Netbooki dla uczniów jeszcze w tym roku?

29.03.2011 0:51, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Zgodnie z najnowszym projektem Ministerstwa Infrastruktury jeszcze w tym roku ruszy program, w ramach którego uczniowie szkół podstawowych otrzymają własne, niewielkie komputer przenośne - informuje serwis wyborcza.biz.

Projekt przewiduje, że już we wrześniu każdy pierwszoklasista otrzyma swój osobisty komputer przenośny. W ten sposób rząd chce wyrównać szanse edukacyjne dzieci i wyeliminować zjawisko cyfrowego wykluczenia. Poza zakupem niezbędnego sprzętu pieniądze zostaną przeznaczone na szkolenia dla nauczycieli oraz techniczną obsługę całego przedsięwzięcia. Koszt programu dla pięciu kolejnych roczników ma wymieść miliard złotych. Ministerstwo chce, by na sfinansowanie programu przeznaczyć opłaty za koncesje, które operatorzy komórkowi muszą wnieść do budżetu państwa. Właśnie rozpoczęły się konsultacje między resortami w tej sprawie. Prace nad programem mają zakończyć się w ciągu kilku miesięcy uchwaleniem stosownej ustawy.

Warto przypomnieć, że to już druga próba wyposażenia polskich uczniów w komputery przenośne. Po raz pierwszy o pomyśle usłyszeliśmy w 2008 roku. Wtedy rząd chciał objąć programem gimnazja. Niestety kryzys gospodarczy i związany z nim spadek dochodów z podatków skutecznie zablokował realizację tych planów. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie inaczej.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (203)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
radko11 | 29.03.2011 1:00#1

1 liliard czyli tyle co kościół Rk dostakje w 2 lata. Zapewne będą przeciw...Oczywiście rządowi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MadTreXx | 29.03.2011 1:00#2

To jakaś kpina, miejmy nadzieje, że i tym razem nic nie wyjdzie. 7-latki albo 6-latki z netbookami? Czy kogoś tu prąd poraził? Liter się uczyć, czytać i liczyć! Samemu!! Na kartce z długopisem w dłoni! A nie z lapami! A potem się dziwić, że dzieci rosną na wtórnych idiotów. -.-

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evil Coca Cola | 29.03.2011 1:06#3

Podstawówką dawać to to głupie, lepiej dla licealistów albo najwyżej gimnazjalistów, prędzej będzie wykorzystywane w celach naukowych niż u dzieci z podstawówki, no bo serio powiedzmy sobie co taki dzieciak z podstawówki by z tym robił?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
equimanthorn | 29.03.2011 1:07#4

ordynarna propaganda PO - już czas na kampanię wyborczą - kiełbasa wyborcza rzucona, tylko kto się na to złapie?

Avatar
Karw (niezalogowany) | 29.03.2011 1:07#5

"wyeliminować zjawisko cyfrowego wykluczenia." bateria w netbooku w najlepszym przypadku trzyma 11h, o ile OEM je naładuje. A co potem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lith | 29.03.2011 1:16#6

To już nie ma co z kasą robić, żeby netbooki wszystkim rozdawać? Przy obecnej cenie i powszechności komputerów raczej z czymś takim jak 'cyfrowe wykluczenie' problemu nie ma. Dziwne, ze książki sobie każdy sam musi kupić, długopisy sam, zeszyty sam, za jakieś śmieszne mundurki zapłacić sam, a tu nagle mieliby laptopy kupić... jakoś nie chce mi się w to wierzyć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Nicolass (redakcja) | 29.03.2011 1:24#7

@lith Niestety z dostępem do komputerów wcale nie jest tak różowo. O ile w dużych miastach zjawisko cyfrowego wykluczenia jest niewidoczne, to w mniejszych miejscowościach i na wsiach komputer z dostępem do Sieci nie jest tak oczywisty. Jak komuś nie starcza na czynsz, to dziecku laptopa nie zafunduje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kozakuz | 29.03.2011 1:37#8

@Nicolass

W tym rzecz. Zamiast fundować takim osobom z biedniejszych rodzin laptopy, mogliby te pieniądze przeznaczyć na rzeczy, których bardziej potrzebują: jedzenia, ubrania, czy nawet opłaty.

Co biednemu bardziej się przyda, komputer czy świeże i gorące posiłki, ciepłe ubrania, dach nad głową, ogrzewanie, i woda?

Jak dla mnie to idą całkiem w złą stronę. Jak to zresztą zawsze w naszym chorym państwie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
c0m4r | 29.03.2011 1:40#9

Przeznaczają pieniądze na pierdoły, a potem płaczą, ze budżet kuleje. Po jaką cholerę komuś [kogo na niego nie stać] komputer, skoro ma na głowie zusy, usy i co włożyć do gara. Chore.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TomaszK-Poz | 29.03.2011 1:41#10

@MadTreXx
Dokładnie. Później się podpisać nie potrafią.

Ministerstwo zajmuje się głupotami, zamiast zlikwidować koszty wyprawek i wprowadzić szafki w szkołach, żeby dzieciaki nie dźwigały tornistrów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
remi080 | 29.03.2011 1:44#11

Ech wygrać tak przetarg na dostawę :)

Avatar
M. (niezalogowany) | 29.03.2011 1:47#12

A dług rośnie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
budda86 | 29.03.2011 1:50#13

Coś czuję, że we wrześniu na pewnym popularnym portalu aukcyjnym będzie wysyp tanich netbooków :)

Avatar
lazyday (niezalogowany) | 29.03.2011 1:51#14

Zjawisko "wykluczenia" zostało stworzone na potrzeby demokratycznej władzy. Za każdym razem, kiedy dochodzi do np. postępu technologicznego albo jakiś Ford zaczyna seryjną produkcję samochodów ci, którzy najbardziej lubią rozporządzać cudzym życiem i mieniem nie chcą czekać, aż wzrost dobrobytu i spadek cen sprawi, że każdy będzie mógł sobie na to pozwolić. Krzyczą więc, że jedni "mają", a inni "nie mają". Niechybnie więc mamy do czynienia z "wykluczeniem". Mało kogo interesuje, że "wyklucza" się tutaj przede wszystkim tego, kto nie jest zainteresowany takim rozwiązaniem, a musi za nie płacić. Nicolass zwrócił uwagę, że jeśli ktoś jest ubogi, nie zafunduje dziecku laptopa. Zdecydowanie jeśli ktoś jest ubogi nie może pozwolić sobie również na samochód, jest więc "wykluczony komunikacyjnie", szczególnie jeśli mieszka na wsi i ma wszędzie daleko.

Netbooka można wziąć na 30-letnie raty po 30 zł / m-c. Znajdząc władzę kupione zostaną za 10 000 /szt.

Naprawdę, nie dajmy się zwariować.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 29.03.2011 1:59#15

Następnym roku 2012/13 dadzą dzieciom tablety zamiast netbokow ;d

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Arkadiuszzz | 29.03.2011 2:01#16

Nie,no super pomysł...Naprawdę... Szkoda tylko,że głupi. Nie wystarczy,że teraz matki wołają dzieci z piaskownicy i takich tam miejsc za pomocą dzwonienia do nich na komórkę - no tak,dajmy im netbook'i. Niech sobie dzieciaki popatrzą,nie uczą się pisać tylko klikać a potem sieją jakieś herezje na forach nie mówiąc już o tym,że jak dadzą komuś netbook'a to i tak nie znaczy ,że będzie on miał dostęp do sieci.Dzieciom z rodzin biedniejszych w tych "cyfrowo wykluczonych obszarach naszego pięknego kraju" należało by pomóc nieco inaczej bowiem zapewne ich cierpienia sie są najbardziej związane z sytuacją " (płacz dziecka) dlaczego ja nie mam komputera (znowu płacz dziecka) " .Ogólnie pomysł rządu nie jest zły ,ale żeby takim siedmiolatkom netbook'i fundować? Jako dodatek do nauki alfabetu może ? "Poza zakupem NIEZBĘDNEGO sprzętu pieniądze zostaną przeznaczone na szkolenia dla nauczycieli oraz techniczną obsługę całego przedsięwzięcia." - no,ten fragment to mnie naprawdę o mało nie zwalił z nóg.Niezbędnego? Bardziej niezbędnego niż książki,obiad,może nowe metody uczenia? To skandal i tyle- dać takiemu małemu dziecku komputer i czekać aż szkołę będzie miało gdzieś a potem za ileś lat usłyszymy o nowym pokoleniu które "ma problemy z nauką i zrozumieniem podstaw". Szczerze to te pieniądze bym przeznaczył na rząd- żeby wszystkim jego członkom zafundować i zaaplikować "za darmo" "Pavulon".To o czym pisałem oczywiście nie musi się sprawdzać w 100% ,ale pomyślmy logicznie - jakie są szanse ,że takie dziecko które dostanie komputer z (zapewne) Windows'em na którym nic nie ma oprócz oprogramowania domyślnego i może jakiegoś syfu od producenta odniesie jakąkolwiek korzyść z tego tytułu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
budda86 | 29.03.2011 2:03#17

@remi080
W Polsce zwycięzca przetargu jest zazwyczaj znany jeszcze przed rozpoczęciem składania ofert, więc chyba masz małe szanse ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 29.03.2011 2:07#18

Dell będzie partnerem, jak było z laptopami dla ludzi biednych/nie pełnosprawnych.

Avatar
mkp (niezalogowany) | 29.03.2011 2:08#19

Jestem jedynie ciekaw jaki jest/będzie pozytywny skutek tego programu (w rodzinie mam jeden bardzo negatywny przypadek osoby, która w podobnym wieku dostała komputer).
Moim zdaniem do posiadania komputera (jak również tel. komórkowego) jednak trzeba "dorosnąć", ponieważ więcej z tego problemów niż pożytku, a tym sztucznie stworzonym "wykluczeniem cyfrowym" nie powinno wypychać się spraw naprawdę ważnych.

PS. Nie wypaliło z gimnazjum? Czyli jak nie wypali z podstawówką, to będą próbować z przedszkolem i żłobkiem (taka tendencja spadkowa przepychania pomysłu).

PS2. Przeczytałem "źródło" z wyborczej (bardziej w szczegół "ubrane"), z tego raczej nic nie wyjdzie, chyba że ktoś na górze naprawdę się uprze i dorzuci jeszcze kasę - np. z budżetu państwa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jaresk | 29.03.2011 2:12#20

'Państwo' da, tyle że wcześniej lub później odbierze z nawiązką za te 'prezenty'.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Arkadiuszzz | 29.03.2011 2:28#21

@jaresk
Państwo już tyle dostało,że prezenty to teoretycznie powinny się sypać codziennie,za darmo i każdemu. Zamiast tego "budujemy drogi" ,ale tak jakbyśmy chcieli a nie mogli,leczymy tak,że choroby z nikłą śmiertelnością w innych bardziej rozwiniętych krajach tutaj są "nie do pokonania" , możesz wierzyć lub nie,ale nadal są ludzie którzy pracują za około 600 (!?) pln i utrzymują rodziny,nie raz nie mając za co opłacić rachunków. To teraz przyszedł czas na kolejny idiotyzm rządu.Usiadł poseł z pOSŁEM i mówi "Wiesz,dawno nie zrobiliśmy czegoś głupiego"
na to ten drugi
"Tak,masz rację już chyba z tydzień mija jak nie wymyśliliśmy nic idiotycznego,masz jakichś pomysł?"
i znowu pierwszy
"Poczekaj....mam...kupmy netbook'i za ok. 400 pln z gwarancją, serwisem, ubezpieczeniem i oprogramowaniem. W cenie zmieścimy jeszcze szkolenia dla nauczycieli i damy im laptopy"
odpowiedź
"No to ciężko będzie nas przebić - to naprawdę idiotyczny pomysł"
"Ale poczekaj - to nie wszystko,żeby było jeszcze zabawniej ,damy ten złom dzieciom które uczą się czytać i większość z nich nie ma co jeść"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hunter1988 | 29.03.2011 2:30#22

Czemu nie zależy jeszcze jak to będzie zorganizowane w praktyce. I żeby w szkole była nauka a nie granie na zajęciach bo to się minie z celem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 29.03.2011 2:48#23

Miliard złotych... Paranoja...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
klopas | 29.03.2011 2:50#24

niektórzy tu chyba czegoś nie zrozumieli...

netbooki mają być dla uczniów ale nie będą zastępować zeszytów itd. z pewnością nie będzie można ich używać podczas lekcji...

przecież ani nigdzie nie napisali że netbooki mają być używane przez uczniów na lekcjach...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Arkadiuszzz | 29.03.2011 3:04#25

@klopas
Masz rację. Ktoś tu czegoś nie rozumie - najwyraźniej będziesz to właśnie Ty.
Już wyjaśniam dlaczego - artykuł źródłowy
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,9331283,Laptop_dla_ucznia__Drugie_podejscie....
Sugeruje,że nie ma to być "suchy prezent" a pomoc edukacyjna.
Wykorzystywana NA LEKCJACH.
Owe komputerki będą jednak własnością uczniów.
Człowieku...Ogarnij się po prostu...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evil Coca Cola | 29.03.2011 3:15#26

Szczerze to pomysł z zastąpieniem podręczników komputerami byłby lepszy, każdy zapewne wie jakie te plecaki ciężkie, sam mam teraz problemy z kręgosłupem i kuleje na jedną nogę prawdopodobnie przez to, w Niemczech jest kilka takich szkół gdzie uczniowie dostają pendriva i na lekcjach w każdej klasie jest komp na każdego ucznia który jest podłączony do kompa nauczyciela, uczniowie uczą się przy tym i wszystko co jest im potrzebne zgrywają później na pendrivy. Nie ma wtedy takiego noszenia plecaków chyba że s pojedyńczym zeszytem i jedzeniem. Wiem co powiecie, że tam mają więcej kasy i w ogóle, ale jakby tak zmodernizować te szkoły to wiele problemów by znikło. I jeszcze dodam że w tamtych szkołach edukacja jest na wyższym lub chociaż takim samym poziomie co w szkołach tradycjonalnych, kontrolowane to też jest przez to że nauczyciel cały czas widzi co jego uczniowie robią przez to że jest podłączony komputerem do ich.
No ale cóż, takiego czegoś to w Polsce dopiero wnuki naszych wnuków zobaczą, chyba że wreszcie dojdzie do władzy jakiś człowiek rozumny, bo jak dotąd to takich w polskim rządzie trudno znaleźć, wiem że pomysł taki się nie spodoba wielu osobą ale ja bym zaproponował posadzić u nas na czele państwa jakiegoś obcokrajowca, z jakiegoś kraju gdzie takich rzeczy nie ma. Ale z drugiej strony to jest przez "mohery", nie mówię że wszystkie są takie ale sami wiecie jak to jest, wybiorą takiego a nie innego.
No to żem się rozpisał.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 29.03.2011 3:18#27

Nowy pomysł rządu śmierdzi mi na kilometr kiełbasą wyborczą.
Gdyby nasze kochane państwo nie ograbiało ludzi z ich własnych pieniędzy przy pomocy różnego rodzaju podatków, to każdy rodzic był by w stanie kupić swojemu dziecku komputer.
Rząd aby rozdysponować te wszystkie laptopy, będzie musiał zatrudnić nowych urzędników, kto za to zapłaci?
Przetargi w Polsce to fikcja, ciekawe kto tym razem się obłowi...

