r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Now Browser: 160 KB wystarczy, by pomieścić szybką i funkcjonalną przeglądarkę dla Androida

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Kilka dni temu, autor tego newsa, przeglądając forum xda-developers, znalazł wpis dobrze znanego użytkownika Jeeko, zapowiadający nową androidową przeglądarkę. Niby nic ciekawego, bo akurat przeglądarek na Androida mamy więcej, niż komukolwiek potrzeba, ale Now Browser, gdyż taką program otrzymał nazwę, obiecuje rzeczy wręcz nieprawdopodobne.

Zgodność z wytycznymi projektowymi od Google'a, czyli Material Design, to nic specjalnego. Na wyścigi twórcy androidowych aplikacji dostosowują je do nie-tak-płaskiego nowego interfejsu użytkownika Androida L. Jednak plik instalacyjny całej przeglądarki, mający zaledwie 160 KB, już budzi zaskoczenie. W informację, że to nie tylko nakładka na systemowy silnik Webkit (przeglądarka ma własny silnik renderujący Now), trudno uwierzyć. Zaś szybkość działania Now Browsera – to trzeba zobaczyć, słowa nie oddadzą sprawiedliwości tej aplikacji.

Przeglądarki mobilne rozmiarami utyły do rozmiarów przeglądarek desktopowych – plik APK dla mobilnego Chrome ma niemal 64 MB. Mobilny Firefox to niemal 27 MB. Nawet androidowa Opera Mini, będąca przecież tylko quasiprzeglądarką wyświetlającą to, co wyrenderują serwery Opery, ma ponad 1 MB. Nawet uznawany dotąd za najlżejszą przeglądarkę na Androida Lighting Browser (który notabene był inspiracją dla Now Browsera) ma ok. 700 KB. 160 KB można by było wytłumaczyć skrajnym minimalizmem funkcjonalnym, ale jak szybko użytkownik może się przekonać, przeglądarce tej praktycznie niczego nie brakuje.

r   e   k   l   a   m   a

Now Browser zapewnia więc standardowe przeglądanie w kartach, nawigację za pomocą gestów, dopasowywanie tekstu do szerokości skalowanej strony, import zakładek z systemowej przeglądarki, tryb pełnoekranowy, tryb incognito czy możliwość wyboru User Agenta (by np. wymusić ładowanie standardowej, a nie mobilnej wersji strony). Co więcej, potrafi też, jeśli w systemie zainstalowana jest wtyczka Flash Playera, odtwarzać pliki SWF. Oficjalnie wsparcie dla Flasha świadczone jest tylko dla Androida 4.1 i starszych (Google od wersji 4.2 pozbyło się Flasha z Androida), ale jeśli komuś się uda na własną rękę zainstalować wtyczkę w nowszych wersjach systemu – przeglądarka nie robi problemów.

Przeglądarka występuje w dwóch wersjach – podstawowej, dostępnej w Google Play za darmo (i z ograniczeniem liczby jednocześnie otwartych kart do pięciu), oraz płatnej, Pro, która oprócz usunięcia ograniczenia liczby otwartych kart dodaje tryb optymalizacji JavaScriptu, zauważalnie przyspieszający ładowanie się stron, tryb oszczędzania transferu przy połączeniach 3G, oraz automatyczne czyszczenie pamięci podręcznej przy wyjściu.

Oczywiście nie jest to Chrome z jego sandboksami i rozbudowanym mechanizmem rozszerzeń, ale jak na przeglądarkę do przeglądania WWW, a nie „applikarkę” do uruchamiania złożonych aplikacji webowych, Now sprawdza się bardzo dobrze. Wersja Pro kosztuje raptem 4 złote – i nie są to źle wydane pieniądze.

Now Browser znajdziecie w naszym repozytorium oprogramowania dla urządzeń mobilnych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.