Gorące tematy
Ekran wyboru...
90 komentarzy

Microsoft ogłosił ceny...
68 komentarzy

Rzut okiem na nową infrastrukturę i kolokację - od kuchni

archiwalny, Autor: Tomek Bryja (TomekB)
 
 
 
 
Jednym z głównych problemów wszystkich serwisów internetowych są... użytkownicy ;) Jest to naturalnie problem z kategorii tych, których wszystkim należałoby życzyć, niemniej problem stawiający też niemałe wyzwania.

Wzrost oglądalności dobrychprogramów w ciągu ostatnich lat był dla nas niezwykle miłym, jednak wymagającym doświadczeniem - infrastruktura do hostingu, stworzona przed kilku laty w oparciu o serwery "towerowe", wprawdzie ewoluowała wraz z serwisem, pojawiały się nowe maszyny, zmieniali się dostawcy usług internetowych, mieliśmy jednak świadomość, że osiąganie wyznaczonych sobie standardów bez rewolucyjnych zmian będzie coraz trudniejsze. Wprawdzie zbudowaliśmy niezawodny klaster maszyn działający nawet w razie awarii kilku z nich, jednak na częste ostatnio awarie prądu lub łącz poradzić nic nie mogliśmy.

Zdecydowaliśmy więc, że czas przestać jedynie nadążać za rosnącymi potrzebami i podjąć działania, które zapewnią nie tylko odpowiedni zapas wydajności infrastruktury pod dalszy rozwój, ale i zdecydowanie podniosą poziom jej niezawodności. Efektem jest zakończone w tym tygodniu przeniesienie serwisu oraz towarzyszących mu usług na zupełnie nowe serwery umieszczone w profesjonalnym centrum danych. Postanowiliśmy podzielić się informacjami od kuchni o tym, co udało się nam zrobić i jak teraz wygląda nasza infrastruktura...


Z wierzchu widać najpierw Windows Server...


Z serwisu korzysta obecnie przeszło 5 mln unikalnych użytkowników, którzy generują blisko 40 mln odsłon, a jest to jedynie wierzchołek góry lodowej. Ruch ten generuje olbrzymią liczbę wywołań do serwerów i niezwykle duże obciążenie nieuwzględnianych przez te cyfry, towarzyszących serwisowi usług dodatkowych - multimedia strumieniowe, magazyn z binariami itp.

Aplikacje obsługujące serwis i forum napisane są obecnie w PHP i od początku hostujemy je w oparciu o Windows Server i wbudowany w niego serwer WWW, który Microsoft nazwał IIS. Dostajemy mnóstwo pytań, skąd pomysł na taką kombinację i czy nie lepiej byłoby robić to inaczej. Odpowiedź jest prosta - po pierwsze, Windows Server jest jedyną platformą, która pozwala nam jednocześnie hostować aplikacje napisane w PHP, jak i w Perlu, ASP.NET i innych językach. Po drugie, na tym właśnie się znamy i wierzymy, że w oparciu o ten tandem jesteśmy w stanie zapewnić serwisowi niezbędną wydajność i niezawodność - co do tej pory udawało się z powodzeniem. Niemal wszystkie problemy, jakich doświadczaliśmy w ostatnim czasie, spowodowane były przez zewnętrznych dostawców prądu lub łącz i leżały poza naszą kontrolą.

W przeciwieństwie do wielu innych serwisów, które wraz ze wzrostem oglądalności dodają "do pieca" kolejne serwery, my od zawsze staraliśmy się myśleć nieszablonowo i szukać rozwiązań przede wszystkim w warstwie oprogramowania do hostingu. Kiedy kończyły się zasoby, pracowaliśmy nad optymalizacją aplikacji i serwerów WWW - największe efekty uzyskaliśmy dzięki zastosowaniu kompresji wysyłanych do użytkowników treści (co ogranicza potrzebne pasmo i powoduje, że strony ładują się szybciej) oraz zastosowaniu prekompilacji i buforowania skryptów przy użyciu modułów typu xcache. Więcej o naszych doświadczeniach z hostingiem i optymalizacją PHP znaleźć można na łamach innego naszego portalu - TechIT.





Konsola Windows Server 2008



Migracja na nowe serwery umożliwiła nam migrację na nowe wersje oprogramowania serwerowego. Obecnie pracujemy w oparciu o Windows Server 2008. Serwery IIS 7 pracują w klastrze NLB, a treści witryn replikowane są między węzłami przy wykorzystaniu technologii DFSR. Wykorzystujemy zarówno bazy MySQL, jak i Microsoft SQL Server 2008. IIS 7 pozwoli nam dodatkowo podnieść wydajność dzięki zastosowaniu mechanizmu kernel mode caching - to jednak dopiero plany, musimy to jeszcze dokładniej przetestować.



