r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pierwsze telefony z systemem Tizen jeszcze przed wakacjami, a już ruszył sklep z aplikacjami

Strona główna Aktualności

O Ubuntu Phone OS głośno, Firefox OS już się pokazał, Sailfish OS też miał kilka dni temu swój wielki dzień, a co z ostatnim spośród beniaminków na rynku mobilnych systemów operacyjnych, Tizenem? Ostatnio nie było o nim prawie w ogóle słychać – ale nie znaczy to, że projekt umarł. Jest wręcz przeciwnie – stojący na czele komitetu koordynującego rozwój projektu Samsung jest już niemal gotowy do wydania pierwszych telefonów z Tizenem.

Wiceprezes Samsunga Jong-Deok Choi, będący zarazem współprzewodniczącym Tizen Technical Steering Group, spotkał się wczoraj z zainteresowanymi deweloperami podczas drugiej dorocznej konferencji Tizena, która rozpoczęła się w tym tygodniu w San Francisco. W tym roku było już co pokazać: 17 maja ukończono prace nad Tizenem 2.1, wydaniem, które zostanie wykorzystane w telefonach wydanych na rynek już za kilka miesięcy. Samsung spodziewa się bowiem wprowadzić na rynek pierwszego smartfona z Tizenem w drugiej połowie 2013 roku, francuski Orange chce być gotowy na to jeszcze przed końcem tegorocznych wakacji.

Tizen 2.1 przynosi nie tylko poprawki do wydanego w lutym Tizena 2.0, który wprowadził m.in. syntetyzer mowy czy możliwość uruchamiania aplikacji w tle, oraz integrację z wieloma API systemu bada Samsunga. Rozbudowano framework do uruchamiania aplikacji webowych, ulepszono środowisko deweloperskie pozwalające pisać zarówno aplikacje HTML5 jak i natywne, a także wprowadzono obsługę małych aplikacji – widżetów, które mogą być osadzane w innych aplikacjach.

Frederic Dufal z Orange, który jest dyrektorem technicznym Tizena, jest przekonany, że kluczem do sukcesu tej platformy ma być doskonałe wsparcie dla HTML5. Systemowa przeglądarka Tizena 2.1 w teście HTMLTest.com zdobyła 492 na 500 możliwych punktów (i bonus 16 pkt), dla porównania Firefox Mobile 19 zdobył 399+14 pkt, zaś Internet Explorer w Windows Phone 8 ledwie 320+6 pkt. W tej sytuacji przeniesienie na Tizena pisanych na BlackBerry 10 w HTML5 aplikacji zająć miało programistom Orange raptem kilka godzin. Telekomunikacyjny potentat chce się więc skupić wyłącznie na HTML5, dzięki czemu będzie mógł zapewnić oprogramowanie dla niemal wszystkich sprzedawanych w jego sieci telefonów, a w przyszłości nie tylko telefonów, ale też praktycznie wszystkich urządzeń podłączanych do Sieci.

W przeciwieństwie do Firefox OS-a, Tizen nie skazuje jednak swoich użytkowników na HTML5. Tam gdzie jest to potrzebne (np. w grach) programiści mogą sięgnąć po biblioteki Qt, Gtk+ i EFL, ciesząc się pełnym dostępem do OpenGL ES, tak jakby programowali na normalnego, desktopowego Linuksa (od którego w praktyce Tizen niewiele się różni, wykorzystując nawet znany z Fedory i OpenSUSE system pakietów RPM).

W świecie zdominowanym przez Androida i iOS-a nowa platforma nie ma szans, jeśli nie wystartuje z zasobnym sklepem z aplikacjami, tym bardziej że Tizen ma też pojawić się na urządzeniach z najwyższej półki, których właścicielom sama przeglądarka zwykle nie wystarcza. Mark Skarpness z Intela poinformował podczas konferencji, że już od tego tygodnia sklep seller.tizenstore.com przyjmuje zgłoszenia deweloperów i wspomniał, że wśród zgłoszeń znalazły się Angry Birds, Twitter i Facebook. Oprócz tego sami twórcy Tizena zwrócili się do producentów narzędzi i bibliotek programistycznych dla urządzeń mobilnych, w tych AppCeleratora, Senchy i PhoneGapa, oraz wydawców silników gier, w tym Havoka i Unity.

Już 3 czerwca rusza też Tizen App Challenge, w którym, dzięki zamożnym sponsorom, pula nagród dla programistów wyniesie 4 mln dolarów. By wziąć w nim udział, należy przygotować aplikację na Tizena, nową lub przeniesioną z innych platform, i zgłosić ją w jednej z dziewięciu kategorii. Aplikacje napisane w HTML5 będą mogły konkurować o dodatkową, wynoszącą 50 tys. dolarów nagrodę.

Trzeba przyznać jedno – spośród wszystkich nowych mobilnych systemów na rynku, Tizen cieszy się największym korporacyjnym wsparciem. Intel i Samsung, wspierane przez Fundację Linuksa – to bardzo dużo. Czy jednak wystarczy, by chociaż odebrać dziś trzecie miejsce Microsoftowi, coraz bardziej umacniającemu pozycję Windows Phone?

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.