23 kwietnia 2009 roku Polskę
odwiedził dyrektor wykonawczy (Chief Executive Officer) firmy
Microsoft, Steve Ballmer. Była to już piąta wizyta szefa Microsoftu
w Polsce. Jednym z jej głównych punktów było spotkanie z
najaktywniejszymi przedstawicielami polskich społeczności IT w
warszawskim hotelu Sheraton. Ballmer przyszedł na nie w polskim
szaliku kibica. Również i my byliśmy obecni i mieliśmy okazję zadać
swoje pytania. Poniżej prezentujemy krótką relację uzupełnioną o
kilka zdjęć udostępnionych przez polski oddział Microsoftu.
W pierwszej części spotkania Ballmer
wygłosił krótkie przemówienie na temat obecnej sytuacji na rynku
IT. Zaczął od panującego kryzysu, pomimo którego rozwój
technologiczny musi iść do przodu. Stwierdził, że jest to dobry
czas na wprowadzanie innowacji. Jako przykład podał, że Microsoft
na badania i rozwój wydał 9 miliardów dolarów. Ballmer uważa, że
nadal jest wiele do zrobienia, np. w dziedzinie rozpoznawania mowy,
narzędzi do organizacji czasu czy też aplikacji naukowych. Widzi
także szerokie perspektywy rozwoju multimediów oraz aplikacji
mobilnych. Przypomniał, że jesienią ma wyjść Windows Mobile
6.5.
Kolejną częścią spotkania była sesja
pytań i odpowiedzi. Na pytanie czy Open Source zyskuje na
popularności w czasie kryzysu Ballmer odpowiedział, że nie. Uważa
bowiem, że produkty Microsoftu są lepsze i warte swojej ceny.
Według niego z powodu kryzysu może najwyżej wzrosnąć poziom
piractwa. Zapytano też Ballmera o najważniejsze zalety Windows 7.
Wymienił wysoką kompatybilność z Vistą, zmiany w interfejsie
graficznym, wydajność, niezawodność, obsługę multimediów,
zarządzanie plikami, interfejs dotykowy oraz rozpoznawanie pisma.
Padło także ciekawe pytanie o to, jak Ballmer określiłby Microsoft
jednym słowem. CEO Microsoftu jednak nie znalazł takiego słowa,
aczkolwiek spodobało mu się żartobliwie rzucone z sali słowo
"awesome" (wspaniały, doskonały, ekstra) ;) Ballmer powiedział, że
jeśli miałby użyć dwóch słów to użyłby sformułowania "popular
innovation" ze względu na tworzenie przez Microsoft rozwiązań dla
masowego użytkownika.
W jednym z pytań nawiązano do
badania, z którego wynikało, że przeważająca większość firm nie
planuje w ciągu najbliższego roku migrować do Windows 7. Ballmer
odpowiedział, że jest to normalne, gdyż firmy migrują z opóźnieniem
i nie wpływa to w żaden sposób na datę wydania nowego systemu. W
odpowiedzi na pytanie o opinię o patentach na oprogramowanie
Ballmer odpowiedział, że są one bardzo ważne, ale obecny system nie
sprawdza się i wymaga reformy. Powtórzył też, że Linux i inne
projekty Open Source powinny płacić za wykorzystywane patenty
Microsoftu.
Jednym z ciekawszych było pytanie o
to, czy Microsoft przestanie rozwijać Internet Explorera i kupi np.
Operę. Steve Ballmer stanowczo temu zaprzeczył i zapowiedział, że
Microsoft będzie ciężko pracować nad IE. Stwierdził też, że
kupienie Opery byłoby i tak niemożliwe gdyż uniemożliwiliby to
europejscy regulatorzy rynku. Ballmera zapytano także o to,
dlaczego nie ma polskiej wersji Xbox Live. Dyrektor Microsoftu nie
był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Zanotował je i
zapowiedział, że się zajmie tą sprawą.
Ballmer zaskoczył uczestników przychodząc w szaliku z naszymi
narodowymi barwami :-)
Sala była wypełniona po brzegi najaktywniejszymi
przedstawicielami społeczności IT
Steve Ballmer w swoim żywiole - podczas otwierającego
przemówienia
Ballmer wygłosił krótką prezentację na temat kierunku rozwoju
Microsoftu na najbliższe lata
Oto i szef Microsoftu w całej okazałości :-)
Trzeba przyznać - gdy ten człowiek mówi, wszyscy słuchają
Przemawianie z całą pewnością ma we krwi...
Szef Microsoftu chętnie wypatrywał pytań z sali :-)
...a jeśli nie znał odpowiedzi - notował, by móc odpowiedzieć
później
"Awesome" - to określenie Microsoftu chyba najbardziej podobało
się Ballmerowi :-)