...pod spodem warstwa wirtualizacji VMware ESXi...


Największą nowością nie jest jednak dla nas nowy Windows Server, a zastosowanie technologii wirtualizacji. Wszystkie serwery poza tymi obsługującymi bazy danych pracują jako maszyny wirtualne. Każdy z serwerów fizycznych obsługuje równocześnie kilka systemów realizujących różne funkcje - przykładowo, jedna z maszyn obsługuje Windows Server 2008 pracujący jako kontroler domeny oraz linuksową dystrybucję Vyatta pracującą jako router (tak, router też zwirtualizowaliśmy, ale o tym później). Podejście to pozwala nam hostować serwis i usługi w oparciu o mniejszą liczbę urządzeń oraz w razie awarii któregoś z serwerów błyskawicznie przenieść maszyny wirtualne obsługujące np. serwery poczty na inne urządzenie.





Konsola hypervisora VMware ESXi



Jakiego rozwiązania do witrualizacji serwerów używamy? Pierwszym, naturalnym dla nas wyborem było Hyper-V, które jest częścią Windows Server 2008. Zastosowaliśmy bezpłatny Hyper-V Server i skonfigurowaliśmy kompletne środowisko, napotkaliśmy jednak poważny problem. Maszyny wirtualne obsługujące węzły klastra WWW po włączeniu na nich NLB (Network Load Balancing - usługa do klastrowania i równoważenia obciążenia) i obarczeniu ich testowym ruchem zaczęły się restartować... Próbowaliśmy poradzić sobie z tym problemem szukając rozwiązań w warstwie sterowników do kart sieciowych oraz konfiguracji parametrów IGMP Snooping switcha - niestety bez rezultatu. Dodatkowo, pod Hyper-V napotkaliśmy na spore problemy w wirtualizacji Linuksa. Microsoft teoretycznie wspiera Linuksa pod Hyper-V, wydał nawet tzw. komponenty integracyjne dla Linuksa pozwalające mu bezproblemowo i wydajnie pracować pod Hyper-V, działają one jednak wyłącznie z SuSE i to wyłącznie ze starszymi wersjami jądra. Pod Debianem na kernelu 2.6.26 (na tym opiera się Vyatta) nie udało nam się ich uruchomić.

Ponieważ czas naglił, a pomysły na walkę z tymi problemami się skończyły, sięgnęliśmy po rozwiązania ze stajni VMware, w szczególności po także bezpłatny hypervisor ESXi. Ten pomyślnie przeszedł testy obciążenia, idealnie radzi sobie także z witrualizacją zarówno Windows Server, jak i systemów linuksowych - zapewnia między innymi natywne sterowniki do kart sieciowych pozwalające routerowi przerzucać setki megabitów ruchu przy minimalnym obciążeniu procesora.



...pod nią fizyczne maszyny - serwery firmy Triline...


Wszystko to wymaga odpowiedniej mocy obliczeniowej. Zdecydowaliśmy się na serwery marki Triline. To stosunkowo nowa na polskim rynku marka, za którą stoi wrocławska firma AB - jeden z czołowych polskich dystrybutorów IT. Maszyny te oferowały najlepszą relację jakości do ceny, a producent umożliwia stworzenie konfiguracji w 100% dopasowanych do potrzeb.

Serwery Triline oparte są całkowicie o serwerowe platformy produkcji Intela, z którymi już wcześniej mieliśmy bardzo pozytywne doświadczenia. Zdecydowaliśmy się zarówno na serwery rakowe z serii MERCURY MX, jak i rozwiązanie modułowe z serii MERCURY MQ, które stanowi bardzo atrakcyjną alternatywę np. dla, także testowanych przez nas, serwerów blade marki HP z serii c3000. Rozwiązanie pozwala w jednej obudowie zmieścić wiele modułów serwerowych podpiętych do współdzielonej macierzy dysków. Intel nazywa tą platformę Modular Server System - to w dużym skrócie jedna obudowa przeznaczona do montażu w szafie stelażowej, która integruje ze sobą maks. 6 dwuprocesorowych serwerów (maks. 48 rdzeni i 192 GB RAM), 14 dyskową macierz hot-swap (SAS), a także moduł zarządzający, max. 2 moduły storage (RAID) oraz max. dwa 10 portowe switche 1Gb Ethernet.

W każdym z wykorzystanych przez nas serwerów znalazły się po dwa procesory Intel Xeon Quad-Core z serii E54xx (pracujące na szynie 1333 MHz), gigabajty ramu, kontrolery RAID i inne rzeczy, które każdy szanujący się serwer mieć powinien ;)





Docent w trakcie montażu pierwszej partii





Rzut okiem z bliska...