I na koniec, po co pierwszoklasiście laptop?
W skład jego zajęć powinna wchodzić nauka w szkole, realizacja własnych zainteresowań, sport, psocenie, itp.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
foreste | 29.03.2011 3:42#28

Ja jestem za prowadzeniem nauki linuxa w szkołach podniesienie belki programowej o 50% z infy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 29.03.2011 3:52#29

foreste@

Ja też, tyle że większość nauczycieli to głąby znające jedynie podstawy Windowsa i pakietu Office.

Avatar
protons (niezalogowany) | 29.03.2011 5:25#30

Kto to wymyślił dziura budżetowa coraz większa więc wkrótce będą musieli ludzi zwalniać, a oni notebooki pierwszakom kupują głupota Przecież takie dzieciaki to średnio kilka na tydzień popsują i kto za to będzie płacił? Wiadomo my podatnicy!!!!! Kto ma dziecko w tym wieku wie dobrze jak szybko dzieci psuja zabawki, a taki komp to nie zabawka lecz delikatny sprzęt
Mało tego dojdzie do tego że, dzieci ledwo będą pisac umiały, a o ortografii to juz nie wspomnę A notebooki maja być właśnie uzywane na lekcjach!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 29.03.2011 6:43#31

[[[Ja jestem za prowadzeniem nauki linuxa w szkołach]]]

ROTFL!

Avatar
pedagog985 (niezalogowany) | 29.03.2011 7:03#32

Znowu to samo.Donald Tusk oszukuje znowu.Tu jest jeden mankament:
2.Dzieci pomyślą to za prezent od rządu,a tym razem powinny spełniać po trzech latach warunki,by zostawić sobie na kolejne lata.
3.Powinny mieć modem 3g dla biednych dzieci(To jedyna szansa
4.Powinien być darmowy linux by koszty były mniejsze.
5.Nauczyciele muszą być przeszkoleni z linuksa i openofffice.
6.Zmienić program nauczania informatyki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 29.03.2011 7:03#33

@foreste

W każdej szkole? Po co?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 29.03.2011 7:07#34

Jest jakiś pedagog na sali?
Ale nie taki praktykujący (bo polskie realia skrzywiły mu wizję, bez jego winy). Ani taki uczący na studiach (bo temu polskie realia jeszcze przez lata będą uniemożliwiały cokolwiek poza życzeniami).

Uczenie się pisania z kartką i długopisem w ręku to jeden z większych truizmów! Ani to efektywne, ani to szybkie, a już na pewno nie bezstresowe dla uczniów.

Tak samo zeszyty w linijke w wklepywanie literek żądkami. Tak samo teksty w stylu "doświadczeń na maturach robić nie będziesz więc i na lekcjach ich nie będzie".

Tak samo zakaz ruszania się na lekcjach, klikania długopisami, słuchania nagrań czy oglądania filmów.


Albo zabobony (jeap, wkuwanie to najlepszy sposób na szybkie ZAPOMNIENIE danego materiału), albo idiotyzmy (uczymy dzieci, nie ucząc ich w ogóle jak się poprawnie uczyć), albo braki w kasie (nie będzie projektora, bo niema kasy), albo w nieruchomościach (wf na połowie sali, reszta dla dziewczyn z II i III klasy), albo określonego dominującego typu nauczycieli (którzy preferują określony styl uczenia, więc materiał w taki właśnie sposób przedstawiają).

Laptopy nie pomogą rozwiązać ŻADNEGO z tych problemów. CHOĆ mogą, gdy ktoś będzie miał CZAS na opracowanie programu nauczania. A tego się nie da zrobić do września. Chyba, że uznamy, że lapki to tylko pomoc na infę.

Avatar
Poryciuch (niezalogowany) | 29.03.2011 7:10#35

A później się będą dziwić dlaczego dzieci nie wychodzą w ogóle na dwór i siedzą cały dzień przed komputerem to jest chore...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 29.03.2011 7:10#36

@foreste
Belke mamy postawioną okej. Technologia informacyjna dla mas. Infa pod maturę.

Problemem jest paint i inne wydziwiana. Zamiast nauki jak usunąć "czerwone oczy" ze zdjęcia, dzieci w gimnazjum uczą się jak obrócić daszek domu w Paincie (sic!!!).

Nie mówiąc już o lego czy pascalu, które zamiast pomagać to przeszkadzają, tym, którzy nie muszą znać programowania i tym, którzy chcą.

Avatar
Feyd (niezalogowany) | 29.03.2011 7:18#37

Zaloze sie ze Ci najbiedniejsi zaraz sprzedadza netbooki zeby miec na wodke. W koncu sa najbiedniejsi z jakiegos powodu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 29.03.2011 7:24#38

Zawsze lepiej wydać w ten sposób miliard złotych niż np. na wojnę w Afganistanie czy Iraku.

@trux - "Ja też, tyle że większość nauczycieli to głąby znające jedynie podstawy Windowsa i pakietu Office" - bo na takie szkolenia zostają wysyłani. I nieważne, że w szkole są np. serwery linuksowe, szkolenie i tak jest tylko z Windowsa, MS Office i nie wiedzieć dlaczego IrfanView :)
Aha? I dlaczego głąby? Kłopoty w szkole?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 29.03.2011 7:41#39

Kolejny walony pomysł kolejnego ministerstwa. Kolejne reformy edukacji gorsze od poprzednich. Już w 1999 roku jak wprowadzali te gimnazja nauczyciele byli temu przeciwni. Ale ludzie w ministerstwie wiedzą lepiej. No i teraz mamy takich wtórnych debili w gimnazjach (debili delikatnie powiedziane). Teraz kolejne 5-6 latki będą wyrastać na pierwotnych analfabetów bo nie będą nawet poprawnie pisać (co najwyżej klikać).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 29.03.2011 7:42#40

A co najśmieszniejsze, nawet nauczyciele wiedzą, że ten system edukacyjny, który mamy w szkołach nie sprzyja uczeniu, a tylko odtwarzaniu wiedzy. Społeczeństwo potrzebuje roboli.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 29.03.2011 7:48#41

@Nicolass: Masz rację - tyle, że to jest argument w drugą stronę bo jak komuś nie wystarcza na czynsz to szybko zamieni dostany za darmochę sprzęt na pieniądze.

@klopas: Jednym z argumentów za rozdawaniem laptopów (przynajmniej tak pisze w gaziecie) jest to, że właśnie w tej chwili nie używa się komputerów na zajęciach (po za zajęciami z informatyki).

ps. Na swoim blogu: http://www.dobreprogramy.pl/januszek/ właśnie wczoraj o tym pomyśle napisałem, pytając skąd ministerstwo weźmie środki na to aby zapewnić tym skomputeryzowanym uczniom odpowiednią infrastrukturę i serwis, nie mówiąc już o systemie operacyjnym takiego szkolbooka... ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 29.03.2011 7:50#42

A co to jakiś poseł czy inny taki nakupił jakiegoś taniego badziewia z Chin i teraz nie ma co z tym zrobić? Netboki mają kosztować ok 400 zł/szt. - Co to ma być? Przecież przeciętny netbook to wydatek rzędu 900 - 1000 zł.
A efekt tej akcji będzie taki jak poprzednio. Wyszkolono nauczycieli, wyposażono ich w sprzęt i ... brakło kasy na kompy dla uczniów.
Swoją drogą netbook niezbędny dla ucznia - ja chce do szkołyyy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bolszy188 | 29.03.2011 8:00#43

A mnie to zastanawia jedno w moich czasach (oj dawno) narzekano na to ze plecaki są TAKIE ciężkie wady kręgosłupa itd. A tu proszę teraz będziemy mieć ciężkie plecaki i laptopy na ramieniu spoko. Kolejna sprawa czy ktoś z naszego rządu zastanowił się co się stanie jeśli takie dziecko weźmie laptopa do domu i ktoś mu go ukradnie po drodze jakiś gimnazjalista albo tatuś się upije i rozwali albo sprzeda na jakiegoś kopacza żeb y mieć ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Onlinemaster | 29.03.2011 8:06#44

Narzekacie na durne decyzje rządzących a sami na nich głosujecie, zmiany zacząć trza od źródła tych idiotyzmów, polecam ten temat a nie będzie powyższych problemów: http://www.niedlapsakielbasa.pl/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MSFT :) | 29.03.2011 8:16#45

Oczywiście Facebook w standardzie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aragorn77 | 29.03.2011 8:17#46

Moim skromnym zdaniem to BARDZO DOBRY POMYSŁ. Już 3-4 latki grają na komputerach i jakoś nie mają problemów z obsługą myszki czy klawiatury więc spokojnie dadzą sobie radę 6-7 latki w podstawówce. Jeżeli mają mieć alternatywę między tornistrem wypełnionym książkami (kilkoma? kilkunastoma?) to lepiej niech noszą te netbooki (ile ważą? sprawdźcie w parametryzacjach kilku egzemplarzy). Ktoś napisał o dylemacie między ciepłym posiłkiem a netbook-iem - fakt, to problem o wiele poważniejszy, ale te 500 czy 800 zł za netbook-a nie spowoduje że dziecko do końca szkoły będzie najedzone. To kwestia pomocy RODZICOM a nie dzieciom - jak będą miały dostęp do nowoczesnej technologii i wiedzy to jest duża szansa że same w przyszłości będą w stanie zapewnić swoim dzieciom ciepły posiłek i normalne warunki do egzystencji. To się nazywa Szanowni Państwo ewolucja pokoleniowa.

Kiedyś nie widziano sensu prądu w domu (po co? przecież są świeczki). A teraz wyobraźcie sobie dzień bez telewizora, lodówki, pralki. Tak samo będzie z netbookami - teraz wydaje się to fanaberią, a później będzie chlebem powszednim że dzieci będą miały netbooki zamiast walizki książek.

Życzę tego przede wszystkim DZIECIOM, bo RODZICOM życzę pracy i środków na utrzymanie DZIECI, a RZĄDOWI determinazji w realizacji tego szczytnego (i wręcz niezbędnego do podnoszenia kwalifikacji przyszłych mas pracujących) celu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
spo | 29.03.2011 8:28#47

Kiełbasa wyborcza - mniam mniam!

Avatar
P (niezalogowany) | 29.03.2011 8:28#48

Następna "kiełbasa wyborcza" Tuska i PO.

Avatar
Pasibrzucho (niezalogowany) | 29.03.2011 8:30#49

Hmm... ale tak się zastanawiam, po co im te netbooki? czy jakoś zmienił się system nauczania, żeby potrzebny był teraz do tego komputer :) ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jotgie | 29.03.2011 8:31#50

Głupi pomysł! Co za idiota to wymyślił?! Zabrali mi z OFE by dołożyć 6-latkom na notebooki?! Po co 6-latkowi notebook?! Jakaś paranoja! I to za 2800 zł/szt?! Za tę kwotę można kupić dwa i to nie najgorsze! Chyba, że jakiś urzędnik nie rozróżnia notebooka od laptopa!

