r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Przyszłość Internet Explorera pod lupą: Microsoft ujawnia swoje plany

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Do tej pory proces rozwojowy Internet Explorera był czymś może nie ściśle tajnym, ale przynajmniej poufnym. Sporadycznie na łamach oficjalnego bloga deweloperzy i menedżerowie Microsoftu pisali o jakichś przygotowywanych innowacjach. Sytuacja się zmieniła za sprawą uruchomienia witryny status.modern.ie, dzięki której Redmond chce dać webowej społeczności lepszy wgląd w prace prowadzone nad jego przeglądarką.

Wgląd to nie wpływ – nie ma co liczyć na to, że Microsoft będzie drugą Mozillą, w której opinie społeczności są brane pod uwagę przez deweloperów Firefoksa, jednak możliwość przyjrzenia się temu, co planuje producent jednej z najpopularniejszych przeglądarek świata jest nieocenioną sprawą dla twórców aplikacji webowych, którzy będą teraz wiedzieli, po jakie to technologie mogą bezpiecznie sięgać.

I tak oto wiemy już, że następna wersja Internet Explorera przyniesie m.in. wsparcie dla protokołu HTTP/2 (mimo ostatnich apeli by standard ten porzucić i rozpocząć prace od nowa) i mechanizmu Content Security Policy, pozwalającego na tworzenie białych list zaufanych źródeł treści w przeglądarce. Wprowadzony będzie interfejs Media Capture and Streams, dzięki któremu można przetwarzać w JavaScripcie audio i wideo pobierane z kamerki i mikrofonu komputera, uprości się korzystanie z fontów EOT, WOFF i TrueType na stronach za pomocą mechanizmu Cross-Domain Font Loading. Wiele ciekawych zmian czeka twórców gier pisanych w HTML5: dostaną rozszerzenia WebGL Instancing (pozwalające na szybkie rysowanie wielu kopii tego samego obiektu), interfejs do gamepadów (GamePad API) i mechanizm Pointer Lock (konieczny, jeśli chcemy grać w przeglądarkowe FPS-y).

r   e   k   l   a   m   a

Wiadomo też, czego w Internet Explorerze nie znajdziemy. Microsoft nie jest zainteresowany wprowadzeniem do IE obsługi standardu notacji matematycznej MathML, semantyki mikrodanych (Microdata), interfejsu do bazy SQLite (WebSQL), oraz google'owego interfejsu komunikacji audio-wideo w czasie rzeczywistym WebRTC i formatu grafiki WebP.

Rozważana jest obługa szablonów i importów HTML5, technologii Shadow DOM, zmiennych dla CSS, interfejsów Web Speech, interfejsu powiadomień Web Notifications czy zdarzeń dotykowych. Są szanse na wsparcie kontrowersyjnego modułu CSS Shapes od Adobe (tak nielubianego przez twórcę CSS), i FileWritera (pozwalającego na bezpośredni zapis do plików przez aplikacje webowe) czy mechanizmu przezroczystego osadzania pływających ramek iframe w zawartości strony.

Jak widać, deweloperzy Microsoftu dość otwarci są na istotne webowe nowości, w zasadzie trzymając się jedynie z dala od ulubionych technologii Google'a, takich jak WebP czy WebRTC. Nie każdego musi cieszyć taki stan rzeczy, ale i tak jest to znacznie korzystniejsza sytuacja, niż ta, którą mieliśmy jeszcze kilka lat temu, gdy Redmond próbowało wmówić użytkownikom, że Internet Explorer 8 jest dobrą, nowoczesną przeglądarką dla Windows. Dziś Internet Explorer 11 pod względem wydajności czy obsługi standardów webowych nie ma się czego wstydzić, w zasadzie jego jedynym słabym punktem jest bardzo skromna baza rozszerzeń dla przeglądarki.

Szkoda tylko, że wciąż firma nie może sobie do końca poradzić ze skłonieniem wszystkich swoich użytkowników do aktualizacji używanych przez nich wersji IE: według danych Statcountera, z IE8 korzysta dziś 5,75% internautów, z IE9 3,5%, z IE10 3,5%, zaś z IE11 – 9%. Dane od Net Applications, choć różnią się od danych Starcountera, też potwierdzają wierność starszym wersjom: IE8 miałby mieć 21% udziału w rynku, IE9 – 8,9%, IE10 – 6,85%, zaś IE11 – 16,6%.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.