...i na plątaninę kabli od tyłu



Serwery wyposażone są w technologię pozwalającą na całkowite zdalne zarządzanie, co było jednym z kluczowych czynników decydujących o wyborze - fizycznie urządzenia podłączone są w Warszawie, podczas gdy siedziba redakcji mieści się we Wrocławiu. Możemy zdalnie kontrolować zasilanie maszyn, z dowolnego miejsca przekierować na notebooka konsolę (ekran, mysz i klawiaturę) aby np. wejść do BIOSu lub zreinstalować system znajdujący się na partycji fizycznej (instancjami wirtualnymi zarządza się nieco inaczej). Dodatkowo, macierz dysków pozwala elastycznie tworzyć i przypinać do poszczególnych urządzeń partycje z danymi. W połączeniu z wirtualizacją pozwala to w razie np. awarii serwera przepiąć dysk z obsługiwanymi przez niego maszynami wirtualnymi do innego serwera i uruchomić je przy minimalnej przerwie w dostępie do usług.





Konsola do zdalnego zarządzania modularem



Musimy przyznać, że konsola do zdalnego zarządzania sprzętem sprawa dużo przyjemniejsze wrażenie niż wiele z rozwiązań konkurencyjnych, które mieliśmy okazję testować - między innymi dzięki wykorzystaniu AJAXa, który likwiduje konieczność przeładowywania całych stron przy każdym kliknięciu.



...a wszystko to w Centrum Danych firmy ATM w Warszawie...


Do pracy całej infrastruktury potrzebne są odpowiednie warunki - pomieszczenia ze ścisłą kontrolą dostępu, monitoringiem, szafami rakowymi, klimatyzacją, wielotorowym zasilaniem z podtrzymaniem na wypadek awarii prądu, systemem gaśniczym wykorzystującym specjalny gaz, który w razie pożaru nie zniszczy sprzętu jak zwykła woda itd... Wszystko to, wraz z niezwykle przyjemną obsługą i pomocną dłonią znaleźliśmy w warszawskim Centrum Danych ATMAN należącym do firmy ATM. Partnera w tym zakresie wybieraliśmy w procesie bardzo wnikliwej analizy - kontaktowaliśmy się niemal ze wszystkimi kluczowymi firmami świadczącymi takie usługi i prawdę mówiąc, po zestawieniu wszystkich opcji wybór okazał się stosunkowo prosty.





Serwerownia, w której kolokujemy swoje serwery





TomekB przy szafach z zamontowanym już sprzętem





Budynek ATM w Warszawie przy ul. Grochowskiej





Wejście do budynku, bramki i kontrola dostępu





Śluzy prowadzące do pomieszczeń z serwerowniami




...wpięte do międzyoperatorskich węzłów wymiany ruchu ACX oraz PLIX



Pomieszczenia z odpowiednimi warunkami to jednak nie wszystko - równie ważne jest podpięcie infrastruktury do Internetu. Łącza także zapewnia nam ATM, dzięki któremu podłączeni jesteśmy do wielu różnych segmentów Internetu oraz do dwóch międzyoperatorskich punktów wymiany ruchu - ACX oraz PLIX. Punkty wymiany ruchu to węzły, w których niemal wszyscy ważni operatorzy telekomunikacyjni w kraju (poza TP S.A.) oraz dostawcy treści tacy jak my łączą się bezpośrednio i wymieniają ruch praktycznie bez żadnych limitów (poza sprzętowymi) na zasadach peeringu.





Switch zapewniający nam łączność ze światem




Po co to wszystko?


Mamy nadzieję, że nowa infrastruktura, łącza o znacznie większej przepustowości oraz nowe warunki, w których ją kolokujemy zapewnią przede wszystkim dużo większą niż dotychczas niezawodność serwisu oraz komfort użytkowania - choć wiadomo, że w początkowym okresie, kiedy dla nas też wszystko jest jeszcze nowe, mogą zdarzyć się drobne potknięcia (chociaż do tej pory ich nie było i - odpukać - miejmy nadzieję, że jednak nie będzie). Ponadto, nowa platforma to dla nas baza pozwalająca nie martwić się o dalszy rozwój serwisu, o obsługę nowych użytkowników i realizację nowych pomysłów. Pierwszy większy test - wywiad z siedziby AVG w HD przeszedł wyjątkowo pomyślnie - mamy nadzieję, że to dobry znak na przyszłość :)

Komentarze  

lesiu11 (niezalogowany) | 31.03.2009 18:35
image
Avatar
#1

Jak dla mnie to rewelacyjne rozwiazanie z tym nowym umiejscowieniem i odswierzeniem serwerow itd. jestem za bravo bravo i jeszcze raz bravo :)

Monczkin (niezalogowany) | 31.03.2009 18:42
image
Avatar
#2

Jakby to podsumował Wróbelek Elemelek

Fiuuu, fiuuu

anonim (niezalogowany) | 31.03.2009 18:49
image
Avatar
#3

To kiedy nowa odsłona wortalu DP?

