Oracle pozbywa się osób związanych z LibreOffice

19.10.2010 1:46, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Firma Oracle, posiadająca prawa do pakietu biurowego OpenOffice.org, poprosiła osoby rozwijające jednocześnie LibreOffice o ustąpienie ze swoich stanowisk w radzie społeczności OOo.

Żądanie to wystosował Louis Saurez-Potts, przewodniczący rady i pracownik Oracle, podczas ostatniego jej spotkania na IRCu. Skierował swoje słowa do członków The Document Foundation, którzy zasiadają w radzie OpenOffice.org. Jak stwierdził, udzielanie się w obu społecznościach tworzy konflikt interesów. Zaangażowanie w nowy projekt spowoduje, że osoby dotychczas zajmujące się OOo nie będą w stanie już zajmować się nim jako liderzy społeczności. W tej sytuacji dostały one czas na rezygnację do wtorku, 19 października. Nie wiadomo jeszcze, jaką decyzję podejmą członkowie The Document Foundation.

LibreOffice powstał jako alternatywny pakiet na bazie OpenOffice, do którego prawa posiada firma Oracle. Rozwijany jest przez organizację The Document Foundation stworzoną przez członków społeczności OpenOffice. Projekt jest wspierany przez takie firmy i organizacje jak Canonical, Fundacja Wolnego Oprogramowania, Google, Novell czy Red Hat. W przyszłych wydaniach Ubuntu to właśnie LibreOffice najprawdopodobniej będzie domyślnym pakietem biurowym.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (53)  

Avatar
danieloo (niezalogowany) | 19.10.2010 2:37#1

No to prośba czy żądanie, a jak nie ustąpią do 19 to co ? Oracle jest takie pazerne, nie zdziwię się jak za 0.5 roku openoffice będzie płatny, no może będzie jakaś wersja free już nie rozwijana i nie wspierana, albo wspierana ale po macoszemu.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 19.10.2010 2:51#2

A niech Oracle się teraz pałuje. Jestem za tym aby wszystkie projekty open source dawnego Suna uniezależniły się od Oracle.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 19.10.2010 6:55#3

Hehe, komentarze ściśle związane z newsem ;)

Avatar
g. (niezalogowany) | 19.10.2010 7:17#4

szkoda ze tak Oracle postępuje. Oba projekty mógłby krzyżowo czerpać korzyści z siebie nawzajem :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
invader92 | 19.10.2010 7:18#5

Co tu dużo komentować? Oracle działa desktruktywnie na wszystko czego się łapie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mjar | 19.10.2010 7:24#6

OpenOffice umarł! Niech żyje LibreOffice!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rocanon | 19.10.2010 8:07#7

Żądam (nie "rządam") języka polskiego w LibreOffice

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 19.10.2010 8:26#8

Być może chodzi o rządzenie a nie żądanie ;) Krótko mówiąc, ten komentarz to był zakamuflowany rozkaz zapalenia kropki. Coś ala "pole, las, miasto, wieś - kropko swieć!" ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Adaskooo | 19.10.2010 8:37#9

@rocanon
mówisz i masz :) na stronie projektu znajdziesz oprócz zwykłych instalek także pakiety z językiem polskim.

http://download.documentfoundation.org/libreoffice/testing/3.3.0-beta2/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mangas | 19.10.2010 8:49#10

@Mjar

Jak to dobitnie napisałeś: OpenOffice umarł! Niech żyje LibreOffice!

Co prawda trochę szkoda, ale Oracle jak widzę i tak prędzej czy później albo zniszczyłby całkowicie OOo, albo zrobiłby z niego płatny pakiet co w praktyce oznaczałoby także załatwienie OOo i społeczności na cacy :(. Pozostaje LibreOffice.

Avatar
kaku (niezalogowany) | 19.10.2010 9:07#11

A co za różnica... jeden pakiet w tą czy w tą. Też mi problem.
Za free to tylko w ciemnym kącie w pape można dostać XD

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 19.10.2010 9:27#12

Ludzie, Oracle nic nie niszczy. To firma, nastawiona na zysk, której szefostwo odpowiada przed akcjonariuszami. Nie chcą się bawić w Open Source? - ich sprawa. Smutna prawda jest taka, że mają do tego prawo. W końcu nie od dzisiaj siedzą w tym biznesie.
Żądanie opuszczenia stanowisk jest dla mnie całkowicie zrozumiałe - konflikt interesów jest ewidentny. To jest biznes i nie ma w nim miejsca na sentymenty. Możliwe, że ostatecznie, kiedy Oracle dojdzie do wniosku, że utrzymywanie OO.o im się nie opłaca, to też z niego zrezygnują. Pretensje do szefostwa SUNa - dali się przejąć i nie ma o czym gadać.

