Nowy format MusicDNA - czy zastąpi MP3?

26.01.2010 13:09, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Koncerny muzyczne dwoją się i troją, aby uchronić swoje produkty przed piractwem. Z ich punktu widzenia format MP3 to prawdziwa plaga, która ograbia muzyków i wytwórnie z zarobków. Nic dziwnego, że trwają pracę nad wyeliminowaniem MP3. Być może jego funkcję przejmie nowy format zapisu muzyki - MusicDNA.

Proponowany format oprócz muzyki miałby zawierać tekst piosenki, okładkę płyty zespołu, a także fotografie jego członków. Dodatki mogłyby być aktualizowane automatycznie, albo manualnie - według uznania użytkownika. W ten sposób zespół mógłby informować swoich fanów o zbliżających się trasach koncertowych, wydaniu nowej płyty, wywiadzie itd. Format ma współpracować z i iPodami i większością odtwarzaczy MP3 dostępnych na rynku, a także z popularnymi programami jak iTunes, Winamp albo Amarok.

MusicDNA zawierałby również funkcje antypirackie. Ściągniętego nielegalnie utworu nie można by aktualizować, ani kopiować. Użytkownik otrzymałby informację, że jego plik został pobrany niezgodnie z prawem. Możliwe również, że po wykryciu spiraconej piosenki dostęp do niej byłby ograniczony czy wręcz blokowany.

Nowy format jest rozwijany przez firmę BACH Technology. Współpracuje ona z niemiecką organizacją Fraunhofer Institute, która od dawna zajmuje się badaniami nad cyfrowym zapisem muzyki. Co więcej, to właśnie tam został stworzony format MP3. Zapewne wiosną tego roku zostanie zaprezentowana wersja beta MusicDNA, a także odtwarzacz przeznaczony dla telefonów i urządzeń przenośnych.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (88)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 26.01.2010 13:25#1

"MusicDNA zawierałby również funkcje antypirackie."

A to oznacza, że odpowiednią na pytanie zawarte w tytule jest słowo "Nie" :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pila19 | 26.01.2010 13:27#2

Uczciwy bać się nie musi!
Uczciwy człowiek nie ma nic do ukrycia. A to że się pliki aktualizują..A niech się aktualizują. Zresztą nawet teraz jak włączymy komputer to zaczynają nam się pobierac aktualizacje do programów które mamy w komputerze, nastepnie pobiera sie aktualizacja do programów antywirusowych, defendera, Programów antyspyware, poźniej pobierają się aktualizacje do systemu- Wszędzie nas śledzą. Ze skanowania antywirusowego wysyła raport do producenta antywirusa itp..., włączamy Windows Media Player już idzie info do microsoftu. Włączamy przeglądarke internetową, już szuka aktualizacji-wysyła do producenta jakiej wersji przeglądarki używamy.... LUDZIE W INTERNECIE NIE JESTESMY ANONIMOWI. Wszędzie nas śledzą nawet przez telefon komórkowy możemy być podsłuchiwani. Uczciwy człowiek nie ma nic do ukrycia

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ethernal | 26.01.2010 13:30#3

myślę, że dna tylko wtedy zastąpi mp3, jeżeli łamanie prawa będzie odpowiednio egzekwowane (samo w sobie nie stanowi żadnego przełomowego unowocześnienia), a ponieważ na razie nie jest, to wiadomo co będzie.... :)

Avatar
ASASASAS (niezalogowany) | 26.01.2010 13:30#4

Śmiechu warte. Po co tracić kasę na wymyślanie takich bzdur. Lepiej i taniej dla biednych, głodnych i krzywdzonych malutkich koncerników i maluczkich, wręcz rodzinnych wytwórni byłoby uruchomienie np. iTunes czy innych sklepów z mp3 w sieci. Z drugiej strony jak można ukraść mp3, skoro nikt jej nie sprzedaje.

PS. Osobiście nie popieram piractwa, ale głupoty niektórych firm również.

Avatar
PK (niezalogowany) | 26.01.2010 13:32#5

a ja polecam http://wolnakultura.info/

Avatar
Mattej (niezalogowany) | 26.01.2010 13:35#6

Pewnie, zanim wejdzie na rynek zostanie złamany przez hackerów...

Avatar
pixi (niezalogowany) | 26.01.2010 13:35#7

"Uczciwy człowiek nie ma nic do ukrycia"
Ale jestem potencjalnym przestępcą - wg firm fonograficznych. Bo dla nich ludzie dzielą się na tych co: ściągali, ściągają lub będą ściągać. I myślą że od każdego mogą dostać kasę...

Odwrócę trochę tą zasadę - chyba mam prawo (jeszcze) do prywatności??

Avatar
danielo86 (niezalogowany) | 26.01.2010 13:36#8

hahaha, dobre sobie, MusicDNA już jest skazane na porażkę.

A koncerny za walkę z piractwem to się zabierają od dupy strony. Zamiast stworzyć jakiś przyjaźniejszy model dystrybucji muzyki w internecie i obniżyć ceny to wydają kasę na opracowanie nowych formatów, które w gruncie rzeczy nikogo nie interesują.