Johny (niezalogowany) | 31.03.2009 18:57
image
Avatar
#4

Chodź rozwiązania zastosowane przez was nie są już nowością lecz standardem w większości dużych korporacji to WIELKIE BRAWA za pracę i pomysłowość. Szacuneczek dla was za to iż podzieliliście się z userami tymi wiadomościami.

Help (niezalogowany) | 31.03.2009 19:17
image
Avatar
#5

No no aż pozazdrościć sprzętu, aż łezka się w oku kryje.

anonim (niezalogowany) | 31.03.2009 19:20
image
Avatar
#6

to może jakieś polowanie żeby rozgrzać te maszyny trochę? :)

66 (niezalogowany) | 31.03.2009 19:24
image
Avatar
#7

co za czasy...

shadow (niezalogowany) | 31.03.2009 19:27
image
Avatar
#8

Coś pięknego :D Oby tak dalej ;)

Viking (niezalogowany) | 31.03.2009 19:36
image
Avatar
#9

Gratuluje pomysłów i sprzętu! Fajna sprawa.
Poza tym bardzo lubię czytać o szczegółach takich przedsięwzięć,tzn. jak co działa właśnie "od kuchni".
Pozdrawiam!

sUDNIh (niezalogowany) | 31.03.2009 19:38
image
Avatar
#10

wszystko pięknie ładnie ale ...
test z AVG zaliczyliście tyko połowicznie (patrz moje komentarze pod artem)
teraz np. pod ramką "ostatnio na Gamikaze" jest pusto - zakładam że tak nie ma być...
z validatorem też się nie lubicie...

wieniek (niezalogowany) | 31.03.2009 19:43
image
Avatar
#11

Brawo!Brawo! tak trzymać

kranu (niezalogowany) | 31.03.2009 19:43
image
Avatar
#12

A ja chciałem podziękować za te artykuły - w mało którym serwisie można poczytać oraz obejrzeć jak wszystko wygląda i rozwija się od strony technicznej.

Optimus (niezalogowany) | 31.03.2009 19:44
image
Avatar
#13

Ciekawe ile ta serwerownia pobiera prądu ;}

iGreq (niezalogowany) | 31.03.2009 19:46
image
Avatar
#14

Woow. Gratuluje, fajnie patrzeć jak się rozwijacie przez te wszystkie lata, oby tak dalej!!

@nonymus (niezalogowany) | 31.03.2009 19:47
image
Avatar
#15

do lesiu 11 bravo!bravo!Istotnie rewelacja!
Ale można też odświeŻŻŻŻŻŻŻŻyć wiadomości ze szkółki parafialnej.Staram się nie być ztetryczałym zgredem ale jak widzę takie byki to widzę moderatora który trzyma czerwoną grubą pałę i wali w łeb analfabetów-"włatcuf móch"

shpaq (niezalogowany) | 31.03.2009 19:50
image
Avatar
#16

Ładnie, naprawdę ładnie. ;)

Gratz nowej kolokacji.

vincenty (niezalogowany) | 31.03.2009 19:53
image
Avatar
#17

Dzień dobry,
świetny pomysł z ESX'ami, zajmuję się tą technologią od jakiegoś czasu i sprawdza się doskonale (mam farmę kilku hostów ESX na EVA)

Pozdrawiam

Hmm... (niezalogowany) | 31.03.2009 19:53
image
Avatar
#18

Tak mnie zastanawia. Skąd pomysł wykorzystania jako systemu hosta windows serwer. Nie chcę wszczynać wojen ideologicznych, ale pingwin bądź diabełek dają mniejszą stratę wydajności jako system hostujący. Do tego koszt dodatkowych licencji. Co do systemów wirtualizowanych nie mam nic do powiedzenia - opinia, że takie narzędzie po prostu wam pasuje rozumiem jak najbardziej - po prostu ja również twierdzę, że nie ma co toczyć wojen, tylko używać narzędzi nam najbardziej pasujących. Ogólnie podoba mi się nowa infrastruktura.

W zasadzie żadna rewalacja (niezalogowany) | 31.03.2009 20:27
image
Avatar
#19

Dla potrzeb monitoringu oraz obsługi zgłoszeń/problemów u jednego z opeartorów telco pracuje system opraciu o HP blade c7000 wraz z wirtualizacją sieci oraz FC obsadzoną 8 serwerami BL495G5 (8 core + 64 GB RAM kazdy) oraz 2 serwerami BL685G5 (16 core + 128 GB RAM każdy) + macierz EVA4400 + 4 półki dyskowe o pojemności kilkunastu TB. Całość pracuje pod nadzorem VMWare Infrastructure.
Serwery są bezdyskowe - ładują system z macierzy, co w przypadku awarii pozwala na uniknięcia caschłonej instalacji oraz konfiguracji agenta VMWare.
System jest zasadniczo niezależny od całej reszty infrastrutury, włączając w to zasilanie oraz UPS.