Avatar
zxt (niezalogowany) | 19.10.2010 9:34#13

Dlaczego LO (Libre Office) dla Windows nie ma spolszczenia?
Dla Linucha i Maca są polskie pakiety, mimo że te systemy w Polsce nie są liderami rynku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 19.10.2010 10:15#14

OO.org nie umarło.



A społeczność OO.org ma prawo do samoorganizacji. Więc może samo wybierać swoich przywódców, i organy decyzyjne. Więc w 'ponagleniu' nie widzę nic zdrożnego.

Źle by było gdyby Oracle próbował wymusić, taką decyzję przez osoby zewnętrzne, lub gdyby próbował forsować taką decyzję pomimo sprzeciwu samej społeczności.
A na razie, żadne z powyższych nie zachodzi.

Avatar
Ślepy (niezalogowany) | 19.10.2010 10:16#15

@Adaskooo
Jakoś dla Windows polskich pakietów nie mogę znaleźć, gdzie one są?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mangas | 19.10.2010 10:25#16

@Gunthers

No tak tyle, że zarówno SUN (który powinien był to zrobić dawno temu) jak i teraz Oracle zamiast przekazać pakiet społeczności i mieć go z głowy, tak jak napisałeś, po prostu z niego zrezygnuje i wyrzuci do kosza. Zatem dla mnie to jest zniszczenie. bo jeśli nie obchodzi ich ani rozwój, ani przyszłość tego pakietu, niech dadzą go ludziom, którzy chcą nad nim pracować, zamiast niweczyć 10 lat pracy programistów, proste. Jak zaznaczyłeś to jest biznes, a na OOo przecież w ogóle nie zarabiają. Są natomiast ludzie, którym leży na sercu istnienie takiej alternatywy.
Nie oskarżam Oracle, w żadnym wypadku, po prostu obawiam się, że taka może być kolej rzeczy. Byłoby to podobne do posunięcia z OpenSolarisem. Oby do tego nie doszło.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
oscyloskop | 19.10.2010 10:36#17

@Gunthers

W zasadzie masz rację - każda firma ze swoją własnością może robić co chce. Jest tylko jedno małe "ale" - OpenOffice powstał owszem, przy wsparciu Suna, ale też olbrzymim wysiłkiem społeczności. Nie jest uczciwe zawłaszczanie tej pracy.
A Oracle może zarówno porzucić OOo, jak spróbować go uczynić jednym ze swoich płatnych produktów. I jedno, i drugie rozwiązanie będzie faktycznym, jego zniszczeniem (no, chyba, że porzucając odda prawa społeczności, a czyniąc produkt płatnym - jedynie, bo zamknąć przecież nie może - zacznie go rozwijać na tyle intensywnie, że stanie się rynkową konkurencją dla MS Office; w to jednak nie wierzę...).

Avatar
garulf (niezalogowany) | 19.10.2010 10:54#18

@LukaszMS
Kwestia gustu. Do domowych zastosowań spokojnie wystarczy.

@rocanon
LibreOffice ma już polską lokalizację, wiem bo go używam pod windowsem i linuksem. Oprócz zmienionej nazwy i usuniętego logo Oracle, w zasadzie nie różni się od OpenOffice.org

Deweloperom LibreOffice'a życzę pełnej niezależności i powodzenia w rozwijaniu jednego ze sztandarowych projektów otwartoźródłowych!

Avatar
ŁukaszMS (niezalogowany) | 19.10.2010 10:59#19

Bardzo dobrze że pozbywają się ludzi nie lojalnych wobec firmy i to najlepsze rozwiązanie dla rozwoju OO'3 a nie krety które dalej bedą wspierać nowy pakiet LO'3 i działać na szkodę innego.
Ludzi nowych znajdą i zapłacą za pracę.

