnie same wymuszają używanie nielegalnych programów kogo by było stać na oprogramowanie do projektowania albo programowania za kilkanascie tysiecy dla studenta który dorabia wieczorkiem w knajpie prosze policjo ma przestań statystyki rosna ale cierpią zwykli ludzie, a nie prawdziwki złodzieje bandyci.

Avatar
Tiger (niezalogowany) | 19.06.2009 7:57#185

Młodzi nie idzcie tam na studia!! :)

Avatar
mariusz (niezalogowany) | 19.06.2009 9:21#186

kurczę to oni tak bez powodu mogą wpaść i sprawdzić co robicie na komputerze?

Avatar
Rezygnacja (niezalogowany) | 19.06.2009 9:21#187

Ja bym nigdy nie studiował w takiej uczelni która pozwala na naloty na akademiki. Zmieńcie uczelnie..

Avatar
kaboom (niezalogowany) | 19.06.2009 9:24#188

gdzie mój poprzedni komentarz wsiąkł więc napiszę kolejny nieco bardziej rozbudowany

po pierwsze
nie wszystkie programy maja swoje odpowiedni. Doskonalym przykladem jest flash. Trial ma 30 dni a nauka wraz z AS trwa semestr jak nie dłużej

po drugie
wykładowcy często nie pozwalają robić w czym innym, bo chcą np, żeby im potem student krok po kroku tłumaczył jak to zrobił

po trzecie
Filmy i muzykę można ściągać legalnie, więc nie powinnno być to brane pod uwagę. Zaś programy powinny być brane tylko te pod uwagę, które nie mają nic wspolnego z kierunkiem studiow

po czwarte
skoro taka akcja już raz na tej politechnice byla i znow sie pojawiła to jest to najlepszy sygnal dla przyszlych studentow, zeby tam na isc studiowac, bo mozna stracic sprzet nawet za niewinność

po piąte
na 5 czy 6 akademików zarekwirowano 20 kompów, co oznacza, że weszli ściśle do wytypowanych pokoi, a to oznacza, że musieli mieć dane z serwerowni.
teraz pytanie jakim cudem nikt o tym nie wiedział?
Być może odpowiedź jest inna.. być może studenci wymieniali się plikami tylko w sieci lokalnej, ale ktoś na nich nakablował... być może ten sam co rok temu.

po szóste
władze uczelni wiedząc, że jest sesja i pozwalając akurat w tym terminie robić nalot (z tego co czytałem rok temu było podobnie) pokazały gdzie tak naprawdę mają studentów. Żacy związani umowami ze szkoła zapewne oprócz nalotu będą mieli też przechlapane podczas zaliczeń, bo zniknęły projekty, materiały do nauki...zwykle przeciez takei rzeczy trzyma się na kompach. Dzięki temu uczelnia zarobi na sesjach poprawkowych czy powtarzaniu roku
Relacja admina sieci z zeszłego roku znajduje się tu http://blog.matthew.org.pl/2008/06/10/prawda-o-nalocie-policji-na-akademiki-poli.../
po siódme
Jeśli macie szyfrowane dyski to nic nie udowodnią to śmiało można proces wytaczać, jeśli nie beda chcieli oddac sprzetu, podobnie z czyszczeniem... nie ma dowodu nie ma sprawy.
jeśli zas macie dyski otwarte z nielegalnymi rzeczami, wówczas można zarządać zwrotu kompa bez dysku. Każdy normalny sąd (szkoda że ich tak mało) przyzna racje, ze grafika, ram czy procek nie sa dowodem w sprawie.
Przyrównać to można do sprawy z zastrzeleniem kogoś. Czy w czasie procesu (nawet z relacji telewizyjnych, bo w końcu prawniczych kwestii znać nie musimy - żaden z nas tu nie mordowal) dowodami są pistolet i nabój, czy pistolet, nabój i kabura?
Laptop to taka właśnie kabura.

Podsumowując
w Polsce jest bezprawie, ale niech nikt nie mówi, że policja jest czysta

Avatar
Student (niezalogowany) | 19.06.2009 9:34#189

Na uniwerku.....
Mamy nowego rektora, on jest taki "dobry" we wszystkim.

Avatar
Master_zonk6 (niezalogowany) | 19.06.2009 9:42#190

Co za oburzenie :D

Avatar
janek (niezalogowany) | 19.06.2009 9:55#191

@ Rezygnacja - uczelnia nie miała tu nic do gadania.
Policja uczelnie tuylko....poinformowała...I to niewykluczone, że nawet po całej "akcji".

Qrwa mać!!!! Sorry panowie, ale jak mi 2 samochody ukradli to POLICJA tylko bezradnie rozlozyła ręce..

Pozdrawiam.

Avatar
cephei (niezalogowany) | 19.06.2009 10:04#192

@zeus
a proszę Cię podaj mi alternatywny(darmowy) zamiennik dla adobe flash albo adobe illustrator....masz cos takiego? Po drugie darmowe często sa "bublowate". Jakies takie słabe i mało funkcjonalne. Visual studio express (np.) super ale mocno okrojone w stosunku do wersji płatnej. Znowu inkscape fajny ale 1/4 funkcji nie posiada takich jak corel draw czy illustrator. Jesli już to wyslij komuś np. do drukarni plik z inkscape. Wyśmieje Cię. Bo jaki format mu prześlesz? SVG? Co do muzyki to dlaczego polskie nawet płyty muzyki pop (dobrze że nie słucham)kosztują 60 pln. Z płyt "metalowych" to znajduję i to sporo za 20 pln...czyli mozna taniej. Wyprodukowanie filmu zgodze sie że troche kosztuje. To może niech obniża pensje aktorom. 70% budżetu filmu to gaża aktorów. Często i tak kiepsko grają. Niech mi ktos powie teraz jak przy pensji 1000 pln na rękę ktos ma sobie kupić cokolwiek? Niech policja robi naloty na firmy i sprawdza jak to pracownicy sa okradani z ciężkiej pracy....niech sprawdzaja pensje!! Niech zabieraja wtedy sprzet i sprzedaja a pieniadze wypłacaja pracownikom.

Avatar
cephei (niezalogowany) | 19.06.2009 10:07#193

aha...dobry przyklad jest taki....jak na ulicy by leżał film dvd(płyta) i bym sobie to wziął...czy to była by kradzież? a jeszcze jak bym to pozyczył koledze.... by to było rozpowszechnianie? wymyslili sobie przepisy aby na tym zyskać i tyle

Avatar
anonim (niezalogowany) | 19.06.2009 10:10#194

Cały czas tu się produkuje kolega Macentos i wpiera swoją dziwną ideologię. Nie wiem, jesteś pracownikiem ZAIKS-u czy czegoś podobnego? Chciałbym szanownego kolegę poinformować, że nie każda uczelnia ma umowy na udostępnianie programów. Jeśli nie ma to niestety student jest skazany na siebie, ponieważ projekt trzeba zrobić i tyle. Studiowałem na kierunku mechanicznym i jakoś nikt się nie pytał czy mam AutoCada. Po prostu wymagano by go mieć! Podobnie z Mathlabem. Teraz do Ciebie pytanie, po kiego grzyba kupować licencję na ww programy gdy wykorzystywane są do celów naukowych, sporadycznie, niekomercyjnych? A z drugiej strony przecież jest to darmowa reklama produktu. Panie kolego, studenci są zmuszani do zakupu drogiego oprogramowania w bezczelny sposób. Sam próbowałem wyjść przed szereg i używałem Open Source. Po przesłaniu pliku z referatem na zaliczenie w formacie odf nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, a na zajęciach wykładowca rzucił krótki tekst o tym, że "pliku nie dało się otworzyć poprawnie".
A co powiesz, gdy na zajęciach z kosztorysowania budowlanego wykładowca powołuje się na wiodący program Norma. Przepraszam, też mam kupić?
Piractwa nie popieram. Jestem za tym by twórcy byli wynagradzani należycie za swoją pracę. Ale co innego ściąganie najnowszych gier, filmów i całych dyskografii w zaciszu akademika, a co innego wykonanie projektu na zaliczenie, pracy dyplomowej, zaznajomienie się z programem.
Wchodzenie na rewizję w czasie sesji to straszne gnojarstwo i to jeszcze autoryzowane przez władze uczelni. Doskonale wiedzieli, że studenci mają różne programy i projekty w nich wykonane. Jak się mówi A to trzeba iść dalej. Proponuję wejść do mieszkań szanownych Policjantów i wtedy byśmy dopiero zobaczyli co to piractwo komputerowe.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 19.06.2009 10:43#195

@V | IPHASH : E2-U9-L8-F2 | - a ja mam inną zagadkę. Czym są pieniądze?
Przecież to tylko zera i jedynki w komputerowym systemie bankowym. Zmiany namagnesowania powierzchni dysku twardego. Teoretycznie każdy, kto miałby dostęp do tego systemu, mógłby dopisać każdemu parę zer na końcu. I wszyscy byliby milionerami, spokojnie żyli z odsetek bankowych.
Można nawet tak napisać oprogramowanie bankowe, by każdemu co miesiąc dochodził procent do posiadanej kwoty. Wtedy banki nie musiałyby się trudzić w udzielaniu kredytów.