Avatar
laksjdhfg (niezalogowany) | 29.03.2011 8:34#51

Projekt potrwa do wyborów, po czym zakończy się z braku pieniędzy. Nie pierwsza to i nie ostatnia próba obiecanek, byle tylko zostać przy władzy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aragorn77 | 29.03.2011 8:38#52

@Jotgie
Zamiast prób rozumowania lepiej zabierz się za czytanie ze zrozumieniem - przecież pisze wyraźnie że źródłem finansowania projektu mają być koncesje wnoszone przez operatorów komórkowych. Gdze tu masz pieniądze zabrane z Twojego OFE?
Druga sprawa - pytasz się po co 6-cio latkowi netbook? A po co książki? Do nauki orle, do nauki...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wszerad | 29.03.2011 8:42#53

Jeszcze w zeszłym roku najubożsi nie mieli za co kupić wyprawki dla dziecka to teraz dostaną netbooka chyba żeby go sprzedać bo szansa na to, że Ministerstwo Oświaty wymyśli jakiś sensowny program z tym związany a nauczyciele będą umieć to wykorzystać jest tak duża jak na przyszły rząd bez PO.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tobi74 | 29.03.2011 8:53#54

@MadTreXx
Zgadzam się w pełni z tobą. Poza tym te pieniądze można przeznaczyć na inne cele związane z szkołą i nauka, na pewno takich znajdzie się sporo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tobi74 | 29.03.2011 8:59#55

@Aragorn77
do nauki ale czego?? pisania?? czytania?? czy liczenia??
to są rzeczy które trzeba opanować bez komputera i na kartce papieru, a odnośnie nauki to jak to sobie wyobrażasz?? podręczniki na notebooku ?? bo jak nie to trzeba je jeszcze kupić.....

Avatar
JObs (niezalogowany) | 29.03.2011 8:59#56

Wystarczy żeby uczniowie we własnym zakresie mogli nosić swój sprzęt - noszę iPad od 4 miesięcy i notuje w nim na niektórych lekcjach i jakoś o wiele lepiej wyglądają te notatki niż w tradycyjnym zeszycie.

Avatar
GX (niezalogowany) | 29.03.2011 9:05#57

Kiełbasa przedwyborcza rzucona. Biedny kraj a politycy mają głupie pomysły. Jestem nauczycielem informatyki w tech inf i powiem, że to ma rację bytu jedynie w klasach technicznych gdzie faktycznie komputer się przydaje do pracy gdzie osoby które z powodu biedy nie posiadają sprzętu cierpią na tym bardzo. Niemniej to powinien być tani komputer i niech dadzą do tego dostęp do neta (socjalny prędkość 512kb/s), a kompa dopiero po pierwszym semestrze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cinek40 | 29.03.2011 9:06#58

Kiedy oni obiecali notebooki dla gimnazjów, szedłem do 1 klasy gimnazjum, potem Pawlak chciał tablety rozdawać, a teraz Tusk chce rozdawać pierwszakom w podstawówkach netbooki. Czuję się pokrzywdzony! Pewnie niedługo będą "rozdawać" kalkulatory, potem zegarki, a skończą na długopisach :D Zapewne kompy będą wyposażone w jakiegoś Windowsa, a jak Windows to tradycyjnie masa crapwaeru i innego trialowego badziewia, czyli taki netbook o kant **** bo zanim się włączy to przejdzie reklama na Polsacie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 29.03.2011 9:08#59

Tak tak, obiecanki..... dodam że głupich szafek na książki nie udało się wprowadzić w większości szkół - więc ten pewno też nie wypali.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 9:12#60

@Aragorn77
Same notebooki nie wystarczą. Potrzebne jest oprogramowanie, dostosowanie programu nauczania. Ponadto dzieci z notebookami staną się łatwym łupem złodziei.
Pomysł jest dobry, ale nie wierzę w to, że zostanie dobrze przeprowadzony.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DustInMadness | 29.03.2011 9:19#61

Akurat moja pociecha prawdopodobnie załapie się na ten "prezent", ale mam też świadomość, że moja 4 osobowa rodzina płaci miesiąc w miesiąc ok. 330 zł (928zł rocznie na każdego polaka=zegardlugu.pl) w postaci różnego rodzaju podatków na pokrycie kosztów samych odsetek od zadłużenia skarbu Państwa.
Gdyby nie ten dług to w ciągu roku mógłbym kupić malcowi 4 netbooki i to bez żadnej łaski urzędników.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 9:21#62

@DustInMadness
Nie martw się, teraz zabrali ci emerytutrę, którą przejedzą, rozdadzą tym, którzy bardziej na nią "zasługują".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 29.03.2011 9:31#63

IMO niesamowite wywalanie pieniędzy w błoto - te netbooki nie będą używane do nauki, życie zweryfikowało to już dostateczną ilość razy. Co innego gdyby dawać im je za osiągnięcia w nauce, może to by dzieciaki zmotywowało.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 9:34#64

@lukasamd
Potrzebny jest również odpowiedni program nauczania.
Jednak nie mogę się z tobą w pełni zgodzić. Nauka poprzez zabawe, oswajanie się z technologią. Chodzi o dzieci, które w przeciwnym wypadku nie miałyby dostępu do komputera. Chociaż ciekawe jaki odesetek dzieci nie ma dostępu do komputerów w domu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 29.03.2011 9:35#65

Pytanie brzmi, dlaczego tak szumny projekt w ramach "społeczeństwa informacyjnego" wychodzi na światło dzienne akurat w momencie nieformalnego startu kampanii wyborczej ... Pic na wodę - fotomontaż. Krótko po wyborach zapewne usłyszymy, że na skutek czynników ekonomicznych nie uda się tego zrealizować. Zresztą o czym my tu mówimy... Zaraz się znajdą "przedsiębiorczy" rodzice, koledzy, wujkowie ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 29.03.2011 9:36#66

Informacja dla tych, co negują edukacyjną część posiadania komputera przez dzieci. Tak się składa, że moje maluchy od urodzenia mają do czynienia z komputerami różnej maści - z racji mojego zawodu i zainteresowań. Michałek ma w tej chwili 6 lat, a we wrześniu idzie do I klasy. W jego wieku z trudem rozpoznawałem literki, a on opanował literki, cyferki i zaczyna czytać właśnie dzięki komputerom, jego zacięcia i chęci wyszukania czegoś. Jego nauka wyglądała tak, że z ciekawości się pytał co to za literka, więc mu odpowiadałem. "Tato, jak się pisze spider-man?" - pytał. "Weź pudełko z puzzlami i sobie przepisz" - odpowiadałem. Przychodzę, a on ogląda spider-man'a na youtube. Teraz zaczyna składać zdania i sprawnie liczy do 100. Dodaje, odejmuje do 10. Ja, szczerze mówiąc, zbytnio nie przyłożyłem się do tego, aby mógł to zrozumieć. Tłumaczyłem mu o co pytał, a jego główną pomocą w tej nauce był właśnie komputer i spora część gier edukacyjnych, których dla dzieci jest sporo na linuksie. Jego 2 lata młodsza siostra, czy tego chce, czy nie, przy nim nauczy się szybko - nie mam złudzeń. Komputer od 2 lat obsługuje bez żadnego problemu, oczywiście w swoim zakresie, czyli: uruchamianie swoich ulubionych gier, przeglądarki. Wpisuje do googli słowo "gry", choć na razie nie wie, jak to przeliterować. To tyle z moich obserwacji ;)

Co do pomysłu "informatyzacji" pierwszoklasistów, to jest to moim zdaniem, zupełnie poroniony pomysł - nie tędy droga. Jak już ktoś tu zauważył, powinni rodzicom dać "wędkę, a nie rybę". Każdego powinno być stać na zakup netbooka dziecku, a nie rozdawać je. Powinni zainwestować w szafki szkolne, aby nie trzeba było w przyszłości wydawać na leczenie schorzeń kręgosłupów. A w szkole nauka powinna opierać się o kartkę i długopis - czyli tradycyjnie. Takie moje zdanie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 9:37#67

@marcin'82
Wybory odbędą się po rozpoczęciu rokusz szkolnego. Można będzie łatwo zweryfikować tą obietnicę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aragorn77 | 29.03.2011 9:39#68

@Tobi74
Nauka pisania - zasady gramatyczne trzeba wkuć do głowy, ale czy bycie w podstawówce narzuca konieczność nauki pisania długopisem zamiast na klawiaturze? Dlaczego mamy cały czas mentalność z ubiegłej epoki że nauczyć pisać można tylko na papierze?
Nauka czytania - a aczym się różni czytanie z papieru od czytania z ekranu monitora? Nie widzę różnicy.
Nauka liczenia - EXCEL lub OpenOffice, możliwości kombinacji mnożenia i dzielenia, dodawania i odejmowania (plus znacznie więcej) znajdziesz o niebo więcej niż w jakimkolwiek podręczniku do podstawówki.

W notebookach chodziłoby o to aby współpraca się UZUPEŁNIAŁA. Czyli zamiast noszenia kilkunastu podręczników byłyby ich wersje cyfrowe, do wyświetlenia, plus interaktywna baza edukacyjna. Np. ćwiczenia z matematyki można by przeprowadzić najpierw książkowo (w np. pdf-ie), a później w ramach ćwiczeń poprzez EXCEL-a. Wkuwać tabliczkę mnożenia trzeba (do pewnego poziomu), ale po co dziecko ma się uczyć na pamięć całych reguł skoro od tego są programy? Uczmy się korzystać z programów a nie uczmy się teorii ich obsługi na pamięć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 9:41#69

@Aragorn77
Wszystko pięknie, ale tak jak pisałem konieczne jest dostosowanie programu nauczania i odpowiednie oprogramowanie edukacyjne. Pytanie, czy przeprowadzą to właściwie?

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 29.03.2011 9:51#70

@Evil Coca Cola
W Niemczech jest zorganizowane społeczeństwo,u nas będzie tak,że gry na tym nie działają i takie to będzie rozumowanie

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 29.03.2011 9:56#71

@przemor25
Chodzi o to,aby tworzyć analfabetów,tworzyć idiotów,którymi łatwo będzie w przyszłości sterować,taki jest cel władzy,szkoły mają być dla pozoru,zobaczcię TV,mało który program wymaga wysiłku umysłowego,następne reformy edukacji jeszcze to ułatwią

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
truti | 29.03.2011 9:59#72

To jeszcze nic. Mój siostrzeniec 3 latka niecałe jak sam sobie z iPhona śmiga po yt i bajki ogląda :D

Powinni te pieniądze przeznaczyć na pracownie komp. w szkołach. Doszkolić nauczycieli.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 29.03.2011 10:04#73

Najlepiej zadłużyć państwo, aby tylko dopchać się do koryta.
Dobra kampania. A młode sprane głowy złapią się na to jak osioł na marchewkę.
Dzieki takim gazetom młodzież nie będzie mądrzejsza? Już to widzę - YouTube w trakcie zajęć. Już teraz poziom szkół znacznie się obniżył. W moim mieście jest - wróć - było renomowane Liceum Ogólnokształca, jedno z lepszych w kraju. Ciężko było się dostać z 4. Teraz przyjmują samych debili z 2 i 3, co ledwo zdali testy gimnazjalne. Wstyd dla absolwentów.
Widze, że dalej następuje proces debilizacji szkolnictwa. Im człowiek głupszy i prymitywny, tym łatwiej nim sterować.

Dla zainteresowanych, polecam poczytać o zadłużeniu jakie zaoferował nam rząd PO-PSL.

Avatar
Henryk 4.5 (niezalogowany) | 29.03.2011 10:05#74

Już dawno to winno dopaść naszych najdroższych.JESTEM ZA !!!
Teraz kompy z angielskim w tle ,za pare lat teratropy z chińskim - czy nie prościej zacząć od razu z tym drugim, taniej i szybciej dogonimy Chińską Republikę Ludowo-Demokratychną .

Avatar
bulu i nadzieji (niezalogowany) | 29.03.2011 10:18#75

w koncu rok wyborczy:) ten program z komputerami ruszy przed wyborami czy po??bo jak po wyborach to raczej nic z tego nie wyjdzie:D w kncu mialbyc cud gospodarczy i irlandia ale nie powiedzial czy ta irlandia z przed kryzysu czy po kryzysie ale bardziej wychodzi jemu grecja:D ....tak kościół dostaje tryliony złotych na rok, takie bzdury to i ja moge sobie pisac, dowody prosze, ...a moze poszukac brakujacych ciagle pieniedzy u emerytów z klasy sb, ub, milicji, zomo, wsi, sekretarzy, oni napewno nie głoduja

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tobi74 | 29.03.2011 10:25#76

@Aragorn77
pisanie na papierze to zdolność manualna i wyrabianie ręki, jeżeli będą pisać na klawiaturze to pozbawimy ich możliwości nauki wyrobienia sobie ładnego stylu pisania, a przecież nie zawsze i nie wszędzie będą pisać na klawiaturze.
Liczenie na papierze i liczenie na papierze to właśnie jest matematyka, to co oferuje nam komputer i oprogramowanie to ułatwienie, do którego nie wszędzie jest dostęp.
Danie tych notbooków uczniom podstawówki spowoduje tylko wytworzenie pokolenia analfabetów uzależnionych od komputera i nie potrafiących sobie poradzić bez niego.
Najpierw niech nauczą się normalnie pisać i liczyć a dopiero później niech nauczą się posługiwać komputerem.
Co do różnicy między czytaniem z komputera a z książki, jak wyczerpiesz baterię i nie masz gdzie go podłączyć to nie poczytasz. Oczywiście bez względu czy to wersja elektroniczna czy papierowa należy ją zakupić, więc komputer tu nic nie zmienia. Za to komputer posiada całkiem sporo oprogramowania które może skutecznie odwracać uwagę młodego człowieka od nauki, poza tym jak ktoś wcześniej stwierdził na pewno będą liczne kradzieże, niektórzy rodzice w ogóle nie pozwolą nosić tych zabawek do szkoły, ......

