Nowości od Apple

06.01.2009 23:05, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Phil Schiller na konferencji MacWorld Expo wygłosił keynote, w którym nakreślił plany Apple na nowy rok.

Główną nowością, o której głośno było w Internecie, jest nowy, 17-calowy MacBook Pro. Nie będzie on co prawda posiadał wymienialnego akumulatora ale ma on starczać na 8 godzin pracy, lub też na 7, jeśli wykorzystywany będzie układ graficzny 9600GT zamiast 9400M. Niemożliwość samodzielnej wymiany baterii będzie rekompensowana przez opcję wymiany przez serwis. Nowy MacBook ma posiadać dysk twardy o pojemności 320 GB, 4 GB RAM i procesor 2,66 GHz. Cenę ustalono na 2 799 USD, dostępny ma być już pod koniec stycznia. Ma być dostępna także wersja z matową matrycą, już praktycznie niespotykaną w notebookach a dla wielu osób wygodniejszą od błyszczących.

Kolejna ważna wiadomość to stopniowa rezygnacja z DRM w iTunes. Obecnie już 8 milionów utworów jest dostępnych bez tego zabezpieczenia, do końca marca będzie to ponad 10 milionów. W odpowiedzi na żądania koncernów fonograficznych zdecydowano się też na elastyczne ceny, najtańsze utwory będą dostępne już od 69 centów. Najnowsze utwory mają kosztować 1,29 dolara.

Apple ogłosiło także betę serwisu iWork.com, wzorowany na Google Docs, o którym niedawno pisaliśmy. Będzie on dostępny w ramach pakietu iWork 2009 za opłatą, której wysokość zostanie ustalona później. Obecnie iWork 2009 dostępny jest w Apple Store za $79 oraz w opcji "family pack" za $99, gdzie nabywa się 5 licencji. Pakiet można też kupić za promocyjną cenę $49 przy zakupie dowolnego komputera Mac.

Źródło: Apple
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (37)  

Avatar
anonim (niezalogowany) | 06.01.2009 23:15#1

8,5k za takiego laptopa! Alienware w tej cenie oferuje dwie karty graficzne połączone w SLI i macierz RAID.

Avatar
iSeb (niezalogowany) | 06.01.2009 23:16#2

"...wygłosił keynote..." - co to jest za język???

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 06.01.2009 23:26#3

fajnie, powiedzcie mi po co mam kupowac slabej jakosci mp3/wma w iTunes czy w jakimkolwiek innym sklepie online, skoro za TAKA SAMA CENE kupie oryginal w sklepie muzycznym? Podobno plyty sa drogie bo dochodza koszty dystrybucji, wytworzenia nosnika nagrania, ksiazeczki transportu sprzedarzy itd. czego mialo nie byc w sieci a tymczasem ceny utworow w internetowych sklepach sa porownywalne z cenami w tradycyjnych empikach i innych. Kto sie bogaci na "legalnych" i nie zbyt rozgarnietych melomanach?

Avatar
DT (niezalogowany) | 06.01.2009 23:36#4

Przedstawiło ponadto (Apple) iWork i iLife w nowych wersjach. Pozdrowienia

Avatar
hnt (niezalogowany) | 06.01.2009 23:44#5

A co z Blue-Ray?

Avatar
kuba144 (niezalogowany) | 06.01.2009 23:44#6

8 godzin pracy? :O

Bateria w laptopach starcza na ok. ~2-3h

No ale cena mówi sama za siebie ;-)