Avatar
KlaxSon (niezalogowany) | 26.01.2010 13:39#9

Beznadzieja. A po co mi te teksty piosenek, okładki płyty zespołu, a także fotografie jego członków??? To już sama muzyka nie wystarczy? Podobne możliwości oferuje już teraz większość odtwarzaczy muzycznych (np wyszukiwanie okładek czy tekstów). Sam na windzie używam JetAudio i wszystkie te bezsensowne "bajery" powyłączałem. Gdybym miał zgadywać to z tym musicDNA będzie tak jak z MacOS, taka zabawka dla nielicznych. Pamięci, wszelkiego rodzaju, są coraz tańsze i mam nadzieję, że na popularności zyska format FLAC.

Avatar
mks (niezalogowany) | 26.01.2010 13:40#10

Najlepiej gdyby opatentowali ten wynalazek. Wówczas upowszechni się błyskawicznie.
A tak na marginesie niedługo duże organizacje międzynarodowe wprowadzą obowiązek podłączenia internetu do lodówki - w celu wykrycia nielegalnego jedzenia do szafy - w celu wykrycia nielegalnych ubrań. Zaczyna się "DOM WARIATÓW" a my na to pozwalamy oczywiście "dla naszego dobra".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
oscyloskop | 26.01.2010 13:41#11

Uczciwy człowiek niby nie ma nic do ukrycia - i takie stwierdzenie ma sankcjonować traktowanie wszystkich jako przestępców? Mamy dowodzić własnej niewinności, bo z założenia MP3 jest po to, żeby kraść? Co za niedorzeczność.

Wraca ten sam temat, co przy lustrzankach z kręceniem filmów - aparat jest do robienia zdjęć, a nie kręcenia filmów. Podobnie format zapisu muzyki powinien przechowywać muzykę, i powiązane z nią bezpośrednio informacje, a nie śmieci. Fotografie członków zespołu? Info o wywiadach? A jeżeli chcę subskrybować tego typu informacje, to mogę sam wyrazić taką wolę. Oczywiście niektórym może to pasować, ale dla mnie taki nadmiar metadanych nie jest potrzebny.

Myślę, że nowy format ma szansę tylko wtedy, gdy wprowadza nową jakość. Tu tego nie widzę. No chyba, że będzie miał znacznie lepszą jakość dźwięku, niż obecne. I jeżeli będzie to droga do wprowadzenia sensownego modelu dystrybucji cyfrowej muzyki na dużą skalę, oficjalnie i legalnie. Ale tylko wtedy, gdy obejdzie się bez DRM-o podobnych wynalazków.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jurii1991 | 26.01.2010 13:41#12

jeżeli zastąpi to na pewno nie w najbliższym czasie.

większość ludzi i tak nie rozróżnia tego i dla nich każdy plik muzyczny na komputerze jest empetrójką. (:

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 26.01.2010 13:42#13

"MusicDNA - czy zastąpi MP3?"

odp. NIE

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Squonk | 26.01.2010 13:47#14

@oscyloskop
Po wypowiedzi o lustrzankach już jesteś moim kumplem :)

Format się nie przyjmie. Próbowali wprowadzić mp3hd i nie wyszło. Tym razem dowalają jeszcze zabezpieczenia antypirackie i niepotrzebne pierdółki. No way!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 26.01.2010 13:48#15

@pila19
W tym wypadku uczciwy człowiek musi:
- płacić gruby haracz firmie/firmom(czasem płacić drugi raz za to co raz kupił)
- Cały czas udowadniać firmom że NIE JEST ZŁODZIEJEM.
- Znosić wszelkie debilskie ograniczenia.

... podczas gdy pirat ma te w/w sprawy gdzieś i dowolnie sobie korzysta.
----------------------------------
Co do tematu to odpowiedź na pytanie w tytule brzmi >> NIE <<

Zresztą sam jestem za formatem OGG/Vorbis

Avatar
rozowynergal (niezalogowany) | 26.01.2010 13:52#16

mp3 zastąpi mp4 a złodziejami sa firmy fonograficzne one powine płacić takie odszkodowania artystom jak ich mało a nie szary człowiek to co sie dzieje to jest kpina..

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 26.01.2010 13:52#17

Phi... Niech sobie robią co chcą. Dla mnie bezstratny wav to jest to na czym mi zależy :) MP3HD mogło by być fajne :P

Avatar
Warszawiak (niezalogowany) | 26.01.2010 13:55#18

Przykro to powiedzieć ale w Polsce łatwiej jest być piratem niż nie-piratem. Nie-pirat (prócz tego że wydaje pieniądze) to jeszcze musi sobie zrippować zawartość płyt (jeśli płyta nie jest przed tym zabezpieczona), albo ściągnąć muzykę z sklepów online (które mają dużo do życzenia) i męczyć się z ich zabezpieczaniami. Osobiście mam tanią mp3-jkę, która czyta tylko 3 formaty i denerwuje mnie że muszę z zrezygnować ze słuchania pewnych rzeczy na niej, ze względu na zabezpieczenia.

Avatar
Agraelnik (niezalogowany) | 26.01.2010 14:08#19

Tekst piosenki, okładka?
To można normalnie wgrać do jakiegokolwiek utworu zakodowanego w Mp3 :)

Jedyne czego się nie da to dodatkowe zdjęcia członków zespołu, ale po co to komu?