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 29.03.2011 10:27#77

@metkax: Tutaj: http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,9335432,.html jest napisane, że "Już dwa lata temu komputer w domu miało 87% dzieci w wieku przedszkolnym. W szkołach podstawowych dzieci z komputerami jest jeszcze więcej".

Tutaj: http://wyborcza.pl/1,75968,9337535,.html opisano jak takie eksperymenty z rozdawaniem sprzętu zakończyły się w innych krajach.

btw. Problem tzw wykluczenia cyfrowego dotyczy właściwie albo osób z grupy 50+ albo ludzi ogólnie dotkniętych wykluczeniem społecznym (nierobotni, bezdomni, alkoholicy, rodziny patologiczne etc).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 29.03.2011 10:34#78

za darmo komputery dostaną? a potem gierki, mam nadzieje że to tylko plotka

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 29.03.2011 10:34#79

###Nauka czytania - a aczym się różni czytanie z papieru od czytania z ekranu monitora? Nie widzę różnicy.###

Grozi ślepotą???

###Nauka liczenia - EXCEL lub OpenOffice, możliwości kombinacji mnożenia i dzielenia, dodawania i odejmowania (plus znacznie więcej) znajdziesz o niebo więcej niż w jakimkolwiek podręczniku do podstawówki.###

Oczywiście kilka klików nauczy więcej, niż samodzielne wyliczenia. Brawo.

------------------

Nie czytajcie komentarzy tego użytkownika. Jest nowoczesny, głosował na nowoczesny rząd, przejechał się na taczce z ręką w nocniku.
Człowieku. Może i tobie pasuje, gdy osoba "uczona" składa kondolencje w "bulu i nadzieji", ale ja nie chcę aby analfabeci mną rządzili i pracowali na moją emeryturę, a ta "reforma" doprowadzi tylko do tego, że wyhoduje debili. Zresztą można zauważyć, co się teraz dzieje w gimnazjach. To nie to co kiedyś.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Diabell_83 | 29.03.2011 10:35#80

A bandyci i złodzieje będą czyhały na dzieci po szkole, bo będą wiedzieć, że każdy z pierwszoklasistów niesie ze sobą w plecaku 1000zł w postaci Netbooka...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aragorn77 | 29.03.2011 10:37#81

@Tobi74
Ale mi nie chodzi o to aby dzieciaki nie umiały pisać i czytać - wręcz przeciwnie! To że piszesz więcej na klawiaturze niż za pomocą długopisa to w obecnych czasach (raczej) norma i nic już tego nie zmieni (choć w sumie zależy to od wykonywanej pracy). Dzieciaki niech się uczą kaligrafii czy tabliczki mnożenia. Ja jestem tylko przeciwny bezzensownemu noszenia tornistrów z masą książek dla zasady - bo tak sobie życzy szkoła i nauczyciel. Lepiej niech mają te netbook-i gdzie wszystko będzie pod ręką. Jak będzie potrzeba lekcji pisanych to się wydrukuje i po temacie

Co do prądu to lekko nietrafione - książki też nie poczytasz jak ciemno w pokoju, więc od tematu prądu i tak nie uciekniesz :-) Generalnie pomysł fajny ale wszystko (jak zawsze) zależy od wykonania. Samochód też można ukraść (czego nie można?) a ludzie i tak kupują (via laptop), więc czego dzieciakom żałować?

Avatar
1a2a (niezalogowany) | 29.03.2011 10:38#82

@januszek dzieki za artykuly. co do topiku, komputery powinny byc dla dzieci z biednych rodzin od liceum ew. od gim, bo nie oszukujmy sie, w gimnazjum sie nie uzywa komputera do nauki,ewentualnie ci co do jakis konkursow/olimpiad sie przygotowuja, a w podstawowce to wychodzi sie na dwor

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
.slaw | 29.03.2011 10:39#83

Mam nadzieje, że nie będą wciskać płatnego oprogramowania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 29.03.2011 10:41#84

@Aragorn77
[[książki też nie poczytasz jak ciemno w pokoju]]

A kiedy nasze słońce zgasło? bo chyba przegapiłem ten moment ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 10:41#85

@januszek
Obecnie w Polsce szerzy się analfabetyzm. Coraz większy odesetek młodzieży nie czyta książek. Potrafi czytać krótkie informacje w internecie, ale nie daje sobie rady z dłuższymi tekstami.
Przykład:
Mam kuzyna, który jest w 3 klasie gimnazjum i nie przeczytał w życiu żadnej książki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 10:43#86

@Aragorn77
Komputery prowadzą do analfabetyzmu - jestem informatykiem, ale tak uważam. Oczywiście niewłaściwie wykorzystywane.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Voltar | 29.03.2011 10:45#87

zapomniano tylko dodać że to mają być netbooki za... 400 zł, czyli kompletny złom, ale premier potem będzie na prawo i lewo opowiadał jak to każde dziecko wyposażył w laptopa

czy dzieci posłów też dostaną?

takie prezenty powinny być tylko kierowane dla ubogich rodzin a nie do wszystkich

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tobi74 | 29.03.2011 10:46#88

@Aragorn77
Chodzi o to żeby najpierw się nauczyły poprawnie posługiwać długopisem i myśleć samodzielnie a nie przy pomocy komputera, na to zawsze znajdzie się czas, niech najpierw rozwiną inne zainteresowania żeby potem móc je kontynuować, czy rozwijać przy pomocy komputera.
Komputer to tylko narzędzie ale trzeba mieć dobrze poukładane w głowie żeby go wykorzystać. Co do prądu są miejsca gdzie jest światło a nie ma gniazdek :P ( pociąg, autobus, czy budynki użyteczności publicznej )
Nie żałuję im komputerów, ale sam wiem jak potężny to jest magnes i wiem że najpierw lepiej się rozwinąć bez niego w innych kierunkach, większość w domu ma komputery ale są one pod kontrolą rodziców, czyli dostęp do niech i przeglądane treści są kontrolowane.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 10:48#89

@Tobi74
Dokładnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Karach | 29.03.2011 10:51#90

No proszę, jestem zaskoczony dyskusją w komentarzach. I to...
POZYTYWNIE! Większość z komentujących jest przeciwnych (i słusznie) tej "reformie". Większość jest świadoma na tyle, żeby od razu rozpoznać kiełbasę wyborczą, kiedy rząd ją rzuci. Widać wyraźnie, że my - "ludzie z branży", że się tak wyrażę, znamy się na komputerach lepiej niż niejeden poseł i dostrzegamy nie tylko możliwości ich wykorzystania, ale i zagrożenia. Niestety, obecnie rządzi się nie mając na celu efektYwności, ale efektOwność - głupie, nierealne obietnice (obiecanki wręcz), byleby wygrać kolejne wybory i kraść przez następne 4 lata. Eksperci od PR pracują, nie ma co. A potem? Potem, jak to w Polsce - jakoś to będzie. Znowu rzuci się przedwyborczy ochłap, może szare masy się znowu nabiorą. A jak nie to, trudno - trzeba nakraść najwięcej, gdy wciąż można, aby mieć na ewentualną "starość".

Avatar
dzeus (niezalogowany) | 29.03.2011 10:52#91

Myślę, że będzie jak zawsze. TAK PO POLSKU.

Czyli projekty, plany, przetargi - na wysztko wyda się połowę kasy.A potem - zmieni się rząd i wszytko trafi do kosza.



Avatar
Bobikus (niezalogowany) | 29.03.2011 10:55#92

Nie ważne jak głupi jest ten pomysł, ale...

1 miliard! 1 cały, je... miliard

Podajcie tylko nazwisko tego kto to wymyślił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 29.03.2011 11:05#93

Szanowna Redakcjo, Prima Aprilis dopiero w piątek!!

Avatar
Paweł39 (niezalogowany) | 29.03.2011 11:11#94

Aby dostali tylko ci którzy naprawdę potrzebują, bo w większości pomoc otrzymują bogaci, a biedni jak nie mieli tak i nie mają.

Avatar
peter. (niezalogowany) | 29.03.2011 11:14#95

Jak zwykle mafia rządowa i ich koledzy kombinują jak wyciągnąć nasze pieniądze.

A wystarczyłby czytnik eink i wszystkie książki szkolne w prc czy innym epub - co roku rodzic wydaje na te ksiażki więcej niż kosztuje taki czytnik, ku uciesze wydawnictw z powiązaniami w rządzie.

Komputer uczyni głupich jeszcze głupszymi, a pisanie i rysowanie to podstawy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jaahquubel_ | 29.03.2011 11:20#96

Koszt reformy opieki zastępczej w Polsce to nieco ponad 500 mln zł, czyli około połowy tego, co teraz chcą wyrzucić w błoto.
Reforma została wstrzymana w czasie pierwszej fali oszczędności rządów Tuska. Chodziło w niej o likwidację obecnych wielkich domów dziecka i przekazanie wszystkich dzieci do rodzinnych domów dziecka i zawodowych rodzin zastępczych. Wprowadzenie tej reformy dałoby oszczędności (według różnych źródeł) rzędu ok. 100-200 mln zł rocznie (utrzymanie dziecka w domu dziecka kosztuje ok. 2500zł/mies., a w domu małego dziecka jeszcze z tysiąc więcej, przy 1700-1800 zł/mies w rodzinnym domu dziecka i jeszcze gospodarniejszych rodzinach zastępczych). I to wszystko nie licząc kosztów społecznych: 20% więźniów i 50% bezdomnych to "absolwenci" domów dziecka.
Ale nie, po co ruszać? Sieroty i dzieci z rodzi patologicznych nie zrobią rozróby pod sejmem, więc nic nie dostaną...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
spo | 29.03.2011 11:22#97

Jak ktoś pisze, że "lepiej i łatwiej" bo pięcio- czy sześciolatek coś tam opanował, to ma poważny problem, bo sam sobie zakrzywia rzeczywistość.
Jak pisze Tobi74 i ma rację, nauka przy pomocy klasycznych metod rozwija człowieka trochę bardziej niż na komputerze, bo ćwiczenia obywają się na różnych płaszczyznach. A nie czarujmy się "multimedialne" aplikacje do nauki, będą raczej ograniczać (choćby przyzwyczajając do odbioru informacji głównie poprzez to medium). Dostanie potem taki zwykłą książkę i sobie nie poradzi.
I nie mówmy też, że będą znać się na komputerach/informatyce, tylko raczej na użytkowaniu komputerów. Nie każdy użytkownik samochodu jest automatycznie znawcą jego działania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mam3ok0 | 29.03.2011 11:23#98

@przemo_li

"Uczenie się pisania z kartką i długopisem w ręku to jeden z większych truizmów! Ani to efektywne, ani to szybkie, a już na pewno nie bezstresowe dla uczniów.

Tak samo zeszyty w linijke w wklepywanie literek żądkami"

tak, tak, i mówi to osoba, która nie umie poprawnie napisać słowa rządek, ani nie wie co to składnia. nawet nie umie korzystac z programu sprawdzania pisowni... haha. do szkoły i do długopisu! śmiech na sali

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 29.03.2011 11:27#99

@Karach - przynajmniej w jednym temacie panuje zgoda :)

Avatar
Pawel_W (niezalogowany) | 29.03.2011 11:32#100

Ordynarna kiełbasa wyborcza, jak zwykle pewnie część tego sprzętu kupowanego za pieniądze podatników pojawi się na alledrogo albo na giełdach. Już widzę jak dostanę swoją emeryturę....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
onegumas | 29.03.2011 11:41#101

A ja chciałbym powrotu kaligrafii do szkół, a tu jakieś bzdety. Już niczego nie trzeba będzie umieć i wiedzieć, jest komputer - On wie. 1 mld zł to nie jest dużo, najdroższa droga w Polsce kosztowała 218mln zl/km więc jakiś 1 mld....phhhyyy...bogaty kraj, bardzo bogaty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 29.03.2011 11:45#102

Nie krytykuję tej inicjatywy, ale moim zdaniem to 6, 7-latek, najpierw powinien się nauczyć poprawnego pisania liter, oraz poprawnie czytać i analizować tekst, oraz dobrze liczyć w pamięci a nie tylko za pomocą komputera, a dopiero potem posługiwać się na co dzień laptopem. Jeżeli już, to na lekcjach informatyki to tak czemu nie, ale na pozostałych godzinach lekcyjnych lepiej niech pozostanie tradycyjny sposób nauczania, w szczególności w klasach I-III, a nawet IV, bo inaczej w przyszłości naprawdę doczekamy się bez obrazy dla nikogo ale wtórnych analfabetów, dla których problemem, będzie nawet podpisanie się pod jakimkolwiek dokumentem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
erkede1 | 29.03.2011 11:50#103

MadTreXx - popieram Ciebie.Te "komputerki" kupi p.Michnik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wirrus | 29.03.2011 11:51#104

To jest idiotyczny pomysł! Dzieciaki będą zamiast się uczyć grać w jakieś gry na lekcjach!!! Będzie więcej kradzieży oraz umysł tych dzieciaków będzie niezbyt rozwinięty ;/
Kurczę nie podoba mi się to! przez komputery dzieciaki nie poznają urok czytania książek itd.
Komputer ich zepsuje!!!!
Jestem przeciwko!!!
Co za idiota wymyślił ten pomysł??? Niech ci którzy rządzą naszym państwem wymyślą sposób na nasz obecny kryzys! POLSKA STAJE SIĘ KRAJEM BIEDNYCH LUDZI!!!! ceny w górę a pensje? niskie..... ;/
aż szlag trafia!!!

