OpenOffice.org 3.1

05.05.2009 9:33, Autor: Adam Wróblewski (adam9870), Kategoria: News
NewsImage

Dzisiaj opublikowano kolejną stabilną wersję darmowego, otwartego pakietu biurowego OpenOffice 3.1.

Nowy OpenOffice zawiera bardzo dużo zmian, nowych funkcji i poprawek. Nową funkcją, której bardzo domagali się użytkownicy, jest anti-aliasing dla tworzonych rysunków, dzięki któremu krawędzie kształtów są gładsze. Jest on dostępny w trybie edycji i przy eksporcie, nie ma go natomiast w trybie pełnoekranowym. Ponadto przy przeciąganiu rysunków są one widoczne z 50% przezroczystością, poprzednio było widać tylko ramkę okalającą. Dodano także przezroczystość przy zaznaczaniu tekstu. Funkcja poziomów konturu pozwala na ustalenie poziomu konturu i stylu numerowania bez względu na styl paragrafu. W Calcu wprowadzono podpowiedzi w trakcie pisania formuł, konwersję między walutami stref euro, w tym import i eksport do formatów Microsoft Excel, a także możliwość zmiany nazwy wskutek dwukliku na kartę arkusza.

Podpisy do osi w wykresach przedstawiających wartości ujemne mogą być teraz przy tychże osiach, a nie jak poprzednio na brzegach wykresu. Pojawiła się możliwość odpowiadania na notatki do tekstu, dzięki czemu osoby wspólnie pracujące nad dokumentem mogą dyskutować nad wprowadzanymi zmianami. W Impress dodano przyciski pomniejszania i powiększania czcionki. Rozszerzono funkcje sprawdzania poprawności gramatycznej. Oprócz standardowej możliwości podkreślenia tekstu dodano także nadkreślenie. Uproszczono funkcję usuwania hiperłączy. W menu kontekstowym dodano opcję akceptacji śledzonych zmian. Wprowadzono wybór wyświetlania brakujących wartości natomiast ścieżki z arkusza kalkulacyjnego i plików dBase służących jako bazy danych mogą być przechowywane w postaci plików ODB.

W Impress można kontrolować odtwarzanie multimediów z poziomu tworzonych efektów animacji. Wprowadzono bardziej inteligentne sortowanie w Calc. Dodano obsługę brakujących danych na wykresach. W Base rozszerzono możliwości makr, wprowadzono obsługę ścieżek względnych oraz dodano podświetlanie składni dla SQL. Zadowoleni będą użytkownicy języków, w których tekst pisany i czytany jest z prawej do lewej. Paski narzędzi mogą się zaczynać z prawej strony oraz dodano przyciski umożliwiające łatwe przełączanie pisania pomiędzy kierunkami z prawej na lewą oraz z lewej na prawą. Pojawił się nowy pasek przewijania. Rozbudowano funkcje blokowania. OpenOffice.org to także około 1000 usuniętych błędów.

Zainteresowanych odsyłamy do szczegółowej listy zmian. Oficjalna strona twórców w momencie publikacji tego newsa nie była jeszcze zaktualizowana, ale z serwerów aplikacji można pobrać angielskie wersje pakietu w wersjach dla Windows i Linuksa. Zlokalizowane wydania powinny być niedługo dostępne.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (86)  

Avatar
misiek1928 (niezalogowany) | 05.05.2009 9:41#1

Nic tylko się cieszyć. Jakiś czas temu przesiadłem się z O2007 i jestem bardzo zadowolony.

Avatar
Goro (niezalogowany) | 05.05.2009 9:45#2

Dalej dokumenty z offica się krzaczą i jak tu używać tego jako zamiennika...

Avatar
bartmarian (niezalogowany) | 05.05.2009 9:48#3

używam z powodzeniem od wielu, wielu lat :)

- w pełni zadowolony użytkownik

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 9:48#4

a ja przesiadłem sie na MSO 2007 i jestem jeszcze bardziej zadowolony :P

Avatar
Mayron (niezalogowany) | 05.05.2009 9:49#5

Ciekawe kiedy OO dorówna MSOffice, chyba nigdy :/

Czepiają się Microsoftu, że nie można otwierać dokumentów z OO w MSO a spróbujcie otworzyć dokument z MSO w OO...

Avatar
MiL (niezalogowany) | 05.05.2009 9:50#6

To bardzo dobry pakiet ale najwazniejsza jest kompatybilnosc i przenośność dokumentów a z tym jest kiepsko. To jedyna jego wada.

Avatar
64bit (niezalogowany) | 05.05.2009 9:54#7

czy ten office dziala na 64bitowej wersji Visty Ultimate? (oryginal oczywiscie)

Avatar
Łukasz (niezalogowany) | 05.05.2009 9:56#8

ja tez go uzywam, chociaz ma 2 nie udogodnienia, w writerze i w calcu. brakuje mi jeszcze czesciowej automatycznej aktualizacji.

Avatar
Qbit (niezalogowany) | 05.05.2009 10:05#9

Fajnie że można mieć za darmo coś za co inna firma każe sobie płacić 200 zł

Avatar
M@ster (niezalogowany) | 05.05.2009 10:08#10

@Goro
[[Dalej dokumenty z offica się krzaczą i jak tu używać tego jako zamiennika...]]

No tak, import dokumentow firm trzecich skazuje ten pakiet na niepowodzenie. Wez przestan, to juz Twoj problem ze jestes uzalezniony od dokumentow *.doc. Zreszta, Office importuje odt duzo gorzej niz OOo doca.

Wiem ze swiat pracuje glownie na doc, ale jesli ja np: musze komus cos wyslac to robie mu pdfa i czesc.

Avatar
Veldir (niezalogowany) | 05.05.2009 10:09#11

Dobry program, już go ściągam.
Zrobili cokolwiek z Base? Bo ten to się jeszcze do niczego nie nadaje...

