Schmidt: zła Siri nie pokazuje reklam

07.11.2011 13:24, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Eric Schmidt, były prezes Google'a, najwyraźniej nie lubi Siri. Jego zdaniem osobista asystentka może być zagrożeniem dla wyszukiwarek internetowych.

Schmidt w liście do Podkomisji Antymonopolowej przy Senacie Stanów Zjednoczonych zaznaczył, że Siri może stanowić zagrożenie dla wyszukiwarki stworzonej przez Google. Tym samym zaprzeczył swojej wypowiedzi z września ubiegłego roku, kiedy to uznał Apple za firmę nieszkodliwą.

I rzeczywiście, według analiz Siri, która odpowiada na pytania trafnie i z pominięciem strony wyszukiwarki, zaczyna zastępować wyszukiwarkę firmy Google wśród użytkowników najnowszych telefonów z jabłuszkiem. Nie przeprowadzono jeszcze pełnoprawnych badań w tej sprawie, ale wyniki eksperymentów wskazują na to, że Siri zmienia nawyki użytkowników smartfonów i odciąga ich od wyszukiwarki z Mountain View. Siri wręcz rozpieszcza swoją sztuczną intuicją i umiejętnością znalezienia najwyżej ocenianej przez klientów, a nie promowanej w reklamach Google'a restauracji w pobliżu. Do tego kontrola głosowa i komunikacja z wykorzystaniem naturalnego języka bije na głowę listę wyników wyszukiwania podawaną przez tradycyjne wyszukiwarki, przy korzystaniu z których trzeba się niekiedy dobrze nagłowić nad odpowiednimi słowami kluczowymi.

To właśnie nowy sposób docierania do informacji jest solą w oku Schmidta. Siri poproszona o przeszukiwanie stron internetowych dostarcza wyniki z Wikipedii, Yahoo!, Binga, Google, Yelpa, a nawet Wolfram Alpha. Ponieważ użytkownik nie musi odwiedzić strony wyszukiwarki, dostawca wyników nie ma zysku z umieszczonych tam reklam. Model biznesowy giganta, który najwięcej zarabia na najpopularniejszych zapytaniach, jest więc poważnie zagrożony.

Usługi indeksujące treści zamieszczane w Internecie będą zawsze potrzebne, ale dotychczasowe strategie finansowania mogą z czasem po prostu przestać działać. Mimo, że wydawanie komend głosowych w miejscu publicznym nie jest lubiane przez Andy'ego Leesa, szefa działu Windows Phone, a odpowiedzialny za Androida Andy Rubin w ogóle uważa, że nie powinno się rozmawiać z telefonem, prędzej czy później będzie to standard. Komunikacja naturalnym językiem z urządzeniami jest jednym z licznych Złotych Graali technologii, a Siri jest sporym krokiem w poszukiwaniach.

Tymczasem plotka głosi, że w firmie Apple Siri testowana jest na starszych modelach iPhone'a. Wewnętrzne źródła, na które powołuje się blog Jailbreak Nation, mówią o iPhone 4, ale zapewne nie jest to jedyny model, na który być może trafi Siri… o ile projekt nie okaże się bezsensowny i nie zostanie zamknięty. Jest jednak ciekawostką, że Apple robi cokolwiek w kierunku dostarczenia na starsze modele iPhone'ów jednej z nielicznych funkcji, która odróżnia model 4S od poprzedników.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (37)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Inventer89 | 07.11.2011 13:36#1

Niech Schmidt jeszcze parę razy podskoczy, a Apple zrezygnuje z wyszukiwarki Google na sprzęcie Apple i map Google na iOS na rzecz Microsoftu :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tfl | 07.11.2011 13:43#2

Nie chcialbym podwazac dziennikarskiego warsztatu nikogo, ale kto to do cholery ten Schmidt?

Avatar
qwdczfmfgh (niezalogowany) | 07.11.2011 14:06#4

ja jakoś sobie nie wyobrażam żeby w zatłoczonym tramwaju mówić do telefonu: znajdź mi fajne cycki... to tak troochu... hm..zakłada brak prywatności...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tfl | 07.11.2011 14:09#5

@pciproblem

Cos Ty?

A moze to ten:
http://www.facebook.com/people/Eric-Schmidt/100001694412168
?
albo ten:
http://www.facebook.com/people/Eric-Schmidt/1272191714
?