Avatar
Jarek4646 (niezalogowany) | 29.03.2011 11:56#105

Dla mnie głupota bo złodzieje zaczną okradać dzieci z podstawówek. Powinni przemyśleć lub dobrze zabezpieczyć takie komputery

Avatar
snajper__ (niezalogowany) | 29.03.2011 11:56#106

@Evil Coca Cola: "w Niemczech jest kilka takich szkół gdzie uczniowie dostają pendriva i na lekcjach w każdej klasie jest komp na każdego ucznia który jest podłączony do kompa nauczyciela, uczniowie uczą się przy tym i wszystko co jest im potrzebne zgrywają później na pendrivy."

Cudowny pomysl. A pozniej pewnie sobie w domu tego pendrive'a maja wsadzic do nosa. Zapomniales jakos o tej "nieskomputeryzowanej" czesci spoleczenstwa.

Avatar
Kyle.Butler (niezalogowany) | 29.03.2011 12:06#107

Intencja jest oczywista, ale gdyby nad tym dużo popracować, to mogłoby być faktycznie dobre.

Obsługa komputera do pewnego stopnia stymuluje umysł, zwłaszcza analityczne rozumowanie. command-dos przykładem. Oczywiście z czasem pojmowanie komputera zatrzymuje się, kiedy dziecko nie potrzebuje już niczego więcej. Dobrze poprowadzone przez rodzica może się jednak zainteresować np. programowaniem, co pomoże mu w przyszłości z matematyką, z którą fenomenalna liczba uczniów ma problemy wynikające z niechęci i względnej prostoty innych przedmiotów. Neguję istnienie czegoś takiego "umysł ścisły". Wszystko jest kwestią podejścia i chęci.

Jak można by poprawić ten pomysł? Przede wszystkim samo ofiarowanie netbooków to o wiele za mało. Przyniesie dużo kłopotów. Problemem jest szkolnictwo. Wraz z wprowadzeniem netbooków musiałyby koniecznie zniknąć podręczniki, a także zeszyty ćwiczeń. Wymagałoby to opracowania ich wirtualnych odpowiedników z odpowiednim dla dziecka interfejsem użytkownika i możliwością kontroli zdalnej (chmura? dla nauczycieli), aktualizacji automatycznej (poprawki, nowe edycje). Realnie wpłynęłoby to na finanse rodziców, pomogło znacznie nauczycielowi w sprawdzaniu. Instalowanym systemem powinien być oczywiście odpowiednio przygotowany Linux. To wszystko wymagałoby o wiele większego budżetu i przede wszystkim wysiłku. Tymczasem to co zapowiada rząd zapowiada się ponuro.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aragorn77 | 29.03.2011 12:10#108

@Tobi74
A mnie się wydaje że jaki przykład dostaną w szkole taki wyniosą w dalszym życiu. Ciężko od 6-cio latka wymagać czytania i pisania w stopniu umożliwiającym swobodne surfowanie po internecie ale czy ktoś broni np. grania w gru edukacyjne wspomagające czytanie czy liczenie? Czy granie sprowadza się tylko do strzelanek, strategii czy gier online?

Czy w chwili wejścia w życie kart płatnicznych zrezygnowano z gotówki? Nie. Czy z chwilą używania komputerów ktoś Nas zwolnił z logicznego myślenia? Nie. Dlaczego więc zakładacie że dziecko z chwilą otrzymania netbooka zatrzyma się w rozwoju i nie będzie trzeźwo patrzyło na świat? To ma być narzędzie wspomagające rozwój. Tak przy okazji - ile dzieci już teraz ma dostęp do komputera? Wydaje mi się że całkiem sporo. A to że grają w gry zamiast się rozwijać to wina RODZICA który nie potrafi (nie chce? nie ma czasu?) usiąść z dzieckiem i pokazać że komputer to nie tylko gry i generalnie zło.

Co do prądu - rozumiem że przykład Cię przerasta. Jak się bateria kończy to podłączam i ładuję. A jak nie ma gniazdka to co? To nic, szukam aż znajdę. Chyba że masz kolejne ciekawe spostrzeżenia na ten temat...

@master_zonk6
Twoje pseudo chyba wszystko tłumaczy - sześciokrotny zonk musiał zostawić jakiś odcisk... Czytanie w niewłaściwych warunkach (ciemno w pokoju, przy lampce nocnej, lub po prostu zbyt długo) męczy wzrok tak samo jak granie w komputer, czy oglądanie TV. Po prostu (generalnie przy wszystkim) co za dużo to nie zdrowo. Co do klikania w komputerze - nie nauczy więcej, ale studiowałem historię i wiem że uczenie się kilkudziesięciu książek na pamięć nie ma sensu. Lepiej wiedzieć gdzie szukać. Czy dzisiaj aby wyliczyć jakieś skomplikowane zadanie kreślisz je na kartce czy używasz EXCEL-a? Znajomość jednego nie wyklucza drugiego (jak dla mnie).

Nie dajmy się zwariować skrajnościami - to że ktoś nie potrafi pisać nie znaczy że inni też nie potrafią. Inaczej - idąc wywodem master_zonk6 powinniśmy generalnie zlikwidować komputery i przerzucić się na papier i atrament. Skorzystałaby na tym zapewne polska gramatyka oraz ogólny poziom kultury osobistej. Tyle że to czysta fikcja, czy tego chcemy czy nie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 12:26#109

@Kyle.Butler
"Instalowanym systemem powinien być oczywiście odpowiednio przygotowany Linux."
Dlaczego? Rozbawiłeś mnie. System operacyjny nie ma znaczenia.

Avatar
Kyle.Butler (niezalogowany) | 29.03.2011 12:31#110

@metkax:
Ma znaczenie. Linux jest darmowy i dodatkowo dobrze się go modyfikuje. Oddanie dzieciakowi surowego systemu z dostępem do wszystkich opcji w naturalny sposób zwiększy awaryjność tych komputerów, a za naprawy płacić będzie musiał pewnie rząd. Lepiej więc zabezpieczyć się odpowiednio. Nie twierdzę, że to rozwiąże wszystkie problemy, ale pozwoli zmniejszyć ich liczbę, więc warto.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Bucic | 29.03.2011 12:33#111

Pozwalając na to, żeby ktoś robił z nas idiotów z pomocą kilku dobrze opłacanych speców od propagandu (tzw. PR-u) sami siebie traktujemy jak wywłoki. Trzeźwo myślący człowiek będzie rozpatrywał tę sprawę w kategoriach celowości, racjonalnie. Cieszę się, że większość komentujących to jednak trzeźwo myślący ludzie.

Wracając do celowości. Już teraz jedną z bardziej poszukiwanych umiejętności jest... poprawne posługiwanie się językiem polskim! Tendencja się nasila, bo w wiek produkcyjny wchodzi fala, przepraszam za stwierdzenie, "ofiar reformy edukacji". Czy obdarowywanie dzieciaków laptopami poprawi tę systuację? NIE. Koniec dyskusji.

Druga sprawa - ktoś próbuje wciskać nam kit o tym, że rzekomo >styczność< z komputerem oznacza automatycznie porządną edukację indormatyczną. Kompletna bzdura. Posługiwania się komputerem da się nauczyć w dwa lata, w stopniu wystarczającym np. inżynierowi pracującemu z wieloma programami specjalistycznymi, narzedziowymi i z co najmniej dwoma systemami operacyjnymi. Bynajmniej nie chodzi tu o naukę w wieku od 7 do 9 roku życia. Ktoś rzetelny i EFEKTYWNY program nauczania informatyki (a nie obsługi programów MS Office) próbuje zastąpić bliżej niesprecyzowanym "obyciem z komputerem od najmłodszych lat". Jak wiadomo u większości osób samo obycie kończy się na "klikam dwa razy na inernet na pulpicie" i na trudnym do wykorzenienia betoniźmie ("zmienił się wygląd programu! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!" itp.).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 12:48#112

@Kyle.Butler
Znaczenie ma całkowity koszt realizacji projektu, a to że linux jest "darmowy" nie ma żadnego znaczenia.
Jeżeli firma A przygotuje ofertę opartną na Windows, a firma B na Linux i obydwie oferty będą eforowały podobną funkcjonalność i jakość przyczym rozwiązanie oparte na Windows będzie tańsze, we wprowadzeniu i utrzymaniu, naturalnym wyborem będzie rozwiązanie firmy A.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gumis112211 | 29.03.2011 12:58#113

co za idioci z tych rządzących.. może najpierw daliby po netbooku studentom specjalizacji informatycznych? potem do techników informatycznych ale nie widze sensu dawać takiego sprzętu dzieciom w podstawówce...

Avatar
bitx (niezalogowany) | 29.03.2011 13:00#114

Oczywiście znowu ktoś na tym zarobi (czyżby Prokom). Kupno sprzętu to jedna sprawa, druga sprawa to oprogramowanie dla dzieci. Trzeba je specjalnie przygotować tak aby przyciągnąć dziecko. Obecnie do książek w szkole dołączone są płyty CD, a z tego co się orientuję to w tych urządzeniach które chcą zakupić nie ma napędu optycznego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tobi74 | 29.03.2011 13:13#115

@Aragorn77
to teraz wytłumacz to jeszcze 6-cio latkowi, że trzeba pisać długopisem ładnie i dokładnie, a nie na klawiaturze i całą resztę ... na przykład że ma grać w gry edukacyjne, a nie przygodowe ...
że są strony internetowe na które lepiej nie wchodzić i że nie wszystko złoto co się świeci....
Co do tematu z prądem nie przerasta mnie, mylisz się, zauważ że nie jesteś 6-cio latkiem :)

Co do rodziców, nie zawsze uważają że komputer to zło itd, czasami po prostu sami się nie znają i nie potrafią inaczej pomóc jak tylko przestrzegać dziecko przed popełnianiem błędów.

A co do informatyzacji w szkołach to może najpierw by tak nauczyli nauczycieli jak nauczać i nie iść na łatwiznę.
należy też pamiętać że dzieci nie tylko uczą się w szkole ale i w domu, są też dobrymi obserwatorami i wybierają to co ich interesuje, co jest łatwiejsze czy ciekawsze.

Avatar
Kyle.Butler (niezalogowany) | 29.03.2011 13:23#116

@metkax:
Przy założeniu, że rozwiązanie oparte na Windows będzie tańsze i nie będzie ustępowało funkcjonalnością alternatywie, to jak najbardziej będzie lepsze. W tym przypadku zyski z wyboru Windowsa (koszty implementacji programów, serwis) musiałyby po prostu co najmniej zrekompensować jego niemały koszt. Tymczasem Windows nie wydaje się oferować żadnych piorunujących możliwości dostosowywania i zabezpieczania, czy też wykazywać przewagi w kwestii chmury (Azure?), która wydaje mi się jedynym rozwiązaniem z perspektywami na przyszłość. Na tak masową skalę Linux jest tanią opcją, zwłaszcza, że platforma sprzętowa byłaby z góry ustalona, więc problemom na linii sprzęt-oprogramowanie można by zapobiec już w przedbiegu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 13:29#117

@Kyle.Butler
Chciałem tylko podkreślić, że należy wybrać lepsze rowiązanie, a które nim może być nie jest w tym momencie oczywiste.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aragorn77 | 29.03.2011 13:37#118

@Tobi74
Po prostu trzeba próbować (tłumaczyć) - że długopisem się pisze a nie kaleczy kolegów, że papier służy co pisania a nie przecinania rąk kolegom "dla dowcipu", że nożyczki służą do wycinania i są niebezpieczne, a nie do kłucia w pewne części ciała :-)

Takich nakazów i przyuczeń będzie całkiem sporo, i nie raz nie dwa trzeba będzie powtórzyć. Ale taki już los (rola) szkoły i Rodziców aby to robić. Ale to nie znaczy że nie mamy tego robić bo raz czy drugi nie posłuchał(-o).

Każdy z Nas - tak jak i 6-cio latek - ma swój rozum. I tak samo jak my czasami zamiast się uczyć gramy na komputerze, tak samo 6-cio latek będzie czasami grał zamiast się uczyć. Ale przynajmniej będzie wiedział że są dwie strony medalu - nauka oraz frajda, plus do tego odpowiedzialność (za sprzęt).

Dobrych przykładów nigdy za wiele, a co z tego wyjdzie to życie pokaże. Jest tyle mało racjonalnych form wydawania pieniędzy rządowych (np. 10 km obwodnicy w Warszawie za 2,2 mld zł czyli 220 mln zł za kilometr) że lepiej już wydać ten 1 mld zł na informatyzację kilkulatków i pomóc dzięki temu kilkudziesięciu tysiącom dzieciaków niż budować ileś tam kilometrów dróg które za rok będą wymagały remontu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 29.03.2011 13:38#119

Hej,

Jedno jest pewne - producent, który dostarczy sprzęt dla uczniów zrobi na tym świetny interes... :)

PS. Swoją drogą ciekawe ile netbook'ów w czasie pierwszego roku projektu zmieni właścicieli (na skutek kradzieży) bądź ulegnie uszkodzeniu...