Avatar
edelmann (niezalogowany) | 06.01.2009 23:50#7

No cena z kosmosu nie da sie ukryć

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 06.01.2009 23:55#8

Coraz mniej podoba mi się polityka Apple- ten pomysł z niewymienialnym akumulatorem to całkiem przegięcie. Stosują już to w iPodach, ale nowego iPoda nano 4GB można było przed świętami kupić już za 280 zł i jakoś przeżyłem ten wydatek:)
Akumulator laptopa starcza na 6 miesięcy, czasem półtora roku, w zależności od intensywności używania. A nowy może kosztować 1,5tyś zł (nie wiem jak Apple, ale do Sony Vaio tyle kosztuje, do innych 150-450zł), a konieczność wymiany w serwisie może jeszcze podwoić tą cenę.
Kiedyś z takimi pomysłami przejadą się tak jak Microsoft z Vistą. Też myśleli, że ludzie są idiotami i sięgną do portfela by kupować nowy sprzęt. A nawet ci bogaci dlatego są bogaci, bo umieją liczyć.
Sam używam maca mini, może kiedyś przesiądę się na iMaca. Ale gdy rozważałem zakup laptopa, zdecydowałem się na peceta - dużo tańszy, szybszy i lepiej wykonany (ta błyszcząca i rysująca się biała obudowa macbooka nie nastrajała optymizmem). Teraz można kupić miniaturowego Asusa za 800-1200zł, a super wersję za 1800zł, która z powodzeniem konkuruje z Air Mac za 6tyś zł.
I pomyśleć, że kolorowe laptopy Apple z lat dziewięćdziesiątych robiły furorę, a były jednymi z najtańszych na rynku.

Avatar
banana (niezalogowany) | 06.01.2009 23:56#9

bez rewelacji czyli

Avatar
dociekliwy (niezalogowany) | 07.01.2009 0:32#10

a kiedy łaskawy Apple uruchomi iTunes w Polsce?

Avatar
user (niezalogowany) | 07.01.2009 0:37#11

ciekawe kiedy w Polsce bedzie mozna legalnie kupowac ta muze z iTunes, do tego czasu malo to nas obchodzi ;)

Avatar
apple_fan (niezalogowany) | 07.01.2009 0:57#12

szkoda jeszcze że nie "dorośliśmy" do europejskich cen... :-(

Avatar
Bartek (niezalogowany) | 07.01.2009 1:39#13

Atrakcyjna cena ;)

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 07.01.2009 2:55#15

Dziwne to pierwsze zdanie, co drugi wyraz to Amerykańszczyzna ... wygłosił keynote?

Avatar
. (niezalogowany) | 07.01.2009 3:03#16

lol, 6kaflozori za lapka ( w pl 8-10) i brak możliwości wymiany aku.

It's not a bug, its a feature!

Avatar
MariuszM (niezalogowany) | 07.01.2009 3:17#17

Po obejrzeniu keynote, nie rozumiem porównania do Google Doc. iWork.com to coś zupełnie innego. To sposób dzielenia się plikami. Google poszło trochę dalej, bo Google Doc pozwala nam na edycję oraz tworzenie dokumentów.

P.S. 17 cali z wagą 3kg i baterią 8h... fenomenalne...

Avatar
szon (niezalogowany) | 07.01.2009 8:26#18

Dlaczego w laptopach obecnie masowa stosowane są błyszczące matryce zamiast matowych? Przecież odbijające się światło bardzo utrudnia pracę na takim monitorze. No ale na pierwszy rzut oka bajerancko wygląda i chyba właśnie o to tu chodzi.

Avatar
Krzysztof Krzysztof (niezalogowany) | 07.01.2009 10:00#19

@szron: "błyszcząca matryca" to lepszy kontrast i głębsza czerń. Jedni akceptują, że dzieje się to kosztem nieciekawego odbijania się światła, a inni nie, dlatego wg. mnie większość monitorów powinna być w 2 wersjach - do wyboru dla każdego.

Avatar
HitcH (niezalogowany) | 07.01.2009 10:27#20

Jeszcze 2 miesiące temu rozważałem kupno Macbooka, ale ceny powalające. W końcu wziąłem Lenovo i bynajmniej przez niecały miesiąc używania spisuje sie lepiej niż Macbook Pro od kumpla.
Co do matrycy: wole stracić troche na jakości, ale nie kombinować gdzie siedzieć żeby się światło nie odbijało, zresztą w domu to i tak lapek podłączony do monitora a jak wychodze z nim to wtedy tylko do neta go potrzebuje.

Avatar
szon (niezalogowany) | 07.01.2009 10:32#21

@Krzysztof
""błyszcząca matryca" to lepszy kontrast i głębsza czerń"

Tylko odbywa się to poprzez przyciemnianie szyby, więc to zwykłe fałszowanie obrazu. Dla mnie nie do przyjęcia.

