r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

OnePlus robi kolejne podejście do stworzenia smartfonu idealnego

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W ubiegłym miesiącu ze swojego stanowiska zrezygnował wicedyrektor firmy Oppo, o której zrobiło się ostatnio głośno za sprawą ciekawych urządzeń oraz współpracy z CyanogenMod, która zresztą nie doszłaby do skutku bez jego udziału. Zmiana ta była niezbyt interesująca — w końcu kadra kierownicza chińskich firm też ma prawa do zmiany pracy i nikt w tym nic dziwnego nie widzi. Jednak nowe zajęcie Petera Lau narobiło trochę zamieszania.

Peter Lau odszedł w momencie niespodziewanym, zaraz po tym, jak wprowadził system Steve'a Kondika na urządzenia Oppo. Młody jeszcze przedsiębiorca postawił sobie nowy cel — stworzenie smartfonu idealnego. Zajmie się tym pod szyldem OnePlus. Na stronie firmy na razie nie znajdziemy wielu informacji. Składa się ona głównie z haseł, mających zachęcić do stawiania na swoim, jak Za często idziemy na kompromis, Za często zgadzamy się na „coś za coś” i tak dalej.

Jak będzie wyglądał ten idealny, bezkompromisowy sprzęt? Jaki system na nim znajdziemy? Tego jeszcze nie wie prawdopodobnie sam Lau. Bardzo prawdopodobne jest, że znajdzie się na nim Android, ale nie wiadomo na razie nic o ewentualnych modyfikacjach. Biorąc pod uwagę, jak Lau zdążył zbliżyć się z Kondikiem, nie można wykluczyć, że będzie to CyanogenMod. Na razie jednak OnePlus stara się zebrać różne „za i przeciw” na forum, na przykład kolekcjonuje argumenty dotyczące ekranów AMOLED i IPS, kart pamięci, konkretnych modeli procesorów i tak dalej. We wpisie na forum Lau zaznaczył, że zazwyczaj projektowanie sprzętu odbywa się bez udziału konsumentów, ale tym razem każdy może przyłączyć się do podejmowania kluczowych decyzji. Niektóre propozycje są naprawdę ciekawe, jak możliwość zmiany systemu operacyjnego przez zmianę karty, tak samo jak zmieniamy numer przekładający karty SIM.

r   e   k   l   a   m   a

Marzeniem biznesmena jest stworzenie urządzenia o świetnych podzespołach, wykorzystującego najwyższej klasy materiały i piękny dizajn. Lau zaznacza, że OnePlus nie będzie próbował się wyróżniać tylko po to, żeby być innym. Wszystko, co zrobimy, zrobimy by poprawić wrażenia z użytkowania urządzenia — mówił. Jedno jest pewne — nie będzie ciecia kosztów komponentów. Oszczędności można robić gdzie indziej, co zademonstrowała linia Nexus. Podobnie jak Google, OnePlus nie zamierza otwierać sklepów i stawia na sprzedaż przez Internet.

Debiutujący producenci już pokazali, że możliwe jest wyprodukowanie zupełnie nowego urządzenia i wejść z nim na rynek. Ostatnio zrobiła to Jolla, wcześniej Yota Devices, amerykański Blu, lada miesiąc zobaczymy urządzenia z Ubuntu Touch (Canonical znalazł już partnerów), powstaje smartfon fair trade, smartfony otwarte, luksusowe… W morzu tak szerokich potrzeb idealnego smartfonu zbudować się nie da. Czy rzesze klientów z całego świata porzucą dla niego iPhone'y kupione w dniu premiery i zetafony od operatora? Wątpię, ale czekam na efekty.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.