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
amivoytec | 29.03.2011 13:38#120

Głosujcie dalej jak te barany na PO/PiS/PSL/SLD/PJN. Zbliżają się wybory, to rzucają kiełbasę i to kiełbasę z naszych pieniędzy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
metkax | 29.03.2011 13:42#121

@amivoytec
Masz jakąś lepszą propozycję na rozwiązanie tej sytuacji? Moim zdaniem obecnie w Polsce nie ma żadnej siły politycznej godnej odddania na nią głosu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 29.03.2011 13:50#122

Pewnie już wszystko zostało na ten temat napisane, ale dodam swoje 3 grosze. Pytam się po co te netbooki? Jaki praktyczny cel ma temu przyświęcać, ministrowie nie wierzą chyba, że dzięki dostępowi do netbooka podniesie się poziom kształcenia? To jak strzelanie w piętę systemowi edukacji w Polsce, wiadomo do czego uczniowie będę wykorzystywać te komputery - do wszystkiego z wyjątkiem nauki. Ci najgorsi będą grali po sieci w czasie lekcji, to jakaś kpina.
Z tych pieniędzy wydanych na komputery można by przeprowadzić reformę edukacji i rozpisać nowe programy kształcenia, ja dziś już nie pamiętam ponad połowy materiału ze szkoły podst., gimnazjum, moim zdaniem należałoby zrewolucjonizować system kształcenia, zbudować od postaw to jak naucza się w szkołach przedmiotów, z tego archaicznego i nieoptymalnego sposobu, który funkcjonuje od lat można zbudować coś lepszego. Tylko komu się będzie chciało ruszyć to wszystko, przecież łatwiej kupić dzieciom netbooki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pgr | 29.03.2011 14:45#123

http://www.youtube.com/watch?v=lNlVL3WjMlk

Poza tym 1 miliard zł na 350 tys dzieci?????
Netbooki za 2800???

Avatar
Andrzej Rokosz (niezalogowany) | 29.03.2011 14:47#124

Niestety z powodów całkowicie obiektywnych przed wyborami netbooki otrzyma jedynie przedstawiciel szerokiego grona uczniów. W ten sposób program zostanie jednak uwiarygodniony i naiwne leszcze będą z radością głosowały na jedynie słuszną partię.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
a.n | 29.03.2011 14:54#125

Chyba żart jakiś. Niektóre szkoły odrapane,bo na farbę nie ma ale notebooki muszą być :)

Avatar
Stormbringer (niezalogowany) | 29.03.2011 15:02#126

1) Najpierw niech zostanie stworzony obiektywny program nauczania,który będzie oparty o wykorzystanie Netbook-ów i
wykaże on konieczność posiadania tak owych przez pierwszoklasistów .

2) Jeśli je komuś dawać to : a) w użyczenie , a nie na własność; b) gimnazjalistą , a nie małym dzieciom , które nie potrafią nawet dobrze pisać . Jaki z nich użytek zrobią ?

3) A co będzie w sytuacji w której dziecko z tzw. "trudnej rodziny" dostanie netbooka , który następnie zostanie zabrany mu przez konkubenta mamusi vel "Tatusia"/ vel "Wujka" , który to sprzeda następnie netbooka w lombardzie , albo odda komuś za flaszkę , bo gardło na wódkę pali , a nie ma pić za co ?
Takie dziecko będzie wykluczone bo będzie bez netbooka ?
A może dostanie kolejnego netbooka na koszt podatnika , którego również "Tatuś"/"Wujek" odda za flaszkę ???

Avatar
Paweł777 (niezalogowany) | 29.03.2011 15:11#127

radko11 z takimi komentarzami to na TVN 24 i onet. Tam znajdziesz więcej ludzi twojego pokroju szczekających na Kościół Katolicki przy każdej okazji.

Avatar
wyborca (niezalogowany) | 29.03.2011 15:21#128

PO robi sobie kampanię wyborczą naszym kosztem. Zamiast 1 mld euro do budżetu, pieniądze pójdą na notebooki i do operatorów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamil_w | 29.03.2011 15:32#129

@Stormbringer
kim?, czym? - gimnazjalistą
komu?, czemu? gimnazjalistom

;)

Przed "który" stawia się przecinek. itp itd, ale ogólnie zgadzam się i nawet na ten temat zrobiłem wpis na blogu

Avatar
obywatel (niezalogowany) | 29.03.2011 15:32#130

Bardzo miło się czyta takie komentarze komentujących. Większość ma tu rację:
1. Nie dla kiełbasy wyborczej i mącenia ludziom w głowach przez PR
2. Nie dla laptopów dla dzieci na obecnym etapie, najpierw porządna reforma edukacji - jeśli już wydawać pieniądze publiczne to z głową.
3. tam gdzie jest wszystko społeczeństwa tam jest wszystko partyjne i potem reszty narodu czyli niczyje.
4. życie w tym kraju uczy, że nigdy nie otrzymuje pomocy osoba, której ta pomoc jest najbardziej potrzebna, lecz zawsze ci z góry, rodzina, kolesie itp itd potem ci krzyczący i na końcu łańcuszka są ci najsłabsi i bezbronni.
5. Nie jestem za rozdawnictwem, lecz jak tu ktoś wspomniał - metodą kija i marchewki - obniżyć podatki, likwidować bariery administracyjne - większość rodziców zadba lepiej o własne pociechy niż "wybrańcy narodu" poprzez działania setek tysięcy urzędników w myśl zasady, że oni znają cię lepiej niż ty sam i wiedzą co jest lepsze.

tak na koniec to co jeszcze oni wymyślą?? Młodzi nie mają pracy, perspektyw więc wyjadą by żyło się lepiej.

Avatar
GWnoPrawda (niezalogowany) | 29.03.2011 15:42#131

@wyborca I tu jest sedno sprawy. Z jednej strony robią niby wszystko dla zmniejszenia deficytu kosztem obywateli a przed wyborami wyrzucają kasę dla PRu EFEKT: MNIEJ NIŻ ZERO Słupki od tego raczej nie podskoczą płemiełu Tusku

Avatar
michi (niezalogowany) | 29.03.2011 15:48#132

Tak. Swietny projekt. Ale dla dzieci NEO. Racja. Dzieci z zerowki albo pierwszej klasy przy notebookach? Raczej tych dla zabaw a nie tych z wyzszej polki. I co; moze im jescze dadza windowsy 7 ultimate? Offica 2010? Hmmm? Czasem mi sie zdaje ze nasze wladze nie maja rozumu.

Avatar
kev (niezalogowany) | 29.03.2011 15:53#133

A co z gimnazjalistami?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 29.03.2011 16:45#134

@ Aragorn77

Po prostu widzę co się dzieje. Strach pomysleć. Wykształcenie nie będzie opierało sie na wiedzy, a jedynie na tym kto bystrzejszy z obsługi komputera. Znam takie osoby, co były wzorowe, a zarazem "tępe" z Informatyki. Strach sie bać, gdy taki bystrzejszy a zarazem tępy absolwent z "doktoratem" wymyśli coś na tyle niepoważnego, abym mógł stracić emeryturę czy cokolwiek. Albo wymyśli, żeby zdetonować atomówkę w celu pozyskania energii elektrycznej, bo coś tak kiedyś obiło mu się o uszy.
Komputer miał służyć, miał uczyć. Jest odwrotnie. Dzieciaki zamiast bawić się na dworze, nawiązywać realne znajomości, rozwijać więzi, tworzyć grupy, to siedzą i klikają na Facebookach. Okuliści mają co robić. 10 lat temu w klasie było maksymalnie 2 okularników. Teraz jest 10.
Komputer powinien być jedynie na lekcjach informatyki i po szkole w domu.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 29.03.2011 17:09#135

to istny idiotyzm. W naszych czasach i tak poziom nauki to istne minimum.

Avatar
protons (niezalogowany) | 29.03.2011 17:34#136

Większośc jest przeciwna to po co to komu Chyba dług publiczny jest za mały;)
Ciekawe kto będzie płacił za naprawy takiego sprzetu bo taki 7-latek to miesięczne pare razy bedzie wymieniał na nowy ChybA POLITYCY NIE MAJĄ POJECIA JAK DZIECKO SZYBKO PSUJE ZABAWKI A CO DOPIERO TAKIEGO NOTEBOOKA Dzieci będę je miec na własność i równiez na przerwach, to wystarczy na przerwie jeden drugiego popchnie na sciane i i po sprzecie takich sytuacji będzie tysiace a serwis gwarancyjne tego nie obejmie

Avatar
juzniepopierampo (niezalogowany) | 29.03.2011 17:35#137

ekrany 10-12 cali to hurtowa produkcja pacjentów okulistyki.
Brawo rząd i to za nasze pieniądze.
Do tego budowanie mega-bazy danych z wszystkimi informacjami o uczniach(obywatelach) i mamy idealne źródło wiedzy o nas dla firm, pracodawców, banków i przestępców.

Avatar
niezarejestrowany (niezalogowany) | 29.03.2011 17:41#138

niestety niektorzy myla pojecia netbooki z notbookami/laptopami a to przeciez sa rozne urzadzenia

Avatar
Kubu (niezalogowany) | 29.03.2011 17:50#139

Bez przesady, co pierwszoklasista zrobi na laptopie naukowego ?
Porysuje w Paincie ?

Avatar
SebastianWPR (niezalogowany) | 29.03.2011 17:58#140

To niestety pomysł beznadziejny. dzieciaki z podstawówki maja mieć laptopy. o wiele lepiej było by dzieciakom dać zajęcia z informatyki na stacjonarnych komputerach i tak nie wiem czego mogli by się nauczyc w 1 czy 2 klasie chyba grac w ogame i inne gry. ja miałem informatykę w 5 i 6 klasie podstawówki i nie powiem czegoś mnie nauczyli bo nie było możliwości latania po gierkach i chatach. uwazam ze 2h informatyki w tygodniu by wystarczyły ale to w klasie 5-6 bo i tak nie ukrywajmy po co word exel i inne rzeczy wcześniej. 3 lata temu na studiach miałem laptopa i na nim notowałem to byłem pionierem bo nikt na 100 osób nie nosił do celów kompa ze sobą (wat zarządzanie żeby nie było że jakaś ciulowa szkoła). niech dzieciaki uczą się pisać na papierze bo potem będą miał problemy i ze wzrokiem i z pisaniem. może maturę na komputerach będziemy pisać

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
morgahaad | 29.03.2011 18:05#141

wydawanie miliarda złotych na ogłupianie najmłodszych
jak już muszą rozdawać kiełbasę wyborczą to niech zafundują im lepiej wyprawkę + KSIĄŻKĘ typu poczytaj mi tato.

Avatar
rozczarowany (niezalogowany) | 29.03.2011 18:10#142

ale dajecie się robić PR-owcom zatrudnionym przez rząd.
Te "rewelacje" rządowej prasy to nic innego jak "kiełbasa wyborcza" w dodatku nieświeża i tylko na zdjęciu.
Spada poparcie dla PO wśród młodych to wypuszcza się takie bajki.
Czy Minister Finansów zatwierdził odpowiednią sumę pieniędzy?
Pani z ministerstwa, która opowiada o "projekcie" nie widzi problemu, gdyby potrzebną kwotę trzeba podwoić. Rewelacja. Co na to KE, która nie daje wiary w wliczenia rządu na temat deficytu.
Czekaja nas głębokie cięcia i oszczędności a nie rozdawanie zabawek.
Najpierw przed wyborami PO znowu naobiecuje, młodzi zagłosują, a po wyborach powie się, że przez ten paskudny PIS znowu nic nie wyszło.

Avatar
Michal152x77 (niezalogowany) | 29.03.2011 18:24#143

Uważam, że komputery dla pierwszoklasistów to głupota, poniewż oni będą jej niszczyć!!

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 29.03.2011 18:28#144

@niezarejestrowany Laptop czy Netbook jedno to samo O i co...wymiary jedynie mniejsze i brak napędu optycznego. Ciekawe czy tylko pierwszy laptop będzie darmowy? Jak będzie z upgrade sprzętu i co jaki czas? I to wszystko za darmo?
A poza tym wpiszcie w Google:
USA szkoła podgląda ucznia w domu

Avatar
Stormbringer (niezalogowany) | 29.03.2011 18:44#145

@Dimatheus
Masz rację . Blokersi się ucieszą . Będą mieli z czego dzieciaki "kroić". Niech paser da im 100zł od jednego netbooka , a interes będzie się kręcił , aż miło . Sad but true .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 29.03.2011 18:46#146

Jak rzadko kiedy ale tym razem z postem nr #135 master zonka się zgodzę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rets | 29.03.2011 18:54#147

Ciekawe co się stanie jak te dzieci pójdą do 4 klasy? Co się stanie z laptopami?

@a.n

Masz racje :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
CZARNY15 | 29.03.2011 18:56#148

Więcej dzieci Naszej Klasy będzie. Wiem z doświadczenia młoda kuzynka ma netbooka i gra na okrągło w Pet Party. I nic więcej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Inventer89 | 29.03.2011 19:09#149

czujecie? pachnie kiełbasą... wyborczą. Najpierw podwyżki dla nauczycieli, teraz netbook dla każdego ucznia. No spoko :)

Druga sprawa: Jeśli to dojdzie do skutku to za kilka lat będziemy europejskim liderem (tak, liderem!) analfabetyzmu i zacofania (bo kto będzie umiał pisać? klikać w klawisze to nawet małpy potrafią) i zaczniemy nosić okulary grubości denek od szklanych butelek.

Avatar
Andy-02 (niezalogowany) | 29.03.2011 19:10#150

MINISTERSTWO INFRASTRUKTURY? To widocznie z infrastrukturą już u nas na tyle dobrze, że MI robi za MEN.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Clank | 29.03.2011 19:11#151

No wybaczcie ale to już jest szczyt, ja bym celował już bardziej w licealistów i studentów, ale małe dzieci uczące się alfabetu i dodawania liczb?? Na co im te komputery, przecież i tak po dwóch tygodniach połowa już ich nie będzie mieć...