Przypominam, że Chińczycy za towary dostają dolary. Te dolary wpłacają z powrotem na konta amerykańskich banków. Dostają za to 1.5% odsetek rocznie, banki kupują obligacje rządowe dające 3% rocznie, rząd USA spłaca zadłużenie z podatków i biznes się kręci.
Nic nie trzeba robić, niczego produkować, tworzyć, trzeba tylko tkwić w odpowiednim miejscu systemu i fundusze są nieograniczone.

Avatar
donn (niezalogowany) | 19.06.2009 10:43#196

naprawdę chciałbym, żeby mi zabezpieczyli sprzęt i go nie oddali, ew. oddali z wyczyszczonymi dyskami, byłbym ustawiony do końca życia z odszkodowania, które musieliby mi wypłacić

Avatar
Kajktek (niezalogowany) | 19.06.2009 11:11#197

Etam, zaraz przepada, milicjanci też mają dzieci, niektóre z nich nawet studiują. Na czym mają pisać prace?

Avatar
ChonJi (niezalogowany) | 19.06.2009 11:13#198

Wszystko fajnie pięknie ale jak sie ma kara 5 lat więzienia za ściągnięcie płyty do częstokroć takiej samej wysokości kary w przypadku gwałtu lub 10- 25 za zabójstwo?:/
Kraj jaj normalnie.

Avatar
macentos (niezalogowany) | 19.06.2009 11:38#199

@kaboom
"Filmy i muzykę można ściągać legalnie [...]"
Kto wam ludzie takich bzdur nawciskal?

BY WIKIPEDIA:
"RIAA (Recording Industry Association of America) to zrzeszenie amerykańskich wydawców muzyki. [...] zajmuje się również ściganiem osób nielegalnie pobierających pliki z Internetu (głównie mp3)."

To tylko przykład, ale w swietle prawa pobieranie mp3 i filmow to dokladnie to samo co pobieranie programow, rozni sie jedynie ciezarem ze wzgledu na nizsza wartosc.


"Wytłumaczysz mi w końcu co wg Ciebie znaczy słowo przepada ? Jeśli policja zabiera sprzęt i on "przepada" to nie trzeba do nikogo wg mnie "pałać nienawiścią" żeby zobaczyć że jednak coś jest nie tak ;]"

Łatwo nazywać kogoś złodziejem jak się samemu jest o złodziejstwo oskarżanym. O to mi chodziło w "pałaniu nienawiścią".

Jeżeli na skonfikowanym sprzęcie mieliście nielegalne dane to podczas postępowania w sądzie wasz sprzęt służy jako dowód w sprawie. Jeśli zostanie udowodniona wam wina wasz sprzęt MOŻE aczokolwiek nie musi byś skonfiskowany jako narzędzie przestępstwa (brzmi śmiesznie, ale ja nie żartuje). Wszystko zależy BARDZO od wielu czynników i tak naprawdę szansa, że ktoś trafi do paki jest minimalna.

Avatar
norbert (niezalogowany) | 19.06.2009 11:47#200

niech nikt nie mówi że kradzież to kradzież, bo tak nie jest. czy jeżeli jest napad na bank i złodzieje ukradną parę milionów a potem zaczną zrzucać pieniądze z jakiegoś budynku na ulice i przechodnie zaczną łapać to oznacza że trzeba wszystkich tych przechodniów zamknąć? a faktycznych złodziei puścić wolno bo po co ich ścigać łatwiej paru przechodniów zamknąć i dać nagłówek do gazet: złapaliśmy tysiąc groźnych przestępców którzy obrabowali bank.
właśnie tak wygląda w polsce walka z piractwem... powinni ścigać tych co łamią zabezpieczenia nowo wypuszczonych produkcji i je potem udostępniają a nie ścigać tylko tych co korzystają z tego że ktoś inny złamał prawo...

Avatar
Luke poraz trzeci :/ (niezalogowany) | 19.06.2009 11:50#201

mam pytanie do "znawców"

jeśli ktoś posiada pokaźną kolekcję np. filmów DivX ściągniętego z internetu.... nie rozpowszechnia ich... i ma te filmy na własny użytek.. to czy to czymś grodzi?? czy jest to karalne??? i oczywiście nie posiada np. nielegalnego Windowsa Xp ;D jest legalny tzn. ma legalne oprogramowanie....

Avatar
przemek1234 (niezalogowany) | 19.06.2009 11:58#202

@macentos:
To nie są bzdur. Mopzna pobierać muzke legalnie ze SpiralFrog i QtraX, problem w tym, że ani jedno, ani drugie nie jest dostepne na terenie Polski.

Avatar
kaboom (niezalogowany) | 19.06.2009 12:04#203

macentos buahahahaha ale teraz pojechales :D, co ma RIAA do Polski ?
Nawet policja mowi ze sciagnie jest legalne
"Policja podkreśla, że pobieranie muzyki i filmów jest legalne, zabronione jest jednak ich udostępnianie co jest wymogiem w większości programów p2p. Radzi też rodzicom aby zwrócili uwagę co ich "pociechy" robią na domowych komputerach."
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=10245&Policyjny+nalot+w+Lublinie

Weż chłopie się nie wypowiadaj jak nie wiesz o czym mowisz.

Avatar
Pazuzu (niezalogowany) | 19.06.2009 12:19#204

@ macentos
Póki co, Wikipedia nie jest na terenie Rzeczpospolitej Polskiej źródłem powszechnie obowiązującego prawa, a są nimi przede wszystkim ustawy, a z tych wynika, ze:
1) ściąganie wyłącznie muzyki i filmów nie jest w RP karalne, można narazić się ewentualnie na cywilnoprawne roszczenia właścicieli praw autorskich - kwestię trudności dowodowych przy takiej sprawie CYWILNEJ pomijam,
2) karalne może być natomiast ściągnięcie choćby jednego programu komputerowego, nielegalnie, gdyż najprawdopodobniej zostanie to uznane za przestępstwo z art. 278 § 2 Kodeksu karnego - uzyskanie cudzego programu komputerowego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bez zgody osoby uprawnionej.
3) pojęcie "korzyści majątkowej" jest traktowane dość szeroko przez orzecznictwo. Z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2000 r., sygn. V KKN 267/2000 wynika np.
"Pojęcie korzyści majątkowej, konkretyzującej cel działania sprawcy (animus lucri faciendi ) w wykładni prawa karnego zawsze było rozumiane szeroko, jako współczesne i przyszłe przysporzenie mienia, spodziewane korzyści majątkowe, ogólne polepszenie sytuacji majątkowej. Korzyść majątkowa jest zatem pojęciem szerszym niż przywłaszczenie mienia, stanowiące cel działania sprawcy (...)."