Jak dla mnie, ten format nie ma szans.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RiK | 26.01.2010 14:08#20

.....zabezpieczenia antypirackie.
Jestem tylko ciekaw czy "przed" premierą czy 2 dni po już będzie po zabezpieczeniach.
@ pila19
Widzisz kolego to ja chcę decydować, a nie komputer, program, plik czy ma być w najnowszej wersji i ewentualnie kiedy może się uaktualnić.
A po drugie ja potrzebują dostępu do taniego pliku z którym, mogę sobie zrobić co chcę i kiedy chcę. A niekoniecznie musi mnie informować o "kalendarzyku" Dody.

Avatar
cropa (niezalogowany) | 26.01.2010 14:09#21

pomijajac to, ze pomysl wogole nie przejdzie - mysle, ze przydaloby sie aby rozpowszechniali caly plyty w formie jednego pliku, ustanawiajac przytym jakis standard nazewnictwa tagow itd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Roman0 | 26.01.2010 14:11#22

Jasne, kolejny wynalazek ograniczający wolność w stylu DRM. Podziękuję za takie "udogodnienia". Nie mnie to nie służy, tylko koncernom chcącym zedrzeć jak najwięcej kasy. A dodatkowe informacje o zespole czy autorze można zazwyczaj znaleźć na ich blogu, stronie, lub profilu w którymś z portali społecznościowym.

Avatar
~|~ (niezalogowany) | 26.01.2010 14:12#23

no cóż, patent na MP3 zaraz wygasa, a Instytut Fraunhofera musi z czegoś żyć...
ja jednak wolę FLAC i APE

Avatar
Szowinista (niezalogowany) | 26.01.2010 14:18#24

Tak się składa, że jestem a właściwie byłem kolekcjonerem i płyt winylowych i CD/DVD. Z czasem jak popatrzyłem to niektóre płyty mam w 3, nawet 5 wersjach czyli 5x zapłaciłem za to samo. Płyty się starzeją, przestają działać i niebawem będę musiał kupić je po raz 6 ????????

Nie ma mowy, czasy się zmieniły!

Czasy w których za kilka utworów jakiś "muzyk" zgarniał miliony dolarów minęły bezpowrotnie. Jak od setek lat, nadal może godnie żyć z występów na żywo a o ile ma talent nawet zyskać nieśmiertelność ;-)

Niech sobie zatem firmy i pseudoartyści będący ich produktem żerujący na ludzkiej głupocie wybiją sobie z głowy, że za 1 utwór będą teraz zgarniać po dolarze w 10 czy 100 milionach pobrań bo to po pierwsze jest łatwe do obejścia a po drugie wręcz NIEMORALNE.

To jakiś absurd aby nagroda NOBLA dla wybitnego fizyka wynosiła 1 milion $ a zyski z 1 wieczoru muzycznego jakiegoś kiepa 10 czy 100 milionów.

To nie jest normalne, czyż nie ?

Avatar
mrsmiglo (niezalogowany) | 26.01.2010 14:21#25

Lepiej się przerzucić na OGG i mieć wszelkie zamknięte formaty gdzieś =]

Avatar
spoko koles (niezalogowany) | 26.01.2010 14:23#26

to co mądrzy zabezpieczą, mądrzejsi obejdą. tak było i będzie zawsze.nara

Avatar
bzdura (niezalogowany) | 26.01.2010 14:24#27

już istnieje alternatywa dla mp3. Jest to format ogg, który zapewnia lepszą jakość i kompresję, a dodatkowo jest wolny (od wolności) i nieograniczony patentami!

NIECH ŻYJE WOLNA KULTURA !

Avatar
Go Go (niezalogowany) | 26.01.2010 14:24#28

Wszyscy ściągacie a tutaj na tej stronce robicie się święci porządni ludzie.

Avatar
przemo_li (niezalogowany) | 26.01.2010 14:29#29

W polsce muzykę ściągniesz nielegalnie tylko przed jej premierą. Więc format się nie przyjmie bo nie będzie pasował do polskiego prawa.

Avatar
Gural (niezalogowany) | 26.01.2010 14:30#30

Teksty utworów, okładki ... Niedługo wszystko będzie wyglądać jak nowe GG :P Przeładowane i niepraktyczne.
Niedługo żeby otworzyć GG i posłuchać MusicDNA trzeba będzie mieć komputer za 4000 tyś złotych :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 26.01.2010 14:36#31

Niech sobie wsadzą ten format w... buty to może urosną. DRM ich niczego nie nauczył? Kiedy jakiś cymbał biorący grube $ pomyśli, że ktoś by chciał kupić utwór w dobrej jakości, a nie jakieś śmieszne mp3? Piractwo będzie się szerzyć tak długo jak piraci będą mieli lepiej od legalnych użytkowników. Czyli bardzo długo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
misiek440v2 | 26.01.2010 14:42#32

a na co mi okładki na w aucie :D i będę musiał zmienić radio??

raczej im to nie przejdzie :D

Avatar
GasX (niezalogowany) | 26.01.2010 14:47#33

@Szowinista: Racja, bracie. Kiepy zarabiają krocie na baranach a ktoś, kto przyczynił się do badań nad rakiem czy nowym źródłem energii dostaje wielkie g. - i to jeszcze jak ma szczęście i go wybiorą.