Argon (niezalogowany) | 31.03.2009 20:28
image
Avatar
#20

Kurde, myślałem że przejdziecie na Linuxa :( ;p

edmun (niezalogowany) | 31.03.2009 20:30
image
Avatar
#21

Pogratulować, choć moim zdaniem mocno przesadzone określenie - plątanina kabli.
Szczerze mówiąc, marzyłbym gdybym miał tyle kabli każdego dnia

Adam (niezalogowany) | 31.03.2009 20:36
image
Avatar
#22

A mi się "docent" podoba, nigdy go nie widziałem tylko słyszałem w demonstracjach :)

G3r (niezalogowany) | 31.03.2009 20:40
image
Avatar
#23

@Hmm... zobacz sobie film "dobreprogramy od kuchni", tam Tomasz Bryja wyjaśnił dlaczego na serwerach jest używany windows.

Hmmm (niezalogowany) | 31.03.2009 20:49
image
Avatar
#24

@G3r. Nie doczytałeś, mnie interesuje Win Serv jako system hostujący serwery wirtualne, które de facto odpowiadają w tym wypadku za właściwą pracę portalu. Rozumiem jak najbardziej użycie Win serv w tym środowisku. Tylko jak pisałem użycie innego OS hosta mogłoby zmniejszyć koszty wdrożenia głównie oszczędzając na sprzęcie - pingwin lub diabeł obciążą mniej sprzęt, dzięki czemu można będzie użyć mniejszej ilości maszyn. Oprócz tego chyba więcej można zaoszczędzić na koszcie licencji, na systemy hostujące. Chyba, że chłopakom udało się rozwiązać to inaczej.
Czekam też na więcej informacji od redakcji

Krogulec (niezalogowany) | 31.03.2009 20:51
image
Avatar
#25

@Nieźle, a w zasadzie żadna rewelacja: Powtarzając to co pisałem po newsem (bo widzę, że tam identyczny komentarz dałeś). Chyba nie zrozumiałeś sedna tego materiału. My się nie bijemy o żadną "złotą patelnię". Nie twierdzimy, że to jakaś astronomiczna infrastruktura rodem z NASA. Nie mamy zresztą na tym polu żadnych kompleksów. Naszym celem od zawsze była optymalizacja kodu aby nie dostawiać blade'ów szafami przy każdym wzroście oglądalności...

dsb (niezalogowany) | 31.03.2009 20:53
image
Avatar
#26

Jestem ciekaw ile miesięcznie/rocznie kosztuje utrzymanie dobreprogramy.pl

_mnich (niezalogowany) | 31.03.2009 20:53
image
Avatar
#27

gratulacje!!! i oby tak dalej

Pasjonat kryminalistyki (niezalogowany) | 31.03.2009 21:06
image
Avatar
#28

Przed chwila wlaczylem komputer i sprawdzilem nowa poczte a tu newsletterek z dobrychprogramow.pl. Wskoczylem zatem od razu,by poczytac-gratuluje nowego sprzetu i nowej jakosci. Czytamy, zerkamy, uczymy sie i pasjonujemy nowa wiedza. Nie kazdy w koncu jest informatykiem. Pozdrawiam

TomekB (niezalogowany) | 31.03.2009 21:54
image
Avatar
#29

@Hmmm: ESXi nie instalujesz na instancji z Windows/Linux, on nie wymaga instalowania na partycji roota/hosta zadnego systemu, to jedna z jego zalet nad np. HyperV. Hypervisor instaluje sie na niewielkiej (kilkadziesiat MB) partycji i to wszystko - po zabootowaniu dziala witryna webowa z ktorej pobuerasz narzedzia do zarzadzania, tworzysz nimi maszynki wirtualne i idopiero na nich instalujesz systemy :)

TomekB (niezalogowany) | 31.03.2009 22:04
image
Avatar
#30

@"Nieźle, a w zasadzie żadna rewelacja" - z drugiej strony, jakby zestawic owy "system jednego z operatorow teleco" z tym, co maja panowie w NASA, wypadlby pewnie jeszcze bardziej blado niz na jego tle nasza infrastruktura ;) To sa trzy rozne ligi i nie wiem jaki sens maja takie zestawienia..

Kpc21 (niezalogowany) | 31.03.2009 23:00
image
Avatar
#31

@Hmm..., ponoć nie mogą korzystać z Linuksa, bo nie obsługuje on wszystkich wykorzystywanych technologii (chyba nie odpalisz na nim ASP.NET).
Poza tym Linuksa też można znaleźć na tych serwerach - jeśli uważnie czytałeś, to na Linuksie stoi wirtualny router.