Skad Twoja pewnosc?

Ale wylaczajac na chwile ironie (ktora najwyrazniej [sadzac po reakcji na poprzedni wpis] nie zostala "wyczuta"]) spiesze z wytlumaczeniem: w calym tekscie nie ma ani slowa, o ktorego Erica Schmidta (ze z dobroci serca nie wspomne o Rubinie) chodzi w tekscie. A to jest blad warsztatowy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 07.11.2011 14:34#6

@tfl zrobiłeś mi dzień :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 07.11.2011 14:37#7

@tfl bo najwyrazniej tylko ty niewiesz o ktorego Shmidta chodzi, jak ladnie poprosisz to moze redakcja "DP" dolaczy fotke finger printu dla ciebie ze specjalna dedykacja ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 07.11.2011 14:42#8

Moim zdaniem to niewidze tu monopolu jesli : program/funkcja jest dostepna na jedna platforme, oraz jesli uzytkownik ma wybor. Ta "siri" jesli jest az tak trafna to cos pozytywnego dla uzytkownikow co powinno dac do myslenia takiemu "google", z dnia na dzien wyniki staja sie coraz mniej trafne pzdr.

Avatar
monomanna (niezalogowany) | 07.11.2011 14:53#9

Ja tylko czekam, aż google przypierniczy się do Adblocka, którego osobiście używam do wycinania wszystkich google'owych reklam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 07.11.2011 14:54#10

Z jednej strony facet ma rację. Ja też mogę powiedzieć, że nie używam Windowsa, a tylko go uruchamia, żeby włączyć grę.

"Siri poproszona o przeszukiwanie stron internetowych dostarcza wyniki z Wikipedii, Yahoo!, Binga, Google(...)"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tfl | 07.11.2011 15:01#11

@Xyrcon

cala przyjemnosc po mojej stronie

Avatar
newum (niezalogowany) | 07.11.2011 15:06#12

Ja tam bym sie bardziej martwił selekcją materiałów. Bo SIRI "wie co dla użytkownika najlepsze" a od tego niedaleko do cenzury i kreowania fałszywej rzeczywistości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 07.11.2011 15:15#13

Poprawka do 8#:
Z tym monopolem bardziej chodzi mi o to ze "siri" to niezla innowacja, jesli wyszukuje tak trafnie jak pisza to zdobywa uzytkownika swoja funkcjonalnoscia a nie mydlac uzytkownikowi oczy tak jak na przyklad robi to m$ wciskajac swoje oprogramowanie z roku na rok, jesli google i inne firmy/przegladrki nie chca poprawiac funkcjonalnosci tych ze przegladarek to dlaczego ktos nie moze tego zrobic za nich? To tak jakby uwlaczac dobrej aplikacji bo stanowi konkurencje dla slabszych produktow ktorych to tworcy wola kombinawac robiac afere a nizeli podniesc popszeczke dla wlasnych uslug co daje zdrowa konkurencje oraz wiecej wygody dla korzystajacego z tych uslug uzytkownika.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 07.11.2011 15:17#14

@monomanna Widzisz, to że adblock ci je wycina, nie znaczy że serwer tego nie odnotował jako "wyświetlone", bo w rzeczywistości ta treść dociera do ciebie, dopiero po twojej stronie przeglądarka ją sobie ucina.

Google wiele usług daje za darmo, nie mniej google nie ma takiego statusu działalności jak wikipedia, nie zbierają na dotacje, a sami dotują i z czegoś muszą te pieniądze mieć. A mają je z reklam.

Najprościej to wytłumaczyć tak: wyobraź sobie że bing korzysta z silnika google, pobiera wyszukania dla konkretnego zapytania, i jedynie je wyświetla u siebie, z pominięciem reklam google, a w miejsce reklam google wyświetla swoje. Czy google nie miałoby się prawa wkurzyć? Miałoby. Jak apple chce udostępniać jakiś swój produkt, to niech chociaż w całości będzie ich, a tak wszystko jest u firm trzecich: chmura = amazon, podzespoły: nvidia, ati, amd, intel, samsung (o tak procesory iphona to procesory samsunga!) i jeszcze pewnie wiele można by wymieniać. Jeżeli w takim wypadku korzystają z czegoś za darmo i pomijają niektóre rzeczy na swoją korzyść, to niech płacą jakąś kwotę za to.