Avatar
jano (niezalogowany) | 19.06.2009 12:24#205

Tak, polski student, największy przestępca

Avatar
ReformaUmysłówWymagana (niezalogowany) | 19.06.2009 12:37#206

Z tej dyskusji krystalizuje się pomału diagnoza nt. jakości kadry w uczelniach wyższych.
@anonim
"Po przesłaniu pliku z referatem na zaliczenie w formacie odf nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, a na zajęciach wykładowca rzucił krótki tekst o tym, że "pliku nie dało się otworzyć poprawnie" ".
W Polsce obowiązuje prawo zapisane w ustawach i rozporządzeniach.
Dz.U. z2005 r., nr 212 poz. 1766:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet;jsessionid=2A02B75029728BA267B6E1ABA3BCAC...
Zał. nr 2 Lp. A2. Wpisane jak byk:"Open document - OASIS"
Obowiązuje kogo: " Systemy teleinformatyczne uż̋ywane przez
podmioty publiczne" (par. 2).
Ale Jaśnie Pana Doktora w państwowej szkole wyższej to nie interesuje!
Kuriozum - nieprawdaż.
Dalej.
Jaśnie Pan Doktor wymaga stosowania tylko Mathlaba. Skąd go ma wziąść student - tego JPDoktor nie wie, albo co gorsza mówi gdzie znaleźć pirata.
Na sugestię, że przecież jest darmowy Scilab, który robi to samo, JPDoktor robi wielkie oczy bo nigdy mu się nie chciało z Scilabem zapoznać.
Dalej. Wspomniany tu Mathcad. Oczywiście jest wolna Maxima. Ale JPD j.w. etc.
Obecnie wśród studentów nie można "odsiać" piratów od "zmuszonych" do korzystania z kopii nielegalnych.
Gdyby uczelnia (państwowa!!) położyła by większy nacisk na Open Source i jednocześnie pogoniła takich JPDoktorów to można by wtedy pochylić się nad piractwem wśród studentów. Obecnie to nie ma sensu.
Pozdrwiam.
PS. Zastanawiam się czy na uczelnich nie kwitnie podobny proceder jak wśród lekarzy:
"Jeżeli lekarz aplikuje lekarstwo xx z koncernu x to znaczy że jest grzeczny i jakiś suwenir dostanie".
Mathlab, MS i in. w końcu nie są gorsi od firm farmaceutycznych - ale to tylko takie moje gdybanie bez podstaw, które nie można brać poważnie.
Pozdrawienia dla kadry na uczelniach wyższych!

Avatar
Slawek (niezalogowany) | 19.06.2009 12:38#207

nie wypada nic innego jak zgodzić sie z MACENTOSa wypowiedzią. przeczytajcie raz, 2 razy i więcej a zrozumiecie ,ze w 'core' ma rację.

Avatar
ContraMacentos (niezalogowany) | 19.06.2009 12:41#208

@Macentos
"RIAA (Recording Industry Association of America) to zrzeszenie amerykańskich wydawców muzyki. [...] zajmuje się również ściganiem osób nielegalnie pobierających pliki z Internetu (głównie mp3)."

MAcentos - obudź się!
W Polsce obowiązuje polskie prawo, a nie amerykańskie!
W twoim cytacie brakuje słów: "na terenie USA".
To, że w USA maja porąbane prawo patentowe i autorskie to nie wina Europy ani Polski.
Pozdrawiam.
Poczytaj ustawę "Prawo autorskie" - warto!

Avatar
Master_zonk6 (niezalogowany) | 19.06.2009 13:06#209

Po to są oni, po to oni są, po to są.

Avatar
macentos (niezalogowany) | 19.06.2009 13:10#210

Widze ze mało kto jest na tyle spostrzegawczy by zauważyć, że to co napisałem to PRZYKŁAD a nie zaistniała sytuacja!!! Oczywiście, że wiem że RIAA nijak się ma do Polski.

"Jaśnie Pan Doktor wymaga stosowania tylko Mathlaba. Skąd go ma wziąść student - tego JPDoktor nie wie, albo co gorsza mówi gdzie znaleźć pirata."
I wy wszyscy się na to grzecznie godzicie żeby wam pan doktor czasem ziazi nie zrobił. Żałosne!

Avatar
marek (niezalogowany) | 19.06.2009 13:57#211

policja robi takie akcje ,bo potrzebuje komputerów

Avatar
igor69 (niezalogowany) | 19.06.2009 14:32#212

no trudno żeby policja miała jakiegoś pirata w maszynie do pisania, ale znam przypadek kontroli jak kolega kopiował na DVD policjantowi filmy zassane z netu. Według mnie to czyjaś złośliwość albo zawiść prowadzi do takich kontroli, a może wykazanie skuteczności działania co jest dla mnie ŚMIESZNE

Avatar
Krzysiek (niezalogowany) | 19.06.2009 14:50#213

Szkoda że policja nie zabiera pojazdu tym którzy jadą po pijanemu albo po przekroczeniu prędkości - samochód tez dowód

Avatar
ktoś (niezalogowany) | 19.06.2009 17:01#214

Od bezpieczeństwa na ulicy jest policja prewencyjna, a od łapania korzystających za darmo z czyjejś pracy jest policja gospodarcza. Pomyśleliście, że ktoś siedział nad programem czy piosenka i należy mu się za to zapłata?? Porażką jest mentalność narodu polskiego, któremu wydaje się że wszystko powinno być za darmo!!

Avatar
std (niezalogowany) | 19.06.2009 17:45#215

-widzę, że mało kto z was studiował, piszecie że student potrzebuje drogich, programów, że biedny itp..."; nikt chyba nie wspomniał że uczelnie udostępniają za darmo oprogramowanie, jeśli uczelnia nie ma podpisanej umowy z danym producentem są też wersje trial. Na nich też można projekt wykonać. Skończyłem studia na informatyce, później automatyce i nigdy nie byłem zmuszony do korzystania z nielegalnego oprogramowania. Muza i filmy - są radia, tv kino. Co do gier - biedny zapracowany student chyba nie ma czasu na głupoty :) Pozdrawiam Studentów.

Avatar
DuraLex? (niezalogowany) | 19.06.2009 19:28#216

Macentos!
Skomentuj to:
http://www.cdrinfo.pl/news/14141
Fragment :
"Amerykański sąd skazał we czwartek 32-letnią kobietę na karę blisko 2 milionów dolarów za ściągnięcie z internetu 24 piosenek. "
Czy o takie coś nam chodzi mówiąc "prawo"?
Czy to jest jeszcze prawo w klasycznym rozumieniu?

Avatar
onegumas (niezalogowany) | 19.06.2009 19:30#217

Muszą udowodnić im co wysyłali a nie to że ściągnęli sobie RATM. Za ściąganie muzyki w polskim prawie NIC NIE GROZI, można ją przetrzymywać na dysku, więc nawet jak masz 500 GB o ile nie udostępniasz (np rapidshare jest bardzo bezpieczny pod tym względem) to można czuć się bezpiecznym. Problemy natomiast zaczynają się przy ściąganym software - tego nie można ani posiadać spiraconego (tj. użyty keygen, crack etc) ani go używać - download i upload jest zabroniony. A nie wiem jak to jest z P2M - czy ktoś wie?

Avatar
anonim (niezalogowany) | 19.06.2009 19:34#218

@std
Ty pewnie inżyniera zaocznie na filii robileś - rzeczywiscie tam to nie musisz nawet komputera posiadać bo prowadzacy za ciebie ściąge napisze - nie masz pojecia jakie głupoty piszesz - wszyscy prawdziwi studenci teraz się z ciebie śmieją.

Avatar
macentos (niezalogowany) | 19.06.2009 19:35#219

Ciesze sie ze wypowiadaja sie tutaj osoby, ktore podzielaja moje zdanie.

@ktoś & @std - dziękuje

Avatar
student (niezalogowany) | 19.06.2009 19:38#220

@std
Nie wierzcie w jego kłamstwa - goścu automę robił to ciekawe skąd Matlaba wzioł - tak wiem - po nocach w labolatorium siedział, już to widze - pirata miał jak nic.

Avatar
ktoś2 (niezalogowany) | 19.06.2009 20:39#221

To gdzie była policja gospodarcza jak za bezcen sprzedawali banki polskie obcemu kapitałowi, jak rząd UW-PO rujnował polskie zakłady pracy. Ale to normalne liberalnym ustroju jak policja gospodarcza nie może dobrać się do polityków którzy okradają państwo na grubą kasę to wybiera najsłabsze elementy które nie potrafią się bronić - studenci i dzieciak które ściągają gry, gdyby ceny płyt były niskie piractwo zginęło by śmiercią naturalną

Avatar
macentos (niezalogowany) | 19.06.2009 21:02#222

@anonim
"@std
Ty pewnie inżyniera zaocznie na filii robileś - rzeczywiscie tam to nie musisz nawet komputera posiadać bo prowadzacy za ciebie ściąge napisze - nie masz pojecia jakie głupoty piszesz - wszyscy prawdziwi studenci teraz się z ciebie śmieją."

