r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Policja zatrzymała adminów ToRepublic, stojących za cyberkradzieżą 2 mln złotych

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Choć sprawa powiązana jest z Torem, to na szczęście nic nie wskazuje na to, że organom ścigania w tym wypadku udało się obejść lub złamać zabezpieczenia tej sieci anonimizującej. Faktem jest jednak, że w ręce polskiej policji wpadło dwóch administratorów najpopularniejszego polskiego forum darknetowego – ToRepublic. Jest to najwyraźniej wynik śledztwa prowadzonego w sprawie cyberprzestępczej grupy, która w ciągu półtora roku zdołała wykraść ponad 2 mln złotych z kont bankowych polskich gmin.

Po raz pierwszy o atakach na konta gmin zrobiło się głośno w listopadzie 2013 roku, gdy z konta Urzędu Gminy Błażowa wykradziono ponad 250 tys. zł. Ośmielona sukcesem grupa w kolejnych miesiącach powtarzała operację m.in. przeciwko kontom Urzędu Gminy Belsk Duży, Urzędu Gminy Gidle, Urzędu Gminy Rząśnia i w końcu Urzędu Miasta Jaworzno, gdzie łupem padło niemal milion złotych.

Za każdym razem schemat operacji był taki sam – instalowane na komputerach ofiar malware służyło do podmiany numeru docelowego rachunku bankowego przy przelewach. Pieniądze trafiały na rachunki „słupów”, czyli zatrudnionych w tym celu za przysłowiową flaszkę bezdomnych, a stamtąd były transferowane na giełdy bitcoinowe i wymieniane na kryptowalutę.

r   e   k   l   a   m   a

Z tego co podaje powołujący się na swoje źródła blog Zaufana Trzecia Strona, to właśnie nieostrożność w kontaktach ze „słupami” mogła przyczynić się do wpadki prawdziwych organizatorów tej operacji. Mają to być dwaj młodzi warszawscy informatycy, znani na ToRepublic jako Kyber oraz The Venom Inside. Obaj zostali zatrzymani na sześć miesięcy, przyznali się do stawianych im zarzutów – i mają odpowiadać z wolnej stopy. Objęto ich dozorem policyjnym, zastosowano poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju.

Zaufana Trzecia Strona sugeruje, że mamy do czynienia z preludium do kolejnych aresztowań w kręgach informatycznego półświatka. Jeśli tak, to niewykluczone, że sprawa wyjdzie też poza Polskę, Kyber był znanym ekspertem od malware, aktywnym nie tylko na ToRepublic. Z drugiej jednak strony, gdyby faktycznie szykowały się kolejne aresztowania, to raczej policja nie wspominałaby o tym przed zatrzymaniem wszystkich, na których ma dowody.

Póki co ToRepublic działa normalnie, pod swoim powszechnie znanym adresem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.