@Go Go: Ściąganie nie jest zabronione ;)

W życiu kupiłem tylko kilka oryginałów. Jean Michelle Jarre i ktos tam jeszcze, za to, że są ponadczasowi. Tymczasem ta pop piana jaka jest dzisiaj (bulgoczące opary ze śmierdzącego g..a), nadaje sie tylko do torturowania więźniów lub wykonywania na nich wyroków śmierci (od samego słuchania) Np. zapętlony utwór Dody (jakikolwiek) = śmierć w ciężkich męczarniach.

Avatar
zeberek (niezalogowany) | 26.01.2010 15:02#34

Moja wspaniała i nieomylna intuicja podpowiada mi że to się nie przyjmie.

Avatar
Pandi (niezalogowany) | 26.01.2010 15:02#35

aktualizować słowo klucz aby coś zaktualizować potrzeba internetu za który musiał bym zabulić (np. komórki )
NIE

Avatar
wk (niezalogowany) | 26.01.2010 15:15#36

WOLNA KULTURA!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
corrtez | 26.01.2010 15:16#37

Czyli jak zwykle piraci bedá sie smiac a zwykly szary sluchacz bedzie rwal wlosy z glowy...
A co do samego pomyslu to mi nie sá raczej potrzebne wywiady czy innego tego typu brednie spakowane do pliku....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AndrzejG | 26.01.2010 15:26#38

Co prawda płacę za muzykę zapisaną na nośnikach, ale odnoszę wrażenie, że dzięki piractwu sytuacja wróciła do normy z czasów, gdy jeszcze nie było możliwości zapisu ścieżki dźwiękowej na cokolwiek - artyści zarabiali występami - i tak samo dzieje się teraz, główne dochody "gwiazd", to koncerty, reklamy i inne występy publiczne. Taki stan spraw przywraca jakość jako najważniejszą cechę muzyki. Bo skoro sobie ktoś przesłucha muzykę zanim ją kupi i dojdzie do wniosku, że jest ona do kitu, to badziewny zespół/wokalista się nie utrzyma, bo nie sprzeda płyt, a na koncertach będą pustki, bo kto lubi płacić za playback :D Z grupy zainteresowanych, najgłośniej się wydzierają wytwórnie muzyczne, bo wiedzą, ze jeśli drm lub jakaś hardcore'wa wersja prawa autorskiego nie przejdzie, to one znikną :)

Onet: http://technowinki.onet.pl/wiadomosci/w-czasach-piractwa-artysci-maja-lepiej,1,3...

O tym jak do jakich absurdów dochodzi obecnie, to już jest przegięcie... Załóżmy, że kupiłem płytę artysty X, chciałbym sobie też ustawić dzwonek w telefonie z piosenką, która jest na płycie, ale muszę osobno za prawo do dzwonków zapłacić ponownie. Chciałbym z zakupionej płyty puścić muzykę powiedzmy... na moim ślubie... trzeba opłacić licencję na publiczne odtwarzanie do zaiksu (polecam do lektury FAQ tej instytucji - włosy się jeżą na głowie - np. jeśli nauczyciel chce puścić dzieciakom film w ferie, też musi licencję opłacić). Ile razy mam płacić za to samo?! A takie sytuacje można mnożyć w nieskończoność. Płacę za mp3 ze sklepu muzycznego, ale jesli będziemy się na to wszystko zgadzać, to rzucą się na nas jak stado wygłodniałych hien, by obgryźć nas z ostatniego grosza :>

Avatar
zbyszekjuszc (niezalogowany) | 26.01.2010 15:26#39

Ciekawy pomysł lecz nie przyjmie sie.Pozatym jeżeli firmy fonograficzne nie chca tracić pieniedzy to niech zaczna promowac prawdziwych artystow bo tego co teraz promuja to sluchac sie nie da a cena wzieta z kosmosu.Poniektorzy tzw artysci zamist spiewac to poprostu wyja,niektore utwory nie nadaja sie nawed na odstraszacz na ptaki.Nie raz sie zdarza iz na jednym cd 2-3 utwory sa swietne a reszta to wycie.I ja mam placis za taki badziew grube pieniadze?-smiech na sali.W necie mozna natrafic na wielu wykonwcow ktorzy maja rytm i glos,barwe,lecz nie maja poparcia a wyjce z garbem na plecach prubuja wciskac nam belkot.Nie chca uruchomic sprzedazy pojedynczych utworow danego wykonawcy gdyz wiekszosc tzw wyjcow nie zeszla by a tak moga wcisnoc na cd.Nawed w naszym polski Idolu czy mam szanse na sukces ludzie z czystym barwnym glosem nie przechodza bo osoby oceniajace nie chca stwarzac sobie konkurecji,ale coz mnie to lotto,w necie jest od groma i ciutciut utworow darmowych i o wiele lepszych niz obecnie,to co teraz jest to nie muzyka lecz wycie kojota do ksiezyca.pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Lizard | 26.01.2010 15:37#40