Ja jestem studentem, sztuczny nie jestem, studiuje jak już wcześniej napisałem dziennie na publicznej uczelni i ja się z niego nie śmieje... Panie anonim.

@DuraLex?
"Macentos!
Skomentuj to:
http://www.cdrinfo.pl/news/14141
Fragment :
"Amerykański sąd skazał we czwartek 32-letnią kobietę na karę blisko 2 milionów dolarów za ściągnięcie z internetu 24 piosenek. "
Czy o takie coś nam chodzi mówiąc "prawo"?
Czy to jest jeszcze prawo w klasycznym rozumieniu?"

My mamy swoje problemy, oni mają swoje. Pragnę zauważyć, że w jednym z opisów tamtej sprawy zawarta jest informacja, że ława przysięgłych bardzo chętnie pójdzie na ugodę i obejdzie się bez 2mln$ (których wiadomo, że skazana pani nie zapłaci), ale skazana nie zgodziła się na ugodę i postanowiła walczyć. Sprawa trwa nadal.

Avatar
kaboom (niezalogowany) | 19.06.2009 22:20#223

macentos nadal nie ustosunkowałeś do tego, że w Polsce można ściagac mp3 i filmy
triale to tez bzudra, bo wielokrotnie trzeba robic kilka projektow przez caly semestr w jednym programie a trial jest na 30 dni wiec jak? Albo co lepsze ma sie np rpzedmiot na dwoch semetrach i tez pytanie jak?

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 19.06.2009 23:42#224

Faszyzm i bandytyzm ze strony "policji"!
Terroryzować studentów w środku sesji zabierając wraz z ich sprzętem materiały dydaktyczne, projekty, sprawozdania uniemożliwiając im zaliczenie przedmiotów, kontynuację studiów. TO JEST KRADZIEŻ WŁASNOŚCI INTELEKTUALNEJ NARAŻAJĄCY NA STRATY ICH WŁAŚCICIELI!
Polska "policja" to hitlerowskie gestapo nękające niewinnych studentów za ściągniecie kilku mp3 albo filmu.
Studenci powinni masowo pozywać do sądu taką "policję" za straty związane z zagarnięciem materiałów niezbędnych do edukacji.

Avatar
student (niezalogowany) | 20.06.2009 0:51#225

@ReformaUmysłówWymagana
Oczywiscie że dostają łapówki za wciskanie studentom komercyjnego oprogramowania.

Avatar
raf_pl (niezalogowany) | 20.06.2009 8:20#226

Ale wykłady strzelacie ciekawe tylko po co? PG robi swoje i dobrze! A każdy jest tylko człowiekiem policjant czy ksiądz. Przez takie działania ukróci się piractwo a to też jedna z form przestępstw oprócz wielu innych które trzeba zwalczać. Sam tworzę zaawansowane "aplikację" i wierzcie mi wszystko da się zrobić za darmo lub niewielkim kosztem. A filmy, muzyka czy gry? Ludzie dajcie sobie spokój, nie stać Was to nie oglądajcie, nie grajcie i nie słuchajcie. Proste chyba. Ale jak zwykle komenty rozchodzą się szerokim echem i czepiają się wszystkiego.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 20.06.2009 8:56#227

No i co z tego, że rzucisz kolego ustawą, rozporządzeniem w którym pisze o standardach używanych w dokumentach i instytucjach publicznych. Co to zmienia? Przychodzisz na laborkę a tam wykładowca odpala AutoCada wykonuje 3/4 zadania, po czym "Państwo dokończycie ten projekt i prześlecie mi na stronę domową". Przepraszam mam wtedy wyjechać, że ja to zrobię po swojemu w darmowym QCad-zie bez większości opcji pokazywanych na zajęciach? Mam poskarżyć się na Docenta w rektoracie ponieważ używa programu wygodnego dla siebie? Znam uczelnie, gdzie nawet nie zobaczysz harmonogramu zajęć, ponieważ jest on robiony jedynie w formatach MS.

Avatar
std (niezalogowany) | 20.06.2009 9:53#228

@student a co za głupiutki jesteś - na laboratorium czasu nie starcza, Jak używasz to do innych celów niż zajęcia z Matlab'a jest jeszcze licencja studencka za jedyne 89$ i nie mów że Cię nie stać. P.S. nie pisze się "wzioł" tylko wziął - chyba jednak za głupiutki jesteś.

------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo proszę bez epitetów. Krogulec

Avatar
anonim (niezalogowany) | 20.06.2009 11:25#229

Jakby tak przelecieli każdy dom w Polsce to połowa społeczeństwa trafiłaby za kratki. Najlepiej granice państwa uznać za mury więzienne i po sprawie. :)

Avatar
jurgen (niezalogowany) | 20.06.2009 11:32#230

@student ma rację.
A macentos i std ****** takie głupoty, że głowa boli. Może studiując jakąś historię czy inne głupoty to się da jechać na legalach. Ale na informatyce? Automatyce? Robotyce? Architekturze? I już to widzę jak się kłócicie z wykładowcami, że zrobicie projekt w alternatywnym programie... Kolega napisał pracę licencjacką w OpenOffice. Gdy poszedł na punkt ksero wydrukować, to był problem z .odt, bo "zapomniał" zrobić wersję w "normalnym" formacie, tzn .doc. Z promotorem było mniej więcej to samo. Powiedział mojemu koledze, że nie da się tego otworzyć i kazał mu przynieść pracę w innym terminie. Inny kolega zrobił CV i też miał lipe, bo ludzie nie związani z informatyką nawet nie wiedzą czym otworzyć takie pliki. No więc chcąc nie chcąc, jesteśmy zmuszeni do .doc.
Na dokładkę obowiązkowe jest posiadanie Windowsa, żeby móc uruchamiać Windowsowe programy. Nie wszystko działa na Wine. W domu lub do prac biurowych Linux wystarcza w zupełności - na studiach NIE.

Teraz odnośnie tematu. Policja zawsze będzie czepiać się studentów, dzieci, kobiet, ponieważ to są najłatwiejsze cele i nie stawią oporu. Znam strukturę policji / milicji czy jak to zwał te ORMO i ZOMO. I co mnie obchodzi, że to policja gospodarcza się zajmuje pierdołami a prewencja bezpieczeństwem na ulicach. Policja to policja. Nigdy nie będą mieć szacunku wśród obywateli jeżeli dalej będą robić takie akcje.

Avatar
CHRISSSSSSSS (niezalogowany) | 20.06.2009 12:14#231

smiech na sali piractwo jest i bedzie jedynie jaki jest sposob na to to spadek cen bo np gra unas to 120 -130zl pc dvd a psp3 to 250 zaco tyle kasy to jest tylko tego wina a policja swieta nie jest boich tez na legalne p rogramy nie stac i jada na piratach to zanich cza sie wziac bo oni tez udostepniaja pliki i sciagaja .

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 20.06.2009 12:19#232

@ReformaUmysłówWymagana
Myślisz,że po co Ballmer przyjeżdza do Polski i zachwala MSO 2007 i Win 7 ?,właśnie po to,abyście nie mogli uczyć się na wolnym oprogramowaniu,abyście musieli kupić MSO 2007,przez przyzwolenie ludzi od góry do dołu piractwo w PL kwitnie,MS woli piracki MS Office niż Open Office na komputerze przeciętnego Kowalskiego - w razie złapania można dowalić karę w wysokości potrójnej wartości oprogramowania

Avatar
gienek (niezalogowany) | 20.06.2009 14:05#233

ja mam wszystkie płyty dvd zaszyfrowane truecrypt'em. Poza tym pliki np. avi, które są zaszyfrowanym woluminem. Kto mi udowodni, że to zaszyfrowany dysk, a nie np. zgrana kaseta vhs? Taki plik może mieć wielkość nawet kilkadziesiąt gb. A że tego nie otworzy żaden odtwarzacz? Zawsze przecież mogło się coś zepsuć w pliku. Poza tym są też ukryte woluminy i zaszyfrowana partycja systemowa...