Avatar
Kubu (niezalogowany) | 29.03.2011 19:21#152

Lepsza by była tablica multimedialna i komputer na klasę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sacud | 29.03.2011 19:38#153

Ciekawe kto na tym zarobi :) Jeśli zdążą w tym roku to wątpię żeby był tu jakiś przetarg robiony bo urzędy nie są jednak takie szybkie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sacud | 29.03.2011 19:43#154

PS. jeśli nie stać kogoś na internet lub nie ma w pobliżu żadnych operatorów co w małych miejscowościach raczej jest realną sytuacją to taki netbook na wiele się nie zda :/

Przy okazji powinni wprowadzić na terenie całego kraju ten już dawno zapowiadany darmowy dostęp do internetu - przynajmniej na poziomie 1Mb/s.

Avatar
:) (niezalogowany) | 29.03.2011 19:50#155

Jaka szkoda że lata szkoły podstawowej mam już dawno za sobą :)

Avatar
Jontek9000 (niezalogowany) | 29.03.2011 20:08#156

@trux | 29.03.2011 3:18,

I tak wlasnie wyglada moj komentarz do tej calej sprawy.
(chociaz jestem maniakiem zdan wielokrotnie zlozonych, co byc moze popsulo by efekt koncowy ;) )

Avatar
matrix200 (niezalogowany) | 29.03.2011 20:14#157

to jest smiechu warte moim zdaniem to powinno sie je uczyc pisac itd a pozniej bedzie ze dzieci nie potrafia pisac bo siedza tylko przy komputerze takie pieniadze to moim zdaniem lepiej przeznaczyc na domy dziecka lub cos

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamil_w | 29.03.2011 20:15#158

@sacud
Przynajmniej 1MB/s? Do przeglądania internetu wystarczy spokojnie nawet 256kB/s. Przecież nie trzeba od razu siedzieć non stop na Youtub'ie.
Ehhh. i pomyśleć, że Internet był stworzony z myślą o wyższych celach. A czym się stał? Komercyjna papką ;/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 29.03.2011 20:20#159

Oczywiście komputery z jedynym słusznym systemem operacyjnym. Szkolenie nauczycieli odbędzie się zaś na zasadzie, że inaczej się nie da i to jedyne możliwe do zastosowania oprogramowanie. Wybaczcie stwierdzenie, ale gówniarzeria z netbookami - nie za moje pieniądze. Zaczynają irytować mnie te zgredy z rządu podniecające się, ich zdaniem, "nowościami" i zgrywające nowoczesnych dobrych i postępowych wujków za cudze pieniądze. Jedne dzieci będą napierdzielały się po głowach netbookami, a inne czekały aż ktoś kliknie w brzuszek Pajacyka, żeby mogły zjeść obiad. To jest właśnie "wyrównywanie szans" po polsku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SinTom | 29.03.2011 20:25#160

Zgadzam się, ale nie za moje pieniądze! Niech zrobią ściepę i kupują.

Zamiast tych laptopów niech zafundują stypendia najlepiej się uczącym z najbiedniejszych rodzin. Może w formie bonów na zakup książek i materiałów edukacyjnych w tym sprzętu komputerowego.

Dawno nic mi tak nie podniosło ciśnienia.

@sacud
"Przy okazji powinni wprowadzić na terenie całego kraju ten już dawno zapowiadany darmowy dostęp do internetu - przynajmniej na poziomie 1Mb/s."


Jak wprowadzą to nie będę korzystał bo wole zapłacić za szybszy, ale nie che płacić za każdego dodatkowo. Nienawidzę socjalno-komunistycznych zapędów pseudo-liberalnych polityków.

Avatar
Wdore (niezalogowany) | 29.03.2011 21:07#161

Zgadzam się z przedmówcami i dodam w kwestii studentów, że te pieniądze powinno się im przekazać, żeby nie musieli płacić za drugi kierunek studiów. Dodam również, że jest to kolejny temat zastępczy, kiełbasa wyborcza. Nie są rozwiązywane problemy ciężko chorych ludzi którym karze się płacić 100% za leki ratujące życie, o innych problemach z życia ludzi w naszej Ojczyźnie nawet nie wspomnę. Ciekawi mnie co ten rząd jeszcze bardziej absurdalnego i głupiego wymyśli przed wyborami.
Dzieci Powinno się uczyć pisać, najlepiej piórem wiecznym, by pismo było piękne. oraz liczenia pamięciowego, by ćwiczyć mózg, umysł. Na komputerze nie nauczy się pięknie pisać lub liczyć pamięciowo.
Czytać powinno się uczyć z kart książki papierowej, nie elektronicznej. Książka papierowa, to w niej jest zawarte całe piękno czytania, za razem obcowania z nią. Pieniądze przeznaczyć na wyprawki do szkoły, książki, zeszyty i na obiady dla głodujących dzieci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mam3ok0 | 29.03.2011 21:32#162

@kamil_w:
"Ehhh. i pomyśleć, że Internet był stworzony z myślą o wyższych celach. A czym się stał? Komercyjna papką ;/"

niestety, ale muszę cie (nie?)mile zaskoczyć i powiem tak, że internet jest dla ciebie taki, w jaki sposób z niego korzystasz. jeżeli kręcą cię papkowate stronki i wszędzie widzisz papkę to jest to tylko i wyłącznie twoja zasługa!! to ty wklepujesz adresy i wyszukujesz w wyszukiwarce to, co wyszukujesz. z internetu możesz czerpać komercyjną papkę, a możesz także konkretną wiedzę, duchowość, rozrywkę, sztukę, pomysły, motywację, pieniądze, kontakty, korzystać z wszelakich usług, porad, uczyć się języków, itd, itp. przecież to internet jest dla ciebie, a nie ty dla internetu i internetowej papki.

Avatar
zenek2 (niezalogowany) | 29.03.2011 21:50#163

Żal nawet się wypowiadać. Czekam na nową partię która przejmie władzę. Wstyd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sidhmor | 29.03.2011 22:33#164

I wyrośnie nam kolejne pokolenie idiotów... przepraszam za tak ostre słowa, chociaż mam dopiero 23 lata, stary więc nie jestem, to zwyczajnie nie mogę patrzeć na to, jak głupie są obecnie niektóre dzieciaki. I chociaż może to zabrzmi okropnie w ustach programisty, ale wszystkiemu winne są komputery. 10 lat temu w odległości do 1 km od mojego domu było pełno prowizorycznych boisk. Kiedy śnieg stopniał ubierało się dresy i jazda grać w noge... i tak niemal codziennie, aż do późnej jesieni. Kiedy trochę podrosłem pojawiło się zainteresowanie nauką... teleskop na plecy, kumple i jazda nocą na najbliższe wzniesienie popatrzeć w niebo... pamiętam tygodnie spędzone na naprawie starych motorowerów, przeczytane książki o modelarstwie, zrobione modele... ogólnie wspaniałe dzieciństwo.

Do czego zmierzam? Ano do tego, co dzisiejsze dzieci za 10 lat będa wspominać? Co będą potrafić? Czy będzie im się chciało ruszyć szanowne cztery litery gdziekolwiek dalej niż do najbliższej toalety czy kuchni, skoro już od najmłodszych lat sadzamy je przed komputerami?

Za parę miesięcy się żenię i myślę, że w przyszłości dla swoich dzieci chcę życia bardziej prawdziwego niż te, które ma obecna dzieciarnia. Komputery + dzieci i owszem, ale jedynie w ograniczonym czasie i jedynie pod okiem rodziców... i żadne dziecko nie powinno mieć swojego komputera, a jedynie korzystać z komputerów rodziców. Amen.

Avatar
manieKKK21 (niezalogowany) | 30.03.2011 0:18#165

głupimi ludźmi łatwiej manipulować ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kpc21 | 30.03.2011 0:34#166

Tyle że grupa docelowa jest dość nietrafiona. Pierwszoklasistom netbooki raczej się nie przydadzą. I tak zaraz trafią tam gry (oczywiście w pirackich wersjach). Bo jak niby taki pierwszak ma wykorzystać komputer do nauki?

Lepiej by je dali uczniom szkół ponadgimnazjalnych czy chociaż gimnazjów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 30.03.2011 7:30#167

@Sidhmor: "Za parę miesięcy się żenię i myślę, że w przyszłości dla swoich dzieci chcę życia bardziej prawdziwego niż te, które ma obecna dzieciarnia. Komputery + dzieci i owszem, ale jedynie w ograniczonym czasie i jedynie pod okiem rodziców... i żadne dziecko nie powinno mieć swojego komputera, a jedynie korzystać z komputerów rodziców. Amen." - wszystkiego dobrego na nowej drodze ;) a poza tym, życie Cię zweryfikuje :D Oczywiście, że ważne jest aby dbać o kondycję fizyczną i inne zainteresowania dzieci, ale od komputera nie uciekniesz. Lepiej oswajać je za młodu, potem kompy nie będą dla nich niczym nadzwyczajnym i dzieci będą wolały grać w gałę i jeździć na rowerach. Nieraz denerwuje mnie, jak na polu/dworze (nie wiem jak się u Was mówi) jest słoneczna pogoda a moi siedzą przed monitorem. Wtedy faktycznie idę i bez pytania wyciągam wtyczkę. Jestem za tym, żeby dzieci poznawały komputer i jego tajniki (wyobrażacie sobie za 20 lat zawód informatyk?), ale zdania co do rozdawania netbooków w szkole nie zmienię. Jest to czysty idiotyzm, wyrzucone pieniądze w błoto. Lepiej przeznaczyć je na wyszkolenie kadry i wyposażenie szkolnych pracowni w godny sprzęt. Brakuje szafek, a dla niektórych dzieci obiat <-hehe w szkole to jedyny posiłek w ciągu dnia. Po drugie nie wyobrażam sobie za rok mojej pięcioletniej córy podskakującej do szkolnej umywalki. Te reformy to jakaś paranoja, mało jest do zrobienia, że zajmują się takimi pierdołami? Do następnych wyborów nie idę. Wszyscy ci których znamy z ekranów telewizorów, to oszuści i egoiści, niezależnie od ugrupowania politycznego...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miken1200 | 30.03.2011 8:37#168

@pgr "Poza tym 1 miliard zł na 350 tys dzieci????? Netbooki za 2800???"

Z tego co czytałem ma być netbook + oprogramowanie (więc system, pewnie jakiś office, jakieś programy edukacyjne) + serwis. Choć to i tak wychodzi drogo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miken1200 | 30.03.2011 8:39#169

@kamil_W: "Do przeglądania internetu wystarczy spokojnie nawet 256kB/s. Przecież nie trzeba od razu siedzieć non stop na Youtub'ie."

Przy 256 da się jeszcze słuchać jednocześnie radia internetowego i mieć GG włączone.

Avatar
gadek (niezalogowany) | 30.03.2011 10:22#170

Mogli by się już nie ośmieszać nie ma na nic pieniędzy wszędzie zwolnienia i cięcia płac w Państwówce zamykanie placówek itp. a oni tu chcą nagle wywalić tyle kasy na coś co nie jest konieczne. Jeszcze nie dawno mówili o zniesieniu becikowego w ramach "oszczednosci" co jest znacznie potrzebniejsze niz pierwszoklasiscie netbook

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mam3ok0 | 30.03.2011 10:47#171

miken1200 | 30.03.2011 8:37 #169

@pgr "Poza tym 1 miliard zł na 350 tys dzieci????? Netbooki za 2800???"

Z tego co czytałem ma być netbook + oprogramowanie (więc system, pewnie jakiś office, jakieś programy edukacyjne) + serwis. Choć to i tak wychodzi drogo.

w roczniku jest 350 tys. dzieci a to jest budżet na 5 lat! do szkoły i do czytania ze zrozumieniem panowie!!

Avatar
RobertQ (niezalogowany) | 30.03.2011 11:43#172

Szkoły nie są na coś takiego przygotowane. Dziesiątki lat negatywnej selekcji wśród nauczycieli zrobiło swoje. Niska pensja, rządowa kampania anty nauczycielska nie nastrajają pozytywnie. Nauczycielowi nie opłaca się angażować w nowe technologie i dodatkowo jest to źle widziane przez wielu ludzi. Ciągle mamy społeczeństwo zacofane, które kojarzy komputer z grami a Internet z pornografią.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miken1200 | 30.03.2011 12:21#173

@mam3ok0: Czytać ze zrozumieniem umiem - tego się nie bój. Po prostu czytałem to kilka dni temu na innym portalu, więc dziś tekstu z DB już nie czytałem, lecz tylko kilka komentarzy. Nie pamiętałem więc, że chodzi o 5lat, a nie sprawdzałem już wyliczeń podanych przez PGR". Tak czy siak, PGR wspominał tylko o samym sprzęcie, zapominając o sofcie i serwisie.