Brzmi jak list do Świętego Mikołaja :-)
Kojarzy mi się z akcją z drzwiami w "Ubiku" Philipa K. Dicka :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webzio | 26.01.2010 15:40#41

Dawno pora. Normalne że to producent zabiespiecza swój towar, a nie surfer główkuje, czy to darmowe czy skradzione. Osobiście nie będę kupował ani jednego .mp3 czy .dna. Słucham radia i reklamy, mi to odpowiada

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
danielbien | 26.01.2010 15:41#42

Ciekawe, w czyim imieniu walczą koncerny wydawnicze, ostatnio czytałem ciekawy artykuł a polskim bardzo znanym muzyku, którego imienia nie wspomnę żeby nie robić reklamy, mianowicie zysk jaki miał ze swojej płyty która w sklepie kosztowała grubo ponad 50 zł wynosił jedną złotówkę od sprzedanego krążka. I kto tutaj tak naprawdę okrada artystów???

Avatar
Go Go (niezalogowany) | 26.01.2010 15:46#43

@GasX napisz ze ściągasz a nie ściąganie nie jest zabronione ;) po co rżnąć głupa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Neutralny | 26.01.2010 15:48#44

Zakładam że jest zamknięty...

Avatar
Legion Ciemności (niezalogowany) | 26.01.2010 15:56#45

@danielbien
Ktoś mu kazał podpisywać kontrakt z koncernem fonograficznym?
Na prawdę pokrzywdzone biedactwa. Tylko skąd się później występy w programach śniadaniowych, rozrywkowych czy modnych serialach. Skąd patronaty medialne czy bywanie w różnych miejscach i lansowanie się?

Avatar
Legion Ciemności (niezalogowany) | 26.01.2010 16:05#46

@danielbien
Ostatnio był w DD TVN materiał o mega, giga, hiper... przeboju Eweliny Flinty. I co? Muzykę dała jej wytwórnia, słowa napisała pani z wytwórni. Cała reszta, łacznie ze wspomnianym materiałem to też dzieło wytwórni. Rzeczona wokalistka tylko zaspiewała. Nie przeczę umie śpiewać, ale jest tylko produktem. Nie ma co się dziwić, że później jest tak mała partycypacja w zyskach ze sprzedaży płyt.

Avatar
Bobikus (niezalogowany) | 26.01.2010 16:06#47

Mp3 jest przestarzałem - nie wiadomo czemu nadal jest używane. Pod wszelkimi względami OGG jest lepsze.

Do zadań specjalnych FLAC oraz Musepack są lepsze od OGG.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marcin_S | 26.01.2010 16:19#48

MP3 wcale nie jest złym formatem. Zresztą po co oni tworzą nowy, skoro istnieją inne, nowsze stratne kodeki - Vorbis i AAC.
'MusicDNA' na pewno nie odniesie sukcesu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 26.01.2010 16:26#49

{{{Nowy format MusicDNA - czy zastąpi MP3?}}}

Już odpowiadam:

Nie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dziadek64 | 26.01.2010 16:26#50

Pewien śp. przedwojenny złodziej mawiał, że bardziej moralna jest kradzież ze świadomym naruszeniem przepisów, niż kradzież w majestacie prawa, pod przykrywką.

Pila19@ - Uważaj, bo to przez takich jak Ty, naiwnych obywateli, z tym hasłem na ustach, politycy i korporacje o zbyt wybujałych apetytach na władzę próbują nam mydlić oczy, że to czy tamto, dla naszego dobra.

Prawda jest taka, że każdy ma jakieś grzeszki i wykroczenia na sumieniu, choćby i przekroczenia prędkości jako kierowca.
Takie życie.

Avatar
Legion Ciemności (niezalogowany) | 26.01.2010 16:43#51

@TheBlackMan
Nie byłbym taki pewien. MP3 nie jest wolnym formatem. Jego współwłascicielem jest Fraunhofer Institute pracujący obecnie nad MusicDNA. Jeśli będą bardzo zdeterminowani (czyt. będzie im się opłacało) to mogą sztucznie uśmiercić mp3 np. karząc sobie płacić zawyżone stawki twórcom oprogramowania itp. Producenci sprzętu już im płacą. Polityka cenowa to prosta i zaskakująco skuteczna broń.
Zwróć uwagę na sprawę TomTom vs Microsoft

Avatar
drachu (niezalogowany) | 26.01.2010 16:48#52

Może ktoś mi to wytłumaczy?
"Działając zgodnie z ustawą o prawie autorskim Stowarzyszenie Autorów ZAiKS pobiera opłaty także w imieniu twórców niezrzeszonych, którzy mają prawo do odebrania tantiem, jednak nie później niż 5 lat po publikacji, gdyż wtedy zostają one uznane za tzw "tantiemy puste" i rozdzielone między członków ZAiKS. Stowarzyszenie utworzyło Agencję Autorską, która zajmuje się reprezentowaniem artystów za granicami Polski."- cytat z Wikipedii.

Avatar
żubru (niezalogowany) | 26.01.2010 16:57#53

pila19 - dlatego świadomi użytkownicy wyłączają te funkcje bądź je blokują. I nie chodzi tu o uczciwość czy nieuczciwość..polecam lekturę 1984...lub cytat: "permanentna inwigilacja"..

A już tak do artykułu to firmy fonograficzne mają problem rozróżnienia znaczenia pojęcia kradzieży i braku zysku.
A co do samego formatu to jeżeli będzie bezstratny, małoobjetościowy to może zdobyć część rynku ale o zastąpieniu mp3 raczej bym nie pisał.

Avatar
Titanic (niezalogowany) | 26.01.2010 17:58#54

@drachu ja Ci to wytłumaczę... Jesteś powiedzmy artystą ale masz w **** ZAIKS i nie jesteś u nich zrzeszony. Oni po 5 latach od premiery Twojego utworu i tak pobierają od słuchaczy kasę i rozdzielają pomiędzy siebie, potem robią sobie za to grill-party, wycieczkę do Tajlandii, albo gdzieś tam.
No... to tyle...

Ech... Wysadzić ich w powietrze to mało...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 26.01.2010 17:59#55

I dlatego proponuję już dziś przerzucić się FLAC (bezstratny) i Vorbis (stratny)!

Avatar
GetSum! (niezalogowany) | 26.01.2010 17:59#56

MP3 może zastąpić, ale do formatu flac niech nawet nie podskakuje:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
berdys | 26.01.2010 18:06#57

Czyli jak moglem pozyczyc plyte znajomemu i ten ja mogl skopiowac albo skopiowac plyte znajomemu, tak teraz bym tego nie mogl zrobic- mimo tego ze jest to legalne. Ten format, to prawdziwe piractwo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 26.01.2010 18:06#58

I tak złamią te zabezpieczenia i ludzie będą używali konwerterów, które zamienią to w MP3 ; )

Niech próbują, ale niech nie liczą, na to, że sprzedaż płyt wzrośnie.
kto teraz ma czas przekładać płytki w odtwarzaczach co 15 piosenek ?
Każdy woli odtwarzacz i już ..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
berdys | 26.01.2010 18:11#59

AndrzejG: Zaiks sobie możne gadać, tymi swoimi kakaowymi dziurkami- to instytucja skompromitowana. Lepiej zacznijcie czytać prawo autorskie a nie portalik ZAIKSu.

Przepisy art. 27, art. 28, art. 29 ust. 2 i art. 30 pr. aut. zawierają reguły korzystania z
utworów w celach edukacyjnych i naukowych. Na podstawie art. 27 pr. aut. „instytucje naukowe
i oświatowe mogą, w celach dydaktycznych lub prowadzenia własnych badań, korzystać z
rozpowszechnionych utworów w oryginale i w tłumaczeniu oraz sporządzać w tym celu
egzemplarze fragmentów rozpowszechnionego utworu”. Natomiast „biblioteki, archiwa i szkoły
mogą udostępniać nieodpłatnie, w zakresie swoich zadań statutowych, egzemplarze utworów
rozpowszechnionych; sporządzać lub zlecać sporządzanie egzemplarzy rozpowszechnionych
utworów w celu uzupełnienia, zachowania lub ochrony własnych zbiorów; udostępniać zbiory dla
celów badawczych lub poznawczych za pośrednictwem końcówek systemu informatycznego
(terminali) znajdujących się na terenie tych jednostek” (art. 28 pr. aut.). W art. 29 ust. 2 i 2(1) pr.
aut. zamieszczono odpłatną licencję ustawową, na podstawie której „wolno w celach
dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty
większych utworów w podręcznikach i wypisach” oraz (…) „w antologiach”.
Omówiona wyżej licencja ustawowa z art. 27 pr. aut. upoważnia instytucje naukowe i
oświatowe do nieodpłatnego korzystania z rozpowszechnionych utworów w oryginale i w
tłumaczeniu oraz sporządzania w tym celu egzemplarzy fragmentów rozpowszechnionego
utworu. Zastrzeżono, że działania te muszą być podejmowane w celach dydaktycznych lub
prowadzenia własnych badań. Licencja ta nie jest uzależniona od wymogu nieuzyskiwania
korzyści majątkowych 7. Przepis ten można rozszerzać również na uczestników studiów w zakresie
wypełniania celów dydaktycznych 8. Utwory mogą być pozyskiwane w różny sposób, w tym
poprzez pobieranie z Internetu. Nie ograniczono również pól eksploatacji, a zatem na podstawie
art. 27 pr. aut. można korzystać z cudzych utworów w ramach e-learningu.9

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MantisGhost | 26.01.2010 18:54#60

złamią zabezpieczenia jeszcze przed premiera :P

Avatar
Mariusz2 (niezalogowany) | 26.01.2010 19:07#61

Już widze, jak to się przyjmie. W obecnej chwili WSZYSTKIE stacje radiowe (nie tylko w Polsce, ale i na świecie) grają z MP3 lub MP2. Format jest idealny, bo zapewnia doskonałą jakość dźwięku i istniej możliwość archiwizacji (i kopiowania w razie potrzeb montażowych). Ten format nie przyjmie się, bo po ściągnięciu tego kawałka w stacji radiowej nie da się go grać... Każda stacja zanim wyemituje kawałek przerabia jego bitare wg własnych potrzeb (mało który system emisyjny radzi sobie ze zmiennymi kbps, ponieważ precyzyjnie musi określać czas do końca piosenki), następnie kopiuje ten kawałek na audio serwery, z których jest on odtwarzany kiedy player w studiu wyśle żądanie o ten kawałek...