@QBit - 200 zł dla użytkowników domowych, ~500 dla firm :D

Avatar
realista (niezalogowany) | 05.05.2009 10:09#12

Qbit, 200 zł za produkt (właśnie ten) wiadomej firmy to jak za darmo, nie porównuj tego pseudo programu z narzędziem do pracy.

Avatar
thommy18 (niezalogowany) | 05.05.2009 10:31#13

Niestety nie ma polskiej wersji językowej jeszcze. Tak więc jeszcze poczekam.

Avatar
asassello (niezalogowany) | 05.05.2009 10:47#14

@realista
Gdyby nie konkurencja ze strony OpenOffice i innych - MS Office kosztowałby nadal sporo za dużo.
Co do OO to oczywiście używam do pracy codziennie i gdy priorytetem jest niezmieniony wygląd dokumentu - jednym guziczkiem robię PDFa.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 10:48#15

@M@ster to chyba ty przestań, cały świat jest uzależniony od *.doc, więc kogo obchodzi jakiś tam *.odt??? PDFa i cześć, a co jak wysyłasz dokument, który ktoś musi przejrzeć i ewentualnie poprawić, to co poprawi twojego pdfa?

Avatar
Dj (niezalogowany) | 05.05.2009 11:01#16

Poprzednia wersja byla stabilna, a napisali ze usuneli 1000 bledów O_o

Avatar
marleo (niezalogowany) | 05.05.2009 11:03#17

Ja bym dał za MSO2007 i 400zł zamiast darmowego OO, gdyz ten pierwszy to fantastyczny program, ten drugi to tylko biedny brat, przydaje się gdy nie mamy na kompie zadnego pakietu biurowego (o ile writer jest ok to ten do robienia prezentacji - impress - jest fatalny).

Avatar
Mariusz (niezalogowany) | 05.05.2009 11:19#18

A kiedy zmienią interface, bo póki co wygląda jak sprzed 10 lat...

Avatar
martinex (niezalogowany) | 05.05.2009 11:20#19

MSO to takie same *** jak każdy inny program od MS. Dziur tyle ile w serze szwajcarskim podobnie jak zresztą w samym OS :P.

Avatar
yurasu (niezalogowany) | 05.05.2009 11:30#20

mając o.o 3.0 pl to mi się automatycznie zaktualizuje jak wyjdzie wersja pl czy też muszę ręcznie usuwać i instalować?

Avatar
asassello (niezalogowany) | 05.05.2009 11:36#21

@marleo
Do małej firmy:
Microsoft - Office Small Business 2007 Win32 PL BOX
Cena: 1100 PLN

Avatar
ms-trex (niezalogowany) | 05.05.2009 11:36#22

Może ta wersje będzie lepsza bo poprzednia to po prostu brak słów, takiego dziadostwa to chyba nigdy wcześniej nie wydawali. Co by nie było w nowej wersji i następnych to i tak będzie zawsze namiastka m$$.

Avatar
przemox (niezalogowany) | 05.05.2009 11:39#23

Mariusz - a zmieniałeś wygląd przycisków? Bo taka możliwość jest cały czas w OO.
Jeszcze prośba - nie piszcie o biednym bracie i innych tego typu dziwologów, chyba że ktoś pracuje w firmie Billa. A jak ktoś chce skrytykować, niech poda konkretne wady. Pozdrawiam

Avatar
Robert M (niezalogowany) | 05.05.2009 11:50#24

Do bardziej zaawansowanych zastosowań póki co Office firmy MS jest bardziej przydatny bo ma więcej funkcji. Ale OO ma jedną niebagatelną zaletę. Rozwija się i nowe funkcje są dodawane jako aktualizacje. A nie jako nowy produkt za który trzeba znowu płacić.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 05.05.2009 12:02#25

@Veldir | IPHASH : GG-IG-FG-0M | - nie ~500 zł dla firm, tylko ~1500zł. Kiedyś była promocja za 650zł, ale dolar poszedł w górę i skoczyło na 900zł.

Ale to ciekawe zjawisko psychologiczne z darmowymi programami. Jak jeden jest drogi, a drugi za darmo, to ludzie nie dostrzegają wad tego drogiego, bo i tak z zasady jest "lepszy". Natomiast w przypadku darmowego na siłę czepiają się czegokolwiek. Choćby tego, że uruchamia się 3 sekundy zamiast 0,5. Jak StarOffice miał własną koncepcję interfejsu, to wszyscy narzekali, że ikonki są w innych miejscach. Jak przejęli klasyczny interfejs z Office, to teraz ludzie narzekają, że jest zbyt klasyczny i znajomy, a chcą czegoś nowego.

@64bit | IPHASH : 2L-US-E3-20 | - działa nie tylko na Viście Ultimate 64-bit, ale na i na 7, 8, 9, na MacOSX, na każdym linuksie, Solarisie, FreeBSD i czymkolwiek inym, może nawet na konsolach do gier.

@marleo | IPHASH : UD-EI-FM-HN | - a co w nim takiego biednego? Ma wszystko to, co MS Office, a nawet dużo więcej. W darmowej wersji brakuje tylko trochę szablonów i clipartów (jak skopiowałem je sobie ze StarOffice). Na pewno przewyższa Office w wersji Standard i Professional. Przewaga Office tkwi w dodatkowych programach, typu Publisher czy OneNote.

Avatar
qwez (niezalogowany) | 05.05.2009 12:13#26

@Mayron
Jeju jeju... jakby mieli specyfikacje formatów .doc, .docx itd to na pewno by lepiej OO odtwarzało te pliki. Co innego tyczy się m$ gdzie mają całą specyfikacje ale specjalnie zrobili tak żeby nie było kompatybilne (bo im na tym nie zależy, KE wymagała tylko od nich wsparcia dla OpenDocument

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 12:30#27

Faktycznie MSO jest lepszy od OOo, ale to nie znaczy, że OOo jest słaby, bo również jest dobry.
Zastanawiam się dlaczego niektórzy krytykują OOo, pewnie dlatego, że jak coś jest droższe, to musi być lepsze, a tak nie jest.

