r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rodzicu, nie dawaj dziecku telefonu, jeśli nie chcesz kupić jachtu

Strona główna AktualnościINTERNET

Do sieci wypłynęła informacja, iż firma Apple została zmuszona do zwrotu 32,5 milionów dolarów użytkownikom, których dzieci dokonały zakupów w aplikacjach bez zgody rodziców. Korporacja obiecała, że dokona zmian w procedurach płatniczych tak, aby mieć pewność, że klienci na pewno wyrazili zgodę na bycie obciążonymi kosztami zakupów wewnątrz aplikacji.

Amerykańska Federalna Komisja Handlu odnotowała, że Apple otrzymał dziesiątki tysięcy skarg odnośnie nieautoryzowanych zakupów w aplikacjach, które zostały dokonane przez dzieci. Jedna z użytkowniczek poinformowała, że jej córka wydała w jednej aplikacji 2600 dolarów.

Trzeba przyznać, że Apple wykazał się dobrą wolą, w stosunku do swoich klientów. Ciężko bowiem mieć pretensje do korporacji, że rodzic nie upilnował swojego dziecka, które na jego konto nabiło zakupów na oszałamiające kwoty chcąc, przykładowo, zbudować kuchenkę za diamenty. Jakby nie patrzeć — iPad ma możliwość wyłączenia zakupów w aplikacjach. To tylko kwestia kilku dotknięć, a może zaoszczędzić, jak widać, dużo pieniędzy.

r   e   k   l   a   m   a

Niestety w Internecie aż roi się od takich historii i pytań, chociażby, czy piętnastolatce grożą prawne konsekwencje, gdy zakupi meble na Allegro bez zgody rodziców. Są jednak i tacy rodzice, którzy zakładają tematy i pytają innych, czy ich dzieci też dokonują zakupów w sieci bez ich wiedzy. Dziecko potrafi, najlepszym przykładem jest roczna dziewczynka, która kupiła samochód na eBayu z telefonu ojca. Sam zainteresowany cieszy się, że nie kupiła mu Porsche za 38 tysięcy, a jedynie kosztującego 225 dolarów Austina-Healey'a z 1962 roku.

Mogłabym długo cytować, rzucać linkami, ale morał i tak pozostanie ten sam. Drogi rodzicu, pilnuj swojego dziecka, bo inaczej może się któregoś dnia okazać, że kupowanie przez nie książek na Amazonie bez twojej zgody to twój najmniejszy problem. Chociaż, osobiście, czekam na wiadomość typu „dziecko kupiło jacht, rodzice nie wiedzą jak za niego zapłacić, a firma nie okaże dobrej woli i nie anuluje zamówienia”.

Dziecko potrafi. Potrafi narobić kłopotów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.