Przemek28 (niezalogowany) | 31.03.2009 23:13
image
Avatar
#32

A ja mam pytanie: co sie dzieje ze starymi serwerami? Tzn. czy są odpowiednio przetwarzane np. procesory, czy poprostu lądują na wysypisko? Pytam jako młody człowiek martwiący się o środowisko i przyszłość planety:)

Hmm (niezalogowany) | 31.03.2009 23:15
image
Avatar
#33

@TomekB. Dzięki za informacje, akurat nie miałem nigdy styczności z tym hypervisorem, więc informacje są przydatną sprawą.

anonim (niezalogowany) | 31.03.2009 23:25
image
Avatar
#34

Tak w domku miec coś takiego......eh mażenia

tom (niezalogowany) | 31.03.2009 23:39
image
Avatar
#35

Na te restarty systemów pod Hyper-V z NLB to jest patch. Miałem taki problem także.
Co do Linux to rzeczywiście lepiej go odpalić na Vmware.
Natomiast ja mam odmienne doświadczenia. 6 serwerów WWW wykorzystującą technologię NLB pod Vmware działało zdecydowanie wolniej niż te same serwery po Hyper-V. Ale w moim przypadku serwery wirtualne WWW miały od 8 do 16 GB ramu a Vmware zdecydowanie od dawna gorzej radzi sobie z obsługą takich maszyn.
A dlaczego nie XenServer jest za darmo w wersji Enterprise i zdecydowanie lepiej wypada w testach od Vmware.

Michał Olber (niezalogowany) | 31.03.2009 23:49
image
Avatar
#36

A nie lepiej byłoby postawić na Mainframe, oraz któryś system z rodziny uniksów?? Teraz niby dajecie radę, ale co będzie, jak się okaże za kilka lat, że i te cuda nie dają rady i koszt ich ogólnego utrzymania jest większy, aniżeli jednego mainframe??

Fisiu (niezalogowany) | 01.04.2009 0:14
image
Avatar
#37

A kto za to płaci? Czyżby tajemniczy sponsor, rodem z... US&A? :D

KA0S (niezalogowany) | 01.04.2009 1:50
image
Avatar
#38

Wielkie łoł!

Nie narzekam na jakość DP(może merytorycznie)
ale to o czym piszecie to taki fiat punto w świecie merecedsów.

dsp32bit (niezalogowany) | 01.04.2009 1:52
image
Avatar
#39

Pytanko jestem od niedawna :) Moge prosic linka czemu to pod windowsem hula XD latwosc pisania w .net ? XD Czy jeszcze inne powoda ?

obserwator (niezalogowany) | 01.04.2009 6:17
image
Avatar
#40

ja rowniez jestem ciekaw ile wynosi koszt utrzymana dobreprogramy.pl - to chyba nie jest jakas wielka tajemnica?

linuksowy beton (niezalogowany) | 01.04.2009 7:10
image
Avatar
#41

@edmun | IPHASH : 32-JG-B7-06 | 31.03.2009, 20:30
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.1b3) Gecko/20090305 Firefox/3.1b3 (.NET CLR 3.5.30729)
Pogratulować, choć moim zdaniem mocno przesadzone określenie - plątanina kabli.
Szczerze mówiąc, marzyłbym gdybym miał tyle kabli każdego dnia

- Pomyslalem o tym samym :) 6 kabelkow na krzyz ;) ale sprzet pieeeekny, gratulacje i wytrwalosci w dazeniu do doskonalosci.

Moze pochwale sie z czym mam do czynienia na codzien:
szafa na 1 pietrze: http://command_dos.w.interia.pl/obrazy/szafa1.jpg
na 2:
http://command_dos.w.interia.pl/obrazy/szafa3.jpg
na 3:
http://command_dos.w.interia.pl/obrazy/szafa2.jpg

wiem, wiem, zal... niestety niewiele tu odemnie zalezy, ale wiecie, co myslalem mowiac "6 kabelkow na krzyz" - i pomyslec, ze na 95% tych koncow kabli sa windowsy, ktore musimy utrzymac "w ruchu", czy chociaz troche mi wspolczujecie? ;) jeszcze raz pozdrawiam i gratuluje.

Edek (niezalogowany) | 01.04.2009 8:55
image
Avatar
#42

;) podoba mi sie nawet bardzo! gratuluje

devil33 (niezalogowany) | 01.04.2009 9:06
image
Avatar
#43

vyatta mam nadzieje dalej wykorzystywane ^^

michał (niezalogowany) | 01.04.2009 9:19
image
Avatar
#44

no szczerze, bez rewelacji. 8 szaf takich mam z ESX

Krogulec (niezalogowany) | 01.04.2009 9:44
image
Avatar
#45

@Fisiu: Nie mamy żadnego tajemniczego sponsora - wszystkie wydatki związane z utrzymaniem serwisu pokrywamy z reklam - ot cała tajemnica...