Mam znajomego, który chwali MSO jak tralala, tylko co na nim umie zrobić, to napisać list, zmienić czcionkę oraz wyśrodkować tekst, dokładnie to samo może zrobić z powiedzeniom na OOo. Mimo tego on dalej swoje MSO jest lepszy, bo tak powiedział jego kolega. Kto korzystał z OOo to dobrze wie, że większość ludzi zadowoli się spokojnie tym pakietem, tylko nieliczni potrzebują tych funkcji, które oferuje MSO. Cóż, szkoda, że ludzie myślą inaczej i że MSO do podstawowych zastosowań jest lepszy od OOo, bo jest droższy.

Avatar
Misiek (niezalogowany) | 05.05.2009 12:45#28

Ja jako student i domowy użytkownik, co zresztą już pisałem używam od wielu lat OpenOffice'a, bo nie chce mi się bawić w crackowanie M$Office'a, a na oryginał mnie nie stać nawet gdyby kosztował 100zł. Napisać CV czy list do spółdzielni mieszkaniowej nie musi mnie kosztować 200PLN. Jedynie kilka chwil ściagania pliku. Poza tym pakiet jest bardzo dobry. To, że nie jest kompatybilny z M$Office nie to nie jego kłopot. Jest kompatybilny na przykład z KOffice. O tym nikt nie pomyślał?? A co by było gdyby wszyscy zaczęli używać formatu *.odt?? Kto by wtedy miał większy problem?? OO czy MSO? Czy użytkownicy pakietu KOffice, o którym większość ludzi nie słyszała? Zachwalacie jedyne słuszne oprogramowanie Billa, które używa 90% ludzi na świecie. Jakby było odwrotnie i używalibyscie Linuxa a MS chciałby się wbić na rynek ze swoim MSO i niebyłby w pełni kompatybilny to narzekalibyście, że nie otwierają się w nim dokumenty *.odt. Wrzućcie na luz i dajcie spokój z takimi komentarzami. A co do firm, to niech zaczną używać OO. znajdą się 2, które sie ze sobą umieją komunikować przez OO to dołączy 3cia. Potem pajęczynka się rozrośnie. Pozdrawiam.

Avatar
64bit (niezalogowany) | 05.05.2009 12:48#29

@MaRa probowalem zainstalowac 3.0.1 na Viscie 64bit Ultimate i niestety nie zainstalowala sie (probowalem na dwoch roznych komputerach). Stad tez moje pytanie :-)

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 05.05.2009 12:58#30

@Goro | IPHASH : SR-0I-ZE-5G | 05.05.2009, 09:45 : Jedyną opcją jest zmuszenie wszystkich do używania tego(jednego z wielu programów zapisujących w ODF). Wtedy nie będzie takich problemów.

Avatar
M@ster (niezalogowany) | 05.05.2009 13:07#31

@anonim
No to sobie badz dalej uzalezniony od komercji i jednej firmy. Jak potrzebuje komus wyslac doc to zapisuje w OOo i spr word viewerem czy jest ok, i jeszcze mi sie nie zdazylo zeby bylo cos nie tak.

W OOo napisalem prace inzynierska i zamierzam tez magisterska. Jak ja drukowalem to ludzie nie mogli uwiezyc ze takie rzeczy mozna w OOo zrobic. Prawda jest taka ze malo kto uzywa Offica dlatego ze czegos nie mozna zrobic OOo, po prostu wiekszosc z przyzwyczajenia (oczywiscie zwracam honor dla tych co maja go legalnie, wkurza mnie tylko bezmysle piracenie czego popadnie).

Avatar
Lukass (niezalogowany) | 05.05.2009 13:47#32

@M@ster
Święte słowa. Piszę sobie pracę blisko 200 stron z dziesiątkami tabel i grafik i jakoś w tym ponoć kiepskim i absolutnie nie nadającym się do niczego OOo swobodnie wszystko gra. A jak zapisuję jako .doc, co by do konsultacji wysłać, to też problemów z formatem nie ma. Narzekają głównie ludzie, którzy nigdy nie spróbowali.

Avatar
Qbit (niezalogowany) | 05.05.2009 13:54#33

Do moich zadań domowo-szkolno-zawodowych w zupełności wystarczy. Nie mam potrzeby wydawania pieniędzy na komercyjny produkt i nie twierdze że OO jest lepszy od MO. Dla moich potrzeb OO w 100% jest wystarczający

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 14:00#34

W pracy od paru lat używamy OO, i jest tak, że umiem się nim lepiej posługiwać niż pakietem office

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 05.05.2009 14:01#35

Niestety ta wersja może być ostatnią.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 05.05.2009 14:13#36

@64bit | IPHASH : 2L-US-E3-20 | - instalacja powinna pójść na Viście 64-bit. Ja kiedyś sprawdzałem jeszcze wersję 2.xx i nie było problemów. Może wymaga wcześniejszej instalacji Javy? W doatku 64-bitowej (jest na stronie SUN-a)

@Lukass | IPHASH : VU-UV-MK-UG | - do prac naukowych OpenOffice bardziej się nadaje. Można w nim stworzyć normalne wzory matematyczne, a w MS Office jest to funkcja dosyć okrojona.