Apple chciało youtube w iphone? to google zrobili specjalne api dla iphona które pobiera film, który to z kolei jest dekodowany w locie do formatu akceptowalnego dla iphona. Czy apple za to płaci? Oczywiście że płaci. Dlaczego mieli by za wyszukania nie płacić? Już nie tylko google, ale każdej innej wyszukiwarce, nawet wikipedi. Sami od siebie nic nie dają za darmo, a chcieli by na tym że ktoś coś daje za darmo skorzystać?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 07.11.2011 15:24#15

Łał, ale się przejąłem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 07.11.2011 15:29#16

"...umiejętnością znalezienia najwyżej ocenianej przez klientów, a nie promowanej w reklamach Google'a restauracji w pobliżu."
Kto zaręczy, że nie są to restauracje promowane przez iAd?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Powerfeniks | 07.11.2011 15:33#17

@tomimaki co to "iAD" ;]

Avatar
BWO (niezalogowany) | 07.11.2011 15:39#18

To google mogło nie robić patenu na reklamę w telefonie :)
:
US Patent Application 20060004627: Reklamy dla urządzeń z funkcją telefonu

I wszystko by było po staremu :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 07.11.2011 15:52#19

@Powerfeniks
Nie wiem. :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 07.11.2011 17:08#20

@Inventer89:
...a Google zrezygnuje z YouTube dla iOS i Google Earth dla iOS i Mac OS X.

A poza tym Bing w porównaniu do Google to tandeta, toć to nic nie umie znaleźć. Co do map, to Google Maps ma widok ulicy dla wielu krajów Ameryki, Europy (wkrótce też Polski) i Azji, a w Bing Maps tylko dla USA.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Inventer89 | 07.11.2011 19:50#21

@przemek1234
Mój imienniku, nie od razu Rzym zbudowano. Jak mapy Google raczkowały, to też było słabo z Polską. Dopiero od jakiś dwóch lat mamy porządne mapy i zdjęcia ulic.

I dodam jeszcze, że dla klienta najlepsza restauracja to taka z dobrym jedzeniem polecana przez innych klientów, a nie taka, która da Google najwięcej za reklamę. Jaką wybiera Siri, nie wiadomo, ale korzystanie z wielu źródeł w wielu przypadkach jest bardziej obiektywne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 07.11.2011 21:02#22

No ale fakt faktem, że Google zaczyna się bać nowego wynalazku jabłka i tyle.

Avatar
beginners (niezalogowany) | 07.11.2011 21:27#23

Jakos Microsoft nie placze, ze gogle robi browsera i system chrome os. A samo Google to absolutny monopolista i gdyby nie zaparcie Microsoftu inna wyszukiwarka nie miala by najmniejszych szans.

Avatar
peper_g (niezalogowany) | 07.11.2011 21:50#24

Niestety warunki użytkowania strony google.com nie pozwalają na automatyczną analizę wyników wyszukiwania. Nie można zrobić wyszukiwarki, która prezentuje po swojemu wyniki google'a bo po prostu łamie to zasady użytkowania. Tak samo łamią te zasady wszystkie mechanizmy, które automatycznie sprawdzają, na której pozycji jest strona po danej frazie. Google od czasu do czasu blokuje takie aplikacje.

Avatar
D... Bramkarz (niezalogowany) | 07.11.2011 22:23#25

Tak naprawdę to G boi się o własny tyłek i nic poza tym. Może wreszcie dotrze do nich, że może być coś lepszego od G. Im prędzej to będzie, tym prędzej nie staniemy się w przyszłości uzależnionymi od G.

"Schmidt w liście do Podkomisji Antymonopolowej przy Senacie Stanów Zjednoczonych zaznaczył, że Siri może stanowić zagrożenie dla wyszukiwarki stworzonej przez Google."
Co?! Być może(!) przyszły monopolista wysyła listy do komisji mającej go w przyszłości zwalczać? To mi zakrawa już na perfidną obłudę. Gdzie tu do jasnej ciasnej tak pieszczony w USA wolny rynek?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
an.szop | 08.11.2011 7:50#26

Przecież Siri działa na zasadzie Zero-Click jak w DuckDuckGo.com

I jak dla mnie to właśnia takie podejście jest dużo lepsze.

