r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowy FreeFileSync poradzi sobie z Androidem i iOS

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Podczas pracy z duża ilością danych często występuje konieczność ich synchronizacji z np. innymi urządzeniami. Co wtedy zrobić? Wiele zadań może za nas wykonać darmowa aplikacja FreeFileSync, która właśnie zyskała kilka interesujących funkcji. Najnowszej wersji niestraszna jest już synchronizacja z urządzeniami pracującymi pod kontrolą Androida.

FreeFileSync 7 naprawia sporo znalezionych w aplikacji błędów i zwiększa komfort pracy z programem. Podczas zapisywania i ładowania bazy danych okno programu nadal żwawo reaguje na nasze polecenia, poprawiono wyświetlanie ikon plików, a także błędy występujące podczas przenoszenia danych do kosza. Najważniejsza zmiana dla użytkowników to jednak wprowadzenie obsługi protokołu Media Transfer Protocol (MTP), z którego korzystają obecnie urządzenia z systemem Android, telefony od Apple, a także niektóre aparaty cyfrowe. Program jest w stanie je obsłużyć i synchronizować dane nie tylko w obrębie zwykłych dysków, ale również takich nośników.

Aby docenić zalety FreeFileSync trzeba z niego skorzystać i znaleźć się w sytuacji, gdy jego możliwości okazują się nad wyraz przydatne. Synchronizacja kilku plików nie stanowi problemu. Gorzej, gdy mamy do czynienia z wielkimi zbiorami danych, a także dużymi plikami (np. ponad 4 GB). Tutaj aplikacja pokazuje pazurki: dzięki wydajnym algorytmom napisanym w C++ praca odbywa się bardzo szybko. Co więcej, program pozwala na synchronizację nie tylko w obrębie dysku, czy pamięci przenośnych, ale także w sieci. Porównywanie danych odbywać się może względem rozmiaru i daty modyfikacji plików oraz ich zawartości. Użytkownik ma oczywiście możliwość przeprowadzenia procesu synchronizacji zawartości folderów bez uprzedniego ich porównywania.

r   e   k   l   a   m   a

FreeFileSync pomimo swojej prostoty obsługi wyposażony został w wiele przydatnych funkcji. Umożliwia pracę w aż 4 trybach: automatycznym, lustrzanym, aktualizującym i własnym, w przypadku którego to użytkownik definiuje zasady synchronizacji. Pozwala na automatyczne usuwanie kopii z dysku, przenoszenie uprawnień, podgląd efektów synchronizacji jeszcze przed jej wykonaniem, a także wykorzystanie systemowego mechanizmu Windows Volume Shadow Copy Service. Wszystkie operacje możemy zapisać w plikach wsadowych, a następnie uruchamiać je zaledwie jednym kliknięciem automatyzując w ten sposób proces synchronizacji.

Aplikacja jest dostępna w polskiej wersji językowej, obsługuje systemy zarówno 32, jak i 64-bitowe i nie wymaga instalacji (choć ta jest możliwa), może działać jako program przenośny. Program jest rozwijany jako Open Source, działa nie tylko na Windowsie, ale również OS X i Linuksie. Jego najnowszą wersję znajdziecie już w bazie aplikacji naszego serwisu.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.