Avatar
jarekr (niezalogowany) | 20.06.2009 14:06#234

Proponuję pogratulować policjantom świetnej akcji i walki z przestępczością...

rzecznik-kwp@pomorska.policja.gov.pl

Avatar
2ktoś (niezalogowany) | 20.06.2009 15:37#235

Niech policja gospodarcza weźmie się za stocznie - rząd je rozwala , albo poczyta sobie raporty niku odnośnie prywatyzacji polskiego majątku. Albo nielegalny wykup ziemi przez cudzoziemców(niemców) w Polsce zachodniej zwłaszcza na pomorzu. A pierdołami się zajmują

Avatar
kaboom (niezalogowany) | 20.06.2009 17:06#236

@std
może i na matlaba wersja studencka kosztuje 89$, do tego dodaj produkty adobe, corel, 3ds, czy nawet głupiego windowsa.... no i słucham Cie czy nadal uwazasz ze studentów na to stac? formatowanie pracy dyplomowej w openoffice to tez porazka bo sie rozsypie pod officem, a office jest wymogiem. windows to samo.
więc macentos i std nie chrzancie głupot, bo nikt Was nie poprze i nie wzgledu na pochwale piractwa, ale na polskie realia

Avatar
Kruk (niezalogowany) | 20.06.2009 17:41#237

Nie rozumiem tych wszystkich oburzonych działaniami policji - wykonali tylko swoją robotę, zgodnie z prawem... Studenci posiadali na swoich komputerach nielegalne oprogramowanie i należała im się za to kara. Czy to wina policji, albo w ogóle wymiaru sprawiedliwości, że studenci nie mają na czym zrobić prac zaliczeniowych? Czy przez to powinno im się zezwolić na ŁAMANIE PRAWA? NIE! Złamali prawo i ponieśli konsekwencje. Teraz mogą pisać petycję do władz uczelni, Ministerstwa Edukacji czy gdzieś tam i się żalić. Albo lepiej gdyby zrobili to wcześniej. I koniecznie żeby ujęli w tej petycji, że poza programami takimi jak Matlab czy AutoCAD w swojej edukacji potrzebują również nieograniczonego dostępu do najnowszych hitów kinowych czy muzycznych, Photoshopa, GTA 4 itp.

Avatar
Hans Olo (niezalogowany) | 20.06.2009 21:14#238

Dzieciom policjantów też są potrzebne komputery. Teraz koniec roku szkolnego, to muszą mieć na czym grać, bo rodzicom policjantom nie chce się wychowywać dzieci, co doskonale widać po poziomie przestępczości wśród policyjnych - a raczej post milicyjnych potomków.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 20.06.2009 23:28#239

No i przosze. Co ci studenci wyrabiaja na uczelni? Zamiast sie uczyc to rozprowadzaja nielegalnie oprogramowanie.

Avatar
Kipisz (niezalogowany) | 20.06.2009 23:45#240

PIRACTWO TO SKARB. To o największym zasięgu (społecznościowym, kulturowym, obszarowym) najpotężniejsza reklama oprogramowania i utworów przynosząca najwięcej korzyści dla twórców (czytaj koncernów) Np. windows nigdy by się tak nie rozpowszechnił bez piractwa (dotyczy to wszystkiego co jest piracone) Piractwo to edukacja w najlepszym wydaniu - samokształcenie i przygotowanie do startu w przyszłość i świadomą legalność również. O pozytywnym wpływie piractwa można by mówić jeszcze długo. Czytajcie poważne badania (nie żale zacofanych koncernów) na temat piractwa a dowiecie się prawdy. Złe prawo autorskie, lobbing koncernów i nieprzygotowanie tych powyższych na nowoczesne formy dystrybucji powoduje frustrację obywateli. Złe jest prawo autorskie nie ludzie! Odpowiedzcie sobie na pytanie: Wolelibyście żeby co drugi, co trzeci użytkownik używał nielegalnie waszego produktu ( słuchał waszej muzyki)czy konkurencji? Nie tylko Bill G. poznał odpowiedź na to pytanie.

Avatar
Krzysztof J. Szklarski (niezalogowany) | 21.06.2009 5:09#241

@Kruk

Jakim prawem wypowiada się Pan o czyjejkolwiek winie, tu - winie studentów? Jakim prawem zastępuje Pan organy ścigania a następnie niezawisłe Sądy? "Złamali prawo i ponieśli konsekwencje". Nie chcę w "Dobrych programach" "pojechać" po Panu tak, jak na to sobie swoją haniebną wypowiedzią w pełni zasługuje. Uczynię to u siebie - na "napisowym" Forum. Decyzję władz uczelni, zezwalającą na tę akcję policji w trakcie trwającej sesji egzaminacyjnej, uważam za skandaliczną, a studentom życzę nie tylko nowych, lepszych władz uczelnianych, ale i lepszego studenckiego samorządu. O ile tylko zechcecie, to do Gdańska przyjadę, by pomóc Wam w Waszej walce z policjantami, prokuratorami, a i władzami uczelni. W moich oczach jesteście ludźmi niewinnymi, bo jak na razie, nie widziałem prawomocnego wyroku, w którym wobec Was orzeczono by jakąkolwiek winę.

PS Do tej pory nie zapadły wyroki osądzające studentów, co do których w ubiegłym roku ta sama policja wszczęła działania, a tu nowe "akcje" - skandal, skandal i raz jeszcze skandal!!!

Avatar
janek109 (niezalogowany) | 21.06.2009 8:03#242

Idę na UG i już wiem gdzie nie będę mieszał.

Trzeba by zabezpieczać swoje dyski twarde przed "nie uprawnionym dostępem" ze strony policji i tyle a skoro to studenci min infy to oni powinni wiedzieć jak się zabezpieczyć.

Co do piractwa to zrobiłem aplikacje na uiq3 i nie wiem czy powinna ona być płatna skoro zaraz znajdzie się ktoś kto ją pozbawi zabezpieczeń.

Avatar
Grzesiek1 (niezalogowany) | 21.06.2009 10:56#243

Komentarze użytkownika "macentos" są tak beznadziejne że aż strach bierze, że tacy ludzie studiują (o ile prawdę mówi :D:D).
Z jego komentarzy można dojść do takiego wniosku jak by socjologie też studiował, tylko chyba marnie mu wychodziła, zresztą widać to po komentarzach :D

Gratuluje uzasadnianie spraw polskich paragrafami z USA, w jego mniemaniu "bo to przecież tylko przykład" - teraz już wszyscy wiecie czemu prawie robi wielką różnice.

macentos - Zauważ że "troche pieniędzy", "przykłądowe prawo" itd to tylko "prawie i troche", a nie to co jest w rzeczywistości, ja wiem że diabeł tkwi w szczegółach, więc Twoje marne manipulacje na nic się zdadzą ;]

Prawo jest prawo, filozofia filozofią, a realia realiami ;]

I jakoś nadal mnie nie przekonałeś że w momencie gdy "Zabezpieczony sprzęt komputerowy zazwyczaj przepada" jest wszystko w porządku !

Nie przekonałeś mnie też że kiedy osoba dostaje za pobranie 24 mp3 pare milionów dolarów kary też jest wszystko ok, bo nie jest!

Nawet jeśli ktoś łamie prawo czy jakieś przepisy to takie kary to jest parodia, w innym przypadku za przekroczenie prędkości o 30km/h wlepiali by po 100tyś kary, czy to mądrze?