A co do samego Google, to już dawno porzuciłem, bo zamiast podawać porządne wyniki, to tylko pokazuje to na czym zarabia.
Już dawno się zeszm....ił

A jeszcze, co do Google.
To widać są tak pazerni, że muszą już nawet reklamy wciskąc na samym dole wyszukiwarki - lol...


Na szczęscie bing.com i ddg.gg pokazują bardzo dobre wyniki...



Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
an.szop | 08.11.2011 7:55#27

@Anonim (niezalogowany) #14

U mnie nie dociera żadna informacja od Google'a!
[do tego żaden Facebook, NK i inne śmiecie z reklamowymi na czele: doubleclick etc. i szpiedzy: gemius etc]

Prosty trick zablokować wpis w DNS'ach...


Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
an.szop | 08.11.2011 8:04#28

@Anonim (niezalogowany) #14
Google nie daje i nie dawało nic za darmo!!

Pokaż którą usługę daje za darmo!?

1. Gmail? -> dokleja reklamy
2. Wyszukiwarka? -> mnóstwo bezsensownych reklam
3. Webmaster, Analytics? -> szpiedzy w celu zbioru danych do reklam
4. Chrome? -> wysyłanie ciągle informacji do serwerów Google'a, do tego wbudowane nie dające się wyłączyć Flash'a, abyś zawsze oglądał reklamy - a najlepiej od nich ...


I teraz wszystko inne co masz od Google służy tylko i wyłącznie zbieraniu informacji o Tobie w celach marketingowych.


"Najprościej to wytłumaczyć tak: wyobraź sobie że bing korzysta z silnika google, pobiera wyszukania dla konkretnego zapytania, i jedynie je wyświetla u siebie, z pominięciem reklam google, a w miejsce reklam google wyświetla swoje. Czy google nie miałoby się prawa wkurzyć? ......."
Sam sobie zaprzeczasz! ....


"Apple chciało youtube w iphone?"
Lol. jeseś śmieszy. Apple nigdy chciało youtube'a. Do tego żadnego flasha!

Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 08.11.2011 10:49#29

Fakt braku reklam na 3,5 calowym wyświetlaczu powinien cieszyć, w końcu chodzi tylko o smartfony na których i tak nie da się ich dostrzec, bo kto by je celowo powiększał.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 08.11.2011 11:10#30

@an.szop ah no tak według twojej definicji za darmo == bez reklam. Oczywiście, wtedy to z kosmosu sobie by wzięli pieniądze na rozwój. Wolisz płacić? Jest opcja, zapłać i nie będziesz miał reklam. Płacisz? Nie? To po wała narzekasz na doklejone reklamy? Doklejają do treści? gmail to słaba poczta?

DobreProgramy to też zuoo bo dodają reklamy? Może poproś o opcję subskrypcji to ci wyłączą reklamy. A co wolałbyś żeby charytatywnie działali? Może i google wrzuca reklamy gdzie się da, ale dzięki temu wiele rzeczy udostępniają, rozwijają. Gdyby nie google tak na prawdę internet nie rozwinąłby się do tego stopnia jak teraz i tutaj sobie zaprzeczać możesz, ale taki jest niestety fakt.

Da się w chromę wyłączyć flasha, ale tacy spece podwórkowi jak ty tego nie potrafią i potrafić nie będą. U mnie w chrome nie ma flasha, tak samo jak w ff i nie mam żadnych reklam flashowych, a na reklamy tekstowe przymykam oko. Poczytaj mistrzu o flashblock, taka wtyczka żeby móc kontrolować na których stronach ma być wyłączony flash, lub wyłączyć całkowicie wpisując w pasku adresu: chrome://plugins/ lub about:plugins i kliknąć tuż pod wtyczką "Flash" wyłącz. Trudne? Oczywiście że tak, dla hejtera zawsze znajdzie się coś czego się nie da zrobić w przeglądarce której nie lubię/nie używam.

"Lol. jeseś śmieszy. Apple nigdy chciało youtube'a. Do tego żadnego flasha! "
teraz ci tego linka nie znajdę, ale kiedyś jak się zastanawiałem dlaczego na iphonie nie ma flasha, a działa youtube, tylko trochę na innej zasadzie, dowiedziałem się że youtube w locie konwertuje filmy na format akceptowalny przez iphona, i zostało to w głównej mierze na iphona zrobione a google wcale się o to nie prosiło.