Generalnie nie ma co płakać a LO'3 to porażka i umywa się do MSO. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 19.10.2010 11:06#20

@ŁukaszMS
W tym przypadku mogę napisać: Jaka przeglądarka taki internauta - taki komentarz.

Avatar
ŁukaszMS (niezalogowany) | 19.10.2010 11:11#21

@"garulf"
Ja używam MSO i polecam, ale jako alternatywa prosta do napisania dokumentu,CV i zrobienia prostych zestawień bez makr w arkuszu a'la Excela z pewnością wystarczy OO'3 lub z czasem ten nowy LO'3

Jeden podstawowy warunek musi być zgodny do MSO pod MSwin. i w polskim wydaniu ponieważ linux jako system się nie liczy kompletnie na rynku w takich wydaniach rozdrobnionych distro dla poniżej 1% wszystkich uzytkowników globalnie.

Czyli pakiet OO'3 lub LO'3 ma szansę zaistnieć tylko dzięki MSwin. lub OSX. :)
Google z Android odpada a ChromeOS będzie korzystać z webowych aplikacji google.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
slawek1082 | 19.10.2010 11:16#22

@kaku
To ciekawe ile w takim razie zapłaciłeś za przeglądarkę z której napisałeś swój komentarz?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mangas | 19.10.2010 11:20#23

@ŁukaszMS

"Generalnie nie ma co płakać a LO'3 to porażka i umywa się do MSO. :)"

Zakładam, że posiadasz legalną wersję MSO, którego tak chwalisz w każdym komentarzu, jeśli nie, nie wypowiadaj się w ten sposób, bo jesteś zwykłym piratem, a piractwo to kradzież.

Avatar
Przemądrzały (niezalogowany) | 19.10.2010 11:53#24

Zawsze chodzi o pieniądze...Zawsze. Już nawet na Office można zarabiać. Szkoda tylko, że programiści nie wydają jeszcze płatnych DLC to pakietów Office :D

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 19.10.2010 11:56#25

Fajnie. Facet z Oracla zażądał aby odeszli. A jak nie odejdą po dobroci to co ? Dostaną dyscyplinarkę ? I zostaną zwolnieni ? Jednym słowem - fajnie. Takie malutkie ultimatum. Co raz bardziej ta firma mi się nie podoba. Ciekawe jak to odbije się na wizerunku firmy Oracle ?

Oj chyba ktoś nie myśli za racjonalnie. I interes (kasa) przesłania mu wszystko. Ciekawe jak długo zajmuje odbudowanie dobrego wizerunku firmy i ile to kosztuje ? No i jak takie postepowanie przełoży się na wynik sprzedażowy NOWYCH produktów. Widomo że Polska administracja na Oraclu stoi więc nie sądzę że informatycy urzędu miasta czy innej cholery zrezygnują od razu z proponowanych rozwiązań przez Oracle ale co w przypadku nowych zamówień ? Czy nikt nie zada sobie pytania, co jest z tą firmą co tłamsi i zabija tak fajne rozwiązania jak MySQL, OpenOffice, Java, OpenSolaris itp. itd ? Chyba fajnie jest mieć w swoim portfolio że nasza firma wspiera opensource czy inne darmowe rozwiązania. Ciekawe, jak to jest jak firma będzie się chwalić że zabiła świetne rozwiązania takie jak np. darmowy pakiet biurowy, z którego korzystały miliony użytkowników ? Nie jetem PR-cem czy innym marketingowcem, ale to ciekawe. Nie uważacie ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krysban | 19.10.2010 12:23#26

To niezbyt dobra wiadomość i bardzo nierozsadne posunięcie Oracle. Miejmy nadzieje że LO będzie prężnie rozwijane bez tej durnej firmy.

Avatar
messc- (niezalogowany) | 19.10.2010 12:51#27

"Ciekawe jak to odbije się na wizerunku firmy Oracle ?"
Oracle to przede wszystkim bazy danych, Sun to tylko przekąska. Oracle może jest mało znane wśród zwykłych userów, ale ta firma to potęga, nie muszą dbać o wizerunek, bo takie szczegóły im nie zaszkodzą.
Tylko Sun'a mi szkoda, w życiu bym nie przypuszczał, że tak kiepsko przędli. Jeszcze ta komisja antymonopolowa, ktoś ich tam przkupił, bo wiadome było, jak skończy Sun po przejęciu, a Oracle twierdziło w zaparte, że nie stanie się to co właśnie teraz robią.

