Novell nie jest na sprzedaż, ale może warto?

23.06.2009 15:01, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Novell stanowczo zdementował plotki o tym, jakoby część lub całość firmy miała być wystawiona na sprzedaż. Może jednak paradoksalnie Novell popełnia tu duży błąd?

Pogłoski o chęci pozbycia się części oddziałów lub nawet całości firmy pojawiły się jeszcze w ubiegłym tygodniu, gdy analityk J.P. Morgan mylnie zinterpretował wypowiedź szefowej działu finansowego Novella. Plotki szybko zostały jednak odrzucone przez menedżerów firmy, którzy zapowiedzieli, że Novell w żadnym wypadku nie jest na sprzedaż.

Patrząc chłodno na całą sytuację można jednak dojść do wniosku, że Novell nieco pospieszył się z tak stanowczym dementowaniem plotek o sprzedaży. Kondycja finansowa firmy nie jest najlepsza, a co gorsze - nie ma perspektyw na dalszy rozwój. Jak zauważa Matt Asay z serwisu CNET, rozwiązania dla firm GroupWise rozpraszają strategiczne cele Novella i są tu trochę kulą u nogi. Timothy Morgan z The Register słusznie pisze z kolei, że biznes linuksowy i ogromna umowa z Microsoftem nadal nie przynoszą zysków mimo wpompowania 238 milionów dolarów z kuponów wsparcia technicznego od klientów Microsoftu.

Nic więc dziwnego, że cena akcji Novella poszybowała w górę o 10% po ujawnieniu plotek o możliwej sprzedaży. Wielu uważa, że sprzedaż części firmy pozwoliłaby skupić się na innych, bardziej rozwojowych i rentownych obszarach. Powiedzienie "nigdy nie mów nigdy" może więc wkróce okazać się bardzo aktualne w przypadku Novella.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (17)  

Avatar
Goro (niezalogowany) | 23.06.2009 15:14#1

"biznes linuksowy"

Hehehehe

Avatar
anonim (niezalogowany) | 23.06.2009 15:18#2

Ok. podpowiem za darmo. Trzeba wreszcie zrobić porządnie SLEDA w wersji biurkowej, obsługującego dobrze popularne platformy sprzętowe, drukarki, skanery, kamery internetowe, dać telefoniczny helpdesk 24 godzinny i sprzedawać w box wersji za max 150 zł. Sukces murowany!

Avatar
Michał Olber (niezalogowany) | 23.06.2009 15:49#3

@anonim
Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Jeszcze dodałbym, aby był to sprzęt dedykowany. Czyli np. karty sieciowe, muzyczne i parę innych drobiazgów, a procesor, płyta główna i dyski twarde klient mógł wybrać samodzielnie. Przecież Apple dzięki temu, że sprzedaje swój system na dedykowanym sprzęcie, ma tak dopracowany system. Nic się na nim nie wiesza i wszystko chodzi cud miód.

Avatar
bolo (niezalogowany) | 23.06.2009 16:22#4

"Przecież Apple dzięki temu, że sprzedaje swój system na dedykowanym sprzęcie, ma tak dopracowany system. Nic się na nim nie wiesza i wszystko chodzi cud miód."

Litości. Pracuję na makach już kilka lat i mam ich serdecznie dość. System jest powolny, nawet na otwarcie aplikacji Apple'a trzeba sobie troche poczekać, responsywność interfejsu (który mi się w ogóle nie podoba i jest, moim zdaniem, bardzo niewygodny) najbardziej cierpliwego przyprawiłaby o nierwicę. Zacina sie nawet taki prosty efekt graficzny jak Exposé, który na moim domowym Debianie z Compizem po prostu pływa.
A z Adobe CS3 po prostu nie da się pracować: żeby wygenerować pdf-a z InDesigna z większą ilością rysunków muszę wszystkie inne aplikacje pozamykać i zrestartować system.
Windowsy również kuleja i odstawiają różne szopki, ale uczciwie musze przyznać, źe XP przy MacOSX to prawie rakieta.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 23.06.2009 17:20#5

"
Hehehehe
"
wiem że dzieci o biznesie pojęcia nie mają...
tym czasem red hat dobrze sobie radzi

Avatar
Szorstki (niezalogowany) | 23.06.2009 17:24#6

@bolo, kolega ma Mac'a Pro i na nim XP chodzi wyraźnie wolniej. MacOS trzyma na baterii ok 3-4x dłużej - nie żartuję, widziałem na własne oczy :)
Linuksa nie porównywał, bo nie udało mu się zainstalować ubu ;]
Co interfesju Makówki - jednym sie podoba, innym nie. Ale jest ogólnie dopracowany i większość tego, co mają GUI w Linuksie to własnie pomysły Apple'a lub Microsoftowe.
Każde środowisko ma jakąś swoją specyfikę...

A gdyby Novell zaczął robić własnie coś na dany sprzęt, np. na laptopy, co działałoby na nim idealnie i kosztowało tylko 150zł na pewno byłoby niezłym pomysłem. No ale łatwo napisać, pewnie podpisywanie umów z prducentami laptopów nie jest łatwe ;]

Avatar
wougla (niezalogowany) | 23.06.2009 17:25#7

Taka sama sytuacja jak z IBM i SUNEM.. ORACLE.. teraz szachrajki na giełdzie, akcje NOVEL pójdą łeb na szyję i kupi M$hit.