A tak w ogóle, to ciekaw jestem jakie konkretnie możliwości ma MS Office, których brakuje w OpenOffice? Ktoś się wypowie, zamiast rzucać slogany?
Ot, pobieżna lista wad MS Office:
-trudności z ograniczonymi kontami
-wersje tylko na dwa typy systemów operacyjnych (Windows i MacOS)
-wycięta funkcja OCR i rozpoznawania mowy w polskiej wersji językowej
-brak obsługi wielu standardów baz danych
-mało zintegrowanych słowników i ogromne trudności w dokupieniu kolejnych (tłumacze z innych języków niż niemiecki i angielski mają z tym ogromny kłopot)
-brak programu do grafiki wektorowej
-brak współpracy z innymi programami pocztowymi niż Outlook
-dołączanie danch osobowych oraz historii zmian do generowanych dokumentów (był z tym problem jeszcze w Office 2003, może coś poprawili)
-okrojony moduł do tworzenia wzorów matematycznych
...

Avatar
DawidN20 (niezalogowany) | 05.05.2009 14:15#37

Ja mam zainstalowane obydwa te pakiety i MS Office i OpenOffice.org.
Na codzień, używam MS Office (2007) gdyż ma bardziej intuicyjny interfejs, edytor równań jest prostszy w obsłudze, nie ma problemów z kompatybilnością formatów, tworzenie tabel i wykresów jest o niebo prostsze, w formacie office 2007 tabelę stworzoną w excel można edytować w Wordzie jako tabelę, i podobnie z wykresami, wykresy z excela można bez problemu edytować w word czy pp (dostępne są wszystkie te same opcję co w excel).

Open office nie jest gorszy od office2007, ma inny interfejs, opcję się niekiedy inaczej nazywają, i są różnie rozmieszczone ale to nie czyni go gorszym. Wymaga jedynie nauki, tak samo jak kiedyś uczyliście się MS office.

Trudno mówić o ograniczeniach któregokolwiek z pakietów, szczególnie jak zdecydowana większość osób krytykujących czy to MS office czy OpenOffice wykorzystuje zaledwie ułamek możliwości tych pakietów.

Pozdrawiam D.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 14:39#38

@Lukass a dużo masz fotek, bo nie zdziw się przypadkiem jak uczelnia zażąda zmiany marginesów, to wtedy nie zdziw się jak będziesz musiał edytować każde zdjęcie ręcznie, bo biedny OO przestawi ci, ale tylko tekst do marginesów, a zdjęcia pozostawi hmm w starym miejscu?

Avatar
Asgard (niezalogowany) | 05.05.2009 14:39#39

Korzystam z OO (wcześniej ze StarOffice) od prawie 10 lat. Tworzyłem pod nim całe książki/skrypty akademickie z mnóstwem tabel, grafik, formatowań, przypisów i wydziwiań. Nawet dokumenty stworzone przeze mnie w 1999 (pod StarOffice'm 5.0) dziś otwierają się bez kłopotu (pod warunkiem, że dodam wszystkie wymyślne czcionki, których wówczas używałem). Jedyny niewielki kłopot, na jaki się natknąłem to to, że najnowsze OO serii 3.x nie były w stanie odczytać rysunku ze StarOffice 5.0 - przeszli na nowszy format zapominając chyba o dodaniu filtru importującego (przynajmniej w mojej wersji dla Ubu jej nie ma) - problem jednak tylko częściowy, bo mam legalną wersję SO 6.0 (kupiłem za "aż" 100 Euro), który to widzi bezproblemowo i jest w stanie zapisywać rysunki w wyższych, czyli kompatybilnych z "trójką" formatach. Jedynym płatnym komercyjnym pakietem, na który bym był skłonny zamienić moje SO/OO jest TextMaker - kosztuje 90 EUR, ale ma przynajmniej zintegrowane komercyjne niemieckie słowniki Dudena i Langenscheidta - działa przy tym istnie z prędkością światła na leciwej już maszynie z 256 MB RAM (jedyna wada tego pakietu to fakt, że nie ma jeszcze polskiego spellera, ale od twórców tego pakieciku dowiedziałem się, że niebawem ma być dodana i wtedy najprawdopodobniej kupię; nie kupię natomiast przenigdy MSO - na Linuksa i tak nie ma i raczej nie będzie wersji).

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 14:42#40

@Sławek ale mnie gościu ubawiłeś tym tekstem, jak szukasz pracy, to też zmuszasz swojego przyszłego pracodawce do używania w ODF i wysyłasz mu CV w tym formacie? A może jak będziesz współpracował z poważniejszym klientem od ciebie samego, to również wyślesz mu w ODF, no nie? Jego problem, jak nie odczyta to koniec współpracy. Ale jesteście żałośni.

Avatar
Henry (niezalogowany) | 05.05.2009 14:48#41

Dla wyklarowania dla niepoinformowanych:
- OpenOffice nie ma 'dorownywac' MS Office, bo to OpenOffice przestrzega standardow, nie zas MS Office, wiec to ten drugi powinien zaczac ich przestrzegac
- OpenOffice nie "musi" otwierac dokumentow wyprodukowanych niezgodnym samym ze soba i z wlasnymi wczesniejszymi wersjami pakietem MS Office. To MS Office powinno sie postarac o lepszy import standardow.
- Nie lubisz OpenOffice? nie korzystaj. Inni nie lubia MS Office i z niego nie korzystaja, jednak nie rozpisuja sie pod postami dot MS Office "jak to bardzo go nie lubia".

Avatar
asasiasty (niezalogowany) | 05.05.2009 14:55#42

@Qbit najgorsze jest dziadowanie...

Avatar
klisza (niezalogowany) | 05.05.2009 15:08#43

@64bit

nie, tylko na pirackich działa.

Avatar
64bit (niezalogowany) | 05.05.2009 15:10#44

@MaRa
instalacja 2.xx dziala bez problemu, problemy mialem tylko z wersja 3.0.1 sciagnieta wlasnie ze strony SUN'a na VU 64bit

Avatar
anonim (niezalogowany) | 05.05.2009 15:43#45

@Henry
Co nie zmienia tego, że to MSO jest najpopularniejszym pakietem biurowym i jeżeli OO chce się przebić to musi być najpierw z nim dobrze współpracować.