A co do fanów MSO, niech mi ktoś wytłumaczy, jakich zaawansowanych funkcji tego pakietu używacie, a których brakowało w OOo? OOo to świetny pakiet, nie tylko do pisania CV, widać że ktoś kto tak pisze jest ignorantem, lub zależy mu na zdeawulowaniu tego softu, OOo było beznadziejne do wersji 2.0, nie dało się go używać, teraz błedy się zdarzają, ale funkcjonalność jest bardzo wysoka i przede wszystkim ten pakiet jest za darmo, za MSO trzeba płacić sporą kasę... i jeszcze ta przeklęta wstążka. Zresztą już kilka Office'ów temu doszliśmy do punktu, w którym MS wymyśla średnioprzydatne zapychacze, tak, żeby mieć powód do wydania kolejnej wersji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 19.10.2010 13:15#28

@zxt (niezalogowany) | 19.10.2010 9:34 : Spolszczenia najwidoczniej są dołączane przez dystrybutorów. Wiele programów zostało spolszczonych przez UX Team, za pomocą gotówki Novella.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 19.10.2010 13:18#29

@Mangas | 19.10.2010 10:25 : Nikt nie niweczy pracy programistów. Z pracy programistów powstał LibreOffice. Co do samej marki, to jest ona raczej źle kojarzona. Jedynym mankamentem jest to, że programiści OpenOffice(co kiedyś się nim zajmowali, a pracują nadal dla Oracle) nie będą móc rozwijać LibreOffice z powodu konfliktu interesów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 19.10.2010 13:22#30

@Anonim (niezalogowany) | 19.10.2010 11:56 : Oracle z uwagi na ilość wydawanych programów, ilości wdrożeń, a także ich wizerunku, mogłoby wykopać MS z urzędów. Tylko po co - obecnie nic nie robią.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rashek7 | 19.10.2010 14:05#31

W ramach wyjaśnienia napiszę że nie ma jeszcze wersji pl dla Windows i Mac. Na Linuksa już jest więc pewnie to kwestia czasu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin86s | 19.10.2010 14:12#32

@ŁukaszMS - Jestem ciekaw do jakich to zaawansowanych rzeczy używasz MSO? Tak zaawansowanych że OO nie wystarczy?

Avatar
Łozo (niezalogowany) | 19.10.2010 14:26#33

ŁukaszM$ nie umywa się do samego M$. Jaka firma tacy fani :)

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 19.10.2010 14:48#34

Zrobią ładny i intulicyjny interface, uporządkują wszystkie funkcje, to od razu będzie inna reakcja na ten pakiet.

Avatar
denzi_gt (niezalogowany) | 19.10.2010 14:57#35

@rashek7
To w takim razie co ja mam za wersję? fotosik.pl/pokaz_obrazek/64db3ac6a503ea52.html

Avatar
obi--wan (niezalogowany) | 19.10.2010 15:24#36

1) Aby nie używać OOo wystarczy potrzeba skorzystania z makr w Excelu czy z VisualBasic'a. Często też programy biznesowe (jak np. CDN od Comarchu) wręcz wymagają obecności MSO aby jakaś funkcjonalność była zachowana (np. eksport danych itp. -nie wiem dlaczego, ale tak jest-). Pozatym do zaawansowanych zestawień danych Excel jest po prostu wygodniejszy i bardziej intuicyjny. Natomiast do każdej innej "działalności" OOo jest jak najbardziej w porządku. Pakiet biurowy jest w większości używany tylko do edycji tekstów, prostych zestawień danych i prezentacji, do czego OOo nadaje się wyśmienicie, nawet w dużych firmach (pomijając przypadki wymienione na początku).
2) Osobiście OOo nie wróżę nic dobrego, niestety. Oracle jest pazerny jak mało kto, praw do OOo za darmo pewnie nie oddadzą społeczności, a sami wyrzucą go do kosza, bo zamknąć kodu nie mogą. Podobnie było z Solarisem. MySQL jeszcze jakoś przędzie, ale raczej traci użytkowników. Szkoda tylko Javy, bo to na prawdę fajna platforma, prosta, może mało wydajna, tam gdzie liczy się przenośność kodu wręcz idealna. Nie mówiąc już o prostocie pisania programów w Java ME na komórki czy aplikacji webowych Java EE w porównaniu np. do ASP.NET od M$. Ciekawi mnie tylko ile dali w łapę komisji antymonopolowej żeby ta pozwoliła im przejąc SUNa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 19.10.2010 15:33#37