Avatar
ACK SENT (niezalogowany) | 21.06.2009 16:01#244

News niby o pracy policji, a klimat jak z najbardziej zakręconych odcinków Monthy Pyton'a zaprawionych "praworządnością" w stylu białoruskim. Oficjalna machina propagandowa usiłuje ludziom wmówić że błahostki w stylu niekomercyjnego powielania utworów na własny użytek to "kradzież" (szkoda że nie gwałt albo morderstwo), natomiast miliardowe przekręty na mieniu Skarbu Państwa to jedynie niewarte uwagi prokuratury "drobne niedopatrzenia". W tym samym czasie policjanci naprawdę kradną sprzęt komputerowy. Z tego co wiem, bogu ducha winni współlokatorzy ofiar zeszłorocznych nalotów na akademiki PG do dziś nie otrzymali z powrotem ani kompów, ani nośników danych - rzekomo poddawanych "ekspertyzie" (od czerwca 2008!). W rzeczywistości sprzęt pewnie dawno już poszedł na Allegro lub służy wiernie członkom policyjnych rodzin, w najlepszym razie traci na wartości butwiejąc w wilgotnym magazynie. Nawet w tym ostatnim przypadku to przecież zwykłe okradnie ofiar nalotów. W końcu zabrany sprzęt traci na wartości z miesiąca na miesiąc, jak to elektronika. Taką szkodę da się precyzyjnie wyliczyć w przeciwieństwie do wyimaginowanych, wyssysanych z brudnego palucha majaczeń producentów i dystrybutorów o rzekomych miliardowych "nieosiągniętych zyskach". Ci fantaści zawsze gotowi udowodnić, że cały trzeci świat z Afryką i Azją na czele chętnie kupowłaby Vistę Business BOX za 500$ czy Photosohopa za 1500$ gdyby nie mógł ich zassać za free. A już szczególnie w krajach gdzie średnia pensja waha się w okolicach 100$. "... dziwny jest ten świat ..." jak mawiał niejaki Czesław N., gdzie białe jest oficjalnie czarne, a czarne wybielają medialne sztaby doskonale opłacanych PR-owców.

Z innej beczki, chciałbym zobaczyć wykres zależności między ilością nalotów na akademiki, a popularnością TruCrypt'a wśród ich mieszkańców ;-)

Avatar
Kruk (niezalogowany) | 21.06.2009 17:38#245

@Krzysztof J. Szklarski

Racja - obowiązuje zasada domniemania niewinności. Troszkę się zagalopowałem i wybiegłem za bardzo w przyszłość, o której przecież zadecyduje sąd po zbadaniu zatrzymanych komputerów oraz nośników danych. Na razie nie można mówić o niczyjej winie. Zwracam honor studentom i przepraszam ich za mój bezpodstawny "osąd". (o ile ktoś spośród nich czytał komentarze pod tym artykułem).

Avatar
tomek (niezalogowany) | 21.06.2009 22:46#246

re: macentos

Witam

Przeczytałem właśnie Pana opinię na Dobrych Programach w sprawie nalotu policji na akademiki. Zaprasza Pan do dyskusji, więc powiem krótko - 100 % racja. Kogo nie stać na Windows XP, niech korzysta z Linuxa, a nie piraci Vistę w wersji Ultimate oczywiście. Kodo nie stać na MS Office, niech wypróbuje Open Office lub inne alternatywne pakiety biurowe. Do obróbki zdjęć czy grafiki na domowe potrzeby wystarczy IrfanView, Gimp albo programy dołączane do aparatów cyfrowych lub skanerów. Nie trzeba od razu piracić drogiego, profesjonalnego Photoshopa. Są już świetne promocje znanych programów dla użytkowników domowych, uczniów i studentów. Przecież prawie w każdej rodzinie ktoś studiuje albo ma dziecko w wieku szkolnym. MS Office 2007 na 3 komputery za 200 zł, pakiet Corela za podobne pieniądze, nawet produkty Adobe trafiają sie w wersjach studenckich za grosze. Mogę polecić np. Office w pełnej wersji za 300 zł w mało reklamowanej promocji http://www.edu-akcja.pl ... Trzeba tylko chcieć korzystać z tych promocji. Osobiście przyzwyczaiłem się do systemów operacyjnych i programów Microsoftu, nie nauczono mnie pracy w Linuxie czy innych systemach, może kiedyś poznam je lepiej i się przekonam. Namówiłem jednak żonę, aby zamiast nielegalnej instalacji Windows na szkolnym komputerze postawić tam Linuxa (Mandrive) i nie narzeka. Windows w wersji OEM nie jest jednak przecież żadnym wielkim wydatkiem, zwłaszcza w zestawieniu z cenami sprzętu - kosztuje wszak tyle co niezła karta graficzna albo pół monitora. Przy kupnie wraz z nowym komputerem wychodzi jeszcze mniej. Ci którzy mówią, że nie stać ich na Windows po prostu kłamią, skoro starczyło im na komputer, starczyło by i na system operacyjny do niego. Ale woleli władować pieniądze w sprzęt, bo tego nie da się niestety "ściągnąć z torrenta". A sprzęt musi być "wypasiony" aby ciągnąć namiętnie z sieci najnowsze produkcje filmowe (do obejrzenia albo i nie) czy grać w najnowsze i najmodniejsze gry, też "z torrenta". Kto by tam czekał rok - dwa, aby kupić te same gry za 500 zł w kolekcji klasyki. Ta cała głupia gadka o ubogim społeczeństwie, niesłusznym monopoliście z Redmont, który nie wiedzieć czemu nie chce Polakom rozdawać swoich produktów za darmo, a więc można, a nawet należy go okradać, dla idei i z czystym sumieniem. Albo wysyłanie policji gospodarczej w nagrodę za skuteczne akcje antypirackie na uliczne patrole. Żenada - oni naprawdę zasłużyli na premię. Niestety takie opinie słyszy sie bardzo często, nie tylko na tym forum, nawet od znajomych, po których można by sie spodziewać więcej niż po przeciętnym gimnazjaliście. Piractwo w Polsce kwitnie, zresztą nie tylko w zaciszu domowym czy po akademikach, nawet w bardzo poważnych instytucjach czy firmach podchodzi sie do tego problemu po staremu, czyli dosyć swobodnie. Słyszałem o szkołach, gdzie całe pracownie pracują na nielegalnych Windowsach, z takimi czy innymi programami "z płyty pana od komputerów". Bo same komputery jakoś udało się kupić czy dostać, a na oprogramowanie już zabrakło. Szkoda gadać, głupota ludzka nie zna granic!

Avatar
Zmora (niezalogowany) | 22.06.2009 10:26#247

Wiadomo najłatwiej "wy**mać" biednych studentów, którzy nawet nie będą mieli na adwokata i podpiszą ugody za odszkodowania rzędu 10 tys. A każdy kto studiuje, to wie ile dla studenta znaczy 10 tys. Na prawde szkoda słów!

Avatar
tomek (niezalogowany) | 22.06.2009 11:12#248

oczywista literówka wyżej, nowe gry po roku dwóch kosztują zwykle ok. 50 zł w różnych kolekcjach klasyki, a nie 500 zł

Avatar
Krystian (niezalogowany) | 22.06.2009 15:52#249

Już czuję się bezpieczniej.

Avatar
Krzysztof J. Szklarski (niezalogowany) | 22.06.2009 16:55#250

@Kruk

Bardzo ładnie się Pan zachował, za co Panu serdecznie dziękuję i jednocześnie podaję Pana, jako wzór do naśladowania. Niestety, ci studenci milczą i nie napisali do mnie, choć swój e-mailowy adres na swojej stronie podałem im. Trochę ciężko będzie więc mi zawalczyć, ale jakoś dam sobie z tym fantem radę. Nie chcę się tu rozwodzić nad problematyką praw autorskich i praw pokrewnych, co uczynię na swoim portalu, ale takie akcje policji nigdy nie znajdą w moich oczach uznania, choć w pełni, z całego serca, popieram wszelkie działania wymierzone przeciw piractwu, o ile te działania nie naruszają praw innych ludzi, co niestety, nader często się zdarza!

Avatar
Wyobraźmy sobie... (niezalogowany) | 23.06.2009 2:53#251

Fakty:
Jestem studentem ug, mieszkam z kolegą z roku. Niedawno (3 tyg temu) kupiłem laptopa za ciężko zarobione pieniądze, z legalnym systemem, trialowymi wersjami programów. Nie mam na nim nic nielegalnego. Mój kolega nie ma tak dobrze, na komputerze ma nielegalne programy. Do niektórych skończył mu się trial, więc ściągnął pirata. Ug nie udostępnia wszystkich niezbędnych programów, choć np. windowsa dostajemy.
Fikcja:
Teraz wyobraźmy sobie, że przychodzi do kolegi policja, ma nielegalny program więc zabierają mu komputer. Zabierają też mojego laptopa, do analizy. Jest sesja, studiuję informatykę, więc komputer jest mi potrzebny. Mam do napisania programy na zal. ćwiczeń jeszcze, o nauce do egzaminów nie wspomnę. Mam teraz parę dni żeby napisać wszystko od nowa na komputerach na wydziale, nie udaje mi się, oblewam egzaminy i ćwiczenia. muszę zapłacić za każdy warunkowy przedmiot 400zł, nie stać mnie teraz na to. Przerywam studia. Idę do pracy do marketu. Ponieważ nie jestem studentem muszę wynająć stancję, o 200zł drożej niż akademik. Pracowałem już kiedyś w markecie, więc dostaję teraz całkiem niezłe stanowisko, 1200zł na rękę. Studia mogę podjąć za rok, kiedy wyjdę na prostą. Albo i wcale, bo przyzwyczaję się do marketu. TO jest całkiem realna wersja, wyobraźiłem ją sobie dokładnie i jestem przerażony. Po prostu przerażony.