@devil33: Przeczytaj artykuł ;)

hardy (niezalogowany) | 01.04.2009 11:38
image
Avatar
#46

Docent, fajna koszula.

TomekB (niezalogowany) | 01.04.2009 12:01
image
Avatar
#47

@tom: "Na te restarty systemów pod Hyper-V z NLB to jest patch. Miałem taki problem także." - moglbys podzielic sie linkiem?

shaq (niezalogowany) | 01.04.2009 12:35
image
Avatar
#48

Hi,

@Krogulec:
> "Nie mamy żadnego tajemniczego sponsora - wszystkie wydatki związane z utrzymaniem serwisu pokrywamy z reklam - ot cała tajemnica..."

No właśnie tak wygląda konkurencja na rynku !!! sponsorzy i bez nich nic się nie zrobi !!! Polskie realia, ale chyba wszędzie tak jest!

Lepiej jakby powstawało więcej firm "niezależnych", które by się utrzymywały z opłat od użytkowników a nie od sponsorów (firm różnego pochodzenia), którzy mogą mieć później wpływ na firmę w znacznym stopniu na zasadzie "...dajemy kasę przecież... to chcemy to i to...".

Konkurencja i niezależność jest bardzo ważna! Wydaje mi się, że w obecnych czasach mało kto ma szanse sam wystartować... pomijając już nawet tą całą biurokrację z prowadzeniem firmy (bo to całkowicie hamuje rozwój konkurencji - i chyba o to właśnie chodzi).

Pozdrawiam,
shaq

OrK (niezalogowany) | 01.04.2009 13:29
image
Avatar
#49

@linuksowy beton: No stary szczere wyrazy współczucia. To nawet nie żal to tragedia. Jak Ty się możesz połapać w takim bałaganie? Kup jakieś organizery na kable, albo pogadaj z kimś od kogo jednak coś zależy.

bit (niezalogowany) | 01.04.2009 13:48
image
Avatar
#50

Linuxowy Betonie jeżeli Ty odpowiadasz za tą szafę to masz szczęście że nie jestem Twoim szefem bo już byś nie pracował, ale jeżeli nie Ty za to odpowiadasz to mogę Ci tylko współczuć.

sd (niezalogowany) | 01.04.2009 14:20
image
Avatar
#51

co z tym wirtualnym routerem? gdzie i kiedy bedzie to "pozniej" ?

tom (niezalogowany) | 01.04.2009 14:28
image
Avatar
#52

@TomekB
http://support.microsoft.com/kb/953828
Mam także zainstalowane następujące patch-e do Hyper-V.

KB950050
KB956774
KB957967

Pełna lista patch-y nie koniecznie dostępnych przez Windows Update do Hyper-V.
http://technet.microsoft.com/en-us/library/dd430893.aspx

mhm (niezalogowany) | 01.04.2009 14:43
image
Avatar
#53

linuksowy beton: Podobnie wyglądała szafa, którą przejąłem w nowej pracy. Po tygodniu pracy (po 0,5h dziennie przed godzinami pracy użyszkodników) mam uporządkowane wszystkie kabelki.

TomekB (niezalogowany) | 01.04.2009 15:20
image
Avatar
#54

@tom: faktycznie, chylę czoła - aż dziwne, bo nawet debugowaliśmy dumpy ;) ale do tego KB się nie dokopaliśmy... najciemniej widac pod latarnia :) pewnie w końcu byśmy znaleźli, ale czas nas bardzo mocno ponaglił i nie zostało go wiele na eksperymenty... samo zdiagnozowanie problemu i powiazanie z NLB zajelo go i tak az nadto... ;(

poza tym prawde mowiac motywacji do grzebania nie było, bo problem z integration components dla nowych kerneli jest juz raczej nie do przeskoczenia, co i tak opcje z hyper-v w zasadzie wyemilinowalo - bez nich maszyna przerzucajaca w oparciu o sieciowke typu legacy 40mbitow byla juz w tanim stanie, ze o przerzucaniu setek nie byloby mowy..

Anyway, wielkie dzieki za rzeczowy komentarz, naprawde jeszcze raz chylę czoła :-) Pozdr!

tom (niezalogowany) | 01.04.2009 15:40
image
Avatar
#55

Trzeba uczciwie powiedzieć ze jak na pierwszą wersje Hyper-V to MS nieźle się postarał. Zobaczymy jak będzie w Hyper-V R2.
@TomekB
A co do Vmware to zajmuje się nim od dawna i osobiście uważam ze dało się go sensownie używać dopiero od wersji 2.0, wersja 2.5 oraz 3 były świetne. Natomiast 3.5 to totalna pomyłka stabilności przy zastosowaniu HA, DRS, Vmotion. Zobaczymy jak w wersji 4 przynajmniej będzie 64-bitowa. Dlatego przyglądamy się XenServer – jest za darmo i testy wydajnościowe są pozytywne.