Były wielkie plany rozwoju pakietu, a skończyło się na rozłamie i w perspektywie, najprawdopodobniej jedyna używalna alternatywa dla Ms Office wkrótce padnie, jak kawka. A szkoda.
Zapowiadano przyspieszenie działania, mniejsze zużycie pamięci, podzielnie kobyły na mniejsze aplikacje, tak aby uruchamiając np. Writera nie odpalać Calca itp. Skończyło się jak zwykle, mnożenie bytów przez podział i wielka bryndza nie dorobionych dystrybucji OpenOffice'a.
Przypomina to jako żywo sytuację z linuxem, ilość nie chce przejść w jakość.
Microsoft zaciera ręce i liczy zyski, a linuksowcy niedługo będą odpalać Ms Office na Wine, bo alternatywy nie będzie :)

Avatar
jarodebian (niezalogowany) | 19.10.2010 16:15#38

I niech Oracle się wali - chce rozwalić pozostałości open source po Sunie - niech rozwala, społeczność dalej będzie rozwijać, a Oracle już nic z tym nie zrobi...

Avatar
Łozo (niezalogowany) | 19.10.2010 16:34#39

@Wacex

Wacek nie męcz już tak swego pingwina :) Zostań politykiem bądź księdzem. Ludzie z takim poczuciem misji są w takich "bizancjach" potrzebni. Gdyby nie zapędy takiej komerchy jak M$ w postaci Oracle to OO byłby spokojnie kontynuowany. I zresztą będzie. Mała reorganizacja niekoniecznie musi odbić im się czkawką. Co więcej istnieje zawsze ryzyko zmiany sytuacji na lepszą. Twierdzisz iż Linuks to ilość a nie jakość? Doczytaj kolego. Po raz tysięczny doczytaj i zapytaj chłopaków z M$ dlaczego w newraligicznych punktach stosują jakościowo gorszego Liunksa. Zapytaj takze o to Bill'a. Czyżby się bał iż pad Windy zwiększył stopień wilgotności w jego inteligentnym domu? Popularność produktów M$? Większość bywa tłumem idiotów, ignorantów bądź konformistów. Przywilej demokracji. Win wybiera się lenistwa, przyzwyczajenia i gotowości. Linuksa z powodu stabilności, konfigurowalności i bezpieczeństwa. Co kto lubi i co potrzebuje. Jeśli coś jest proste, łatwe i działa od ręki to nie zawsze musi być dopracowane i działające po wieki :)

Avatar
Łozo (niezalogowany) | 19.10.2010 16:40#40

Oracle jest potrzebny swoim klientom. Jak większość komercyjnych potworków. Chyba nigdy nie wnosili specjalnie dużo do szerokiego rozwoju myśli informatycznej. To co? Teraz pora na MySQL? UE miała rację w tym sprzeciwie sprzedaży Sun'a. Chyba dali się złudzić Oraclowi. Cenię Ellisona za drogę od pucybuta do twórcy konkretnego oprogramowania. Szkoda, że to tylko kolejny "liczykrupa". Zupełnie tak jak w M$. Tłuką kasę na popularności a ich sztandarowy produkt nie zyskuje na zmianach jakościowych. Domena monopolu. Dlatego wszystkie Wacki winny się cieszyć iż istnieje OpenSource. Za jakiś czas kupią lepszego Windowsa za odpowiednio wyższą kwotę. Kupią ale nigdy nie będzie ich własnością :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 19.10.2010 17:04#41

Co do Arta to życzę Open office i Orcale takiej samej śmierci jak XFree86 kiedy to powstał fork Xorg który teraz ma główne wsparcie i rozwój (sterowniki, dystrybucja itd.).