Avatar
Krzysztof J. Szklarski (niezalogowany) | 23.06.2009 6:25#252

Młody kolego "Wyobraźmy sobie...". Nie wpadaj w panikę, bo od czasu mojego ostatniego tu wpisu sytuacja się radykalnie zmieniła. Napisał do mnie jeden ze studentów Politechniki Gdańskiej, prosząc mnie w swoim e-mailu o pomoc, której mu nie odmówiłem i z werwą się do pracy zabrałem. Z tej policyjnej akcji wymierzonej przeciwko niektórym studentom gdańskiej Politechniki, jak i gdańskiego Uniwersytetu, nic nie będzie, o czym szeroko piszę na Forum portalu NAPISY.info - naprawdę warto z tym, co tam piszę, się zapoznać, by dowiedzieć się, że to nie studenci, ale prorektor, policjanci, asesor gdańskiej Prokuratury Rejonowej dopuścili się czynów karalnych! Od słów przeszedłem do działania i już teraz mogę Wam wszystkim tę dobrą nowinę obwieścić, że to właśnie oni, a nie Wy - studenci, powinni się mieć na baczności!

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 23.06.2009 10:46#253

I tak policja jak nic nie robi to źle jak robi to też źle. Jak widać tzw inteligenci powinni być poza prawem.Teraz bezkarni później w urzędach bezkarni itd tp. Kogo nie stać na studia niech idzie do pracy - podobno w Polsce praca jest dla wszystkich. Ja jak mam iść do urzędu to mnie podnosi się ciśnienie a kto tam pracuje - właśnie oni. Uczelnie powinny wypożyczać programy za free. Wyjście proste ale w Polsce wszystko się komplikuje.

Avatar
CHRIS_PL (niezalogowany) | 24.06.2009 10:37#254

Zamiast ścigać piratów powinni nakładać kary na producentów oprogramowania za zbyt wysokie ceny ich produktów.

Avatar
JJJ (niezalogowany) | 25.06.2009 23:47#255

Mysle ze naszczescie za jakis czas zniknie ZAIKS, RIAA, ZPAV, i zostana firmy ktore sprzedaja muzyke, filmy przez net. Te firmy juz dawno pomyslaly ze nie warto walczyc z wiatrakami, tylko znalezc inna forme sprzedazy, ale ZAIKS chce zwalczac piractwo... niech zwalcza. Az pewnego pieknego dnia zobaczy ze jego starania na nic sie zdaly, a wszystko przejely serwisy ONLINE!!

Avatar
greg (niezalogowany) | 27.06.2009 10:25#256

A cóż to za akcja, naprawdę długo trzeba było myśleć gdzie znajdzie się piraty, bez zastanawiania proponuję zaatakować wszystkie akademiki, internaty, domy dziecka itd itp. Będzie sukces na miarę 23 wieku, i przyleci wtedy big Bill i uściśnie dłoń a w ZUS-ie za darmo zainstalują sobie nowiutkiego windowsa 7. Policji proponuję przestać handlować sprowadzanymi samochodomi i nie kupować piratów na PS. Żenada

Avatar
turbos (niezalogowany) | 30.06.2009 2:49#257

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=11668&Nalot+policji+na+akademiki+w+Gda...

Norbert:
>sadze ze tak bo zawsze by sie znalazl kots kto by
> produkowal podrobki ferrari i sprzedawal bardzo tanio.

Nikt nie produkuje podróbek ferrari bo wie że jakby spróbował to by wpadli do niego policjanci do walki z przestępczością gospodarczą i zabrali linie montażową. (a taka linia jest droga, to nikomu się nie kalkuluje ryzykować).

nargoriel
>linuksie mam wszystko za darmo, jak i pakiet biurowy –
>openoffice, a w windowsie? fige z makiem ..

To sobie zainstaluj w windowsie openoffice jest dostępny. Większość dobrych programów z linuksa jest dostępnych w wersji na Windows.

>wieksze obciazenie procesora - wieksza
>temperatura - wieksza ilosc wydawanego
>ciepla - wieksza ilosc pobieranego pradu.

No rzeczywiście to Windows powoduje efekt cieplarniany.

Xulu:
>antypirackie :D ludzie kochani czy niema ważniejszych spraw jak grupa kilku studentow ??
>BTW BRAWO DLA POLICJII w stosunku do Europy jestesmy najlepsi ...he He

No może nie najlepsi ale pod względem piractwa przodujemy. Jeżeli znasz jakieś ważniejsze sprawy dla policjantów zajmujących się przestępczością gospodarczą to im zapodaj. Będą zadowoleni że mają zajęcie i nie muszą się ze studentami zadawać. Szczególnie że po sesji cześć studentów opuszcza akademiki.

>Każdy normalny sąd (szkoda że ich tak mało) przyzna racje,
>ze grafika, ram czy procek nie sa dowodem w sprawie.

Policja ma prawo zabezpieczyć narzędzie przestępstwa, w tym przypadku dane był udostępniane z komputera. Oczywiście jeśli przestępstwa niebyło to komputer łącznie z dyskami zostanie zwrócony nawet bez sprawy.

Anonim:
>Po przesłaniu pliku z referatem na zaliczenie w formacie odf nie otrzymałem żadnej

Eksportuj do PDF, to jest naukowy format (no może ps jest bardziej popularny).
Popatrz tutaj większość była robiona w openofice http://www.fceee.put.poznan.pl/studia/almamater/index.htm
(wykłady politechnika poznańska wydział budownictwa)



Kaboom:
>może i na matlaba wersja studencka kosztuje 89$, do
>tego dodaj produkty adobe, corel, 3ds, czy nawet głupiego windowsa....

Patrząc po programach to ty chyba na jakiejś plastycznej uczelni studiujesz. Windows jest za darmo dla studentów na większości polskich uczelni.

>formatowanie pracy dyplomowej w openoffice to tez
>porazka bo sie rozsypie pod officem, a office jest wymogiem.

Ostatni Openoffice3 bardzo ładnie eksportuje do formatu doc. Zdziwiony byłem bo w RTF się rozsypało, a w doc ładnie wyglądało. Kto od Ciebie wymaga MS Office? Przecież promotor może to sobie w PDF przeczytać. U nas sugerowali LETEXa „bo on tak ładnie wzory formatuje i się łatwo wpisuje”.


