r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rozbudowany kalendarz Lightning trafi w przyszłym roku do Thunderbirda

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wielu użytkowników do porządkowania swojej poczty elektronicznej wykorzystuje webmaile. W ciągu ostatnich lat wyraźnie one dorosły, oferują rozbudowane funkcje i większości wystarczają. Są jednak osoby, które wolą tradycyjne oprogramowanie. Użytkownicy Thunderbirda mają powód do radości, bo w przyszłym roku ich klient pocztowy zostanie wzbogacony o rozbudowany kalendarz, który od jakiegoś czasu jest dostępny w formie rozszerzenia.

Być może niektórzy z naszych czytelników kojarzą dodatek Lightning, który wzbogaca Thunderbirda o kalendarz i listę zadań, upodobniając go do bardziej rozbudowanego oprogramowania. To właśnie on może już za jakiś czas stać się częścią popularnego klienta pocztowego. Jego możliwości są spore, oferuje on bowiem np. kategorie, wydarzenia cykliczne, przypomnienia, dodawanie uczestników, pracę z wieloma kalendarzami jednocześnie, czy nawet synchronizację danych i ich eksportowanie do pliku. Również modułowi od zadań nie można wiele zarzucić, bo jest równie rozbudowany. Dodatek ten ponadto świetnie integruje się z Thunderbidem.

Przymiarki do tego typu pomysłów pojawiały się już w ubiegłych latach, ale zawsze były odrzucane ze względu na zbyt duży koszt tej operacji (w sensie ilości włożonej pracy). Dodatek był jednak cały czas rozwijany, jest nadal aktualizowany i nic nie wskazuje na to, aby nagle sytuacja ta miała ulec zmianie. Przyjęcie takiego rozwiązania ma swoje powody. Przede wszystkim, obecnie każdy nowoczesny klient pocztowy jest wyposażony w zintegrowany kalendarz, oraz funkcję rozbudowanego zarządzania kontaktami. Bez tego praca z pocztą jest niewygodna, a poza tym, jeżeli decydujemy się już na wykorzystywanie oprogramowania lokalnego zamiast webmaila, to najczęściej szukamy czegoś więcej, niż tylko obsługa poczty. Lepszym wyborem dla wielu osób są aplikacje-asystenci, takie jak np. Outlook. Zintegrowany terminarz, integracja kontaktów z wieloma źródłami, a także możliwość zarządzania lista zadań to konkretne zalety. Podobnymi zaletami powinien cechować się również Thunderbird, bez konieczności ręcznego wyszukiwania i instalowania dodatków.

r   e   k   l   a   m   a

Drugim powodem jest fakt, że o ile kiedyś nie mogło być mowy o rozwijaniu dwóch osobnych projektów i dopasowywania kompatybilności, o tyle obecnie tej przeszkody już nie ma. Kiedyś prace osób związanych z projektem były skupione na usłudze pocztowej. Obecnie jest już ona dorosła, nie wymaga tyle uwagi, można więc zająć się czymś zupełnie innym. Kolejnym problemem, choć nie do końca potwierdzonym miałyby być problemy z wydajnością tego dodatku. Nikomu nie udało się potwierdzić, jakoby Lightning mógł zostać z tej przyczyny zintegrowany z głównym model Thunderbirda, ta przeszkoda więc już nie istnieje.

Lightning miałby pojawić się w 38 wydaniu Thunderbirda, którego wydanie jest planowane na 19 marca 2015 roku. Nie będzie to od razu całkowite połączenie kodu, ale po prostu preinstalowanie rozszerzenia razem z całym klientem pocztowym. Jeżeli użytkownik wcześniej z niego nie korzystał, będzie on domyślnie wyłączony, aby nie wpływać negatywnie na wydajność całej aplikacji, która może przecież zajmować się wieloma skrzynkami i całymi gigabajtami poczty. Czy włączenie tego typu rozszerzenia do tej aplikacji to dobry pomysł, przekonamy się zapewne dopiero w przyszłym roku. Zainteresowani mogą pobrać Lightning z bazy dodatków do Thunderbirda, tak za pomocą specjalnej strony, jak i z poziomu samej aplikacji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.