@zxt (niezalogowany)
Nie wiem którą wersje instalowałeś, ale LibO_3.3.0_beta2_Win_x86_install_multi.exe posiada również spolonizowany interfejs i słowniki (wystarczy podczas instalacji wybrać dodatkowe tłumaczenie "polish" (jakoś tak)).
Tu masz przykładowy zrzut ekranu http://img708.imageshack.us/img708/4641/zrzutekranu1p.png.

Pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 19.10.2010 17:14#42

@Łozo
Ładne kazanie ku czci Linuksa, ale jakoś nie zmienia faktu, że na desktop Linux się praktycznie nie nadaje, a po padnięciu OO dla Windowsa nie będzie już żadnej alternatywy.
Fanem Microsoftu bynajmniej nie jestem, ale dzięki "mądrej i pełnej poświęcenia" społeczności OpenSource nie mam żadnej alternatywy. Zamiast robić 2-3 projekty ciągną setki srok za ogon, a w efekcie tysiące niedopracowanych programów, najlepszym przykładem Koffice, rozwijany od 12 lat, a wciąż do niczego się nie nadaje.

Avatar
Mariusz2 (niezalogowany) | 19.10.2010 18:16#43

Nie bardzo rozumiem o czym Wy tu mówicie... Kto powiedział o śmierci Open Office? Oracle poprosiło o odejście ludzi, którzy założyli swój własny projekt i chcieli być tyłkiem na 2 weselach... Albo w jedną stronę, albo w drugą... Poza tym skoro Oracle jest prawnym właścicielem kodu (bo przecież kupili go) to dlaczego mają pozwolić, by ktoś działał z nim na 2 fronty...
No i ważniejsza sprawa. Marka OpenOffice to doskonale rozpoznawalna marka od kilku lat. Oracle o tym wie, dlatego nie sądzę, żeby zaniechali rozwoju tego produktu...

Avatar
Łozo (niezalogowany) | 19.10.2010 18:20#44

@Wacex

Nie przesadzaj. To, że Ty niepotrafisz tego softu wykorzystać nie oznacza, że cała reszta ma także z tym problemy. W Niemczech nie bawią się już w M$. Od kasy w supermakrecie po biura administracji państwowej. To naród, który ma fioła na punkcie precyzji, niezawodności i nowoczesności. W każdym razie można. A mawiają iż to Polak potrafi :) Weż także pod uwagę od jakiego czasu projekty OpenSource są rozwijane a od kiedy istnieje taki M$ Office. Gdyby nie oddech konkurencji to pewnie w swoim Office nie miałbyś połowy obecnych funkcji. Nie narzekaj więc gdyś świat Open sprawia lekki pot na czole M$. A tak chłopaki nie leżą tylko od czasu do czasu coś skrobną. Vista nie jest specjalnie produktem zamierzonym w naturalnej ewolucji produkcyjnej. Coś po prostu nowatorskiego musieli stworzyć. Nie do końca to się udało. Dlaczego tak dobra firma gubi się i partoli swoją ofertę? Jaki jest realny potencjał M$? Kiedyś takie dwa koła młyńskie: Windows i Office wprowadzały jakieś nowe wizje. Dziś to tylko podrasowany trzon obudowany patentami i patencikami. Bill przespał Internet. Miast skorzystać z legendarnego potencjału firmy wykupił Mosaic. Tak powstał IE. Potem kupili zniknięcie BeOS i OS2. Teraz są wciąż mocni. Ale przyszłość z takimi praktykami jawi się marnie. Ten rynek potrzebuje pionierów a nie pijawek :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 19.10.2010 18:39#45

@Wacex

Rozumiem, że kolega ma poglądy jak starzy działacze z PZPR-u, którzy prace jednostek uważali za dobro kolektywne, które koniecznie trzeba zagrabić dla dobra wszystkich towarzyszy.

Nie wiem, jaka będzie przyszłość OO.o, ale Oracle obiecał, że będzie więcej niż Sun inwestował w ten soft. Myślę, że ty również tego nie wiesz, a proroctwa typu "padnięcie OO" to zwykły trollizm. Masz chociaż na to (upadek) jakikolwiek argument? Nie spekulacje i cudaczne analogie, a prosty dowód odnośnie do tego przypadku.

>nie będzie już żadnej alternatywy.

Bzdura. Za darmo jest SoftMaker Office, a z płatnych AbilityOffice i WordPerfect.

