r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Smartzegarki, czyli drogie gadżety dla młodzieży

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Tradycyjne zegarki, mimo upływu lat, ciągle pokazują czas i zdobią nadgarstki zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Rozwój technologii mobilnych sprawił jednak, że te urządzenia dla części ludzi przechodzą do lamusa i są zastępowane przez urządzenia elektroniczne. Te komputerki mogą być zamknięte w małych obudowach, które idealnie mogą zastąpić tradycyjne zegarki naręczne.

Od czasów pierwszego masowo produkowanego smart-zegarka, czyli Samsunga Galaxy Gear, minęło już ponad pół roku (celowo pomijam tu ufundowanego na Kickstarterze Pebble, nie do końca „inteligentną” pierwszą wersję Sony SmartWatch i niezbyt popularnego 10 lat temu Fossil Wrist PDA z PalmOS). Nie okazał się on jednak sukcesem, gdyż odstraszała przede wszystkim jego niska kompatybilność z urządzeniami innymi niż Samsung Galaxy Note 3 i 10.1, zdecydowanie za krótki czas pracy na baterii i cena. Samsung nie poddał się jednak i postanowił użyć nowych rozwiązań. Na Mobile World Congress w Barcelonie, koreański koncern zdążył zaprezentować następcę z systemem Tizen OS. Do batalii o nadgarstki klientów włączają się kolejni gracze. Już wkrótce do wspomnianych urządzeń dołączyć mają zegarki od LG, a mianowicie G Watch, który w czerwcu będzie do kupienia za 199 euro. W lipcu natomiast nabyć będzie można Motorolę Moto 360, która będzie droższa o 50 euro. Cena jest jak na polskie i nie tylko polskie realia zbyt wysoka, bo choćby taka Motorola Moto E, o której nie tak dawno pisaliśmy, jest tańsza o ponad połowę. Miłośnicy sprzętu z nadgryzionym jabłkiem na obudowie wyczekują z kolei iWatch Apple'a, który też tani raczej nie będzie.

Sytuacja smart-zegarków na polskim rynku nie przedstawia się zbyt różowo. Dostępnych jest tylko kilka modeli, które różnią się przede wszystkim ceną. Sony SmartWatch 2 SW2, który współpracuje z telefonami Xperia i większością modeli z Androidem 4.x, jest do nabycia za ok. 500 zł. Galaxy Gear 2 z Tizenem to wydatek rzędu 1000 zł. Słabsza wersja Neo zaś ok. 650 zł. W podobnej cenie, co tańszą wersję Samsunga Gear 2, można kupić zegarek Pebble 2, który obsługuje Androida i iPhone'y, a rozgłos zdobył dzięki ekranowi E Ink. Dla porównania tablety i telefnoy produkowane są przez dziesiątki firm, przez co ich cena zauważalnie spadła.

r   e   k   l   a   m   a

Sporą rewolucję w zakresie smart akcesoriów może przynieść nadchodząca konferencja Google I/O. Sundar Pichai zapowiedział kilka tygodni temu, że Google położy większy nacisk na smart-zegarki, czego rezultatem jest Android Wear – zegarek w pełni zintegrowany z serwisem Google Now. Akcesorium Google'a ma rozumieć komendy głosowe i za pomocą smartfona sprawdzać ważne informacje, a nawet otwierać bramy do garaży, lub sterować innymi elementami domu.

Warto zastanowić się też, kto będzie klientem smart-zegarków. Urządzenia z racji tego, że są uznawane raczej za gadżet, niż solidny zegarek, trafią raczej do ludzi młodych, w wieku do 35 lat. Zegarkom smart daleko też do produktów renomowanych firm, które sprzedają jednostki za bajońskie sumy, aby zdobić nadgarstki polityków, gwiazd filmu, czy sportu. Dla wielu zegarek z Androidem lub Tizenem jest po prostu nieużyteczny, a konieczność ładowania urządzenia codziennie lub raz na kilka dni jest raczej słabym argumentem przekonującym do kupna. Tylko Gear 2 posiada kamerkę, która może być użyteczna. Jest to jednak gadżet bardzo drogi. Być może Google zrewolucjonizuję ten dość hermetyczny segment rynku, a same zegarki, określane mianem smart, przestaną być niszowe.

Google znane jest z tego, że nie wydaje urządzeń nadmiernie drogich (no może oprócz Google Glass), więc zegarki sygnowane logiem tej firmy powinny trafić do szerszej rzeszy użytkowników, a co się z tym wiąże, poprawić konkurencyjność na rynku, na którym prym wiódł dotąd Samsung z cichym akompaniamentem Sony i kilku mniejszych producentów z Pebble na czele.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.