r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Piston to nie Steam Machine, bo nie ma sensu promować Linuksa, gdy gracze wolą Windows

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Jeszcze zanim Valve zaprezentowało światu Steam Machines i mówiło się o zamiarach wyprodukowania konsolopodobnego tworu Steam Box, za pioniera nowej wizji uważało się firmę Xi3 z ich komputerkiem Piston, w którą ojcowie serii Half-Life zainwestowali nawet ponoć grube pieniądze. Kilka miesięcy później nastąpił jednak nagły zwrot wydarzeń i Valve odcięło się od malucha. Możliwe, że do zakończenia współpracy doprowadziły różne podejścia do tematu grania na Linuksue, gdyż chociaż komputerek wspierał będzie SteamOS, tak twórcy nie kryją się ze swoją sympatią dla Windowsa.

Producenci Pistona podkreślają, że chodziło czysto o różne filozofie. Podczas gdy zademonstrowane w dużej liczbie na CES 2014 Steam Machines to rozwiązania promowane jako korzystające przede wszystkim z systemu bazującego na Debianie, nie ma co według Xi3 się oszukiwać, iż porzucanie dominujących na rynku okienek Microsoftu to świetny pomysł. Steam ma już przeszło 65 milionów użytkowników, lecz mimo tego, że Valve śmieje się z konkurencji, nie należy zapominać o Origin, z którego korzystają gracze komputerowi, jak też oczywiście innych cyfrowych platformach. Jaki jest sens zamykać się na nie, gdy sprzedawany sprzęt to zwyczajny PC, tylko mniejszy?

Piston nie tylko umożliwi instalowanie sobie czego tylko dusza zapragnie, ale jeszcze oferuje przejrzyste menu do zarządania oprogramowaniem, a do tego chce powalczyć z multimedialnymi przystawkami do telewizorów, szykując się również na aplikacje wprowadzające wsparcie dla obsługi urządzenia smartfonem czy tabletem. Kosztujący blisko tysiąc dolarów sprzęt nastawiony jest poza tym przede wszyskim na fanów klawiatur i myszek, nie padów. Jak mówią producenci, inne podejście do sprawy nie ma w tej chwili najmniejszego sensu. Jeśli sytuacja się kiedyś zmieni, zrewidują poglądy.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.