>ale dzięki "mądrej i pełnej poświęcenia" społeczności OpenSource nie mam żadnej alternatywy. Zamiast robić 2-3 projekty ciągną setki srok za ogon, a w efekcie tysiące niedopracowanych programów, najlepszym przykładem Koffice, rozwijany od 12 lat, a wciąż do niczego się nie nadaje.

Zgaduję, że szukasz frajerów, którzy pod dyktandem korporacji będą tworzyć dla ciebie za darmo oprogramowanie. A oddałeś cokolwiek społeczności OO.o, że masz roszczeniowe nastawienie i chciałbyś mówić ludziom, jak mają spędzać swój czas?

>najprawdopodobniej jedyna używalna alternatywa dla Ms Office wkrótce padnie

To, co piszesz jest śmieszne, a jednocześnie smutne. Nie kojarzę, aby ktokolwiek (z twórców) uznawał OO.o za alternatywę do MS Office. Takie słowa pojawiały się – owszem – ale, ze strony osób trzecich, które robiły marketing. Tak jak GIMP nie jest alternatywą do Photoshopa, tak OO.o nie jest alternatywą do Office'a. OO.o podobno jest na poziomie Worksa (tak twierdzi Microsoft), ale można go z powodzeniem wykorzystywać w domu, uczelni, firmach typu SMB, policji, szpitalach i urzędach. W tej chwili narzekasz na własne urojenia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 19.10.2010 19:03#46

Quest nie napinaj się tak, faktów nie zmienisz.
Akurat ty dobrze wiesz, że z obietnic rozwoju OO (jeszcze w SUNie) pozostały tylko obietnice. Projekt drepcze w miejscu od lat, a w obiecanki Oracle jakoś nikt nie wierzy, a najlepszym dowodem ewakuacja kodu do LibreOffice.
SoftMaker Office nie jest darmowy i podobnie jak pozostałe "alternatywy" nie obsługuje polskiego.
Reasumując, po ewentualnym upadku OO, linuksowcom pozostanie tylko LATEX, może vim jeszcze. To zaś oznacza redukcję do 0,01% użytkowników Linuksa na desktopie.
Programy, które wymieniłeś są alternatywą, przynajmniej do zastosowań domowych, jak najbardziej, nawet Microsoft to dostrzega.
Tak mam roszczeniową postawę, zabronisz? Skoro ktoś robi darmowy soft i na stronach projektu zachęca do jego używania, wskazuje różnorakie pożytki i atrakcje, to niby dlaczego, jako użytkownik nie mam prawa wyrazić swojego zdania na ten temat?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Subversive | 19.10.2010 19:11#47

"Projekt jest wspierany przez takie firmy i organizacje jak Canonical, Fundacja Wolnego Oprogramowania, Google, Novell czy Red Hat."

Zastanawiam się czy sponsorzy i firmy partnerskie na dłuższą metę zostaną przy LibreOffice, czy też zjednoczą się pod godłem Oracle. Wiadomo - w synergii siła. Niezależnie od tego mam nadzieję, że prace nad pakietem LO/OO będą postępować i nadal pozostanie on darmowy (albo przynajmniej w rozsądnej cenie).

Avatar
Łozo (niezalogowany) | 19.10.2010 19:35#48

@Wacex

Masz prawo o ile nie jest to iluzoryczny bełkot i prorokowanie. Widocznie chcesz być w powszechnej demokracji widoczny więc bredzisz. Zaczekaj chłopie. Nie spiesz się. Przewidywanie przyłości to zazwyczaj bełkot. Przynajmniej w Twoim wydaniu. Nie podpierasz tego argumentami prawnymi ani konkretnymi wyliczeniami. Tym bardziej iż dotykasz sfery pozakmoercyjnej. Zbyt płynnej by ją konkretnie obliczać. Pamiętaj także iż M$ Word nie jest tak dobry jak WordPerfect. Szkoda, że Corel spolegliwie go promuje. SoftMaker? Mam go na FreeBSD. Po Polsku. To niemożliwe by znowu nie udało Ci się do tego dojść :) I jeszcze jedno. Linuks to rozwiązanie na biurko dla ludzi bardziej świadomych niż kliknięcie. Kilka dystrybucji stara się z coraz lepszym skutkiem to zmieniać. Tak by "klikalni" użytkownicy nie byli kalani wysiłkiem myślenia. Chcesz wydać cztery stówy? Windows. Chcesz czegoś więcej? Linuks. Bardzo sobie życzę by Linuks nie stał się popularny. Być może będzie mu grozić to co Windows. Stanie się faktycznie problematycznym systemem pod względem jakości :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 19.10.2010 21:48#49

@ Wacex
To że deptał w jednym miejscu wynikało z polityki Sun'a, a obecnie ORCALE i twórcy forków OO które jeszcze powstają zaczynają się łączyć pod nową marką Libere Office (Go office, Gnu Office itd.).
Zmiany są już teraz widoczne gołym okiem np. jednolity interfejs dla wszystkich okien również tych z wtyczek, czyszczenie kodu z nie anglojęzycznych komentarzy, usuwanie nadmiarowości kodu ( np. kopii bibliotek).

Na Open Office świat się nie kończy jest jeszcze Koffice (dostępny port na M$ w raz z przesortowanym KDE SC), który coraz silniej się rozwija i po zmianie paru przyzwyczajeń może stanowić bardzo silna konkurencje dla M$O.

@ Subversive
Jedyne kto może uciec do Oracle to Google (bo ma własny web pakiet) i Novell (Ma problemy finansowe i może zostać kupiony przez Oracle) - reszcie jest to mocno nie na rękę.

Pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 19.10.2010 23:03#50

@Wacex
Nie ciesz się tak! Jeśli rzeczywiście doszłoby do sytuacji że nie byłoby żadnej alternatywy dla M$ Office(w co oczywiście nie wierzę) wówczas:
1. Wzrosłoby i tak już duże piractwo na M$ Office. Możliwe, że firmy by kupowały oryginały, ale jeśli myślisz, że po upadku OO(LO itp.) wszyscy grzecznie podrepczą do sklepu, aby kupić M$O za grubą kasę, to jesteś w WIELKIM błędzie!
2. Pakiet Office tworzony przez Micro$hit automatycznie stałby się coraz bardziej drrogi, niedopracowany i z bardziej ******* warunkami "licencji".
3. Możliwe, że nawet M$ nawet nie zawracałby sobie d.... łataniem zgłaszanych błędów i znów np. oberwałoby się komuś, kto publicznie przedstawił jakąś usterkę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 19.10.2010 23:55#51

@Łozo
Obsługa j.polskiego to coś więcej niż polski interfejs. Kto nie musi pisać większych tekstów nigdy tego nie zrozumie i wystarczy mu Notatnik :)
@xernos
Obyś miał rację co do ulepszenia OO pod nową nazwą LO. Akurat mi na tym zależy bo sam używam OO - jeszcze.
Koffice to jednak nadal ciekawostka niż nadający się do pracy soft.
@G.Gn7Ex
Ja się wcale nie cieszę, wręcz przeciwnie. Jak upadnie OO nie mam wyboru - dla zwykłego, polskiego użytkownika zostanie tylko MsO, reszta do niczego się nie nadaje. A to ma kupę błędów jak Koffice i Abiword albo nie ma polskiego słownika, korekty itp.

Avatar
k (niezalogowany) | 20.10.2010 0:21#52

mnie problem nie dotyczy - uzywam systemu LaTeX :-) nawet głupie podania w nim pisze - to jest dopiero piękna maszyneria.. Wszystkie ofisy wrzucam do jednego wora i mam gdzies Oracla, MS i inne tego typu pazerne firmy. Świat aplikacji jest tak bogaty, że nie ma nad czym płakać.

Avatar
websafe (niezalogowany) | 25.10.2010 22:41#53

Do wszystkich dyskutujących w tym wątku, wypisujących bzdury. Sprawdźcie najpierw na jakiej licencji jest OpenOffice (LGPLv3), potem przeczytajcie tę licencję, ze zrozumieniem, włącznie z komentarzami i faq.

http://www.openoffice.org/license.html
You can freely modify, extend, and improve the OpenOffice.org source code. The LGPL requires that all changes must be made available if published. For more information on the LGPL, please also visit the Free Software Foundation's FAQ: http://www.gnu.org/licenses/gpl-faq.html.

Więc nie dramatyzujcie.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av