LukaszK (niezalogowany) | 01.04.2009 16:39
image
Avatar
#56

Fajne macie tam zabawki. Chetnie bym sie nimi pobawil.

Artur (niezalogowany) | 01.04.2009 20:47
image
Avatar
#57

bardzo podobają mi się te wasze opisy :) Jedyny serwis, który jest tak otwarty dla ludzi ;) Nic tylko gratulować powodu problemów serwerowych ;) (użytkowników, oczywiście :D)

użytkownik vortalu (niezalogowany) | 01.04.2009 21:08
image
Avatar
#58

Docent podczas montażu... ha ha - boki zrywać! Bramki do wykrywania metalu śluzy, ochrona (dziadek na 1/4 etatu) - super zabezpieczenia... a fotki można walić bez ograniczeń. No i ta plątanina kabli... Pewnie obrośliście w piórka, że na per wasza świętobliwość będzie trzeba się do Was zwracać... pozdrawiam. PS. Docent, Kto Cikupuje ciuchy?

Krogulec (niezalogowany) | 01.04.2009 21:21
image
Avatar
#59

@użytkownik vortalu: Do leczenia swoich kompleksów polecam inne miejsca - są specjalne poradnie gdzie może Ci pomogą... Warto spróbować, może jeszcze masz jakieś szanse... ;)

Dback (niezalogowany) | 01.04.2009 23:01
image
Avatar
#60

No nie powiem - robi wrażenie ;) aż ciekawi mnie skąd Wy macie na to wszystko pieniadze ;D
w kazdym bądź razie gratuluję!

DB (niezalogowany) | 01.04.2009 23:03
image
Avatar
#61

@użytkownik vortalu: co do ciuchów - wyobraź sobie, że poza twoim kręgiem znajomych są używane ubrania wyższej klasy niż twoje dresy.

Wolność słowa (niezalogowany) | 02.04.2009 22:42
image
Avatar
#62

[[[Próbuję opublikować ten komentarz już piąty raz, i piąty raz prawdopodobnie zostanie odrzucony przez jakiegoś komunistę z DP, nie opublikujecie to wykop.pl opublikuje ciekawszego komenta o DP... ;-) ]]]

Oprócz porządnych serwerów potrzeba jeszcze porządnych ludzi do tego team-u, naprzykład niektórzy z modów na forum DP powinni zostać zbanowani ;-] za nadużywanie władzy nad treścią. Dobry portal to portal na którym szanuje się wartości demokratyczne i nie boi usłyszeć o sobie prawdy, choćby była bolesna... pozdr.

Krogulec (niezalogowany) | 02.04.2009 23:28
image
Avatar
#63

@Wolność słowa: Nie zauważyłem aby jakiś Twój komentarz do tego materiału został odrzucony, teksty o komunistach możesz więc sobie darować...

Poza tym będziemy bardzo wdzięczni jeżeli zaznajomisz się ze "Szczegółowymi zasadami publikowania komentarzy". Jest w nich mowa m.in. o tym, że komentarz ma dotyczyć treści materiału. Nie wiem w jaki sposób zarzuty pod kątem moderatorów dotyczą tekstów o serwerach i migracji. Zastrzegamy sobie prawo do odrzucania takich komentarzy w całości. Inaczej w ramach źle pojętej "wolności słowa" w komentarzach mielibyśmy jeden wielki bałagan.

Jeżeli masz jakieś konstruktywne uwagi, zastrzeżenia, życzenia, propozycje itd. to jest do przewidziany specjalny dział O vortalu na naszym forum. Prawdy nawet bolesnej się nie boimy - po to jest właśnie tamten dział. Tu proszę nie rób zamieszania i nie strasz nas wykopem bo to po prostu jest żałosne. Od razu uprzedzam, że Twoja ewentualna odpowiedź nie zostanie opublikowana - jeżeli masz ochotę na ten temat podyskutować to zapraszam na forum.

P.S. Swoją drogą w ramach "wolności słowa" mógłbyś się przynajmniej podpisać ;)

s. (niezalogowany) | 07.04.2009 22:58
image
Avatar
#64

a na stronie plixa nie widać DP jako uczestnika, Looking-glass plixowy tez nie pokazuje AS42204...

z (niezalogowany) | 25.06.2009 23:12
image
Avatar
#65

@IPHASH
Toć nie są uczestnikiem z wpięciem bezpośrednim, serwerownia jest... Napisali, żeby przybliżyć zasadę działania wymiany ruchu. Szkoda, że nie poszliście do Beyond, no ale zapewne kwestia Poznania/Warszawy przeważyła ;-). ciekawe też ile wam w WDC zaśpiewali, hehe.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść