r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Niezły prezent od EA na Mikołajki: RPG Jade Empire do pobrania za darmo

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Electronic Arts postanowiło zadbać, abyśmy w Mikołajki nie męczyli ciągle Fallouta 4 czy wciąż Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu i postanowiło uraczyć nas jedną ze swoich klasycznych propozycji RPG. W ramach podtrzymywanego (chociaż ostatnio mniej regularnie) cyklu Specjalny prezent, służącemu ocieplaniu wizerunku firmy, za darmo dostaliśmy Jade Empire Special Edition. Obok kąska nie można przejść obojętnie. Do dodania gry do kolekcji niezbędne jest posiadanie konta Origin lub założenie nowego.

Po niemałym sukcesie utrzymanego w klimatach Gwiezdnych wojen Knights of The Old Republic, znana z wyśmienitych produkcji ekipa BioWare miała czas odetchnąć, a także pomyśleć nad czymś nowym. Kontynuację gry, również udane The Sith Lords, zrobiło w końcu Obsidian Entertainment. Wymyślono wtedy Jade Empire, nastawione bardziej na walkę wręcz RPG w chińskich klimatach, które zadebiutowało na pierwszym Xboksie, a potem zostało przeniesione na komputery (stąd właśnie ta edycja specjalna w tytule).

Gracz kieruje tutaj losami wojowniczego mężczyzny albo kobiety, podążając ścieżką otwartej lub zamkniętej pięści, czyli idąc w jasną czy właśnie mroczną stronę. Nie brakuje oczywiście ciekawych zadań głównych oraz pobocznych, bo postać z czegoś musi zdobywać doświadczenie, aby rozwijać się w coraz to nowszych sztukach walki. Cieszą rozbudowane dialogi, naturalnie z opcją flirtu i rozkochania w sobie bohaterów niezależnych. Jade Empire Special Edition oferuje ponadto wiele różnych zakończeń.

r   e   k   l   a   m   a

Fanów BioWare, którzy gdzieś zgubili swoje kopie gry, zachęcać do dodania tytułu do biblioteki Origin nie trzeba. Pozostali też nie mają się co ociągać oraz marudzić na darmowy produkt. Warto przy okazji nadmienić, że niezapomniane Knights of the Old Republic trafiło do programu Amazon Underground, a więc stało się bezpłatne na Androidzie. Z Polski trzeba kombinować co prawda z kontem na amerykański adres, ale dla tej pozycji warto się troszkę pomęczyć. Kwestia wpisania odpowiednich danych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.