Avatar
. (niezalogowany) | 26.01.2010 19:28#62

Już to widzę, PLIK, KTÓREGO NIE DA SIĘ SKOPIOWAĆ... ;|

Ktoś rzucił pomysłem nawet nad tym nie myśląc i na tym się skończy - stawiam rękę, że już o tym nie usłyszymy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 26.01.2010 19:35#63

Wszystko się kończy. I dobrze. Pozostanie tylko radio lub zakup muzyki.

Avatar
dark90 (niezalogowany) | 26.01.2010 19:40#64

oczywiście że nie, za dużo jest w polsce ludzi którzy słuchają nielegalnie zdobytej muzy

Avatar
miiso (niezalogowany) | 26.01.2010 19:49#65

@pila19 skoroś taki uczciwy i nie amsz nic do ukrycia podaj numer konta w banku, kod PIN, ujawnij swój adres zamieszkania i kiedy Cię nie ma w domu, a po tym wszystkim zamontuj sobie na czole kamerę wideo i puszczaj non-stop na swoim blogu wizję i fonię.

Avatar
G.R.U.B.Y. (niezalogowany) | 26.01.2010 21:31#66

Już format OGG miał zastąpić format mp3 ze względu na małą objętość pliku i dobrą jakość dźwięku. Owszem może DNA zastąpić mp3 ale na pewno nie od razu setki firm wypuściło ipody które obsługują mp3 i ma w planie wypuścić następne.
Nie spotkałem jeszcze ipoda co odtwarza DNA a jeśli są to mało ich jest i są drogie.

Avatar
ktos1 (niezalogowany) | 26.01.2010 21:32#67

cyt "MusicDNA zawierałby również funkcje antypirackie. Ściągniętego nielegalnie utworu nie można by aktualizować, ani kopiować. Użytkownik otrzymałby informację, że jego plik został pobrany niezgodnie z prawem. Możliwe również, że po wykryciu spiraconej piosenki dostęp do niej byłby ograniczony czy wręcz blokowany. "
A po czym rozpoznają że jest on pobrany niezgodnie z prawem?Powiążą go z konkretnym komputerem?A jak kupię utwór i będę go chciał skopiować do drugiego kompa (też mojego) aby go na nim wysłuchać,to co,będzie wtedy nielegalny?A jak go będę chciał zarchiwizować i umieścić go na jakimś dysku w chmurze?Dla mnie to jest chore bo wynikało by z tego,że płacę za coś czego nigdy nie dostanę!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Diabell_83 | 26.01.2010 22:18#68

Niestety taka np. Miley Cyrus zarabia 200mln $ rocznie. Hmm... Gratuluję? Zazdroszczę? Nie koniecznie. Szkoda, że gwiazdeczki przyzwyczaiły się do zarobków średniej wielkości państwa i teraz wytwórnie dwoją się i troją, aby zapewnić odpowiedni przychód gwiazdkom i sobie, niestety zdzierając z klientów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DiamondBack | 26.01.2010 23:19#69

Ten format zupełnie nic nowego nie wprowadzi. MP3 Jest jednak za długo na rynku i puki producenci odtwarzaczy będą dawać tylko MP3 jako wspierany format to nic z tego nie wyjdzie. A te nowości w DNA są już w AAC, OGG flac etc

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
FXJ | 27.01.2010 0:02#70

Internet 100Mb/s, karta SDXC 2TB i miliony piosenek FLAC wejdą :) Wygra FLAC na pewno

Avatar
ozeo (niezalogowany) | 27.01.2010 3:44#71

Nie wiadomo w sumie czemu miałby zastąpić mp3 czy ma lepsze metody kompresji czy oferuje lepszą jakość bo konkurować przez dodanie tekstu zdjęcia i antypirata to raczej przegrana na starcie.

Avatar
buczący (niezalogowany) | 27.01.2010 6:32#72

Taa następny chory pomysł z DRM w roli głównej.

Avatar
CC (niezalogowany) | 27.01.2010 8:25#73

Ponownie te same błędy popełniają i nadal się nic nie zmienia. Mamy spopularyzowany Internet. Można już podłączyć sieć do telewizora, a co za tym idzie i do zestawu audio. Skoro mamy już VideoOnDemand to chętnie zobaczył bym tutaj MusicOnDemand, ale nie na zasadzie sklepu z plikami i to w tak naprawdę kiczowatym pod względem jakości mp3, ale coś co najmniej w systemie 5.1 z pełnym menedżerem własnych albumów. Dodatkowo jeżeli do utworu dostępny jest teledysk to chciał bym mieć możliwość od razu zobaczyć go na TV. Dodatkowo istniejący już patent na wyszukanie utworów przez zanucenie jego fragmentu. To jest przyszłość, a nie zabawa w formaty zapisu, pliki na dysku i ripowanie płyt.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel90 | 27.01.2010 9:57#74

a mi starczą z "Nie-empetrójek" tylko WMA i OGG bo innych formatów moja mp3 nie odtwarza

Avatar
zxc1234 (niezalogowany) | 27.01.2010 9:59#75

Niech sobie wprowadzają. I tak każdy będzie używał mp3. Mogą sobie wprowadzać w swoim studio albo sklepie internetowym a i tak nikt nie będzie tego używać. Podobnie jak DRM

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel90 | 27.01.2010 10:00#76

P.S. Ja mam na swoim mp3 około 1000 piosenek, na kompie 5x tyle, więc mam nosić przy sobie ponad 300 płyt w drodze do szkoły/sklepu/kumpla/dziewczyny/etc.??

Avatar
R (niezalogowany) | 27.01.2010 13:21#77

MP3 nie jest formatem doskonałym, ale jeszcze długo będzie najpopularniejszy.
Z jednego prostego powodu:
- Jest obsługiwany przez multum różnorakiego sprzętu.
I dlatego nieprędko zostanie wyparty przez inne, nawet lepsze formaty.

Avatar
l0ol (niezalogowany) | 27.01.2010 16:23#78

"Uczciwy człowiek nie ma nic do ukrycia"
No to idź biegaj bez majtek po ulicy bo nie masz nic do ukrycia...

Avatar
Foberos (niezalogowany) | 27.01.2010 16:26#79

kodek audio i zero informacji o tym jakie możliwości w zakresie dźwięku, za to mnóstwo o zabezpieczeniach. Niech udoskonalają istniejące formaty. Niech ten projekt upada bo zaraz znów będziemy mieć powtórkę z DRM.

Avatar
l0ol (niezalogowany) | 27.01.2010 16:35#80

Co do MP3 to tego formatu nie da sie słuchać, obcinane są dźwięki... na dobrym sprzęcie i przy dobrej muzyce to słychać. No ale oczywiście przeciętny człowiek dla którego liczy sie tylko zarys dźwiękowy nie potrzebuje lepszej jakości, muzyka której słucha nie musi nawet dobrze brzmieć, liczy sie dla niego przede wszystkim podstawowy rytm... Można sie też zastanawiać czy ta muzyka powszechnie serwowana ogółowi wykorzystywałaby w ogóle lepszy sprzęt no i format bezstratny.

Avatar
l0ol (niezalogowany) | 27.01.2010 16:40#81

...do takiej muzyki nie trzeba nawet dobrego sprzętu bo nie będzie on wykorzystywany, wystarczą zwykłe głośniczki które wykorzystają w pełni tą pseudo muzykę

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Subversive | 27.01.2010 18:56#82

"Proponowany format oprócz muzyki miałby zawierać tekst piosenki, okładkę płyty zespołu, a także fotografie jego członków. (...) Format ma współpracować z iPodami i większością odtwarzaczy MP3 dostępnych na rynku."

...czyli MP3 na sterydach [nihil novi]. Osobiście używam 2 formatów: OGG Vorbis w telefonie, i FLAC na PC. Wymienionych w artykule "nowych" funkcji nie potrzebuję. A że słucham muzy sprzed 30-40 lat i pewnych perełek z tego okresu nie ma na sklepowych półkach (online też)... to się uzupełnia dyskografię w alternatywny sposób. Niemoralne, złodziejskie, grzeszne... ale jak byśmy rozpatrywali to kategoriami potentatów fonograficznych, legalna była by tylko muzyka nagrana we własnym zakresie (chyba).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 27.01.2010 19:20#83

@Subversive
Obawiam się, że nawet jak byś nagrał coś sam, to i tak dobrali by Ci się do czterech liter...
Pamięć może mnie mylić, ale była jakaś sprawa, że autor utworu nie miał do niego praw, tylko właśnie jakaś firma fonograficzna.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SolelyRose* | 27.01.2010 19:25#84

A po co ktoś miałby konwertować AudioCD do MusicDNA? ;)

Avatar
l0ol (niezalogowany) | 28.01.2010 12:29#86

"była jakaś sprawa, że autor utworu nie miał do niego praw, tylko właśnie jakaś firma fonograficzna."
Dlatego jak wydawać światu utwory to nie poprzez firmy jakieś ale samodzielnie. W przeciwnym razie artysta tworzący muzykę staje sie tylko pionkiem dzięki któremu firmy fonograficzne i inne dziady nic nie robiące mają w korycie swoją paszę. Po co współpracować z takimi dziadami?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamil_w | 30.01.2010 12:46#87

hmmm. Z tego co wiem, to informacje o utworach, zdjęcia okładek albumów, teksty piosenek i jeszcze trochę więcej oferuje IDtag w plikach mp3. Może nie aktualizują się całkowicie automatycznie, ale można je aktualizować "półautomatycznie" np przy pomocy programu TagScanner.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rei | 30.01.2010 23:45#88

Mimo iż MP3 jest kiepskie to nadal jest popularne i prędko się to nie zmieni, tak już po prostu jest :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
Firefox 10

Ocena: 9.0
icon
Polecamy
Test: Manta 3D Cyber Eye HD

Szpiegowski gadżet
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av