Avatar
Zawsze drugi (niezalogowany) | 05.05.2009 15:55#46

Jedyną wyrażną różnicą między MSOffice a OO dla normalnego użytkownika to cena,dlatego wybieram tańsze OO ( i według mnie lepsze)

Avatar
Zawsze drugi (niezalogowany) | 05.05.2009 16:01#47

A jak sobie przypomnę jak jak było z przeglądarkami internetowymi, kiedyś rządził IE, a teraz patrząc po użytkownikach to tylko Opera i Firefox. A OO rozwija się szybciej niż MSOffice, więc może za dwa lata OO będzie the best.

Avatar
PardusLinux (niezalogowany) | 05.05.2009 16:21#48

OO vs MOffice
używam tylko edytora tekstu.

Word po instalacji zajmuje mi na dysku 50 - 60MB.
OO 250MB.

Koniec porównania.

Nie wszyscy mają hdd po 320 czy 500GB.

Avatar
senedoo (niezalogowany) | 05.05.2009 16:24#49

Wszystkim, nieszczęsnym wielbicielom MS Office składam kondolencje. Ta żałosna poczwara dla ciemniaków nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem. To gniot. A fakt, że większość świata używa formatu DOC, to efekt indoktrynacji oraz głupoty i podatności na reklamę u użytkowników komputerów. Obowiązuje w tym światku jedna zasada: używanie mózgu do pracy i rozrywki jest szkodliwe dla zdrowia..! Żałosne

Avatar
Andrzej (niezalogowany) | 05.05.2009 16:38#50

Dlaczego nie aktualizuje i twierdzi że 3.0.1 jest najnowszą aplikacją.

Avatar
i tak powiem (niezalogowany) | 05.05.2009 16:50#51

@anonim
Dla wielu pracodawców osoba, która przesyła swoje CV w doc. od razu jest skreślona. Dziś w sieci obowiązuje pdf...

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 05.05.2009 17:11#52

@anonim | IPHASH : GX-2T-YP-JF | - ale chyba każdy odczyta PDF-a.

Avatar
Borek (niezalogowany) | 05.05.2009 17:15#53

@Asgard
Musisz pewnie doinstalować w Ubuntu openoffice.org-filter-binfilter, to są filtry do starszych wersji Stara, ale czy otworzy też rysunek nie wiem. Korzystam z openoffice'a od kilku tygodni i poza "przymuleniem" w stosunku do ms office'a nie narzekam specjalnie. Za to jest darmowy i działa na linuksie. Dzięki za konkretny wpis, która umacnia mnie słuszności wyboru linuks + openoffice :)

Avatar
mariusz (niezalogowany) | 05.05.2009 17:33#54

@Mariusz
a po co zmieniać coś co jest dobre? bo Microsoft zmienił? bezsens
a co do interfejsu sprzed 10 lat to po korzystaj dłużej z Office 2000, to pokochasz OO 3.01 ;-)

Avatar
Asgard (niezalogowany) | 05.05.2009 18:38#55

@Borek
Bardzo dziękuję za radę. Doinstalowałem pod moim Ubuntu openoffice.org-filter-binfilter i teraz bezproblemowo importuje/eksportuje *.sda, czyli rysunki StarDrawa 5.0 (SO 5.0). I nie tylko to, bo przy okazji dorzucił "historyczne" filtry importujące niemal wszystko, w czym ludzie tworzyli swoje dokumenty chyba począwszy od wczesnych lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia.

Avatar
Borek (niezalogowany) | 05.05.2009 19:03#56

@Asgard
Bardzo się cieszę, że mogłem pomóc. Przy okazji okazało się, że openoffice ma pewne zalety, którymi nie dysponuje msoffice. Dodałbym do nich jeszcze świetny korektor gramatyczny LanguageTool, rozwijany m.in. przez naszego rodaka. Polecam go wszystkim, którzy mają kłopoty z poprawną polszczyzną, interpunkcją itp. Narzędzia gramatyczne z msoffice nie dorastają LanguageTool do pięt. Słownik OO też ma lepszy. Gdyby jeszcze to wszystko żwawiej działało, to byłaby pełnia szczęścia. Zobaczymy, gdzieś czytałem o planach optymalizacji kodu openoffce'a, podzieleniu go na poszczególne podprogramy, zamiast jednej, monolitycznej kobyły do wszystkiego jak dzisiaj.

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 05.05.2009 19:09#57

@senedoo
Wybacz, ale siejąc nienawiść piszesz bzdury.

O ile używanie MS Office w domu, w większości przypadków, jest objawem zbytniej "rozrzutności" użytkowników, to w przypadku firm sprawa ma się inaczej. Wskaż mi, proszę, jakiekolwiek inne rozwiązanie, które zastąpi MS Office + VBA + SharePoint + Exchange Server, bo to raczej taka właśnie kombinacja zadecydowała o popularności rozwiązań MS. Oczywiście, wymień *cokolwiek* starsze niż 2 lata, by móc powiedzieć, że rzeczywiście "MS omamił / ogłupił cały świat". Osobiście nie wydaje mi się, by mieli aż taką moc.

PS. Na co dzień używam OOo, jednakże nie uważam się za głupka twierdząc, że MS Office to naprawdę dobre oprogramowanie (pomimo wpadek z kompatybilnością).

Avatar
asembler (niezalogowany) | 05.05.2009 19:32#58

Ten format .doc to porażka ostatnio sprawdziłem ile zajmuje dokument w formacie .doc .odt .swx i wyszło, że ten sam dokument zapisany w .odt i .swx zajmuje 4 razy mniej miejsca na dysku niż dokument w formacie .doc

Avatar
BC (niezalogowany) | 05.05.2009 20:20#59

Przestawiłem FIRMĘ na OpenOffice.org kilka lat temu (wcześniej StarOffice) i to pracuje.
Jedyna instalacja MSO (jak najbardziej legalna) nie była uruchamiana od niepamiętnych czasów, a zresztą i tak jest zainstalowana na maszynie już nieprodukcyjnej.

