Pod adresem OneDrive.com znajdziemy nową stronę główną informującą o zaletach czy dostępnych planach. Póki co logowanie w niej nadal kieruje do SkyDrive znanego do tej pory, niemniej korporacja w inny sposób daje znać, że proces migracji już się rozpoczął. Mówią o tym nowe wersje aplikacji do obsługi chmury dla Windows Phone 8, Androida, a także iOS. Warto wspomnieć, że w wypadku Androida nareszcie pojawiła się opcja automatycznego przesyłania zrobionych urządzeniem zdjęć, co może stanowić dla wielu użytkowników wybór lepszy niż konkurencyjne Google+. Co więcej, po aktywacji tej opcji użytkownik otrzymuje za darmo dodatkowe 3 GB miejsca na swoje dane do dostępnych do tej pory 7 GB w wypadku nowych użytkowników, lub też 25 GB osób, które korzystały z SkyDrive czy Hotmaila znacznie wcześniej.
Spore zmiany dotyczą również samej usługi jako takiej. Istotna zmiana to możliwość skorzystania z linków polecających. Użytkownicy otrzymają dodatkowe 500 MB miejsca za każdą poleconą osobę, co nareszcie stawia OneDrive na równi z takimi tworami jak chociażby popularny Dropbox. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, możliwe staje się także edytowanie pliku przez wiele osób jednocześnie, a także współdzielenie katalogów. Ostatnie większe zmiany dotyczą materiałów wideo: jest to usprawniony mechanizm jego udostępniania, a także konwertowanie mające na celu dopasowanie do możliwości łącza użytkownika
Osoby, które wcześniej zapisały się do akcji informacyjnej startu OneDrive otrzymują dodatkowy prezent w postaci darmowej przestrzeni 20 GB na okres jednego roku. Przypomnijmy, że podobny prezent Microsoft zaoferował swoim użytkownikom w chwilę przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy to osoby korzystające z Windows Phone również otrzymały dodatkowe 20 GB na okres jednego roku. Poza wspomnianymi wersjami mobilnymi, są także i aplikacje desktopowe. Użytkownicy Windows 8.1 posiadają zintegrowany dostęp do chmury w ramach systemu, osoby korzystające ze starszych wersji systemu skorzystać powinny z oficjalnego klienta usługi. A jaką chmurę preferujecie Wy? Może w ogóle im nie ufacie?