Avatar
__Noone__ (niezalogowany) | 30.03.2011 13:12#174

Wiecie czego potrzeba w Polsce?
Społecznego forum ludzi inteligentnych, lobby, które oddolnie sterowałoby działaniami polityków tak, żeby nie niszczyli dalej już i tak beznadziejnego systemu, czegoś co nakierowałoby ich w dobrą stronę.
Ktoś mógłby założyć witrynę, forum, zebrać ludzi zdolnych do konstruktywnego myślenia, stworzyć community zdolne do wpływania na decyzje polityków. Kilkadziesiąt tysięcy zaangażowanych i setki tys. głosów za pewnymi inicjatywami zrobiłyby swoje.
Komputery i internet mogłyby bardzo przysłużyć się demokracji i prawdziwemu, sensownemu rozwojowi kraju, tylko ludzie bystrzy i rozsądni powinni się zjednoczyć i swoje zdanie rządzącym przedstawić, możemy tak do usranej śmierci narzekać i komentować głupie decyzje niekompetentnych rządów nic samemu nie robiąc. Wydaje mi się, że w Polsce cały czas ludzie mają w swoich umysłach model państwa-opiekuna, które to ma myśleć, działać za obywatela, a ten co najwyżej ponarzeka sobie od czasu do czasu, gdy decyzje rządzących osiągną kolejne szczyty absurdu.
Jest w tym kraju tyle nie wykorzystanego ludzkiego kapitału, a ci u władzy to często dorobkiewicze, ludzie bez wiedzy, wizji i rozsądku.

Avatar
Wnerwiony gimnazjalista (niezalogowany) | 30.03.2011 14:00#175

Jak szedłem do gimnazjum to słyszałem że nie mają pieniędzy na laptopy ze względu na kryzys a teraz chcą kupić laptopy sześciolatką ? chociaż raz mogli by wywiązać się z obietnicy a nie dawać laptopy dzieciom które które dopiero rozpoczynają naukę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 30.03.2011 15:47#176

@Wnerwiony gimnazjalista
"...a teraz chcą kupić laptopy sześciolatką ?"

Przy użyciu sześciolatki nie kupi się żadnego laptopa. Pomijam, że temat dotyczy netbooków, a nie laptopów. Jak będziesz się dobrze uczył, skończysz gimnazjum, studia i będziesz dobry w swojej profesji, to sam sobie kupisz laptopa bez niczyjej łaski.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skm | 30.03.2011 17:15#177

Chyba ministerstwo edukacji bardzo pragnie rozwinąć rynek serwisów laptopów. :D
7-mio latki będą się tymi netbookami rzucać, pozalewają je, pozrzucają ze stołów. A producent który wygra przetarg będzie miał niezły interes na częściach zamiennych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
stream | 30.03.2011 18:22#178

@Wnerwiony gimnazjalista

Też otrzymując promocję do pierwszej klasy gimnazjum miałem cichą nadzieję że ten projekt zostanie sfinalizowany, lecz tak się niestety nie stało.
---
Co do newsa - paranoja totalna. Zgadzam się w 100% ze słowami skm. Już teraz pani Katarzyna Hall pokazała niezły cyrk robiąc reformę dla gimnazjalistów, totalna porażka. Teraz nasz program edukacyjny jest totalnie przeładowany materiałem, nie nadążamy.

Avatar
Norbert S (niezalogowany) | 30.03.2011 18:42#179

zal poprostu co takie dziciary bedą z tym robic .moim zdaniem netbooki pownni dawac gimnazjalistą

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 30.03.2011 19:41#180

Walić ten socjalizm ! Niech żyje UPR i WiP !

Avatar
lol5 (niezalogowany) | 30.03.2011 20:12#181

napewno kupia te pro laptopy od chinczyków za 180 zl + 75zl przesylki "MINI LAPTOP 7" WIFI 256 MB RAM 2GBSD WIND. CE" taki dzieciakom wystarczy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Paweł3779 | 30.03.2011 20:18#182

Jak dla mnie to (przepraszam za wyrażenie) idiotyczny pomysł... Dzieciom w wieku 7 lat netbooki, ciekawe po co? Rozumiem, że obsługa komputera w dzisiejszych czasach jest ważna, ale bez przesady. Dzieci w tym wieku powinny się uczyć pisać ręcznie oraz opanowywać powoli podstawowe zasady ortografii, zresztą co tu dużo mówić... Zresztą, myślicie, że te urządzenia będą szanowane? Zacznie się rzucanie itd...

Rząd powinien przeznaczać pieniądze na inne o wiele ważniejsze cele, a jest ich wiele.

Avatar
13Smok (niezalogowany) | 30.03.2011 20:19#183

"Moim zdaniem do posiadania komputera (jak również tel. komórkowego) jednak trzeba "dorosnąć", ponieważ więcej z tego problemów niż pożytku,(..)" - mkp Oczywiście, że tak. Tak samo jak do prowadzenia samochodu trzeba dorosnąć (nie tylko wiekowo) tak samo do używania komputera. Moim zdaniem i wielu wypowiadających się tu internautów komputer dla dzieciaka to niewypał, który da o sobie znać po latach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jacksai | 30.03.2011 20:52#184

Jak dla mnie to jest rzucenie pustym hasłem żeby ludzie się bulwersowali. Pomysł jeden z głupszych jakie słyszałem. Mam brata w tym wieku i jedyna rzecz do jakiej jest mu potrzebny ani trochę nie jest związana nauką.Jednakowoż licealiści mogli by z tego bardzo skorzystać gdyby tylko projekt doszedł do skutku, jednak nie oszukujmy się ... tu jest polska, tu pomysł albo będzie głupi albo niemożliwy to realizacji.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 30.03.2011 22:06#185

Fakt jest taki że pomysł nie głupi ale nie ten przedział wiekowy no ale , jak się jest z miasta to się trochę inaczej na to patrzy, a na niektórych wsiach czy wioskach a nawet małych miastach czas się zatrzymał, i z dostępem do sieci są problemy, a jak już jest sieć to do max 2 MB i tyle, albo niema neta bo linia zapchana, taka jest rzeczywistość, nie wszędzie są duże miasta z infrastrukturą sieciową.
Dziennik elektroniczne jest i dział sprawnie, ( dla ucznia )
Przestańcie narzekać, tym nic nie zrobicie, a do nadrobienia jest sporo, tylko ci co rządzą są problemem, to pewnie przedwyborcza obietnica i tyle, to tak jak z ofe,

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zeus79 | 31.03.2011 0:25#186

@ Nicolass (redakcja) | 29.03.2011 1:24
Absolutnie sie z toba nie zgodzę. Akurat w temacie uczenia w szkołach dobrze sie orientuję. Nie twierdzę że akurat wszystkie dzieciaki maja komputery ale posiada je większość. Takie akcje propagandowe były juz nie raz bo to społexczeństwo łyka szybko. Rozdawnictwo laptopów nic nie zmienia i jest strata pieniędzy. Powiedz mi lepiej czemu rząd np. nie daje pieniędzy na na nowe sale komputerowe? Na nowe świetlice w miejscowościach z salami mulitmedialnymi? Pewnie wiesz też że sprzęt w salach komputerowych szybko sie zuzywa przy tak dużej liczbie użytkowników. Pienędzy na modernizacje starych pracowni też nie ma. Przy planach przerzucenia finansowania szkół w całości na gminy tych pieniędzy juz na pewno nie będzie. Te pieniądze lepiej było by wydać na zajęcia i nowoczesne pracownie w których naprawdę by czegoś się dzieciaki nauczyły i produktywnie czas spędziły. Wkluczenie cyfrowe to fikcja i propaganda i szkoda że redakcja tego niedostrzega. Jak chcesz mogę ci podać mnustwo przykładów na to - z praktyki nie z medialnych propagand.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zeus79 | 31.03.2011 0:35#187

@przemo_li | 29.03.2011 7:07
wybacz ale nie wypowiadaj się juz więcej w kwesti dydaktyki, metodologi nauczania bo zaczynać pleśc takie same bzdury jak ministrowie. Nie mają o tym bladego pojecia a się wypowiadają. Swoje mysli opierasz na własnym przykładzie i doświadczeniu a nie na kontakcie z kilkoma tysiącami osób. Tylko z jednym się z toba zgodzę że programy trzeba uaktualniać ale reszta to totalne bzdury pachnące wtórnym analfabetyzmem.

Avatar
Foka123 (niezalogowany) | 31.03.2011 2:38#188

Notebooki? Przeciez ja w liceum ekonomicznym 8 lat temu w "Malysza" w biose gralem bo nic innego nie mieli, kogo oni oszukuja, jakie notebooki a nawet jesli to jest propaganda PO, przeciez traca poparcie a wybory za pasem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
40rozbojnik | 31.03.2011 6:49#189

Nie no po prostu świetnie. W kraju tak się przelewa, że stać nas na marnowanie pieniędzy. Co z tego, że dziura budżetowa wielkości ozonowej, co z tego że podatki absurdalne, ceny horrendalne, emerytury przeżerane i pensje groszowe? - Nic to, kolejne wybory się zbliżają i trza pospólstwu jakieś ochłapa rzucić, temacik zastępczo - propagandowy coby jeszcze przy korycie się utrzymać. Zgadzam się z zeus79, jeśli już wydawać pieniądze na informatyzację to niech zaczną od unowocześniania sal komputerowych czy zakupu komputerów do bibliotek czy świetlic, miałoby to sto razy więcej sensu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
40rozbojnik | 31.03.2011 7:09#190

Doskonale pamiętam podobną akcję z przed kilku lat - z laptopami dla gimnazjalistów. Już wtedy sporo osób uważało że to bezsens i gimnazjaliści są za młodzi i za mało odpowiedzialni na taki prezent. A teraz? Netbooki dla podstawczaka? No comment, mam nadzieję, że podobnie jak kilka lat temu, z tego "genialnego" projektu nic nie wyjdzie.

Avatar
Karol_5 (niezalogowany) | 31.03.2011 9:34#191

Zysk z reformy OFE - ok. 16 mld, a prezencik dla maluchów - ok. 30 mld. Lekką ręką wydaje się cudze. Tylko po co? Brak słów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 31.03.2011 10:53#192

@Wnerwiony gimnazjalista
"...a teraz chcą kupić laptopy sześciolatką ?"

@Norbert
"...moim zdaniem netbooki pownni dawac gimnazjalistą"

Wiecie co, ja to dałbym wam słowniki, a nie jakikolwiek komputer. To właśnie takie pokolenie chcą wychować nasze (P)Osły. Takimi łatwiej sterować i kiełbasa wyborcza taniej wychodzi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mczachor | 31.03.2011 17:00#193

Jak znam życie to dzieciaki najbogatszych dostaną nowe zabawki a tam gdzie bieda był to i będzie. Rząd nie ma na co pieniędzy wydawać, to niech studentów wesprze. Po jaką chol...re dzieciakom komputery ? !! Dziś już większość z nich nie umie pisać ani czytać, a konto na fejsbuku i naszej klasie każde ma. Poziom jaki powinno się w tym kraju wyrównać, to oleju w głowach urzędników! Porażka z tym pomysłem. Lepiej by było zbiórkę starych laptopów zorganizować i niech jakaś mądra organizacja zajmie się ich przyznawaniem tym co najbardziej potrzebują. Pozdrawiam

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 01.04.2011 11:25#194

ale ktoś kasę przytuli ......

Avatar
gimnazjalista (niezalogowany) | 01.04.2011 12:17#195

netbooki moim zdaniem powini dawac gimnazjalistom albo licealistom. Bo oni by w slusznych wzgledach ich uzywali.Mam siostre chodzi do 2 klasy podstawowej i ona uzywa wylacznie komputera do gier typu ubieranki na serwisie http://www.gry.pl

Avatar
artur1976radom (niezalogowany) | 01.04.2011 16:46#196

co, szwagier "ryżego" ma do opchnięcia dostawę netbooków które sie nie chcą sprzedać normalnym klientom więc pchnie to przez ministerstwo ! Kolejny przekręt ryżego donka! Jak Państwo Polskie da ci laptopa to uciekaj - albo da ci go i siepnie taki podatek że sam kupisz go taniej albo ten laptop jest technologicznie pare lat do tyłu i nadaje się jako podstawka do papieru ... Donek ty masz łeb do interesów !!!

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 02.04.2011 18:11#197

Rząd nie ma już co robić z pieniędzmi, na dodatek chce nam zafundować pokolenie analfabetów...

Avatar
sjj (niezalogowany) | 02.04.2011 20:34#198

Po co dziecku netbook?
Np. po to, by zainstalować na nim słowniki językowe. Po takiej szkole, wyjdą z większym zasobem słów. Szukanie w drukowanych leksykonach jest nadto upierdliwe, by robić je co chwilę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zeus79 | 03.04.2011 23:03#199

@ sjj (niezalogowany) | 02.04.2011 20:34
Ale mnie rozbawiłeś tą wypowiedzią - idąć tym tokiem myslenia sądzisz że korzystając z Offica z automatyczna korektą błędów dziecko np. nauczy się ortografii? Genialne.
Czeka nas nieuchronny wtórny analfabetyzm (nie trzeba korzystać z wikipedii aby wiedzieć co to oznacza)

Avatar
sjj (niezalogowany) | 04.04.2011 0:18#200

Łyżeczkę miodku dziennie. Można dwie.

Avatar
sjj (niezalogowany) | 04.04.2011 0:23#201

Łyżeczkę miodku dziennie. Można dwie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dawciobiel | 14.04.2011 14:19#202

To wcale nie jest dziwne i wypaczone, żeby 6-7 latki uczyć obsługi komputera. To jest całkiem normalne i zupełnie zdrowe podejście. Wystarczy spojrzeć na kraje lepiej rozwinięte - tam tego typu praktyki są na porządku dziennym.

Avatar
koksu22 (niezalogowany) | 24.10.2011 12:04#203

ja nie liczę na to że w szkole kazde dziecko będzie miało własny komputer. Sam kupiłem synowi laptopa Apple w promocji, dzieciak jest zadowolony i zachęcony do nauki http://www.facebook.com/iSpotAPR

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av