Moje politowanie budzą autorzy komentarzy typu
"OOo nie nadaje sie do pracy" "nie dorównuje" itp.
Niewiele wiedzą lecz, niestety, umieją pisać....

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 05.05.2009 20:23#60

Interfejs.
Do tych co twierdzą, że interfejs OOo nie wymaga zmian. Policzcie sobie liczbę kroków wymaganych do wykonania trywialnych operacji i przestańcie pleść... Użytkownicy MSO, Red Office, KOffice 2, AutoCADa, Blendera, UGS NX itp. mają szczęście, że... większości z nich się nie słucha. Twórcy ich interfejsów opierają się nie tylko na twardych (mierzalnych) ocenach danych rozwiązań, ale i nie zwracają uwagi na całą zgraję tych od "nic mi nie zmieniajcie!".
Jeżeli dalej uważacie, że zmiana nie są potrzebne, to czem prędzej piszcie do autorów oficjalnego projektu Renassaince, którego celem jest właśnie opracowanie nowego interfejsu dla OOo, którego obecny stan na tym polu jest nie w przenośni 10 lat "z tyłu".

Avatar
idol (niezalogowany) | 05.05.2009 20:46#61

OpenOffice mi sie bardziej podoba niż słono płatny Office2007 i z radością go używam od roku :)

Avatar
zeus (niezalogowany) | 05.05.2009 20:47#62

Ja od dawna używam Ooo zawsze byłem zadowolony chociaż do wersji 3.0 były spore problemy np. z tabelami przy otwieraniu .doc w Ooo i na odwrót. Jeśli ktos dużo korzysta z tego programu to wie że nie ma zbytniej różnicy w ich mozliwościach. Krytyka wielbicieli MSO wynika raczej z tego że nigdy go tak naprawdę nie używali.
Może i "cały świat" pracuje w .doc ale teraz tendencja państw i organizacji jest w kierunku wsparcia dla formatu ODT, nawet UE wspiera OpenSource i ten format.

Avatar
zeus (niezalogowany) | 05.05.2009 20:54#63

Jeszcze jedna ciekawostka. Dużo osób nie posiada jeszcze O2007 i okazuje sie że gdy maja starsze wersje yo jak dostają dokumenty w najnowszej wersji MSO to nie mogą jej otworzyć. Ja zawsze daję radę, że skoro nie maja kasy na nowego MSo niech zainstalują Ooo 3.0 i otworzy wszystko - za darmo. A oni oczy wybałuszają, że cos takiego jest za darmo?
Znam też ludzi (przecietnych użytkowników komputera) co używają Ooo i awet zwracali uwagi na to że jest to inny program jak MSO - dla nich było to bez różnicy czy Writer czy Word

Avatar
JarekP (niezalogowany) | 05.05.2009 21:53#64

Oficjalna informacja o wydaniu OOo 3.1 ma się ukazać w czwartek o godz. 11 (CEST)
http://wiki.services.openoffice.org/wiki/ReleaseStatus_Minutes#2009-05-04

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 05.05.2009 22:07#65

@PardusLinux
Zaraz... Porównujesz objętość SAMEGO Worda, do objętości CAŁEGO OO???

Zamiast Worda to porównaj objętość CAŁEGO MSO do OO a potem pisz...

Avatar
kokoooszka (niezalogowany) | 05.05.2009 22:37#66

Pracuję w jednej z największych firm IT na PL rynku. W pracy używamy .. OpenOffice. Jest to ogromna oszczędność przy kilku tysiącach stanowisk. Ponadto pakiet od kilku lat sprawuje się wyśmienicie.

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 05.05.2009 22:53#67

Ja poczekam na wersję Go-OO.org - goście od novella mają fajne dodatki do OO ułatwiające znacznie pracę.

Avatar
akuku (niezalogowany) | 06.05.2009 7:06#68

@BeWuP "Policzcie sobie liczbę kroków wymaganych do wykonania trywialnych operacji i przestańcie pleść..."

Nie jestem ślepym zwolennikiem OO bo rzeczywiście odstaje od płatnego MSO pod względem funkcjonalności. Jenak nie przesadzaj z tą liczbą kroków. Przykład:
Przy pomocy edytora równań zapisz ułamek a/b.
Kroki w MSO - otworzyć edytor równań, myszką wybrać odpowiednią funkcję wpisać a i b
Kroki w OO - otworzyć edytor równań, wpisać "a over b" - całość praktycznie bez odrywania ręki od klawiatury.
Zakładam oczywiście, że w obu pakietach edytor równań otwieramy sobie jakimś skrótem klawiaturowym żeby przyspieszyć pracę. Nie pisz więc bzdur, że MSO jest zawsze taki świetny a OO wymaga żmudnej pracy do wykonania prostych czynności.

Avatar
PardusLinux (niezalogowany) | 06.05.2009 7:58#69

Używam tylko edytora tekstu, bo tylko to jest potrzebne.
Word po zainstalowaniu = 50 - 60MB miejsca na hdd.
Sam edytor tekstu z OO zajmuje mi 250MB cennego miejsca na hdd.
Nie każdy ma dysk po 320 lub 500GB.

P.S. Zainteresujcie się edytorem tekstu Atlantis Word Processor.
http://www.softpedia.com/get/Office-tools/Text-editors/Atlantis-Word-Processor.s...

Będziecie zdumieni jak wiele opcji można zrobić w tak małym programie.

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 06.05.2009 8:58#70

@anonim | IPHASH : GX-2T-YP-JF | 05.05.2009, 14:42 : Nie napisałem, że tak zamierzam zrobić. Jest to jedyna opcja, by pozbyć się opisywanych problemów. Wymusić stosowanie standardów dokumentów.

@fenixproductions | IPHASH : BP-Q5-J0-ZH | 05.05.2009, 19:09 : Program nauczania szkół w Polsce dostosowany jest do nauki produktów MS. Mało tego.... Nawet to wymuszają. Czy spotkałeś się w szkołach, by uczyli czegoś innego niż MS Windows, MS Office, inne produkty od MS, może Photoshop, może Corel. Oczywiście na studiach jest trochę inaczej, ale mało kto idzie na informatykę przecież. Podstawą programową jest raczej Windows.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 06.05.2009 9:11#71

PardusLinux | IPHASH : PA-PB-UY-OH | 06.05.2009, 07:58

Możesz pokazać jakieś screeny, co mierzysz i gdzie? Bo u mnie cholewa, jakbym nie sprawdzał, to nijak ma się to do Twoich "pomiarów". Z ciekawości pytam.

Avatar
PardusLinux (niezalogowany) | 06.05.2009 9:57#72

@Monczkin
Nie mam screenów ponieważ nie mam teraz zainstalowanego OO.
Wielkość zainstalowanej aplikacji sprawdzam w Panel Sterowania -> Dodaj\Usuń Programy i tam jest podana wielkość.

JEŚLI OKAZAŁOBY się, że OO (sam edytor tekstu, bo tylko to jest mi potrzebne) NIE ZAJMUJE WIĘCEJ MIEJSCA OD WORDA TO PRZECHODZĘ NA OO OD RAZU I "BEZ 2 ZDAŃ".

A w jaki sposób i gdzie Ty to sprawdzasz.

Avatar
ZX (niezalogowany) | 06.05.2009 10:03#73

@fenixproductions

Rozwiązanie takie zastąpi z powodzeniem:
Dowolny pakiet biurowy + dowolny portal + dowolny serwer pocztowy

Konkretnie:
OOo + Liferay Social Office + gmail / to rozwiązanie oparte o darmowe rozwiązania. Na pewno nie najlepsze. Ale dające się dużo więcej biznesowych możliwości i zgodne z jsr168/jsr286 i WSRP.

Oo paru lat na tym rynku jest tłok a SharePoint odchodzi w zapomnienie

Avatar
Borek (niezalogowany) | 06.05.2009 10:19#74

@PardusLinux
To co piszesz może było prawdą w MSOffice XP albo 2003, Word 2007 zajmuje znacznie więcej miejsca. Dodaj do tego objętość samej instalki windowsa. Na pewno linuks + openoffice mniej ci zajmie dysku. Mój ubuntu wraz ze wszystkimi programami i dodatkami zajmuje 2.4 GB. Windows XP sam tyle zajmuje, a Vista 4x więcej, a z czasem jej tajemniczy folder winsxs rozrasta się do kilkunastu GB i nikt na świecie nie potrafi lub nie chce powiedzieć dlaczego.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 06.05.2009 11:28#75

PardusLinux | IPHASH : PA-PB-UY-OH | 06.05.2009, 09:57

U mnie w dodaj usuń programy MSO Professional Edition 2003 zajmuje 561 MB

OpenOffice.org 3.1 zajmuje 337 MB

Info odnośnie Worda 2007
http://office.microsoft.com/pl-pl/help/HA101668651045.aspx#19
1.5 GB na instalację, część z tego zostanie zwolniona. Ile? Nie wiem, nie mam możliwości tego sprawdzenia.

Sam plik programu, który jest w folderze Program Files ma ok. 12 MB - oczywiście jest to plik do uruchomienia programu, bez komponentów, które wykorzystuje i zainstalowane są one w różnych lokalizacjach (chociażby w ukrytych folderach Documents and Settings)

Writer, jest integralna częścią pakietu biurowego, więc trudno powiedzieć ile zajmuje. Specjalnie, wywaliłem pakiet i zainstalowałem tylko Writera, wraz z niezbędnymi komponentami oczywiście. W instalatorze sam writer musi mieć 6970 KB. Wynik po instalacji: plik do uruchomienia ma 300 KB, folder w Program Files - 313 MB - oczywiście można z tego wywalić jeszcze kilka rzeczy, w dodaj usuń programy - 277 MB

Tak więc, patrzenie i porównywanie tylko pewnych elementów nie oddaje prawdziwego obrazu zajętości dysku. Swoją drogą, przy instalacji tychże pakietów biurowych można wybrać komponenty które chcemy na dysku a resztę ustawić na start z płyty czy z sieci, czy doinstalować w razie potrzeby.. Jest to może uciążliwe, ale jak komuś zależy na miejscu na dysku to czemu nie? Ceny dysków są tak śmiesznie niskie, że naprawdę, nie jest to problem nie do przejścia. I nie chodzi tu o pakiet biurowy, ale w ogóle o wygodę użytkowania oprogramowania. Za cenę Worda, można kupić większy dysk.
http://www.vobis.pl/oferta/oprogramowanie/biuro_firma/edytory_tekstu/lista.aspx


Pozdrawiam.

Avatar
PardusLinux (niezalogowany) | 06.05.2009 11:34#76

@Borek
Mam tu Word 2000 i to wystarczy. Nigdy nie instalowałem Word 2007, bo nie wiem w czym to będzie lepsze. Przypuszczam tylko, że większe. To po co ? Na "Word 2000" mogę łatwo i szybko zrobić wszystko to co potrzeba.

Win XP mam też ten 1 bez żadnego servicepacka. oprócz tego, że SP2 zajmuje dodatkowo 1,2GB cennego miejsca na dysku NIE WIDZĘ ŻADNEJ RÓŻNICY w "lepszości" działania Win xp ani w jego bezpieczeństwie.
Więc - zajmuje mi ta całość około 2,5 - 2,8GB.

Piszesz coś o "linux + OO".
Według mnie zajmuje to tyle samo miejsca. Teraz na 2 partycji mam Ubuntu 9 - to zrobione spec. dla Polaków. Na ext4 "wyłożył" się mi parę razy dlatego POLECAM system XFS. U mnie jest lepiej.
Aczkolwiek nowe Ubuntu ładnie "chodzi" na moim starym komputerze jest za mało responsywne abym mógł to używać. Nie będę przecież po każdym kliknięciu czekał 1-1,5 minuty "aż się zacznie". Może na szybszych komputerach to działa lepiej. Film odtwarzany w Totemie się "przycinał".

PARDUS 2008.2 jest moim zdaniem lepszy. NIGDY MI SIĘ NIE ZAWIESIŁ.
Jest zdecydowanie stabilniejszy i szybszy niż Ubuntu!
Na moje uszy ma też najlepszą jakość dźwięku.
Jedyną wadą jest dłuższy czas buforowania stron www. Zbyt długo aby można było kompletnie pozbyć się Win XP.
Innych wad nie znalazłem. Już nie mogę się doczekać wydania 2009.

Vistę sobie "odpuszczę".

Avatar
x (niezalogowany) | 06.05.2009 13:54#77

Ciekawe co Oracle zrobi z openoffice.org?.

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 06.05.2009 14:47#78

@ZX

*Teraz* można znaleźć wiele zbliżonych rozwiązań. Ba! Do niektórych potrzeb nawet lepszych. Jednakże pytanie odnosiło się "kilku lat wstecz". Pakiet MS nie zdobył popularności rok, czy dwa lata temu, tylko robił to przez dłuższy okres czasu, kiedy to nie było sensownej alternatywy.

@Sławek
Program nauczania to jedno, nauczyciele to drugie. jakimś dziwnym trafem moim bracia odrabiali prace domowe używając OOo i zdobywali dobre oceny. To, że część ludzi jest po prostu głupia i nie wychodzi poza ślepo wyuczone bzdury, nie oznacza, że inni są tacy sami. nie oznacza to również, że to, czego używali to śmiecie.

Twoje słowa przypominają mi zarzuty kierowane przeciwko zwolennikom Windows, jakoby to byli oni głupsi, czy też zniewoleni. Generalizowanie nie jest dobre. nie raz zdarzało mi się słyszeć, jaki to naiwny (delikatnie mówiąc) jestem, bo wydałem wypłatę na WindowsXP BOX. Oczywiście, słowa o braku wyboru też padały. Rozumiem, że część użytkowników faktycznie jest omamiona, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka nie jest w porządku.

Jakimkolwiek *** by ktoś nie był, jak zaczniesz go wytykać palcami i krzyczeć na niego, to tylko samemu wyjdziesz na niepoważnego. Zwłaszcza, gdy jest to krytykanctwo, a nie krytyka. Taka już jest ludzka psychika ;)

Avatar
Lukass (niezalogowany) | 07.05.2009 8:17#79

@anonim
Tak, znam ten dziwny problem z marginesami i grafikami. Nie martw się, zadbałem, żebym nie musiał nic zmieniać:) Ale jest to wada, dość poważna i do tego głupia.

@MaRa
Tak, wiem. W MSO 2007 nie tylko okrojony, ale i wadliwie działający, to i nikt nie chce plików z tego pakietu, jeśli zawierają wzory.

Faktycznie - jak już ktoś wspomniał - Language Tool w OOo to potęga. I przyznają to autorzy wielu testów porównawczych OOo i MSO.

Avatar
stranded (niezalogowany) | 07.05.2009 19:58#80

Ja powiem tak, od kilku miesięcy piszę pracę licencjacką i niedługo ją oddaję.

Nie ma NIC lepszego i bardziej wygodnego niż "wstążka" w Office 2007.

Sorry, ale OpenOffice Writer niestety nadaje się tylko do napisania np. CV czy ogłoszenia o sprzedaży roweru...

Avatar
zeus (niezalogowany) | 07.05.2009 21:58#81

@stranded
A ja napisałem na OOo całą pracę swoją magisterską ponad 160 stron i to jeszcze na wersjach 1.x i 2.x - i byłem zadowolony (póżniej jescze jedną, licencjat i kilka podyplomowek). Co lepsze robiłem to na dystrybucji linuxa AUROX (to dawne czasy) - gdy robiono naloty na akademiki trza sie było przesiąść na cos legalnego jako student :)
W tedy OOo był OK ale teraz to miodzio, więc nie pisz takich bzdet. Zresztą pisanie większości prac licencjackich nie mówiąc o magisterskich nie wymaga używania skomplikowanych funkcji tych programów.

Wkurza mnie po prostu takie płytkie argumentowanie osób nie znających tematu.

Avatar
test (niezalogowany) | 09.05.2009 14:36#82

ktoś może testował wydajność tej wersji calc czy jest lepsza od poprzedniej wersji bo u mnie akrusz z danymi otwiera się 3 minuty (dużo formuł, obliczeń bazodanowych) a taki sam arkusz w excelu w kilka sekund? no i czy coś sie ruszyło z tabelami przestawnymi?

Avatar
Plati (niezalogowany) | 10.05.2009 12:17#83

Czy można zaktualizować 3.0 do 3.1 poprzez Pomoc -> Sprawdź aktualizacje? Gdy tak robię, nie informuje, że jest nowa wersja.

Avatar
Skrzat (niezalogowany) | 12.05.2009 11:56#84

Jest już polska wersja 3.1.0 na mirrorach

Avatar
e-wykluczona (niezalogowany) | 15.11.2011 19:52#85

Czy można jeszcze pobrać OpenOffice 3.1.? Jeśli tak, to gdzie? Mam 3.3. Nie pasuje mi.

Avatar
Lo (niezalogowany) | 04.02.2012 18:08#86

Świetny program od dobrych paru lat używam - przechodząc z "mikrosoftowego" produktu obawiałem sie zmian, ale okazało się że jest wg.mnie lepszy od tworu monopolisty - polecam

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av