Bing póki co jeszcze nie płacze, płacze ogólnie bo ogólnie mają same straty, żadnych zysków nie przynosi bing. Ale wydaje mi się że jak podłapią temat to też rzucą coś od siebie.

To jak hejcie, nadal uważasz że w chrome nie można wyłączyć flasha? Nie jestem fanbojem google ani wielkim zwolennikiem, ale hejterem żadnej z firm również nie jestem. Ty niestety jesteś hejterem i to klasycznym - nic nie wiedzącym a dużo piszącym. W internecie takich robali jest na pęczki.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 08.11.2011 11:15#31

@kriters64 jak pobierasz jakąś darmową grę/program i nie chcesz reklam, przeważnie jest opcja kupienia za kilka dolarów wersji bez reklam. Jeżeli was bolą tak reklamy to płaćcie żeby ich nie widzieć. Jak nie ma cie zamiaru płacić, to przestańcie narzekać na reklamy, bo dzięki nim ta gra/ten program powstała/powstał zawsze macie opcje napisania samemu takiego programu lub zlecenia tego komuś. Stać was? Nie? To nie rozumiem tych żali. Dają człowiekowi za darmo, dorzucą jakieś reklamy które można zwyczajnie zignorować, ale nie, lepiej ponarzekać. Cóż jakie to polskie zachowanie, dają ale i tak dają za mało, my musimy mieć w stosunku do tego darmowego produktu wymagania jak conajmniej do produktu biznesowego! Nie cierpię takich ograniczonych ludzi którzy tylko potrafią brać, paplać, zero od siebie. Na trakerach na takie mendy mówi się pijawy i jeżeli jest to jakiś sensowny tracker, i nie dajesz od siebie czegoś (transferu) to wylatujesz.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 08.11.2011 11:20#32

"Co?! Być może(!) przyszły monopolista wysyła listy do komisji mającej go w przyszłości zwalczać? To mi zakrawa już na perfidną obłudę. Gdzie tu do jasnej ciasnej tak pieszczony w USA wolny rynek?"

Jaki wolny rynek? Gdyby wykorzystywali swój mechanizm wyszukiwania, mieli swoja bazę adresów, to nikt by się o to nie bił. Ale oni wykorzystują mechanizmy innych wyszukiwarek nakładając na to inny interfejs obsługi (głosowy) i zmieniając wyświetlane wyniki. Ale te wyniki nadal pochodzą nie od nich samych, to nie jest ich baza wyników, tylko kogoś. Roboty zbierające te dane nie działają na zasadzie nonprofit, to nie jest organizacja charytatywna.

Postaw człowieku swoją drogę, za swoje pieniądze, i umożliwiaj przejazd za opłatą. Tych co próbują ominąć opłaty będziesz ścigać czy zostawisz od tak sobie? Ile ty w ogóle masz lat, z 14-16 że takie dyrdymały wpisujesz?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rael.org | 08.11.2011 13:26#33

Proponuję w USA założyć wytwórnię mieczy i pozwać producentów broni palnej o psucie rynku.

Tak to już jest w biznesie, że w każdej chwili ktoś może wprowadzić lepszy produkt i interes padnie. To się nazywa ryzykiem przedsiębiorcy - dlatego właściciele firm lepiej zarabiają od swoich pracowników, bo ryzykują.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
an.szop | 08.11.2011 14:46#34

@Anonim (niezalogowany) #30
Jesteś hipokrytą zanurzonym w pustym świecie malkontencji niesuwerennej!

Wpierw piszesz, że Google wszystko daje za darmo.
Ja Ci udowodniłem, że Google nie daje za darmo.
Teraz piszesz, że to podstawa za darmo...

Tak Gmail, to bardzo słaba poczta. Nie dokleja do poczty, ale za to "milion" innych z boku oraz na dole!

Ja nie korzystam z Gmail ani Google!
Korzystam z płaten poczty O2.pl oraz Hotmail.

I chociaż w Hotmail nie przeszkadzała mi jedna tylko i wyłącznie ta sama reklama (tu MSN) w ich poczcie w bocznej części przeglądarki, to jednak nie duży był koszt kilku udogodnień.


Dalej się nie wypowiadam, bo dla mnie to będzie kolejna jałowa dyskusja z kimś, kto to żyje w swoim zamkniętym świecie widząć swoje tylko najlepsze...


Pozdrawiam

Avatar
Bartek M (niezalogowany) | 08.11.2011 15:23#35

Xyrcon (redakcja) | 07.11.2011 14:34#6@tfl zrobiłeś mi dzień :D

WTF? Co za spolonizowany bzdet! Tacy ludzie są redaktorami...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 08.11.2011 17:22#36

"Wpierw piszesz, że Google wszystko daje za darmo.
Ja Ci udowodniłem, że Google nie daje za darmo.
Teraz piszesz, że to podstawa za darmo... "

Nic mi nie udowodniłeś, jedynie swój brak wiedzy, chociażby o chrome a wypowiadaniu się jakbyś conajmniej miał udział przy współtworzeniu. A tak robią przeważnie trolle, które tylko pisać potrafią a nic udowodnić nie potrafią. I najlepsze że nawet się do tego nie odniosłeś, jedynie napisałeś:

"Dalej się nie wypowiadam, bo dla mnie to będzie kolejna jałowa dyskusja z kimś, kto to żyje w swoim zamkniętym świecie widząć swoje tylko najlepsze..."
Najwyraźniej ten mój zamknięty świat przynajmniej wie jak wyłączyć wtyczki w przeglądarce którą krytykuje.

Fajnie że dla ciebie "za darmo" oznacza zupełnie coś innego niż u większości. Za darmo, to tak łopatologicznie tłumacząc bez płacenia (pieniędzmi ofc). Zatem skoro bez płacenia możesz się zarejestrować i korzystać, gdzie tutaj jest nachalność google? o2.pl również daje pocztę za darmo, do której wszędzie dorzuca reklamę i przysyła ci sporo spamu. Osobiście uważam to za ok, ich poczta, dają ci ZA DARMO i robisz co chcesz. Ale dla ciebie to jest ok, bo płacisz. To się mój drogi adwersarzu nazywa powszechna hipokryzja i fanatyzm, że twoje rozwiązania, i tylko to czego używasz TY jest dobre, a wszystko pozostałe to jawne zuoo.

Jak się odniesiesz do dobreprogramy.pl że wyświetlają na swojej stronie reklamę? Nazwiesz ich ździerusami że tak chamsko bez twojej zgody wyświetlają reklamę? Ile ty człeku masz lat żeby takie wnioski snuć?

"Tak Gmail, to bardzo słaba poczta. Nie dokleja do poczty, ale za to "milion" innych z boku oraz na dole! "
wytłumacz mi dlaczego jest słaba, dlatego że udostępnia ci obecnie chyba najlepszą darmową pocztę i dokłada do tego reklamy, ale nie spamuje ci skrzynki? Jakieś zastrzeżenia odnośnie interfejsu? (heh, najlepsze jest to że większość poczt właśnie na gmailu się wzoruje) sam używam poczty na o2.pl ale nie krytykuje tego że zarówno na o2 jak i na gmailu są reklamy. Takie mają prawo, mogą ci dać coś, za co nie musisz płacić, ale żebyś obejrzał sobie przy okazji jakieś linki/obrazki, na które zresztą patrzeć nie musisz, lub możesz je zablokować stosując jakąś wtyczkę do przeglądarki/pisząc własne style css.

Proszę cię fanatyku dla swojego dobra zawrzyj dziób, i swoimi mądrościami i wiedzą chwal się w gronie które jest na tyle głupie żeby sobie ten kit dać wcisnąć.

Jak masz zamiar odpisywać to miej w sobie chodź krztę dobrego wychowania i odpowiedz na całość mojego posta, a nie tylko na to co ci wygodnie odpowiedzieć. Inaczej nie odpisuj wcale, bo wybiórczo odpisują niestety głównie prowokatorzy, trolle siejące spustoszenie i dorzucające do ognia, a tak na prawdę nie wnoszące nic swoimi pustymi wpisami do tematu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 10.11.2011 7:20#37

@an.szop:
1. Znajdź dowód na wysyłanie prywatnych danych do Google.
2. Flasha da się (Przycisk z kluczem szwajcarskim -> Opcje -> Zakładka Dla zaawansowanych -> Ustawienia treści -> Link Wyłącz poszczególne wtyczki w sekcji Wtyczki -> Przy wtyczce Flash Wyłącz -> Zamknąć całkowicie przeglądarkę i uruchomić ją ponownie).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av