Avatar
Tenbashi (niezalogowany) | 07.01.2009 11:05#22

Ale 15 będą miały wymienną baterie ? To jakaś paranoja tworzyć sprzęt bez możliwości samodzielnej wymiany baterii. Dziwna polityka. A cena też odstraszająca.

Avatar
audi fun (niezalogowany) | 07.01.2009 12:18#23

"Niemożliwość samodzielnej wymiany baterii będzie rekompensowana przez opcję wymiany przez serwis." Toż to prawdziwa rewelacja i przełom na który wszyscy czekaliśmy. Ciekawe ile kosztuje i ile trwa. Wymiana akumulatora w normalnym laptopie trwa 15 sek i kosztuje 0 zł.
Apple wie jak robić kasę.
Oczywiście wielbiciele marki uznają to za wielką zaletę, bo przecież nikt lepiej niż serwis akumulatora nie wymieni.

Avatar
edi15ta (niezalogowany) | 07.01.2009 12:33#24

8 godzin pracy na baterii miazdzy konkurencje. Mam nadzieje ze w Macbooku Air tez zastosuja te technologie co pozwoli na wyciagniecie podobnego czasu pracy.

Avatar
Mariusz (niezalogowany) | 07.01.2009 12:42#25

Co Wy p****? Dzisiaj już 90% sprzedawanych notebooków ma błyszczącą matrycę. Byłem w sklepie z komputerami i nie widziałem notebooka, który miałby stary ekran... Sam od 2 lat mam komputer z błyszczącą matrycą i obraz jest faktycznie dużo lepszy niż na zwykłym LCD, chociaż trzeba przywyknąć do tego by jej nie dotykać palcami...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 07.01.2009 13:03#26

HitcH - Jeszcze 2 miesiące temu rozważałem kupno Macbooka, ale ceny powalające. W końcu wziąłem Lenovo i bynajmniej przez niecały miesiąc używania spisuje sie lepiej niż Macbook Pro od kumpla.
Co do matrycy: wole stracić troche na jakości, ale nie kombinować gdzie siedzieć żeby się światło nie odbijało, zresztą w domu to i tak lapek podłączony do monitora a jak wychodze z nim to wtedy tylko do neta go potrzebuje.

-------

Dowcipniś z Ciebie jest :) pewnie tylko widziałeś z boku jak kolega pracuje na Macu,bo z komentarza wynika, że nie miałeś z nimi styczności. Cena powalająca mówisz? 3099zł to sporo? tak wiem Acer w Tesco kosztuje 1200zł.

Avatar
MDW (niezalogowany) | 07.01.2009 13:40#27

Uffff. Nie zapowiedzili nowego iPhone. Całe szczęście. :)

Avatar
normanek (niezalogowany) | 07.01.2009 14:13#28

szon, mala uwaga odnosnie Twojego "odbywa sie to poprzez przyciemnianie szyby". Praktycznie rzecz ujmujac: blyszczaca matryca to matryca o gladkiej powierzchni, co zapewnia wlasnie takie dobre parametry, kiedy matryca matowa, to matryca umiejetnie "poniszczona". Piszac "matryca", mam na mysli powierzchnie ekranu, ktora jest NAD matryca rzeczywista. Nie ma to nic wspolnego z zaciemnianiem - obraz jest w tym przypadku wierniejszy, a nie zaciemniony. Kto Ci takich glupot naopowiadal, nie wiem, ale nie powinienes tego roznosic dalej, bo i inni beda po Tobie powtarzac ;]
audi fun, no coz - normalnie przyznalbym Ci racje, ale po obejrzeniu, jak wyglada mechanizm trzymajacy baterie, musze sie nie zgodzic: znajda sie ludzie, ktorzy by sobie nie poradzili ;]

Avatar
red (niezalogowany) | 07.01.2009 14:46#29

@normanek - nic nie jest zniszczone - matryce błyszczące uzyskuje się tak jak opisał szon - dokłada się szybę. Jako ciekawostkę należy dodać, że Apple tym razem to jawnie przyznaje - wersja matowa ekranu w tym nowym Macbooku 17" to po prostu zdjęcie szyby, na dodatek za dopłatą 50$.

Avatar
golfiarz (niezalogowany) | 07.01.2009 15:32#30

@MDW pewnie dlatego, że myślą jak dodać mmsy do softu albo co jeszcze opatentować. Może antenkę albo brud i odciski palców na wyświetlaczu?

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 07.01.2009 15:35#31

@dzonasek- skoro ceny są porównywalne, to przecież możesz kupić płytę i ją zripować. iTunes nawet ściągnie okładkę i nazwy utworów.

Niby dlaczego towary w internecie miałyby być tańsze niż w zwykłym sklepie? Do zwykłego sklepu trzeba pojechać, często kilkadziesiąt lub kilkaset km od miejsca zamieszkania, nie ma pełnej oferty i niektóre rzeczy sprowadza na zamówienie. W internetowym trzeba ogromnej wiedzy by go prowadzić (grafika, techologie sieciowe, bezpeiczeństwo sieciowe, psychologia i marketing itd.), jest mnóstwo dłubaniny z cennikami i opisami produktów, czyli trzeba zatrudnić wykwalifikowany personel. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych otworzenie sklepu internetowego kosztowało od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy dolarów, teraz jest dużo taniej, bo dostawcy hostingu oferują gotowe rozwiązania (do większego sklepu nie wystarczą i trzeba dedykowany serwer i łącze szerokopasmowe).
To, że sklep jest wirtualny, wcale nie znaczy, że tańszy w prowadzeniu. Zwykły sklep nie wymaga zatrudnienia choćby wykwalifikowanego administartora serwera, a tylko za jego pensję z powodzeniem można wynająć boks w markecie. A jak ma się własny lokal, wychodzi taniej niż rachunki za prąd i łącza do serwera.
Po prostu zaletą internetu jest większa liczba potencjalnych klientów i łatwość zakupu oraz płatności, często najlepiej sprzedają się towary niszowe, dla których większość miast jest zbyt mała by otwierać lokal - klasycznym przykładem są sklepy modelarskie, utrzymujące się głównie ze sprzedaży internetowej.

Avatar
normanek (niezalogowany) | 07.01.2009 16:17#32

red, masz racje - niepracyzyjnie sie wyjasnilem. Chodzi mi o optyke. W jaki sposob kieruje sie swiatlo, gdy przechodzi przez glossy, a w jaki, gdy przechodzi przez mat.

Avatar
Maverick (niezalogowany) | 07.01.2009 17:38#33

Calkiem przyjemny komputerek, ale niestety nie stac mnie :(

Avatar
Jarek eM (niezalogowany) | 07.01.2009 18:45#34

2 799 USD razy 2,88na dziś to się równa 8061,22PLN + pijawy po drodze to będzie
jakieś 10000... no cóż MACiuś z klanu się ceni,
i to wszystko za kupe starzejącej się elektroniki...

Avatar
szon (niezalogowany) | 07.01.2009 21:32#35

@normanek
Przeproś ;)

Avatar
HitcH (niezalogowany) | 07.01.2009 23:42#36

@anonim pracowałem na nim, poza tym w szkole mamy maci. Co do ceny -> najtańszy Macbook to 3,1k zł, a taki jak mam swojego notka to ok 5tyś.
A obecnie mam sprzęt różniący się od nowego Maca tylko rozmiarem martycy (15") i grafiką (9300gs).

Avatar
normanek (niezalogowany) | 08.01.2009 6:29#37

szon, przepraszam :]
Choc nie wycofuje tego, ze nie zgadzam sie z Toba, to jednak ton wypowiedzi byl stanowczo zbyt ostry. Z punktu widzenia optyki jest tak, iz swiatlo przechodzac przez powierzchnie matowa ulega rozproszeniu, kiedy przy przechodzeniu przez powierzchnie blyszczaca - (z zalozenia) tylko zakrzywieniu (patrzac "na wprost" nie powinno byc nawet tego). Dlatego pisalem o powierzchni "poniszczonej" - celowo w cudzyslowiu (ad uwaga reda).
Pozdrawiam! :]

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av