Zdziwiony jestem że studenci mają pretensje do rektora, że pozwolił na akcje policji, lub pozwolił w czasie sesji. Oczywistym jest że policja nie mogła czekać do zakończenia sesji, bo przecież po sesji większość studentów wyjeżdża z akademika.
A co do tego że pozwolił na akcje, no przecież to był kolejny raz i studenci powinni wiedzieć jak jest. Jest tak że rektor pozwala na wykorzystywanie sieci w celach pirackich, ale jak policja przychodzi to podpisuje się pod akcją. Przecież administrator sieci może bez problemu zablokować huby i torrenty na prośbę rektora. Blokada, dyscyplinarne usunięcie studentów i piractwo się skończy, żadnych więcej nalotów policji.
Popieram naloty policji jeśli władzom uczelni nie chce się rozwiązać problemu. Powiem szczerze, studenci powinni być priorytetem. To od nich zależy przyszłość unii europejskiej, dlatego należy im się szczególna troska policji.
Przecież taki młody człowiek trafia do akademika, na środowisko popierające działalność przestępczą jakim jest piractwo(co widać po komentarzach), dodatkowo procentowo nadużywające środków psychotropowych. Taki student niema w ogóle kontaktu ze światem zewnętrznym i normalnymi ludźmi, to jest jak pranie mózgu. Po pięciu latach większość uczciwych ludzi staje się złodziejami, wpływ środowiska jest ogromny.
Załóżmy że Polska nawet się takiego człowieka pozbędzie, bo wyjedzie do Anglii, to wcale problemu nie rozwiąże. Bo on tam dalej będzie kradł, bo został tak wyhodowany, i jeszcze będzie się tym chwalił i twierdził że mu się należy! A potem się dziwić że reszta świata uważa że Polacy to złodzieje albo k… (to w wypadku studentek).
Jak zostanie w Polsce i zacznie pracować w firmie informatycznej, to oczywiście programy które będzie pisać będą na torentach tydzień przed premierą. Jak zostanie administratorem to będzie handlował adresami, czytał cudze maile i używał sieć firmy do rozprowadzania piratów lub zoofilii. Bo tacy uważają że przestępstwo elektroniczne to żadne przestępstwo.
Naprawdę zdziwiony jestem że rektor PG dopuścił do tego żeby hub direct connect działał dalej. W końcu mało prawdopodobne jest żeby tysiące osób wiedziało o wykorzystywaniu sieci PG do celów przestępczych, a osoba zarządzająca politechniką niemiała o tym pojęcia. Jeżeli w rzeczywistości tak było to zachęcam rektora PG do odejścia na emeryturę lub wymianą administratorów sieci.
--
**********************

Avatar
czarny (niezalogowany) | 01.07.2009 14:32#258

1. Ściąganie plików multimedialnych (jeśli nie mamy go na legalnym nośniku) także w Polsce jest przestępstwem. Jakby nie było jest to kradzież.
2. Policja do spraw przestępczości gospodarczej nie jest od wychodzenia na ulicę i szukania "bandytów z nożem w ręku", ale jak mówi jej nazwa od przestępstw gospodarczych (czyli nielegalnego zarabiania pieniędzy)
3. Do ściągnięcia plików z internetu studenci używali nie tylko twardego dysku, ale także płyty głównej, pamięci, procesora, karty sieciowej, a nawet monitora. Dodatkowo do nagrywania płyt na sprzedaż używali napędu CDR lub DVD+/-R, a więc narzędzie przestępstwa to cały komputer, a nie tylko twardy dysk.
4. Gdzie jest napisane, że policjant musi znać budowę komputera i wiedzieć jak wymontować z niego Twardy Dysk. Dla policjanta komputer to skrzynka poskręcana śrubami (i niejednokrotnie z plombą gwarancyjną) która stanowi fizyczną całość. Tak dla porównania... Jeśli jakiś pirat drogowy jechał 180 km/h przez miasto i po drodze zabił 10 przechodniów, to policja ma mu zabrać jako narzędzie przestępstwa tylko zderzak przedni (bo to nim właśnie uderzał w przechodniów) i wymontować pedał gazu (bo go zbyt mocno naciskał)??? Paranoja.
Wiem, że was boli, bo jutro to Wy możecie być na miejscu tych studentów, ale nie będziecie kradli, możecie spać spokojnie.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 01.07.2009 20:02#259

policja ma nielegalne oprogramowanie na swoich kompach bo wiedzą ze ich nikt nie sprawdzi.

Avatar
janek (niezalogowany) | 01.07.2009 20:44#260

Dobrze wam tak jełopy - dalej głosujcie na PO

Avatar
Kamil Dzióbek (niezalogowany) | 02.07.2009 0:36#261

anonim:
>policja ma nielegalne oprogramowanie na
>swoich kompach bo wiedzą ze ich nikt nie sprawdzi.

No i dobrze niech sobie mają przecież im nikt nie żałuje. Nawet niech powiększają tę ilość piractwa kożystając z dobroci studentów.
Ale za te 'dary' od autorów, powinni pilnować żeby nie było gdzie indziej piractwa. I to dokładnie pilnować, w gdańsku stanowczo za mało komputerów zwinęli w stosunku do ilości piractwa na hubie. Ale spoko, niech sobie trochę potrenują, do trzech razy sztuka. Na pewno przy kolejnej akcji im lepiej pójdzie.
Za tą akcje to policjanci powinni dostać wszystkie płyty chronione przez ZAIKS i do tego złote blachy. Ale ja wiem że niedostaną, ale to nic, bo Ci Policjanci nie po to wykonują swój zawód by mieć korzyści finansowe lub pochwały, oni to porostu robią TO z powołania. Służba społeczeństwu dla samej satysfakcji. Oby tak dalej!

Avatar
Krystian (niezalogowany) | 03.07.2009 19:02#262

@janek:
A co ma do tego PO? Tak było też za rządów PiS. Nędzna prowokacja.

Avatar
jarek_n (niezalogowany) | 05.07.2009 12:59#263

@turbos
" Kto od Ciebie wymaga MS Office? Przecież promotor może to sobie w PDF przeczytać. U nas sugerowali LETEXa „bo on tak ładnie wzory formatuje i się łatwo wpisuje”.
"
Wymóg formalny pracy to MS Office doc a nie jakiś open office ;]

Avatar
agnoscytysta (niezalogowany) | 06.07.2009 23:03#264

że za Feel'a konfiskowali kompy to przeżyje
ale za RATM?! przegięli pałe

Avatar
RS (niezalogowany) | 08.07.2009 21:31#265

Policja śledzi sieć akademicką, puka do drzwi ze 100% skutecznością i wybiera czas operacji bardzo niekorzystny dla studentów. Nie ma najmiejszych problemów z wejściem na teren uczelni.
O Panach policjatach można różnie mówić, ale jedno jest pewne jeżeli ich mocno nie pogonić to takimi pierdułami napewno by się nie zajmowali.
Wygląda to raczej na działanie jakiś sił wewnątrz uczelni.

Avatar
zynio (niezalogowany) | 08.07.2009 21:45#266

Ja nic nie chcę gadać ale znam policjanta który sam ściąga filmy muze itp z internetu, czemu policja nie robi naloty we wałsnych domach i się sami nie kontrolują?? Paranoja

Avatar
Bercik (niezalogowany) | 08.07.2009 22:30#267

Ja uważam jak zlapiąm studenta że ma programy do nauki i nie legalne to powini na rynku od razu powiesić i po temacie ja uważam jakby policjanci mieli glowę do nauki to by poszli na studia a jak nie ma się glowy do nauki to się idzie do policji i wtedy się można wyżyć na tych którzy mają glowę do nauki

Avatar
janek109 (niezalogowany) | 17.07.2009 11:47#268

Wczoraj się dostałem na ug na infe i jak tam już trafie to będę "spał" z dyskiem mojego kompa(po prostu po wyłączeniu kompa będę wyciągał dysk twardy). Do tego przed studiami robię sobie czystkę na kompie z wszystkich triali i innego softu co do którego nie jestem pewien co do licencji. Dobrze że mam Windowsa i Office'a legala, a i dużo programów ma darmowe odpowiedniki :)

Avatar
nowicjuusz :) (niezalogowany) | 18.07.2009 20:41#269

To ze wylaczysz kompa i reset bedzie i co z tego?mozna to odzyskac wszystko,nawet jak dysk wiertlem rozwiercisz.To tylko od czasu i oprogramowania zalezy a ty chyba pisales o sobie majac na mysli idiotow!!!Maly przyklad z gdanska ,mowa o 14 latkach co w telefonie wykasowali pamiec a jednak odzyskali filmik o molestowaniu kolezanki z klasy?

Avatar
nowicjusz:) (niezalogowany) | 18.07.2009 20:52#270

Ja mam pytanko po co oni robia tyle szumu artysci?przeciez dostaja kase tzw oplate ukryte za plyty cd/dvd czyste ,karty pamieci itp.

Avatar
janek109 (niezalogowany) | 18.07.2009 21:31#271

To że odzyskać można to wiem ponieważ nieraz odzyskuje z kompa pliki skasowane.
Zapewne nie nadpisali tego miejsca w pamięci telefonu.
Z tego co wiem jak policja wchodzi do pokojów to zabiera cały komputer, a nie tylko dysk twardy więc chyba najmądrzejsi to oni nie są chyba że maja takie procedury.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av