Avatar
bartmarian (niezalogowany) | 23.06.2009 19:37#8

a no właśnie, gdy kilkakrotnie chciałem kupić SLED-a w Action, okazuje się, że jest on tylko w cenniku... to jak Oni chcą generować zyski, skoro towaru na półce brak ?

za ciosem, gdy kupiłem netbooka msi, udało mi się znaleźć wersję z Linux, okazało się, że nie chce się aktywować do pobierania poprawek... poszło kubuntu i jest na nim do dziś.
Tak, mogłem sobie poszukać na forach, ale X-buntu uzywam gdy chcę mieć łatwo, prosto i przyjemnie, gdy się chcę nakombinować, mam kilka serwerów z gentoo i mam na czym "poszaleć"

nie dziwię się, z stanu rzeczy.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 23.06.2009 20:35#9

@bolo | IPHASH : 8B-5P-25-XP | - procesory PPC faktycznie są dosyć powolne. A może to aplikacje pod nie. Kiedyś architektura RISC była szczytem techniki, ale do tego czasu Intel bardzo się rozwinął.
Mac na Intelu działa zupełnie dobrze.
Nowszy system 10.5 to też duży krok naprzód.

Avatar
krak (niezalogowany) | 24.06.2009 3:44#10

Nie wiem czy ten linux jest tak badziewnym systemem, czy novel te 238 miliony przeznaczył na premie dla swoich prezesów.
No bo za taką kasę to można by chyba z takiego reactOS-a zrobić porządny system operacyjny, który na pewno dało by się sprzedać.

Avatar
bit (niezalogowany) | 24.06.2009 8:15#11

Najpierw doprowadzili do upadku SCO a teraz sami toną. Kiedyś gdy królował NetWare to robili kasę, a teraz widać że na Linuksie niewiele firm wie jak robić pieniądze. Myśleli że jak kupią SUSE i skorzystają z pomysłów innych to jakoś pójdzie. Tak jak wyginęły dinozaury i inne robactwo tak i Novell musi wyginąć.

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 24.06.2009 9:05#12

Novell to nie wyłącznie SUSE! Jeżeli ktoś się dziwi że MS jest taka zaborczą firmą lepiej sprawdzić czym się firma zajmuje i w jakim procencie. Dlatego Novell, Red Hot czy Google mogą sobie pozwolić na udostępnianie darmowego oprogramowania a MS niestety nie!

Avatar
iphash (niezalogowany) | 24.06.2009 10:34#13

@Piotr
Ms udostępnia darmowe oprogramowanie i biblioteki np. środowiska programistyczne. Gdyby nie darmowe alternatywne rozwiązania konkurencji pewnie by tego nie robił. Z biegiem czasu może jeszcze więcej produktów od ms przybierze status free.

Avatar
Lukass (niezalogowany) | 24.06.2009 11:26#14

@bit
Po pierwsze - nie bardzo tonie, nie wiem skąd takie informacje. Po drugie - SCO samo się doprowadziło do upadku. Po trzecie - akurat Novell ma niezłą ilość własnych pomysłów i ich wkład w rozwój systemów linuksowych jest znaczny (jeśli chodzi o rozwój oprogramowania, to większy niż np. Cannonical, który zajmuje się głównie promocją Ubuntu). Suse Novella nie da się porównać z tym, co dawno temu kupili, o jakich "pomysłach innych" mówisz?

Avatar
bit (niezalogowany) | 24.06.2009 15:51#15

Lukass Mówiąc o "pomysłach innych" mam na myśli że sami nie wymyślili czegoś tylko skupili się na tym co jest. Oczywiście jest to zgodne z prawem i z licencją.

Avatar
sweteryniarz (niezalogowany) | 25.06.2009 0:19#16

Ja również jestem za tym by Novell wydawał SLEDA dla dedykowanego sprzętu. Teraźniejszy SLED jest jakby z kosmosu wzięty i często się zastanawiam dla kogo oni to robią. Stabilny system z przyjaznym środowiskiem graficznym i Debian Lenny posiada, z tą różnicą że jest szybszy i (wiem ze słyszenia) stabilniejszy (mowa o Lennym). Dedykowany sprzęt dałby Novellowi pole do popisu jeśli chodzi o optymalizację. Tak na marginesie Novell mógłby wydać trochę kasy na kurs tworzenia przyjaznego użytkowania systemu, bo Yast aktualnie to (według mnie) przerost formy nad treścią a samemu procesowi aktualizacji czy instalacji programow daleko do lekkości i prostoty reprezentowanej przez taki Synaptic w Ubuntu czy Debianie.

Avatar
Lukass (niezalogowany) | 26.06.2009 7:27#17

@bit
Ależ właśnie o to mi chodzi, że sporo sami robią i wymyślają - AppArmor czy ZenWorks chociażby, albo prace nad Mono i Moonlight. Te ostatnie to implementacje, ale ktoś to zrobić musi, prawda?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av